Wasza Imperatorska Mość,
Zgadzam się z założeniami planu rozwojowego i nie mam żadnych zastrzeżeń. Ze swojej strony chciałbym jedynie odnieść się do poszczególnych jego punktów.
Tu bym nadał nawet status priorytetowy. Jako naród nandyjski wspólnie podjęliśmy się bardzo ambitnego przedsięwzięcia, jakim jest budowa nowej stolicy. Zdaję sobie sprawę, że pisanie rozbudowanych postów narracyjnych jest czasochłonne, ale musimy ten temat doprowadzić do końca. Wasza Cesarska Mość mógłby rozważyć zorganizowanie przetargu, może jakieś bratnie ekipy budowlane z Federacji Nordackiej również by dołożyły cegiełkę do budowy tego miejsca? Może również Przenajświętyszy Kościół Kiryjski by zechciał wybudować tam swoją świątynię? Warto zaprosić wszystkich do wspólnej zabawy i pracy na rzecz budowy serca Imperium Noealeksandryjskiego.
Zgodnie z tym, co już wyraziłem wcześniej - w pełni popieram upowszechnienie języka nandyjskiego. Dwujęzyczne działy na naszym forum, zmiany nazw miast i reszty nadadzą bardzo fajnego klimatu. Niestety, na ten moment nie zamierzam zmieniać swoich personaliów na nandyjskie, ponieważ działam również w Księstwie Sarmacji, gdzie pełnię również funkcję ambasadora FN. Nie chcę wprowadzać zamieszania, występując w obu miejscach pod różnymi personaliami.
Tutaj w zupełności się zgadzam. Obecny układ bardzo fajnie funkcjonuje i dobrze się sprawdza w mojej ocenie. Niech Nandyjczycy i mieszkańcy Federacji pozostaną równorzędnymi partnerami – świetnie się uzupełniamy i wzajemnie napędzamy. Nie ma co tutaj grzebać.
To także prawda. Stworzenie jednej dobrze prosperującej uczelni wyższej jest ciężkim zadaniem, co nawet widać na przykładzie Sarmacji. Dlatego trzeba scalić to wszystko pod jednym szyldem. Jeśli zależy nam nad zachowaniem pamięci o Cesarskiej Szkole Pułkowej, to możemy spróbować stworzyć narracyjny wydział np. Wydział Szkoły Pułkowej .
To bardzo ciekawy pomysł. Jeśli Imperator ma już wstępną wizję, jak mogłoby to wyglądać, z przyjemnością poznam więcej szczegółów. Myślę, że to może być świetna zabawa i zdecydowanie warto zorganizować coś takiego.
To koniecznie. Niestety pod względem prawnym Nan Di wypada dość słabo. Dlatego w pełni popieram ten pomysł, do którego możemy spróbować wykorzystać Eisarnoud. Wreszcie będzie okazja, aby go zaktywizować. Warto w najbliższej przyszłości zwołać jego obrady.
I to także prawda. W mojej opinii, współpracę militarną warto w dużej mierze zacieśnić z Federacją Nordacką. Może jakieś wspólne ćwiczenia? Co do paktów, to chyba najrozsądniej będzie włączyć się proces odświeżania Paktu Achkovskiego i na tym się skupić.
Reasumując, wszystkie założenia są słuszne i w pełni możliwe do wykonania. Więc jeśli poświecimy wspólnie trochę czasu, to spokojnie damy radę.