Skocz do zawartości

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    1 337
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Przystań marynarki wojennej w Wetyburgu, do niedawna znana głównie jako miejsce stacjonowania 2 Floty Bojowej Marynarki Wojennej, dziś była miejscem przepełnionym i gwarnym. Nie oznacza to jednak, że wpuszczono do niej cywilów. No, a przynajmniej niezbyt wielu. Dziś na miejscu kręcili się żołnierze 1 Brygady Piechoty Morskiej i 2 Dywizji Zmotoryzowanej, którzy udawali się na statki - wkrótce mieli bowiem wyruszyć za ocean. Ale nie sami. Wraz z nimi wyprawić ma się Korpus Lumerii, formowany i organizowany niedaleko pierwszy oddział sił zbrojnych Konsulatu. Ochotnicy otrzymują przyspieszone przeszkolenie wojskowe (jeśli nie mieli wcześniej styczności z armią), jak też i wyposażenie niedawno zdemobilizowanych jednostek z okolicy wraz z bronią. Tu też zawitał Prezydent August de la Sparasan, który spędził sporo czasu w bazie. Rozmawiał z żołnierzami, samemu również wracając do czasów walki w minionych wojnach, dane mu było nawet uczestniczyć w trwającym akurat treningu strzeleckim i oddać parę strzałów z karabinu automatycznego Malorian KA-1, choć oczywiście pod względem celności nie udało mu się pobić profesjonalistów z oddziału. Potem wygłosił krótkie przemówienie: Żołnierze! Wkrótce wyruszycie do Lumerii, dla wielu z Was będącej domem. Nie będziecie tam dla nas, ale obok naszych żołnierzy, jako równi nam bracia broni, ustanowicie porządek i stabilizację na tej wspaniałej ziemi, która tak wiele przeszła! Wasze szarozielone mundury, solidna broń i wszystkie te rzeczy, które od nas otrzymaliście, to nie żadna podstępna pożyczka, którą będziecie spłacać przez wieki. To nordacki dar i znak przyjaźni! Już niedługo uwolnicie ten wielki kraj za wodą od chaosu, zaprowadzając tam spokój i prawowitą władzę. Niech żyje wolna Lumeria i przyjaźń lumeryjsko-nordacka! Potem przybył do portu, aby tam odprawić wsiadających na statki żołnierzy Zjednoczonych Sił.
  2. Drodzy Obywatele! W dniu wczorajszym Szacowny Minister Spraw Zagranicznych Bolesław Kiranóo von Hohenburg powołał na urząd ambasadora w Księstwie Sarmacji, Republice Bialeńskiej oraz Kotlinie Edelweiss Jego Ekscelencję Kamiljana de Harlina. Wybór ten aprobuję z pełnym przekonaniem, jestem bowiem przekonany, iż na to stanowisko możnaby znaleźć niewielu bardziej kompetentnych Nordatczyków. Nowy ambasador jest człowiekiem politycznie doświadczonym, pracowitym i lojalnym, rządząc w przeszłości tak pierwszą, jak i drugą Federacją Nordacką, niestrudzenie uczestnicząc w ich budowie i rozprzestrzenianiu pannordatyzmu. Biorąc pod uwagę jego dogłębne zaznajomienie z krajami, w których będzie nas reprezentował, nie mam ani krzty wątpliwości, iż okres jego urzędowania otworzy nie furtkę, ale szerokie wrota do rozwoju naszych relacji dyplomatycznych. Gratuluję mu zatem otrzymania stanowiska w imieniu Nordatczyków. Chwała Nordacie!
  3. Według mnie można.
  4. W Bialenii dochodzi do ratyfikacji traktatu o Wspólnocie Narodów, czyli, o ile dobrze rozumuję, trochę takiego ich NUI (przepraszam za straszliwe uproszczenie).
  5. Udzielam zgody. Nie ma co ukrywać, że plan od miesięcy jest nieaktualny. Powinniśmy dać publice poznać kunszt rozplanowania tej akcji.
