• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Chwilę później na czerwony dywan wstąpił premier Federacji Nordackiej August de la Sparasan. Nie chciał na razie wygłaszać żadnych oświadczeń ani opóźniać ceremonii, toteż prędko udał się do wejścia.
  2. Jöžéf Ñæpæržæjéw (Juiziżef Niajpajrziajżew), zwany też Józefem Naparzajewem stał, jak zwykle zresztą, na warcie na Murze. Chociaż nie stał stał dosłownie, siedział bowiem - też jak zwykle - na krześle ustawionym w jednym z punktów obserwacyjnych blisko muru. Służbę ideom kiryzmu, a wcześniej również socjalkapitalizmu, pełnił już od dawna. Tak samo zresztą jak jego przodkowie. Dziadek jego walczył bowiem w Wielkiej Rewolucji Kapitalistycznej, dowodząc Brygadą Chłopską Środkowego Nowoporoża. Jöžéf zawsze chciał mu dorównać osiągnięciami, ale niestety dotąd nie nadarzyła się - jak sam twierdził - właściwa okazja. Służył wprawdzie w bojówkach amatorskich podczas niejednego z kryzysów, a nawet wojennych zawieruch, był tam jednak postacią szeregową. Ostatecznie jakiś czas po powstaniu Państwa Kościelnego Kirymu przeniósł się tam i zgłosił do służby na murze, chcąc być na pierwszej linii, jak to określał, "frontu obrony ludów przed wrogami kiryjskiej wspólnoty". Jak dotąd jednak nie działo się nic z tego, czego oczekiwał. Nie znaczy to, że nie działo się nic w ogóle. Wiadomość od otwarciu granicy, przejść w murze uznał najpierw za żart. A jednak. Nie rozumiał tego. Według niego sprawa była jasna - należy traktować Mur jak tamę chroniącą przed powodzią Północniaków, a jeśli już by coś zmieniać w stosunkach z nimi, to jedynie wprowadzając blokadę morską. Dla niego jednak w sumie wiele się nie zmieniło. Dalej przychodził do pracy, siadał w punkcie obserwacyjnym z karabinem, bacznie obserwując przestrzeń między "ich" a "naszymi" umocnieniami. Zastanawiał się, czy kiedykolwiek dostanie szansę na zdobycie chwały. Może nigdy nie dorówna przodkom, ale wypadałoby, aby chociaż w ramach tradycji i on stał się walczenym bohaterem. Nagle usłyszał z dala jakiś odgłos. Przeczulony, wyjrzał, ale nic nie zobaczył po stronie ziemi niczyjej i dalej, na północy. Obrócił się ku Kirymowi. Na drodze była dziwna chmura dymu, zmierzająca w tą stronę. Wziął lornetkę, spojrzał przez nią. - Może nadeszło wsparcie - pomyślał. A jednak był to - w sumie mógł się tego spodziewać - traktor. Nieczęsto jednak traktor jechał w tą stronę, nie do miast, ale właśnie w stronę Muru. I nie wyglądało na to, by miał on nagle skręcić.
  3. Zaraz, od kiedy Monarchia Kiryjska nie jest wyłącznym spadkobiercą Zjednoczonego Państwa?
  4. A tu niestety muszę poprawić. Voxland doprowadził do rozpadu Insulii.
  5. Nie ma dowodów. A nawet jak są, to wkrótce ich nie będzie.
  6. Wiem, o czym Szanowny Minister Stanu myśli. Ale narzeczona Kiria to też kirystka, toteż są przynajmniej dwie.
  7. W dniu wczorajszym, 12 października 2025 roku, około godziny 22:10, w Pałacu Królewskim w Voxie v-żywotu dokonał z przyczyn nienaturalnych Jego Królewska Wysokość Król Voxlandu Joahim II, człowiek wielce zasłużony dla budowy Królestwa Voxlandu, Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu, Cesarstwa Insulii, Republiki Voxlandu oraz Imperium TRANSnordackiego. Tym samym w nagłych okolicznościach zakończyła się pewna epoka w dziejach Nordaty i całego Pollinu. Rząd nieustannie obserwuje sytuację i rozważa podjęcie najbardziej odpowiednich do niej działań. August de la Sparasan, premier
  8. Znałem JKM Joahima II. Służyłem u JKM Joahima II. I Drodzy Państwo, zaprawdę Wam rzeczę, Joahim II by się nie zabił, nie bez przyczyny.
