- |
- PROSZĘ O POPRAWNE FORMATOWANIE POSTÓW. FORMUŁOWANIE WYPOWIEDZI W ZDANIA. PUBLIKOWANIE WYPOWIEDZI WIELOZDANIOWYCH I NIESPAMOWANIE FORUM, POD RYGOREM WYDALENIA Z KSIĘSTWA SARMACJI, W TRYBIE PRZEWIDZIANYM DLA CUDZOZIEMCÓW, W KODEKSIE SPRAWIEDLIWOŚCI. |
- KONIEC WYBORÓW - BRAVO AKRYPA |
- Wyrtlandia odpowiada na usunięcie Noffolandu z map |
- Pamiętamy - pogrzeb Leonida Repulijskiego |
- Magnifikatologia - wykłady |
- Plagi lumeryjskie |
- ZMIANA SILNIKA FORUM |
- 52 41 54 55 4A 43 49 45 20 4D 4F 4A C4 84 20 44 55 53 5A C4 98 |
-
Postów
1 336 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Typ zawartości
Profile
Forum
Ewidencja Instytucji
Encyklopedia Muratycka
Ewidencja Gruntów i Instytucji
Galeria
Wydarzenia
Pliki
System zgłaszania projektów i próśb
Treść opublikowana przez August de la Sparasan
-
No coś tak myślałem, ale sądziłem, że mieli na myśli MK. Inaczej powstaje ciekaffa althistoria.
-
No, I Federacja upadła nieco inaczej. Znaczy Muratyka brała ff tym udział, ale Monarchia Kiryjska nie, bo jeszcze jej nie było. Chyba, że chodzi o rzekomy "upadek" II Federacji Nordackiej. Wtedy oczyffiście się nie pognieffamy, ale będę niesstety mussiał ffezffać pana Sławffka.
-
Wieści z Rotrii
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Henryk Ziemiański-Wieniawa temat w Dyskusje o świecie
No ciekaffie ff tej Rotrii, aż by się chciało ponajemniczyć tam przez moment, jeno kogo wspierać, kiedy jedni słuszną spraffę trolloffania wyznają, zaś drudzy są przeciff sstarrym, a przecież i to spraffa ffielka. -
Maniffest noffonordatyzmu - ffątek na takie pissanie
August de la Sparasan odpowiedział(a) na August de la Sparasan temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Kim jest sstarry? Otóż zaskoczeniem może być dla niefftajemniczonych, że sstarry wcale nie mussi być stary. Gdyby boffiem był stary, nazyffalibyśmy go starym, a nie sstarrym albo starrym. Sstarrzy mogą mieć wwszelaką płeć i ffiek, tak jak i noffi. Jak zatem rozpoznać sstarrego, skorro rozpoznaffanie ich po wyglądzie jest całkofficie nietraffne? Sstarrego poznasz po czynach jego. Utrzymują oni usstalony przez latami lat układ, sspossób życia, w który niesstety starają się wtłoczyć wszystkich, z którymi się zadają, jak też tych, z którymi się nie zadają. Układ ten nazwać można Powagą, bowiem sztywność i powagę ceni on ponad ffszystko, ff szczególności ponad ludzki komffort. Sstarrego nie interesują noffi, jeśli nie wpassowują się oni ff ten układ, a wtopienie się ff niego jest jedyną możliffością, by cokolffiek osiągnąć. Bo ffłaśnie, sstarrzy nieczęsto zdają się działać dla działania. Oni muszą o s i ą g a ć. Zysskiwać kolejne i kolejne fformy ffyróżnienia, co z czasem przybiera absurdalną fformę gąsienicy z tytułów. Czy to jednak gwarant sstarrego? Nje. Sstarrzy wydają się uwielbiać kokietowanie, bale i płytkie intrygi, po których stfforzeniu zdają się nie zauważać dość oczyffistych niedociągnięć ff swoich planach, zamiast tego uznając się za geniuszy konspyracyji. Potem zatem często chwalić się będą sugestiami swojego planu ffszystkim wokół, coby utffierdzić sffoje ego w przekonaniu, iż są jeszcze sprytniejsi, a zatem - bardziej wybitni, gdyż skoro tyle osiągnęli, to z gruntu muszą być zatem dla każdego wzorem wybitności. Czy to jest jednak wyznacznik bycia sstarrym? Róffnież nje. Sstarrzy, jak już ffspomniałem, nierzadko nie mają problemów z poczuciem własnej ffartości, a przynajmniej z jej zaniżaniem. Duma do potęgi enter cechuje ich niezffykle często - siebie mają za TYCH, resztę jedynie za cienie, statystów, elementy tła, "jakiś", "tych ludzi", "te osoby" etc. Oni zostali ffybrani, może naffet ffybrali się sami. Co mają na potffierdzenie tego? Nie mają często potffierdzenia, lecz po co ono i na co. Układ gffarantoffać im mussi nieustanną stymulacyję ego, najlepiej, by noffy podziffiał ich i ffychffalał, komplementuff nie oszczędzał, a fftedy - może - miłościwie odstąpią mu kawałek swojego czasu - ale nie za wiele. Może sypną parę monet z sakwy, może dadzą jakiś tytuł, koniecznie poniżej ich, najlepiej na samym początku drabiny. "Zatem to definiuje sstarrych?", możecie zapytać. Tu muszę niesstety zaprzcz. Sstarrzy lubią drabiny, może się tak przynajmniej wydawać. Sądzę jednak, że nie jest to praffda, a przynajmniej nie całkiem i nie dla wszystkich z nich. Uważam boffiem, że sstarrzy po prostu myślą drabinami. Śffiat nasz piękny i mały uważają za drabinę, na której robić można tylko trzy rzeczy: wspinać się ku górze, spadać w otchłań niebytu, gdzieś poza Sstarry Mikrośffiat, albo siedzieć na szczycie. Na drabinie śffiata nie ma szczęścia. Noffy nie poffinien się radować - powinien służyć sstarrym. Niejeden sstarry z kolei spokoju zaznaje rzadko - myśli boffiem, iż ffszyscy, tak jak on, mają mroczne sekrety do ukrycia i ffszyscy nieustannie spiskują, najczęściej przeciwko niemu, a jeśli zdają się być szczególnymi ałtsajderami, to znak, iż muszą knuć przeciffko układowi. Sstrasszliwa jest boffiem dla sstarrych zbrodnia przeciwko powadze i niewiele okoliczności łagodzących nieco skurczyć ich gniew. Czy zatem to jest ta szczególna cecha sstarrych? Otóż nie. Co zatem nią jest? - możecie zapytać, drogie braciaki, z uzasadnioną niecierpliwością. Otóż jest to reakcja na głupkoffatość. O tak, to jest moim skromnym zdaniem ultymatyffny ffyznacznik sstarrości. Jakby sstarry się nie okutał gęsto ff szaty przyjaciela noffych - głupkoffatość spraffi, że prędzej czy później opadną one z niego, odsłaniając praffdziffą naturę, nierzadko zabaffnie podobną w cechach do jego projekcji głupkoffatego. Sstarry dziko będzie sszalał, protesstoffał, wymyślał, jego myśli zajmoffane będą przez odrazę, która wysunie się ponad ressztki rozumu. I dobrze. Najffyższa to od sstarrego fforma admiracji, przy ffyższej boffiem stać musiałby się noffym. -
No jest ono duże, effidetnie przessadne.
