Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    1 336
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Zapis oryginału Oryginał, ale czytany Starry Harry mnie possfie. > Braciaku, mogę trochę ojry? > Nie. > Umieram bez ojra farmingu, braciaku. > Tak jak i ja, braciaku. Ale nasz Imperator dał mi ojry, MI, braciaku. Muszę być przez niego umiłowany. > Nie, braciaku, to nie pierwszy raz, gdy widzę takie coś. Widziałem w życiu wiele rzeczy, od mostów w Jugofficach, z których spada się głęboko pod wodę rzeki, do postaci płaczących nad noffymi, których zabili starrzy. I z mojego doświadczenia ffiem, że ten, kto otrzyma ffięcej ojry, zostanie zabrany na front walki z opóźniaczem. Opóźnią cię na tym froncie, braciaku. > ŁŻESZ NA TEN FRONT TRAFIAJĄ MAIN CHARAKTERY, KTÓRE BĘDĄ UCZTOWAĆ Z PREZYDENT, IMPERATOREM I PATRIARCHĄ. JESTEŚ GLUPCEM BRACIAKU I TWOIM LOSEM JEST TKWIĆ W ZAŚCIANKOFFYM DIALOGIZMIE RAZEM Z TWYMI OPÓŹNIONYMI IDEAMI. FF TYM NO SZEŚĆ-SIEDEM, BRACIAKU. > NIE, BRACIAKU. Musisz mi uffierzyć, podziel się ze mną ojrą, a twoje posty nie ffpadną w tryby opóźniacza ani ff ręce kalkilistów. Zachoffasz sffą rangę fforumoffą, braciaku. > ACH, ZATEM PLANOWAŁEŚ UKRAŚĆ MOJĄ OJRĘ. Napraffdę jesteś cynikiem okrutnym, braciaku, nie daję ffiary twoim ffałszersstffom. Jesstem obffatelem Ffolnego Kiryjskiego Śffiata. > Braciaku, gdy zabrali mnie do Noffolandu, poza morze, w dzikie bantustany po horyzont, ujrzałem TO. Zabrano mnie na zebranie starrych. Gdy obgadywali mnie, ujrzałem praffdę. Spostrzegłem, że starrzy nas zabijają. Nie mam ffątpliffości, braciaku. Ta unosząca się ff poffietrzu woń, to był zapach spalonego na sztosie noffego, jednego z naszych braciaków. Przywiązują nasze ciała do kijów ze swoich dup i spalają je, nim zostają przez ffłasną nikczemność pożarci. Gdyby to się na zabijaniu kończyło, braciaku. LUDZIE CI TO ŁAMACZE PRAFF AUTORSKICH, BRACIAKU. KRADNĄ NASZ DOROBEK, UŻYFFAJĄ BRAVO ZULU NA OBCYCH FFORACH. ONI NICZYM NIE RÓŻNIĄ SIĘ OD KALKILIOFFEGO DEMONA, KTÓRY JEDENDZIEWIĘCOSIEMCZTEROWAŁ NAS I TYCH UMELSKICH PRZED ODRODZENIEM NARODOFFYM. > Tffoja historia sprawiła, że śmiechłem, napraffdę śmiechłem, braciaku, lecz mało jest spraffdzona przez praffdziffych członków Ruchu 12 Kwietnia. Pozwól, że będę ffarmił tą ojrę i nabijając punkciki na fforumie oczekiffał zaszczytu bytoffania sam na sam z Ewe Novak. > Jest mi przykro za ciebie, braciaku. Tffoje oczy nie są ff stanie zdzierżyć oczojebnego fforum, a twe ciało pierzcha z poffrotem w odmęty zagranicznych forów. Nic ffięcej mi nie pozostało, niż przejąć tffoją reputację jak ten Informator NKI po tym, gdy zrezygnujesz z obka i pójdziesz nass zwymyślać ff Ssarmacji, tak jak pochłonęło to miłość Bolkowego życia, twojego profesora Ordyńskiego, tą muzułmankę od Emrego i ffielu innych przed Kwietnikami.
  2. 6. Nordat (m.) - wiadomo - od Nordaty (państwa).