  9. Chciałbym się wypowiedzieć na temat tego, co się obecnie dzieje w Voxlandzie... ale nie, nie mam pojęcia, niemniej mikronacyjni historycy będą mieli co analizować. https://forum.voxland.org.pl/viewtopic.php?f=76&p=10592#p10592 https://forum.voxland.org.pl/viewtopic.php?p=10585#p10585 https://gov.voxland.org.pl/monitor/akt/95/koniglich-besklusion-an-di-entlaung-di-regentin
  10. Jeśli można, wypowiem się, ale bardziej jako obywatel niż premier. Bądź co bądź wybór tutaj przedstawiony wydaje mi się być dwoma skrajnościami, z których żadna nie byłaby według mnie Federacją Nordacką. Opcja centralistyczna byłaby raczej czymś bliższym unitarnego Państwa Nordata, gdzie całe kraje zostały tak administracyjnie zasymilowane, że pozostałyby po nich pewnie nawet nie prowincje, a dystrykty czy inne pomniejsze gubernie. To się raczej nie stanie, nie ukrywajmy. Z czego się zresztą cieszę, bo taka koncepcja może i byłaby pannordacka, ale też monotonna w swej jednolitości. Druga skrajność, czyli ta "rzesza nordacka" byłaby bardziej prawdopodobna, ale sądzę, że byłaby końcowym stadium Federacji przed jej upadkiem. W końcu władze centralne, poza administracją, zostałyby pozbawione jakichkolwiek kompetencji i stałyby się niepotrzebne. Może wtedy zamiast rozpadu powstałoby Wspólne Forum Państw Nordaty, które łączyłaby wyłącznie sfera używanych systemów. Ale to może i byłoby różnorodne, ale raczej nie pannordackie. Osobiście obie opcje uważam za złe dla Federacji, bo przestałaby być Federacją. Według mnie Federacja jest tym trudnym balansem gdzieś pomiędzy nimi. Obecnie mamy podział na prowincje, państwa, które chciały głębokiej integracji i państwa stowarzyszone, które wyznaczyły zdecydowaną linię będącą na chwilę obecną limesem ich pannordatyzmu. Mamy zatem, przynajmniej w teorii, coś z obu tych opcji. Czy zatem już obecnie mamy ten wyczekiwany pannordatyzm? Cóż, myślę, że każdy ma swoją własną definicję pannordatyzmu.
  11. Szanowni Państwo, Drodzy Obywatele, Nie jestem zwolennikiem bezrefleksyjnego kopiowania obwieszczeń innych urzędników państwowych. Tak samo nie podoba mi się oznaczanie ("pingowanie") wszystkich obywateli. Ale myślę, że rzecz, którą zamierzam przekazać dzisiaj, jest tego warta. Rozpoczęto zbiórkę na domenę i hosting Federacji Nordackiej. Są to dwie rzeczy niezbędne do utrzymania naszego dalszego egzystowania w przestrzeni państw wirtualnych. Dlatego też nie zachęcam do wyciągnięcia choćby kilku złotówek z portfela. Nie pójdą one na zmarnowanie. Już teraz zbliżamy się do ustalonej kwoty, ale nie ukrywajmy, to nie jest kwestia dotarcia do jakiejś umownej linii. To kwestia praktycznego istnienia II Federacji Nordackiej i państw, z którymi ma zaszczyt współdzielić forum, w obecnej przestrzeni informatycznej. Będziemy wszyscy niezmiernie wdzięczni za każdą złotówkę podarowaną na sprawę. Dziękuję tym, który już wpłacili i z góry tym, którzy zdecydują się wpłacić. August de la Sparasan, premier DW: @Obywatel Federacji@Obywatel Federacji - bez prawa wyborczego