-
Ano naffet naffet, Erich von Danke chodzi i sszuka tej no Księgi Imperatorskiej. No i może sspiss kakiś by się zrobiło, a tak to co, kolonie rozffijane są, może poffinna poffstać Amatorska Liga Kolonialna (ciekaffe, ile praff autorskich by to naruszyło).
-
Nie, tu chyba chodzi o chęć odegrania się za coś, nie ffiem tso. Plus sstarra złośliwość.
-
Chyba szkoda czasu, ffiadomo, że tu nie chodzi o rozumienie.
-
Tzw. słoffnik tego no noffonordackiego
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Kamiljan de Harlin temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Ja to czassem piszę "y" zamiast "i". -
Kawiarnia Akademicka "Przypis Dolny"
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nordacki Uniwersytet Państwowy im. Pela Nandera
Praffda, potffierdzam. -
BRAVO-ZULU MAPA v17.07.2026-1
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Gospodarka
Patrzę se, czy to nie ściema Toż to skhandal! Ruby nie ma! -
Maniffest noffonordatyzmu - ffątek na takie pissanie
August de la Sparasan odpowiedział(a) na August de la Sparasan temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Ff tym no sstrasznie ffczoraj zaposstoffałem. Książka mi się urffała, jak leżałem ff ffątku. Niektórzy moffią, że nie można postoffać, jak się baffisz ff mikronacje, ale to niepraffda. Można, tylko trzeba no tak potem rrano ffstaffać. Na tym polega głupkoffatość. -
Maniffest noffonordatyzmu - ffątek na takie pissanie
August de la Sparasan odpowiedział(a) na August de la Sparasan temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Ff tym no 1. Achkov Zachodni 2. Głupkoffata piosenka 3. Szabaal 4. Kalkiliści 5. Ffielka miłość do sstarrej schaleutauowej 6. Kapitan Maupa 7. Piosenka nordacka 8. Dzieci Ffranka 9. Protestacja 10. Spamgazm 11. Sstarrzy ssąssiedzi 12. Ballada o ssmutnym braciaku -
Maniffest noffonordatyzmu - ffątek na takie pissanie
August de la Sparasan opublikował(a) temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Braciaki i tam no ffszyscy inni, Od dłuższego czassu pissać miałem Manifest Socjalkapitalistyczny, jednak uśffiadomiłem sobie, że głupkoffatość i noffonordatyzm ogólnie jest bodaj najdoskonalszą dotąd wersją socjalkapitalizmu. Co zatem robić? Ano odpoffiedź prosta - napissać manifest noffonordatyzmu, który będzie kolejnym dokumentem do straszenia starrych. Ale to oczyffiście nie ffystarczy. Na zaffarcie ff sobie noffonordatyzmu potrzeba udziału ffielu osób, nie może to boffiem być jakiś tam virgin manifest, ale chad Maniffest. Stąd ten ffątek. Zassada prossta - nie ma zassad. Pisszemy o noffonordatyzmie, co nam głupkoffatość na palce przyniesie, a potem poskładamy to głupkoffatą metodą ff (nie)spójną całość. Żeby nie było tak liberalnie, possffolę sobie zacząć moimi kilkoma zdaniami: Ffidmo krąży nad Nordatą - a ffidmem tym jest duch głupkowatości. Przed tymże duchem sstarzy na Kontynencie Północnym i poza nim zamykają pogrążeni ff zgrozie ffszystkie 67 wrót sffoich zamków z piasku i krffi noffych. A jednak pomimo tego dostaje się on do środka kominem i tuffoffato bałamuci lokatorów nawet bez ich ffiedzy, by naffiedzać ich później ff spanku, trząchać kijem ff dupce i wplatać ff zastój ich dekadenckich ffyffoduff poffieff noffoffatości, poczynając od zniekształconej ortograffi, której ffidok przerazi innych sstarrych niby oznaka zarazy, będzie jednak toroffaniem drogi do Odrodzenia Naroduff Ffszech. -
ffątek na takie teorie
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Przede ffszystkim ciekawe, czy fftedy też poffstałby ten Sułtanat Dewlet - al - Kalmar. -
Zawiązanie Świętego Zgromadzenia Kiriostanów
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Patriarchat Marsylii
/-/ August de la Sparasan -
Dzień Federacji (i Kiryjski Noffy Rok)
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Komarchia Nordacka
Ff tym ja tesz tham byuem y ponadto ten no dysskutóję, jeno nie teologicznie a ffilofficznie bo mam ten no gorący weź (hot take) ffilozofficzny, że no śffiat kieroffany jest sstarciem np dffóch duchów: Głupkoffatości przeciwko temu Rezygnacji. I no przez to ten post dłuższy jest i ok spk, ok ok? -
