• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Andrzej Ordyński

Obywatel Federacji
  • Postów

    872
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    51

Treść opublikowana przez Andrzej Ordyński

  1. Zgłaszam KW Tradycjonalistycznego Ruchu Obrony Ludu (TROL) Lista: 1. @Burek
  2. Proponuję porzucić te rotryzmy, które mają 0,1% wyznawców i wpisać do konstytucji "Единство компенсирует несправедливость".
  3. Medal Aleksandryjski - za dyplomację. Medal Adamoaleksandryjski - za kulturę i naukę. Medal Tomaszowski - za sport. Medal Borysowski (o ile chcemy nazywać ordery też na cześć "żyjących") - za regiony i administrację. Medal Rononowski - za wojsko.
  4. Czy zaproponowane nazwy odznaczeń nie są nieco, hm, generyczne? Nie lepiej byłoby stworzyć nazwy na cześć smoków, pand, Saszeńki i innych charakterystycznych dla Nan Di obiektów? 😄
  5. Pozycja Orbity wynika z rajdu, który odbył się tam jakiś czas temu. W grudniowej klasyfikacji są póki co na miejscu osiemnastym. Rzeczywiście, nasza aktywność obecnie trochę się podniosła. Szkoda tylko, że spora jej część to jakieś personalne nawalanki, no ale w Sarmacji też to głównie one podnoszą aktywność.
  6. Rajdy to niezbyt moja bajka, ale oczywiście nie mam nic przeciwko organizacji w Nowej Ordzie, a jako gospodarz wziąłbym wyjątkowo udział. 😉
  7. Albo pierwsza mapa Pela Nandera z naniesioną Nordatą? To byłby chyba 26 maja 2010 r. (ale trzeba jeszcze sprawdzić)
  8. Jasne, też myślałem o bardzo delikatnym i powolnym spadku punktów społecznych. Można wprowadzić podział rang na jakieś dwie grupy, czemu nie. Jak najbardziej, rozbudowana tytulatura nandyjska byłaby fajnym dodatkiem narracyjnym. Możliwość przyznawania ograniczonej, niewielkiej liczby punktów dałbym także Chengxiangowi (za zasługi w administracji), głównodowodzącemu armii i rektorowi uczelni państwowej. Pewnie, możemy tak przyjąć. Utrzymanie swoich punktów wymagałoby wypowiedzenia się na forum przynajmniej raz w miesiącu. Zgadzam się. Tak samo nie tworzyłbym specjalnych rang dla byłych imperatorów (chociaż mam nadzieję, że takich nigdy nie będzie i obecny władca będzie nami władał dożywotnio). Mamy jednego Imperatora i starczy, reszta jest równa wobec prawa (w tym przypadku zasad systemu mandarynatu).
  9. Akurat nieaktywność administracji technicznej to taki sam problem dla Nan Di, Federacji i Winkulii, więc tutaj nie doszukiwałbym się represji na tle narodowościowym. Po prostu brakuje aktywnego i dyspozycyjnego admina, któremu by się chciało coś robić. My chyba też nie mamy kandydata? Przede wszystkim nie da się prowadzić mikronacji, siedząc cały czas na walizkach. Trzeba się ostatecznie zdecydować, gdzie działamy i tego się trzymać. Tak będzie zarówno lepiej dla nas, jak i uczciwiej dla naszych partnerów z Federacji i Winkulii. Cóż, Ronon podjął decyzję, że nie będzie działał z Waksmanem na jednym forum. Dlaczego? Nie wiem i nie rozumiem, ale każdy może podejmować decyzje według swoich kryteriów, nawet jeśli dla innych wydają się one irracjonalne. Tym samym Ronon już niemal rok temu zdecydował z działalności w Nan Di. Szkoda - ale było, minęło. Życie toczy się dalej. A Waksman? Ma dość trudny charakter, ale wbrew propagandzie nie jest tu wiodącą postacią i można sobie spokojnie działać na tym forum bez wchodzenia z nim w większe interakcje. A dogadać się z Waksmanem pewnie też by się dało, w końcu dzielą nas tylko jakieś osobiste animozje, a nie rzeczywisty konflikt. Także, Ronon jest poza Nan Di, a Waksman jest tylko jednym z wielu użytkowników wspólnego forum. Nie widzę żadnego powodu, żeby tym ich konfliktem się emocjonować, ich wzajemne fochy nas nie dotyczą.
  10. Dokładnie. Wszystkie rozpady wyglądają tak samo - przez miesiąc lub dwa jest zapał, wstawanie z kolan, reorganizacja państwa, a potem okazuje się, że za bardzo nie ma z kim się bawić. W NUI zebrała się całkiem spora grupa ludzi, sama formuła integracji też jest dość elastyczna (każdy kraj integruje się na tyle, na ile ma ochotę w danym momencie) i myślę, że na ten moment nic lepszego dla Nordaty się nie wymyśli. Natomiast przydałoby się trochę ochłodzić temperaturę różnych sporów polityczno-etniczno-personalnych, bo pewnej części Nordaciarzy zmniejszają one chęci do zaangażowania. Pół żartem, pół serio zaproponowałem ostatnio na Radzie NUI okrągły stolik między konserwami, regionalistami, waksmanistami i starowinkulijczykami. Przydałoby się wypracować pewien konsensus, żeby wszyscy wiedzieli na czym stoją i mieli dłuższą perspektywę stabilności - żeby skończyły się w kuluarach plotki, że Nan Di wróci na Bastion, Winkulia przejdzie do Sarmacji, albo Waksman po dojściu do władzy wywali państwa stowarzyszone i zaora NUI. Za dużo w tych plotkach prawdy pewnie nie ma, ale razem tworzą atmosferę niepewności.