  12. Potem wypowiedział się jeszcze Premier FN: - Dziękuję serdecznie w imieniu swoim i całej delegacji za te dary. Szczególnie za pandy, urocze stworzenia. Najważniejszym darem jest jednak dla Federacji przyjaźń nandyjska, za którą nie zdołamy się proporcjonalnie odwdzięczyć, nawet, gdybyśmy się bardzo starali. Ale spróbujemy. Darowujemy Wam oto tradycyjną nordacką betonówkę (to trochę taki nasz kumys) oraz pryncypałki (to takie nasze... pryncypałki, można je palić, co ciekawe) w ilościach na tyle dużych, by wystarczyły na jakiś czas - Tu dał towarzyszącym delegacji tragarzom, którzy byli tu w końcu nie przypadkiem, aby wnieśli dwie skrzynie wypełnione tymi produktami nordackiej ziemi. - Wizyta była wprawdzie krótka, jednakowoż podjęliśmy przy niej ważną decyzję, która otwiera nam drogę do dalszego wspólnego rozwoju we wzajemnym poszanowaniu. Oby wielkie wschodnie Imperium Nandyjskie zawsze już było pod rządami ludzi tak dobrych i mądrych. Dziękuję. -
  13. Szacowny Kongresie! Wnoszę o ratyfikację podpisanej w dniu wczorajszym umowy. Sądzę, że będzie ona początkiem nowego otwarcia w relacjach z Imperium Nandyjskim, ale też, w szerszym ujęciu, z państwami sojuszniczymi w ogóle. Art. 1. Mając na uwadze konieczność proporcjonalnej redystrybucji środków finansowych uzyskanych z aktywności generowanej przez użytkowników wspólnego forum Federacja Nordacka zobowiązuje się do comiesięcznego wpłacania kwoty 150 nordów Międzynarodowego Banku Pollinu ze środków Skarbu Państwa Federacji Nordackiej (N0261009) do Cesarskiego Banku Nan Di (BP597209) do czasu wypowiedzenia niniejszej umowy. Art. 2. Egzekwowanie wspomnianych w art. 1. wpłat i dbanie o ich regularność powierza się osobie lub grupie osób uprawnionej do gospodarowania środkami Skarbu Państwa Federacji Nordackiej w Międzynarodowym Banku Pollinu. Art. 3. Niniejsza umowa nie jest aktem pożyczki i nie może być za takowy uznana przez żadną z zawierających ją stron, a wypłacone środki finansowe nie mogą podlegać zwrotowi. Art. 4. Niniejsza umowa może być wypowiedziana przez którąkolwiek ze stron. W takim wypadku traci ona ważność po upływie dwóch tygodni od momentu wypowiedzenia. Art. 5. Niniejsza umowa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
  14. Po wczorajszych obwieszczeniach nadszedł czas opuszczenia gościnnych rejonów Wiecznego Miasta przez delegację FN. Bardzo możliwe, że powrót w te strony będzie rychły, lecz na razie pora była wracać.
  15. Godzina 21:44, jako pierwszy z Pałacu wyszedł August de la Sparasan, trzymając dokument, którego tekst zaprezentował publicznie: Umowa o proporcjonalnej redystrybucji środków Art. 1. Mając na uwadze konieczność proporcjonalnej redystrybucji środków finansowych uzyskanych z aktywności generowanej przez użytkowników wspólnego forum Federacja Nordacka zobowiązuje się do comiesięcznego wpłacania kwoty 150 nordów Międzynarodowego Banku Pollinu ze środków Skarbu Państwa Federacji Nordackiej (N0261009) do Cesarskiego Banku Nan Di (BP597209) do czasu wypowiedzenia niniejszej umowy. Art. 2. Egzekwowanie wspomnianych w art. 1. wpłat i dbanie o ich regularność powierza się osobie lub grupie osób uprawnionej do gospodarowania środkami Skarbu Państwa Federacji Nordackiej w Międzynarodowym Banku Pollinu. Art. 3. Niniejsza umowa nie jest aktem pożyczki i nie może być za takowy uznana przez żadną z zawierających ją stron, a wypłacone środki finansowe nie mogą podlegać zwrotowi. Art. 4. Niniejsza umowa może być wypowiedziana przez którąkolwiek ze stron. W takim wypadku traci ona ważność po upływie