Oryginał (chyba nwm, ale obrazek ffajny Oryginał ale no ilustroffany ffilmoffo Starry Harry ostrzelał mnie strzałami grającymi DMCA Graj ff mikronacje ff kaffejce Wrótś do lepianki Włącz te fał Westland płonie Po 5 sekundach Ewe zasadza secesję Hehe kino absolutne Prezenter Prymas płacze O kurdebele to Teleffizja Nordacka O kurwancka to nie absolute cinema Mame mame chodź sszypko ffojna odrodzenioffa motzno! xD Zaraz dzffoni wujek Erich, który co roku przepoffiada ffojnę z żaboidami albo Kiriokalipsę i ma na działce przygotoffany bunkier z wypossażeniem na takie okazje SSZYPKO PAKUJCIE SIEM Z EIN MUTTER BĘDĘ PO WAS ZA FÜNF MINUT UCIEKAMY BO ŻABOIDENKRIEG JA JA Za pięć minut wujek jest pod blokiem w AKC wypakowanym reliktami spirytustycznymi Matka go opierdala co on deine meine der odpierdala TO NIE ŻARTY BIERZ EIN MAŁEGO I UCIEKAMY VERSTEHEN Imba na całe fforum Wujek jedzie ein sam i wraca dopiero w maju z pokeroffą tffarzą Jak go czasami trollujemy co on wtedy odpierdolił to móffi tylko mut durr TEN SOBIE TROLLUJE KTO TROLLUJE OSTATNI hel hurr Od tego czasu przepoffiada wojnę z żaboidami albo Kiriokalipsę 67 razy częściej, bo ma nadzieję, że Mikroświat ff końcu padnie i ffyjdzie jego racyja Notorycznie imbi xD Fftedy jeszcze było ff miarę sspokojnie bo ffszystkie sspiski i końce mirkoświata musiał ffymyślać sam ale potem odkrył Noffiny i popłynął xD Nie ffierzy ff kalkilistów, rezurekcję Repulijskiego i ogólnie imby nadprzyrodzone, tylko ff różne spiski sstoliczkowe i polityczne, effentualnie upadki forów. Jak na kffiecień w telewizji móffią, że gdzieś poziom braciactffa osiągnął sstan wyjątkoffy, to on już zaciera ręce z podniecenia, że może będzie ultra reffolucja, co rozpierdoli cały Starry Mikroświat i destrojer szynoffy przynosi z piwnicy do mieszkania Jego najczęstszym tekstem, wtrącanym właściwie w każdej gównoburzy, jest “jak to alles żaboidy zaatakują”, odmieniane przez ffszystkie czasy leockiego biura i przypadki mikronauty poczciffego No zobaczysz sohn jak to alles żaboidy zaatakują Czekajcie tylko, jak to alles żaboidy zaatakują Na Lumerii czołgi, zaraz to alles żaboidy zaatakują W Beatudii ffabryk wybuchł, ja sprache, że to alles żaboidy zaatakują Noo, teraz to już na peffno to alles żaboidy zaatakują A nein móffiłem, że to alles żaboidy zaatakują? Wspominałem, że ssffoją kwaterę głóffną doffodzenia zagładą narodu żabiego ma na działce. Kilka razy tam byłem, scheiße, co tam się odpierdala to ja naffet nie, domek tak zaspamiony postami, że ledffo można pissać. Była taka stara buda koło domu gdzie choffałem czołg. Raz tam przyjechaliśmy, idę czołg wstaffić, a tam 100 stron traktatu o spirytuzmie i piramida z bieguna. I chuj, czołg na deszczu musiał stać Z tym traktatem to go raz strolloffałem xD Kupił gdzieś na przecenie 10 kilo pism mistrza Arpena Ein promocja była a to niezbędne dla przetrffania sehe jak to alles żaboidy zaatakują to ludzie będą ajaj slop czytać a my sobie będziemy betonóffkę pili hehe patrz jaką Onkel ma czapeczkę na głoffie Ale wujek, pomyśl, przecież ci co piszą posty głupkoffaci są, nie daffali by tak tanio traktatów mistrza Arpena, bo przecież im zależy żeby jak najmniej starrych przetrffało to fftedy więcej pikseli dla nich itd. Kurwancka keine pomyślałem, masz rację, prymityffy nieobyczajne ein zdemoralizować mnie peffnie chciały. Wyrabiasz się, junge, wyrabiasz hehe już nie masz tak kiryjskozielono ff głoffie I 10 kilo traktatów odsprzedał za 76 ludowów xD Oczyffiście chciał też kiedyś się porządnie uzbroić na Kiriokalipsę i ffystąpił o licencję o trolloffanie ale nie przeszedł testu CAPTCHA bo naspamił tam tych sffoich historii. W kole poloffania na noffych tak samo xD peffnie wyglądało to tak No to na co chce starry poloffać? Panie, jak to alles żaboidy zaatakują to przede ffszystkim do noffych będę geschutzen, co mi będą chcieli ein traktaty zajeben Musiał se ffięc trollofać sam. Ma vipien co jeszcze z klonów przyniósł, memy ragebaitoffe i takie chujoffe trollkonto zrobione z oszustwa i determinacji. Jakby kogoś chciał tym kontem stroloffać, to chyba by prędzej ten ktoś v-zdechł ze śmiechnięcia xD Kiedyś zaczął ffszędzie ze sobą nosić taką czapkę. Raz mu go przynosiłem z samochodu, podnoszę - ale kurwa głupkoffate. Zaglądam do środka a tam jakieś memy, 67, medal budoffniczego, legitymację R12K, a naffet takiego składanego noffego miał. Raz mi pomagał wieźć do szafy u nas w domu i sobie kurewsko zraniłem ego na ironii a nie miałem ff domu czacika. Mówię: wujek, daj czacika, peffnie masz przecież. A on: EIN GUTE IDŹ SOBIE Z NORMALNĄ DIE PERSONE POGADAJ A NIE TYLKO CZACIK I CZACIK Kurwa wujek przecież czacik to mój przyjaciel HEL HURR JAK CI EIN ŻABOIDY Z WODY CENTRA DANYCH ZALEJĄ I BĘDE CI PRZYPROFFADZAŁ EIN KOMPANUFF TO MI PODANKESCHÖNUJESZ Pół mieszkania wtedy zdelomowałem Jak się oczyffiście zaczęła cała ta akcja z CG, to wujkowi oczyffiście mózg zaczął imbować na temat ujaffniania pryffatnych ffiadomości i przez jakiś czas nie dało się z nim Discordem komunikoffać. Matka do niego pisze zapytać co pisać a on Cicho cicho nic nie pisz popiszemy w telegramie Potem przedstaffił nam sffój specjalny szyffr którym mieliśmy się z nim porozumieffać przez list. Oczyffiście ten kod był chujowy tak, że ja pierdolę, na przykład “rozpierdolę was wszystkich” znaczyło, że albo nie, wypierdala z tego państwa. Naczytał się też, jak to CBA inwigiluje, ffięc ffymyślił, że przechytrzy cały żaboidzki spissek i pokona go własną bronią. Założył na fforum zupełnie legitne konto pod fałszywym nazwiskiem i postował tam nieprawdziwe wiadomości typu Szanowni Państwo! Siły neofaszystowskie w mikronacjach sieją strach, panikę i terror wśród swoich mieszkańców. Międzymikronacyjny Trybunał Karny walczy za Pollin, za cały świat. Internacjonalistyczna myśl budowy jednego państwa trybunalskiego jest wiecznie żywa. