To chyba również odpowiedni moment, aby podsumować dotychczasowy okres współpracy między Nan Di a FN. Moim zdaniem wygląda to bardzo dobrze i naprawdę daje nadzieję na przyszłość. Tak jak już wspomniałeś, wzajemnie napędzamy swoją aktywność, a przy tym świetnie się dogadujemy. Osobiście nie dostrzegam tu żadnych barier ani różnic mentalnych. Według mnie romans Nan Di z Federacją był strzałem w dziesiątkę.
Co do rozszerzenia współpracy, to można jak najbardziej, jeszcze jak. Ze swojej strony deklaruję gotowość i chęć udziału w różnorakich inicjatywach. Igrzyska nordackie to bardzo fajny pomysł, choć ja bym je rozszerzył na resztę Pollinu, chętnych nie powinno brakować. Genezy Paktu Achkovskiego nie znam, ale na pewno nie odpowiada on obecnej sytuacji geopolitycznej, więc pewnie trzeba by go sporządzić na nowo. Wszelkie narracyjne zabawy w specjalne operacje czy ekspedycje na różne tereny zawsze na plus.
Uniwersytet to już bardziej ambitne przedsięwzięcie, ponieważ wymaga dużego nakładu czasu. Niemniej jednak część materiałów potencjalni wykładowcy mają już w swoim dorobku - stworzyli je na przestrzeni swojego v-życia, tak jak na przykład właśnie Andrzej. Dlatego jeśli tylko jest wena u wiekszej ilości osób, to możemy się pobawić.
Fajnie by też było ustanowić jakiś dzień przyjaźni wspólnoty nordackiej. Zorganizować jakieś obchody na Discordzie, na forum część oficjalno-narracyjna, może wręczenie odznaczeń itd. Myślę, że jest potencjał.