dwóch tygodni od momentu wypowiedzenia. Art. 5. Niniejsza umowa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia. Po uczynienia tego oznajmił: - Szanowni Państwo, oto i wynik naszych długich negocjacji. Imperium Nandyjskie słusznie domagało się udziału w zyskach osiąganych dzięki pracy ich obywateli przez Federację Nordacką, której prowincją w żadnym wypadku nie jest. By zatem rozpocząć nowe otwarcie i nawiązać stosunki na nowych zasadach, należy dokonać uczciwych rozliczeń. Dzisiejszy dokument jest cezurą w relacjach nandyjsko-nordackich i udowadnia, że Federacja traktuje swych sojuszników jak równych sobie. A zatem podpisuję dziś tu i teraz ten dokument w imieniu swoim i II Federacji Nordackiej. - To mówiąc wyjął długopis i podpisał: /-/ August de la Sparasan, Premier II Federacji Nordackiej
  16. Było już po północy i tych, którzy zgromadzili się przed Pałacem Świetlistej Harmonii w oczekiwaniu na wynik spotkania nie było już tak wielu. Na zewnątrz wyszedł premier FN we własnej osobie, po czym ogłosił: - Szanowni Państwo, rozmowy przedłużyły się. Tematy przez nas podejmowane są niezmiernie istotne, toteż poświęcenie na nie więcej czasu zdecydowanie przyniesie korzyści naszym państwom i całemu Kontynentowi Północnemu. Dziękuję za uwagę. - Po wygłoszeniu tego krótkiego oświadczenia wrócił do środka.
  17. Minął miesiąc od ostatniej wizyty zagranicznej, nadeszła pora na kolejną. Na lotnisko zawitali ponownie - premier August de la Sparasan i Minister Spraw Zewnętrznych JE@Bolesław Kirianóo von Hohenburg. Pomimo że chmurzące się niebo mogłoby zapowiadać problemy, procedury i teraz przebiegły zaskakująco szybko. Lot w stosunkowo daleką podróż rozpoczął się punktualnie o 14:00.
  18. W dniu 8 października odbędzie się wizyta dyplomatyczna premiera Federacji i Ministra Spraw Zagranicznych JE @Bolesław Kirianóo von Hohenburgw Nan Di. Do uczestnictwa serdecznie zapraszamy również desygnowanego przez Prezydenta Głównodowodzącego Zjednoczonych Sił JE @Łukasz Benedykt Skrzynecki. Głównym tematem rozmów będzie współpraca w sferze politycznej, gospodarczej i militarnej.
  19. Oj, oj, oj, przyhamujmy, bo jeszcze pewnego dnia obudzimy się z lądową granicą i zburzonym Murem.
  20. Sytuacja jest nieustannie obserwowana, choć nie sądzę, by obecnie wymagała podjęcia jakichkolwiek działań ze strony Federacji. Żadna ze stron nie naruszyła bezpośrednio naszych interesów.
  21. Wprawdzie nie tego dotyczyła dyskusja, ale miło, że tu zaglądasz. Jest szansa na wielki powrót?
  22. Ciekawe porównanie... cóż, jak dotąd kontakty z discordnacjami wykazywały głównie kompletnie odmienne podejście i wzajemny brak zainteresowania, a nikogo przecież zmuszać nie będziemy. Bez przesady, nie upadamy, wbrew temu co prorokują od... chyba od początku mikroświata.
  23. 15:22. Nie, już 15:23! Jak ten czas szybko leci.
  24. Idealna sytuacja dla badaczy przeszłości. W sumie nigdy nie słyszałem o awarii fora.pl, a w dodatku jeszcze są cokolwiek ekonomiczne... Może będzie trzeba się tam kiedyś przenieść 😄 Nie zapominajmy, że mamy kryzys - demograficznie Patrząc to liliputy są teraz "normalnymi", średnimi państwami.
  25. Wyrok w sprawie ostatniej awantury w Voxlandzie. Nie powiem, trochę słabo tak bez procesu, ale i sytuacja istotnie była nadzwyczajna.