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć że działamy metodami cywilizowanymi. Nie atakujemy cywilów. Nie jesteśmy terrorystami. Jesteśmy zwykłą armią. Za Polin! Hurra! A tak naprawdę ubijał cywilów w Karmenii i się pewnie cieszył jaki jest sprytny bo wywiad winkulijski teraz wszystkie swoje starania skieruje na Sarmację xD Zadawał się też z jakimiś zjebami z tych forów dla foliarzy i zmontowali jakąś ekipę wspólnego noffobójstwa. Polegało to na tym, że jak to alles żaboidy zaatakują to mają w kilku typa ustawiony punkt zbiórki u wujka na działce i razem będzie im łatwiej zabijaćć noffych. Jednak w końcu to wszystko się zjebało, bo wujek raz nam się żalił, że zrobili sobie rutynowe ćwiczenia, czyli każdy każdemu deemuje discordowo “ator zaczęło się” (“to alles żaboidy zaatakowały” xD) i każdy ma sarmacki kwardans żeby się na działce sstawić z noffobójczym sprzętem. Kilku ich się tam sstawiło i korzystając z okazji, że już wszyscy są na miejscu, to sobie czekali na Kiriokalipsę, bo byłoby ok spk jakby akurat się wydarzyła, bo już są na miejscu xD Kiriokalipsa jednak na złość nie nadchodziła więc zaczęli walić betonóffki, a potem robić jakieś ćwiczenia na noffobójstwo. No i wujek ćwiczył bałamucenie przez spam i jakiemuś Andrzejowi, który był bardzo szanoffanym foliarzem, zajebał postem z forum ptosto w dział, aż tamtego oszołomiło a potem się wkurwił i powiedział “Odkrycie szkieletu niezbicie dowodzi, że kiedyś tzw. Ordyjczycy byli sstarzy, a teraz są no noffi” No i wujka wyjebali z tego starrego świata i nawet dostał moderację na forum Oczywiście nawkręcał te swoje historie też wszystkim sąsiadom i już się z niego podobno śmieją na Pollinie, ale HEL HURR ZOBACZYMY KTO SOBIE BĘDZIE TROLLOWAŁ OSTATNI MUT DURR. Żalił się, że raz go jakieś łebki z NUI strollowały: ktoś napisał na fforum posty przez niego podpisane z jakimiś normikowymi tekstami, że on popiera noffych itp. xD Raz też jak byliśmy u niego na działce to w okolicy był jakiś obóz profesjonalizacyjny czy coś takiego i wujek koniecznie chciał tam pojechać i zobaczyć jak nękać noffych. Pojechałem z nim bo byłem noffy i powiedział że może tam mają kotki w piwnicy. Oczyffiście kotków nie było, za to było z 67 noffych budujących sklepy “Kurka” i jakiś starry wychowaca przebrany za żołnierza. Wujek do niego podbija i zagaduje, że on też jest specem od noffobójstwa hehe i zaczynają postować. Wujek zaraz zaczął krytykować te sklepy, że gówno spamują i że jak to alles żaboidy zaatakują, to taki sklep pół kapitalizmu nie ffytrzyma. Facet mu tłumaczy, że panie, to takie jajca dla noffych są, żeby se pokupowały, ale do wujka nie docierało i dalej napierdala, aż w końcu postanowił za symulować niewidzialną rękę wolnego rynku za pomocą łopaty NO I PATRZ PAN CO SIĘ W TYM EIN MOMENCIE Z TAKIM KOMUNIZMEM DZIEJE, NO PATRZ I rozpierdolił jeden sklep z łopaty. Noffi kurwa płaczą, a starry przyznał wujkowi medal przedsiębiorcy roku
-
ffątek na takie teorie
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
O, a teraz to mam ciekaffy ffątek na jakąś historię alternatyffną. Otóż Aleksander Novak startował w wyborach na Prezydenta IV kadencji we wrześniu 2024 r. i zdobył aż 33,29% głosów. Przegrał z ubiegającym się o drugą kadencję Tadeuszem Henrykowskim, który zdobył nieco ponad połowę oddanych głosów. Teraz zastanawiam się, co by było, gdyby odniósł zwycięstwo? Jak wyglądałaby Federacja? Co by się z nami stało? -
Mój starry jest fanatykiem nordactwa
August de la Sparasan odpowiedział(a) na August de la Sparasan temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Obaffiam się, że to nie ffystarczy. -
Mój starry jest fanatykiem nordactwa