  6. Szanowny Wnioskodawco, W związku z powyższym zrzeczeniem z żalem wydałem stosowną decyzję. Pozdrawiam.
  7. Lumeryjczycy! Nazbyt długo wyczekiwaliście już powrotu porządku i stabilności, przywrócenia funkcjonującego prawa i ustroju! Dziś jest dzień początku końca Waszych trudów! Czarne chmury chaosu i anarchii zostaną rozpędzone! Na dowód tego II Federacja Nordacka jako wspomożyciel dążenia do wolności, ku odnowieniu chwały i ustanowieniu braterstwa z potrzebującymi, uznaje jasno Jej Królewską Mość Adelaide Radziwiłł-Adamas-Marcjan-Chojnacką za jedyną prawowitą władczynię ziem lumeryjskich i zaprzysięga się wspomóc ją i Naród Lumerii w ustabilizowaniu sytuacji w Królestwie. Tym samym też na nordackiej ziemi, w Wetyburgu, ustanowiony zostanie ze wsparciem Zjednoczonych Sił niezależny Korpus Lumeryjski, który stać się ma zaczątkiem przyszłego odbudowanego Wojska Królewskiego. Chwała przyjaźni lumeryjsko-nordackiej! /-/ August de la Sparasan VIII Prezydent II Federacji Nordackiej
      • 3
      • Żaboid
      • Kocham to!
  8. Przyjmuję propozycję pod głossoffanje.
  9. Przepraszam, Kirianii Południowej.
  10. Ff tym ten mem narusza praffa autorskie tego KaWu vel Sztefana Morskodziewki.
  11. My siem nie boimy, na rękach chodzimy, jak się Harry zbudzi, co nas zje.
  12. W tym to jest karnawał tej nordackości.
  13. [KOMENTARZ USUNIĘTO ZE WZGLĘDU NA NARUSZENIA PRAW AUTORSKICH]
  14. Ff drodze ffystraszenia ich noffomoffą.
  15. Ff tym ja szhanoffni y dostojni kulegoffie, popjeram ffniosek i guosujem ZA.
  16. Aż się pan towarzysz JE Premier podwoił, żeby dać reakcję. Tso ten duch robi z ludźmi...
  17. Drodzy Obywatele, II Federacja Nordacka jest krajem niewątpliwie silnym i znaczącym. Cóż jednak znaczy państwo żyjące w rosnącym dobrobycie, które zamyka się na innych i gorączkowo stara się nie udzielić im ani krztyny łaski, którą została obdarzona? Obszar Królestwa Lumerii od dawna pogrążony był w chaosie i anarchii. Tamtejsi ludzie nie mogli zaznać spokoju ani bezpieczeństwa, które są dla nas oczywiste nie jako przywilej, lecz integralna część życia. Dziś pojawiła się jasna prośba o pomoc w zaprowadzeniu tam porządku i ustanowieniu stabilnej władzy. Jest zatem jasnym i oczywistym, iż należy tego wsparcia udzielić. Tym samym nakazuję Zjednoczonym Siłom rozdysponowanie części oddziałów, które następnie zostaną przerzucone na obszar Lumerii, aby pomóc w zaprowadzeniu tam spokoju i pokoju. Chwała Nordacie!
  18. Zdecydowanie jestem za pierwszą opcją, jest zwyczajnie wygodniejsza.
  19. E, wyższe spory to już chyba się Niebiosom pozostawi do rozstrzygnięcia.
  20. Toż to jedna z podstaw naszej kultury (i dziedzictwa narodowego).
  21. August przyjął zboże, po czym sproszkował je w moździerzu. Następnie obsypał nim głowę, nasady uszu i skroń Adelaide, poczekał moment, aż przygotuje się ona, po czym ściągnął z krzyżyka misę z poświęconą wodą i powoli wylał jej zawartość na Adelaide, po czym ogłosił: Bądź z Ludem! Niech Lud będzie z Tobą! Wiara Twoja potwierdzona!
  22. Po tym August bierze ze skraju tronu lewego zawieszony tam płaszcz, podchodzi do Adelaide i podaje jej go.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...