  11. Zobaczymy, czy tym razem Baridas trafił lepiej niż w przypadku UNP i Lumerii. Baridas to bardzo stara marka, tylko o miesiąc młodsza od samej Sarmacji. Z pewnością warto ją zachować, ale obawiam się, że w Sarmacji stanie się jedynie skansenem.
  12. Oj, chyba ktoś bardzo chce na Kamisę trafić. 😬
  13. Jak już przy tym wątku jesteśmy - czy chcielibyśmy, żeby punkty się jakoś niwelowały z biegiem czasu? Na przykład co miesiąc odejmowany byłby wszystkim jeden punkt, więc gdyby kogoś rok lub dwa nie było, to spadałby w tabeli.
  14. Ostatnimi czasy trochę w Keisarnoudzie, a zdecydowanie więcej na kanałach niepublicznych, dyskutowaliśmy o wprowadzeniu w Imperium Nandyjskim oryginalnego systemu społecznego. Doszliśmy do wniosku, że wprowadzenie tytułów szlacheckich z kręgu zachodnioeuropejskiego, przetłumaczonych jedynie na nandyjski, nas nie zadowala. Byłoby to wtórne kopiowanie systemu istniejącego w niemal wszystkich mikronacyjnych monarchiach. Co w zamian? W naszych dyskusjach pojawiły się następujące inspiracje: mandarynat, tabela rang, Organizacja Polityczna Narodu i system social credits. Wszystkie tego inspiracje mają pewne punkty wspólne: hierarchiczny system społeczny, możliwość awansu za zasługi i lojalność, motywowanie obywateli do wytężonej pracy. Imperium Nandyjskie jest w tej komfortowej sytuacji, że praktycznie nie występuje u nas jeszcze system tytułów szlacheckich, a odznaczenia istnieją tylko szczątkowo. Możemy wszystko zaprojektować od nowa, od razu w formie holistycznego systemu. Jak ja to widzę? Dla przejrzystości wypiszę swoje postulaty w punktach, żeby Współobywatele mogli łatwiej z nimi dyskutować. 1. Stworzenie dziesięciostopniowej tabeli rang - stopnie wojskowe, urzędnicze, naukowe, być może także duchowne, byłyby ze sobą zsynchronizowane i stanowiłyby całość. 2. Awanse pomiędzy rangami wymagałyby zebrania wystarczającej liczby punktów społecznych. W jaki sposób? Każde odznaczenie wiązałoby się z uzyskaniem określonej liczby punktów. Pełnienie ważnych stanowisk (przez całą kadencję) wiązałoby się z uzyskaniem danej liczby punktów. Do tego można przeliczać aktywność na forum na punkty. 3. Posiadanie danej rangi wiązałoby się z określonymi uprawnieniami honorowymi, np. prawem do noszenia strojów danego koloru na obradach Keisarnoudu. Do tego moglibyśmy stworzyć wizualne oznaki przynależności do rangi, które umieszczalibyśmy sobie w profilach. 4. Posiadanie danej rangi wiązałoby się z prawem do uzyskania lenna wewnętrznego o określonej wielkości i stopniu autonomii. 5. Punkty przyznawane byłyby także nie-obywatelom, ale uzyskanie rangi następowałoby dopiero w chwili uzyskania obywatelstwa. Oczywiście może pojawić się teraz zarzut, że jest nas zbyt niewielu, aby bawić się w taki system społeczny - ale z drugiej strony, może to być fajna zabawa. Jak fajnie to opracujemy, to być może ludzie z zewnątrz też się zainteresują i dołączą do zabawy.
  15. Obawiam się, że Sarmaci sami go zarazili tajemniczym wirusem, na który tylko oni mają antidotum. Po nich wszystkiego można się spodziewać.
  16. Przecież w Nowej Ordzie już jest Szpital Psychiatryczny im. Putina Wprowadzającego Wojsko. 😁
  17. Konserwy też, nie dalej niż wczoraj powiedziałeś, że jestem za bardzo pojebany. 😭
  18. Szanowni, Ja również nie mam zastrzeżeń co do projektu. Nie wiem czy potrzebujemy tych regulacji, ale na pewno nie zaszkodzą.
  19. O, pan Wettin. Gdzie pan był, jak pana nie było?
  20. Szanowni Technicy NUI, Czy mój brak możliwości pisania w działach Muratyki wynika z jakiegoś statusu persona non grata nałożonego przez władze Republiki, czy też jest efektem pomyłki? Z poważaniem Andrzej Płatonowicz Ordyński
  21. Co miesięczne podsumowanie... Nandyjczycy są odpowiedzialni za 25% aktywności w NUI, będąc 1., 6. i 12. pod względem liczby postów mieszkańcami. Z kolei cała Nordata (unia) była drugą siłą listopada, za Edelweiss i przed Sarmacją.
  22. Czy ten plakat nawołuje zwolenników leadera do migracji?
  23. Nie zgłaszam żadnych zastrzeżeń. Bardzo dobrze przygotowany projekt!