August de la Sparasan opublikował(a) temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Oryginał Oryginał, ale taki sffilmoffany (polecam) Starry Harry pissał, że jak tych oszczerstw nie zdejmę, to on mnie zdejmie. Mój starry to fanatyk nordactwa. Całe mieszkanie zajebane symbolami narodoffymi najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wywinie orła na leżącym na podłodze orle i trzeba wyciągać Szpitalu Psychiatrycznym im. Grutina Wyprowadzającego Wojsko, bo mają dzioby na końcu. W sffoim noffoletnim życiu już z 67 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem popitolić o tym, czy Harlin słusznie zginął za Nordatę, to Ewe z recepcji jak tylko mnie zobaczyła od razu kazała mi jebać się i te całe mikronacje. Mieszkanie zajebane też “Zrzędnikiem Całodobowym”, “Kurierem Wolnowestlandzkim”, pismami tej całej Loży xd itp. Co tydzień starry robi objazd po regionie autonomicznym, żeby skompletować wszystkie wydania cytatów z deifikowanego Repulijskiego. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go NordNety, bo myślałem, że nie padną, ale teraz nie dosyć, że kupuje, to jeszcze siedzi na jakichś forach mikronacyjnych i kręci gównoburze z innymi starrymi o to, jak bardzo Mikroświat upadł itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo grozić, że wypierdoli z tego państwa. Kiedyś starry mnie ffkórzył, to założyłem tam konto i go trolloffałem, pisząc w jego ffątkach jakieś losowe głupkoffatości typu STARRZY JEDZO NOFFYCH. Matka nie nadążała z gotoffaniem gulaszu z kanomu na uspokojenie. Aha, ma już na fforum rangę MISTRZUNIO za najebanie 1 2042 026 postuff. Jak jest ciepło, to ff weekend zapierdala na zjazd. Od jakichś trzech lat ff każdy Ramadan jem pryncypałki na obiad, a starry pierdoli o zaletach jedzenia dań kuchni innordzkiej. Jak się dosstałem na studia na MUN, to starry przez tydzień pierdolił, że to dzięki temu, że jem dużo konopii winewskich, bo zaffierają rurururkowce i mózg mi się lepiej głupkoffaci. Co Szabaal budzi ze sffoim znajomym Wirgim całą rodzinę Imperatora, bo hałasują o czwartej ff nocy, pakując broń, robiąc napary z kopium itd. Przy jedzeniu zaffsze pierdoli o Nordacie i za każdym razem temat schodzi na Związek Kalkilistycznych Republik Muratyckich, starry sam się nakręca, dostaje strasznego bulu dópy mut durr, niedostatecznie wybijają noffych, tylko wały budując hel hurr, robi się przy tym cały czerwony jak beatudzcy partyjniacy i odchodzi od stołu, klnąc, i idzie czytać Dzieła Zebrane Aleksandra Novaka, żeby się usspokoić. Ff tym roku sam sobie kupił na śffięta czołg z ffojny odrodzenioffej. Oczyffiście do 1 sierpnia nie ffytrzymał, tylko już ffczoraj go rozpakował i odpalił silnik ff dużym pokoju. Ubrał się ff ten cały strój czołgowy i siedział cały dzień ff tym czołgu ff środku mieszkania. Obiad (kanom) też ff nim zjadł [dasz bór][hej piękna]. Gdyby mnie na długość ręki dopuścili do ffszystkich kalkilistów ff Nordacie, tobym ffziął i wypierdolił. Jak któregoś razu, jeszcze ff Szkole Podsstaffoffej nr 1 lub 2, miałem sarmatnicę, to starry jako prezent ffziął mnie ze sobą na imbę ff drodze ffyjątku. Super okazja kurwo. Pojechaliśmy gdzieś w pizdu za Achkov, dochodzimy nad Jezioro Panja, a starremu już się oczy śffiecą i oblizuje ffargi, podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy nad ffodą, patrzymy na celowniki. Po pięciu minutach mi się znudziło, więc włączyłem Jacka Insulinę, to mnie starry pierdolnął kolbą po głowie, że noffi słyszą muzykę i się płoszą. Jak się chciałem podrapać po dupie, to zaraz krzyczał szeptem, żebym się ffiercił, bo żaboidy z ffody widzą, jak się ruszam, i uciekają. Sześć godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na wodę jak na jakiejś jebanej Wyspie Morowej. Urodziny mam ff sierpniu, ffięc jeszcze do tego gorąco było jak skurwysyn. Ff peffnym momencie starry odszedł kilkanaście metrów ff las i zapalił pryncypałka. Wytłumaczył mi, że trzeba ff lesie palić, bo noffi słyszą i czują. Ffsspomniałem, że starry ma braciaka Wirgiego, którym jeździ na noffych. Kiedyś toffarzyszem ffypraff noffnych był hehe Andrzej. Człoffiek o kształcie filozofa z ffąsem i przez 365 dni ff roku ff kamizelce DUGIN. Byli sse starrym praffie jak braciaki, przychodził z żoną Anną na święto niepodległości Muratyki do nass itd. Raz starry miał sarmatnicę, Andrzej przyszedł na hehe betonóffkę. Najebali się i oczyffiście cały czas gadali o trolloffaniu i noffych. Ja skrinszotoffałem priffy u siebie ff pokoju. Ff peffnym momencie zaczęli drzeć na siebie zdradziecką mordę, czy generalnie gorsi są Dreamlandczycy, czy Sarmaci. WEŹ MNIE NIE WKURWIAJ ANDRZEJ, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ, JAKIE SARMATA MA PREFEKTY? CHAPS I KONTO ZBANOWANE! KURWA HAWERT DREAMLANDCZYCY FF NORDACIE PO 80 KLONÓW WŁAŻĄ, TFFÓJ SARMATA MOŻE IM NAIMBIĆ. CO TY MI O DREAMACH PIERDOLISZ, JAK LEDWO POTRAFFISZ KURIER ILUSTROWANY PRZECZYTAĆ. SARMATA TO JEST KSIĄŻĘ MIRII SANGII I NOWICJI JAK AIDS JEST CESARZOSZOWA NORDATY. No i się zaczęli ghostować, spamy na dywanie w dużym pokoju, a ja z matką musieliśmy ich rozdzielać. Od tego czasu zupełnie się poblokowali na Discordzie. W zeszłym roku zadzwoniła żona Andrzeja, że