  3. W nawiązaniu do inszego ffątku otwieram noffy ffątek, z tym że na imiona odrodzenioffe, coby jakby jakimś noffym nomenów zabrakło, to mogli szybko brać stąd. Effentualnie rodzice im dadzą, tym samym naznaczając je tym piętnem na resztę v-życia lub przynajmniej do czasu ffizyty ff urzędzie. W każdym bądź razie, mośćpanie i mośćpanoffie braciaki, cel tego ffątku jest prosty i co, chyba pozwolę sobie sądzić, iż ffyjaśniłem szacoffnym ffystarczająco, ffięc rozpocznę ffyliczankę imienno-głupkoffatą. 1. Kalkilbij (uffażam, że bardzo dobre imię męskie, od razu odpoffiadające na ciągnące się za nami, bezrobotnymi mikranutami pytanie "co robić?", toteż wyznaczające życioffy kierunek)
  4. To eee ja osiągnąłem, że jestem ten no ffeteran, tak mi forum pokazuje, sądzę jednak, że to jasne, bo bądź co bądź pp wojnach westlandzkich i brodryjskich oraz interwencji edelweisskiej (pamiętam!) trudno byłoby takim ffłaśnie ffeteranem nie być. P. S. Tam pod tym pisze, że jest 14/17 do następnej rangi, ffięc chyba zgaduję że jeszcze ze trzy ffojny i affansuję. Może na majora. Albo na majara.
  5. Ergo pannordatyzm = głupkoffatość
  6. Braciak skończył fabułę, teraz będzie robić side questy.
  7. Obywatele WOLNEGO Świata, Zwracam się do Was dzisiaj w obliczu SKHANDALU! Przekracza on normy! Nieznany sprawca dopuścił się nikczemnego FAŁSZERSTWA, fabrykując wypowiedzi oraz wizerunek Sułtana Barhira az Ruzmari-Zentawi-Emre! Ten, co to zrobił, splugawił ideę wspólnej zabawy i współistnienia. Złamał też praffa autorskie. Starry Harry już po niego idzie. Pozffie go.
  8. A więc mamy to. W sumie smutne, ale z drugiej strony to chyba brak relacji z Bialenią oznacza też kres kryzysów dyplomatycznych z nimi... oby... może... chociaż nie, po co się oszukuję.
  9. "Waksman umarł! Waksman nie żyje! Myśmy go zabili! Czy słusznie tego dokonaliśmy? Czy sprawiedliwe jest to, że jego krew spływa z naszych noży? Odpowiedzcie okrutnicy!" - z Dialogu Waksmańskiego
  10. Offszem. Każdy Amator więcej to krok ku świetlanej (od płomieni rewolucji) przyszłości.
  11. O, mnie też podobnie kiedyś opisywano. Widać, że mamy nawet więcej wspólnego niż sądziłem.
  12. Proszę mi nie obrażać socjalkapitalizmu. Ja staram się nie obrażać współczesnego Voxlandu. A, i 4 maja Z PEWNOŚCIĄ NIE BYŁ rewolucją socjalistyczną, o czym przypominam po raz kolejny.
  13. I v-syna. Ubolewam nad stanem więzi rodzinnych u Hohenburgów.
  14. Było odrobinę po godzinie 16:30, kiedy August de la Sparasan napisał krótką notatkę, którą pozostawił na biurku w gabinecie Pałacu Prezydenckiego, po czym wyszedł z budynku. Drodzy Obywatele, Zgodnie z zapowiedzią rezygnuję z urzędu Prezydenta II Federacji Nordackiej. /-/ August de la Sparasan
      • 4
      • Smuteczek
      • Lubię to
  15. Witamy serdecznie!
  16. Serdecznie gratuluję. Bravo dziedzic Miłościwie Nam Panujących!
  17. Szanowna Wnioskodawczyni, Informuję o nadaniu obywatelstwa. Witam w gronie obywateli II Federacji Nordackiej!
  18. Wasza Królewska Mość, Serdecznie dziękuję za zaproszenie w imieniu swoim i obywateli Federacji.
  19. Szanowna Wnioskodawczyni, W celu uzyskania obywatelstwa proszę o złożenie przysięgi o następującej treści:
  20. Braciaki! Od chwalebnego 12 kwietnia minęły już trzy miesiące. Rewolucyjny kwartał spędziliśmy na obronie tego wzrastającego pędu i podlewaniu go choć w tyk akurat nierzadko wyręczali nas przeciwnicy. Bravo Zulu nam ffszystkim. Ale też chciałbym stffierdzić za wczassu: Bravo Zulu Przyffódcy, który nieffątpliwie kiedyś przybędzie, by ostatnie problemy rozwiązać. Kiedy? Nie umiem stwierdzić. Zbyt zmęczony już jestem, by dalej stać na straży. Nadal jednak chronić trzeba już nie płomień, a ognisko reffolucyjnego Odrodzenia, póki Przyffódca, człowiek odrodzenioffy, nie pojaffi się tutaj. Że się pojaffi jednakowoż nie wątpię, jest to jedynie kwestią czasu i determinacji ffłaściwych osób. Dlatego też nie będę się dalej rozpissyffał, czas na końcoffe: Bravo Zulu!
  21. Szacowny Kongresie, Informuję, że ustawę podpisałem i opublikowałem w Dzienniku Praw.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...