Andrzej spadł z chanowania i zaprasza na kurułłtaj. Odebrała akurat matka, zbluzgała, odkłada słuchawkę, móffi o tym starremu, a starry I BARDZO KURWA OK SPK. Tak go za tego Dreamlandczyka znienawidził. Ffspomniałem też o arcywrogu mojego starrego, czyli Związku Kalkilistycznych Republik Muratyckich. Stał się on kompletną obsesją starrego i na przykład jak na pasku pisze, że gdzieś spadł śnieg, to starry zawsze mamrocze pod nosem, że poffinni ff końcu coś o tych chorych psychicznie zjebach z ZKRM napisać. Gazety nienordackie też przestał czytać, bo miał ból dupy, że o głupkoffatości nordackiej ani aferach ff ZKRM nic się nie pisze. Szefem koła ZKRM ff mojej okolicy jest niejaki pan Kaspar. Jest on dla starrego uosobieniem całego zła wyrządzonego nordackim starrym przez Związek i starry przez ffiele lat dotyczył z nim ffojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie partyjne, na którym występował Kaspar, i starry wrócił do domu z zawałem i kurwicą level 200, bo mu dali personę non gratę, takie tam imby odpierdalał. Po klęsce w starciu fizycznym z Wielką Armią Republiki starry rozpoczął wspieranie partyzantki w Umelu, polegającą na szkalowaniu ZKRM i Kaspara na forach lokalnych mikro. Napierdalał na niego samą praffdę typu, że Kaspar był ulubieńcem stoliczków albo że go widział jak Dymarskiemu fforum pokazywał itd. Nie nauczyłem starrego into R12K, ffięc skończyło się Policją Nordacką za wywłaszczenie i starry musiał zapłacić Kasparowi trzydzieści dwa i pół tysiąca nordów. Jak płacił, to przez tydzień w domu nie dało się v-żyć, starry kurwił na przekupione komisje wyborcze, ZKRM, Kaspara i w ogóle cały mirkoświat. Z jego pierdolenia wynikało, że ZKRM jak jacyś kiryjscy masoni rządzi całym krajem, pociąga za dostępy do bazy danych i ma wszędzie układy. Przeliczał też te trzydzieści dwa tysiące pięćset na posiłki, kołchozy czy samochody w WSG i dostawał strasznego buló dópy, ile on mógłby na przykład postów czacikowych za te 32,5k kupić (kilka na raty). Starry jakoś ff zeszłym roku sstwierdził, że koniecznie musi mieć Monta do polowania na noffych, bo niby wypożyczanie za drogo wychodzi i wszyscy chcą go oszukać. SON, NA NOFFOLANDZIE TO SIĘ PRAFFDZIWE OKAZY ZNIECHĘCA! TAM JEST POFFAGA! Ale nie było go stać ani nie miał gdzie go trzymać, a hehe noffym to on nie jest, żeby komuś płacić za internowanie, więc zgadał się z jakimiś starrymi z okolicy, że kupią Monta na spółkę, on będzie stał u jakiegoś Artura, który ma plantację, a nie mieszkanie w Achkovie jak my, na polu, na sadzonkach, które ten Artur ma, i się będą tym autem dzielili albo będą jeździć zabijać noffych razem. Na początku ta konspiracja szła naffet nieźle, ale w któryś weekend starry się rozrealiozował i nie mógł z nimi jechać, i miał o to olbrzymi ból dópy. Jeszcze te jego braciaki dzwoniły, że noffi uciekają jak pojebani, więc mój starry leżał tylko czerwony jak Dracjanin ze złości na kanapie i sapał z wkurwienia. Sytuację pogarszało jeszcze to, że nie mógł na Efen zwalić winy, co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to zachowanie skhandaliczne i niezgodne z duchem mikronacji, że oni biją noffych bez niego, bo przecież po równo się zrzucali na Monta i w niedzielę wieczorem, jak ci starrzy wrócili z krucjaty, wyszedł nagle z domu. Po sarmackim kwadransie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz, a tam nasz czołg z przyczepą i autem xD. Pytam, skąd on je wziął, a on móffi, że Arturowi zajebał z pola na plantacji, bo oni go oszukali, i żebym łapał auto, i wnosimy do mieszkania xD. Na nic zdało się tłumaczenie, że to zajmie cały obszar pod protekcją Federacji. Na szczęście auto nie zmieściło się w Morzu Wąskim, więc starry stffierdził, że on ją przed domem zostaffi. Za pomocą jakichś kresek, co były na mapie, i mojej lufy od karabinu Puszka przypiął je do Ramandi i zadowolony chce iść wracać do mieszkania, a tu nagle przyjeżdżają dwa samochody AKC ze starrymi współwłaścicielami, którzy się domyślili, gdzie ich własność intelektualna może się znajdować xD. Zaczęła się nieziemska imba, bo starrzy drą mordy, dlaczego Monta ukradł i że ma oddawać, a starry się drze, że go oni go oszukali i on się 10 nordów składał, a nie jechał w ten weekend. Ja starałem się załagodzić sytuację, żeby starry od nich nie dosstał bana, bo było blisko. Po kilkunastu kwadransach sarmackich sytuacja wyglądała tak: - Mój starry leży na Ziemi Uzyskanej, kurczowo trzyma się auta i krzyczy, że nie odda. - Starrzy krzyczą, że ma oddawać. - Jeden starry ma rozjebane państwo, bo próbował leżącego starrego odciągnąć od auta za nogę i dostał drugą nogą z puczu. - Dwóch bojóffkarzy ciągnie starrego za nogi i móffi, że jedzie z nimi do STAREJBUDY, bo obalił człowieka. - We wszystkich państwach potępiają sąsiedzi. - Moja starra płacze i błaga bojóffkarzy, żeby nie pozyffali starrego. - Ja: chadnordaciarz.png Ff końcu bojóffkarze oderffali starrego od auta. Ja podałem starrym kod do panelu admina i zabrali Monta, rzucając ffcześniej starremu 50 nordów i mówiąc, że nie ma już żadnych praw i lepiej dla niego, żeby noffych więcej nie spotykał. Starra ubłagała bojóffkarzy, żeby nie pozyffali starrego. Starry, co puczem w stołek dostał, powiedział, że on się nie będzie pierdolił z łażeniem po prefekturach i ma to w dupie, tylko ze starrym więcej nie chce pisać. Starry do tej pory robi ze starrymi gunwobórzę na forach dla mikronautów, bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed ffałszerstffami NUI. Obsserffoffałem temat i widziałem, jak mój starry nieudolnie porobił trollkonta: Wirgiliusz Bryz Liczba postów: 67 Te tak zwane elity z tej całej federacji to jest po prostu jakiś ponury żart i absolutny szczyt intelektualnego ubóstwa. Człowiek patrzy na te ich wiekopomne podboje Elderlandu oraz wielkie państwowe plany i od razu widzi, że tam w kółko te same trzy osoby na krzyż przekładają z rąk do rąk te swoje wirtualne papierki, myśląc, że ktokolwiek traktuje ich poważnie. Ta cała ich rzekoma potęga i unikalna tożsamość to zwykła ucieczka przed rzeczywistością, gdzie największym życiowym osiągnięciem jest pokolorowanie kawałka pikselowej mapy i ogłoszenie się wielkim panem na zagrodzie. Siedzą tam zamknięci w tym swoim mentalnym kurniku, wzajemnie klepią się po plecach za każdym razem, gdy uda im się poprawnie wstawić podwójną literkę w słowie, i udają wielką dyplomację, która w realnym świecie nie byłaby warta nawet zeszłorocznego śniegu. To jest po prostu cyrk na kółkach, farsa i totalna kompromitacja, gdzie poziom zadęcia i samozachwytu dawno już przebił sufit, a pod spodem nie ma absolutnie nic poza pustką i nudą. -
Postanoffiłem zabrać trochę pracy czacikom, ale dzięki mojej naturalnej głupocie zabrałem się do tego w przedziffny naffet dla mnie sposób. Ta, to beznadziejny i konffundujący wstęp, więc lepiej przejść do rzeczy. Oto przedstawiam garść losowych i umiarkowanie przydatnych informacji o Prezydentach naszej pięknej Federacji. Może ktoś kiedyś wykorzysta je do napisania pocztu (np. moja skromna osoba). Zapraszam do dokładania się z informacjami, robienia rankinguff i wytykania błędów poniżej. 1. Tadeusz Henrykowski (I kadencja) 13.08. - 26.12.2023 Kirysta Przynależność polityczna: Koalicja Konserwatywna Wynik wyborczy (w nawiasie kontrkandydaci): Tadeusz Henrykowski - 67% (Albert Fryderyk de Espada - 33%, Peetri Romanaav - 0%), frekwencja: brak danych, wygrana w pierwszej turze Premier: 1. Bolesław Kirianóo von Hohenburg (21.08.2023 - 25.04.2024, Koalicja Konserwatywna) 2. Henryk Ziemiański 27.12.2023 - 28.04.2024 Rotriokatolik Przynależność polityczna: Stronnictwo Centro - Prawicowe / Ultranordacka Partia Ojczyźniana (Koalicja Konserwatywna) Wynik wyborczy: Henryk Ziemiański - 60% - 6 głosów (Albert Fryderyk de Espada - 40% - 4 głosy), frekwencja: 63% (głosowało 10 z 16 obywateli), wygrana w pierwszej turze, były to powtórne wybory po tym, jak wybrany poprzednio na drugą kadencję Tadeusz Henrykowski nie złożył przysięgi w wyznaczonym czasie i w ten sposób nie objął urzędu Premier: 1. Bolesław Kiranóo von Hohenburg (21.08.2023 - 25.04.2024, Koalicja Konserwatywna), 2. Leonid Repulijski (28.04. - 02.08.2024, Koalicja Konserwatywna) 3. Albert Fryderyk de Espada 29.04. - 25.09.2024 V-wyznanie nieznane Przynależność polityczna: Koalicja dla Federacji (Partia Demokratyczna) Wynik wyborczy: Albert Fryderyk de Espada - 53% - 6,96 głosu (Henryk Ziemiański - 47% - 6,19 głosu), frekwencja: brak danych, wygrana w pierwszej turze Premier: 2. Leonid Repulijski (28.04. - 02.08.2024, Koalicja Konserwatywna), 3. Henryk Ziemiański (06. - 23.08.2024, Koalicja Konserwatywna), 4. Piotr Jankowski (28.08. - 07.09.2024, Koalicja dla Federacji), 5. Henryk Ziemiański (15.09. - 28.12.2024, Koalicja Konserwatywna) 4. Tadeusz Henrykowski (II kadencja) 26.09.2024 - 23.02.2025 Kirysta Przynależność polityczna: Koalicja Konserwatywna Wynik wyborczy: Tadeusz Henrykowski - 53,41% - 9,93 głosu (Aleksander Novak - 33,29% - 6,19 głosu, Albert Fryderyk de Espada - 13,28% - 2,47 głosu), frekwencja: brak danych, wygrana w pierwszej turze Premier: 5. Henryk Ziemiański (15.09. - 28.12.2024, Koalicja Konserwatywna), 6. Bolesław Kiranóo von Hohenburg (28.12.2024 - 28.04.2025, Koalicja Konserwatywna) 5. Kaspar Waksman - Detër 24.02. - 24.07.2025 V-wyznanie nieznane Przynależność polityczna: Kalkilistyczna Partia Federacji Wynik wyborczy: Kaspar Waksman - 57,41% - 78 115 349 głosów (Tadeusz Henrykowski - 42,59% - 57 959 983 głosy), frekwencja realna: 42,86% - 9 z 21 obywateli (narracyjna 76,76%), wygrana w pierwszej turze Premier: 6. Bolesław Kiranóo von Hohenburg (28.12.2024 - 28.04.2025, Koalicja Konserwatywna), 7. Petri Romanaav (29.04. - 16.05.2025, Nordacka Partia Regionów), 8. Bolesław Kiranóo von Hohenburg (16.05. - 25.08.2025, Koalicja Konserwatywna) 6. Kamiljan de Harlin 24.07. - 08.11.2025 Kirysta Przynależność polityczna: Koalicja Konserwatywna / Partia Kalkilistów i Modernizatorów / niezrzeszony Wynik wyborczy: Kamiljan de Harlin - 89,4% - 124 562 177 głosów (kontrkandydatów brak, przeciw kandydaturze oddano 10,6% - 14 708 194 głosy), frekwencja realna: 58,82% - 10 z 17 uprawnionych (narracyjna - 78,56%), wygrana w pierwszej turze Premier: 8. Bolesław Kiranóo von Hohenburg (16.05. - 25.08.2025, Koalicja Konserwatywna), 9. August de la Sparasan (25.08. - 15.12.2025, niezrzeszony) 7. Bolesław Kiranóo von Hohenburg 21.11.2025 - 18.03.2026 Kirysta Przynależność polityczna: Koalicja Konserwatywna Wynik wyborczy: Bolesław Kiranóo von Hohenburg - 64,4% - 86 755 800 głosów (Kaspar Waksman - Detër - 35,6% - 47 993 042 głosy), frekwencja realna: 59,09% - 13 z 22 uprawnionych (narracyjna - 76,01%), wygrana w pierwszej turze Premier: 9. August de la Sparasan (25.08. - 15.12.2025, niezrzeszony), 10. Henryk Ziemiański (15.12.2025 - 23.01.2026, Koalicja Konserwatywna), 11. Andrzej Płatonowicz Ordyński (23. - 31.01.2026, Nordacka Partia Regionów), 12. Franciszek Kirianóo von Hohenburg (13.02. - 15.03.2026, Koalicja Konserwatywna), 13. Damiano Robingren (15.03. - 07.04.2026, Liga Innowacji Strategicznych) 8. August de la Sparasan 06.04. - 15.07.2026 Kirysta Przynależność polityczna: niezrzeszony Wynik wyborczy: August de la Sparasan - 79,8% - 116 384 486 głosów (Bolesław Kiranóo von Hohenburg - 20,2% - 29 532 416 głosów), frekwencja realna: 50% - 11 z 22 uprawnionych (narracyjna - 82,31%), wygrana w pierwszej turze Premier: 13. Damiano Robingren (15.03. - 07.04.2026, Liga Innowacji Strategicznych), 14. Burek von Trinitz (07.04.2026 - nadal, niezrzeszony) 9. Akrypa Ali Shariati von Primisz - Lichtenstein Od 27.07.2026 Muzułmanka (szyitka, Zielony Kościół) Przynależność polityczna: Islamistyczna Partia Nordaty Wynik wyborczy: Akrypa Ali Shariati von Primisz - Lichtenstein - 55,9% - 85 529 869 głosów (Derya Öztürk - 28,3% - 43 254 387 głosów, Kamiljan de Harlin - 15,9% - 24 314 701 głosów), frekwencja realna: 75% - 15 z 20 uprawnionych (narracyjna: 86,36%), wygrana w pierwszej turze Premier: 14. Burek von Trinitz (07.04.2026 - nadal, niezrzeszony) Wynik wyborczy 3.TH (I K) - 67% 5.HZ - 60% 9.AFdE - 53% 8.TH (II K) - 53,41% 6.KW - D - 57,41% 1.KdH - 89,4% 4.BKvH - 64,4% 2.AdlS - 79,8% 7.AASvP - L - 55,9% Największe zwycięstwo odniósł zatem Kamiljan de Harlin w VI wyborach z niedoścignionym do dziś wynikiem 89,4%, na drugim miejscu (no proszę!) jestem ja w VIII wyborach z 79,8%, trzecie miejsce zajmuje dostojnie pierwszy Prezydent Tadeusz Henrykowski, którego wybrano na pierwszą kadencję z wynikiem 67% (czekam na wykrzykiwanie “6-7”). Liczba Premierów podczas kadencji TH (I K) - 1 HZ - 2 2.AFdE - 4 TH (II K) - 2 3.KW - D - 3 KdH - 2 1.BKvH - 5 AdlS - 2 AASvP - L - 1. (jak dotąd) Najwięcej osób zajmowało kolejno urząd Premiera podczas całego okresu urzędowania Prezydenta za kadencji VII Prezydenta, Bolesława Kiranóo von Hohenburga - aż pięcioro (ja, Henryk Ziemiański - Wieniawa, Andrzej Płatonowicz Ordyński, Franciszek Kirianóo von Hohenburg i Damiano Robingren). Najmniej - za I kadencji Tadeusza Henrykowskiego: tylko jeden (Bolesław Kiranóo von Hohenburg, btw najdłużej urzędujący Premier, także licząc łącznie wszystkie trzy razy, kiedy nim zostaffał). Liczba Prezydentów na partię polityczną IPN - 1 KK - 4 KdF - 1 KPF - 1 Niezrzeszeni - 2 PKiM - 1 Jak widać, najwięcej Prezydentów wywodziło się z Koalicji Konserwatywnej. Tadeusz Henrykowski wygrywał wybory na Prezydenta trzy razy (rekordzista), raz jednak nie objął urzędu, gdyż, jak wspominałem, nie złożył na czas przysięgi. Najdotkliwsza przegrana kandydata na Prezydenta? Otóż Peetri Romanaav (wtedy jeszcze pod personaliami Piotr Romanow) startując w wyborach prezydenckich I kadencji w 2023 roku nie zdobył ani jednego głosu. Wyrazy współczucia. Na koniec nasza dotychczasowa średnia (w zaokrągleniu, że istniejemy dokładnie trzy lata): Prezydenci: 3/rok Premierzy: 4,6666666667/rok (znoffu ta liczba aaaaaaa)
-
Usynowienie Franciszka przez AxB
August de la Sparasan odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Pałac z Bursztynu i Miedzi
Wyrazy współczucia, szczerze. Smutne, że wyszło jak wyszło i w sumie wszyscy na tym stracili.
