-
Postów
872 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
51
Typ zawartości
Profile
Forum
Ewidencja Instytucji
Encyklopedia Muratycka
Ewidencja Gruntów i Instytucji
Galeria
Kalendarz
Pliki
Rynek Pracy
Ideas
Treść opublikowana przez Andrzej Ordyński
-
Opracowania historii Imperium Nandyjskiego
Andrzej Ordyński opublikował(a) temat w Cesarska Szkoła Pułkowa
Zbierzmy w jednym miejscu opracowania historii Imperium Nandyjskiego, żeby potem łatwiej było dalej ją opisywać i tworzyć narrację. Proszę o podsyłanie źródeł w tym wątku, a ja będę aktualizował tego posta. Historia przedinternetowa Historia przedinternetowa Nowej Ordy, https://forum.nordata.org/topic/2365-historia-nowej-ordy Nandyjczyk, czyli kto?, https://forum.nordata.org/topic/2698-nandyjczyk-czyli-kto/ Historia internetowa Dane demograficzne Imperium Nandyjskiego, https://forum.nordata.org/topic/2599-dane-demograficzne-imperium-nandyjskiego/ Podstawowe informacje o Baronii Hipshang, https://forum.nordata.org/topic/2343-punkt-informacji-turystycznej-w-hypykuli-czyli-podstawowe-informacje-o-baroni Katalog informacyjny Nowej Ordy, https://kustosz.stempel.org.pl/1022/101005704499829570.pdf Historia terytorium Nan Di, https://bastionpollin.pl/historia-terytorium-nan-di/ Geografia Cesarstwa Nan Di, https://bastionpollin.pl/nan-di/geografia-i-demografia/demografia-cesarstwa-nan-di-2/ Demografia Cesarstwa Nan Di, https://bastionpollin.pl/nan-di/geografia-i-demografia/demografia-cesarstwa-nan-di/ Nowa Orda, https://bastionpollin.pl/nowa-orda -
Święta Narodowe - odkopane
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Jak najbardziej, warto podjąć ten temat. Stworzyłbym taki "kalendarz liturgiczny" dla całego Imperium, a więc także z uwzględnieniem Nowej Ordy, Arctiq, a także państw historycznych z których się wywodzimy (Bialenii i Brodrii). Nie ma sensu się przejmować, że będzie ich za dużo - przecież nie trzeba wszystkiego co roku organizować. Tym samym mielibyśmy 4 święta związane z Cesarstwem, 2 z Nową Ordą, 2 z Arctiq, 1 z Brodrią i 1 z Bialenią. Prawdziwe, wielokulturowe Imperium. 😉 -
Raport końcowy. Zakończenie misji Nowej Ordy na ziemiach bialeńskich
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nowa Orda
Teraz, gdy nasi gwardziści powrócili do domów z Bialenii, są gotowi, by wspomóc siły imperialne w operacji specjalnej na Wyspach Przyjaźni. Jesteśmy do dyspozycji! -
Raport końcowy. Zakończenie misji Nowej Ordy na ziemiach bialeńskich
Andrzej Ordyński opublikował(a) temat w Nowa Orda
15 listopada Nowa Orda zakończyła obecność wojskową na ziemiach bialeńskich, zgodnie z założeniami Paktu Bundżadarskiego przewidującymi dwuletni okres ochrony. Cel misji został wypełniony w pełnym zakresie: zapewniono podstawową stabilizację regionu, odtworzono sprawność administracyjną kluczowych samorządów oraz uporządkowano funkcjonowanie węzłów portowych i cieśninowych. W trakcie operacji powstały i dojrzały struktury lokalne zdolne do samodzielnego działania po wycofaniu kontyngentu, w tym skoordynowane formacje porządkowe. Trzon działań stanowiły mieszane patrole i egzekwowanie podstawowego prawa zwyczajowego, prowadzone w partnerstwie z Gwardią Venomańską i milicjami lokalnymi. W ramach wsparcia cywilnego wzmocniono zdolności samorządów, przede wszystkim Venomanii i Anomaliowa. Węzły gospodarcze, zwłaszcza porty i cieśniny, zostały objęte porządkiem operacyjnym, co ustabilizowało przepływy towarów i usług. Wycofanie sił przebiegło zgodnie z harmonogramem i bez powstania luk w zabezpieczeniu kluczowych stref, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo i administrację została płynnie przekazana instytucjom miejscowym. Utrzymano ciągłość operacyjną poprzez jasne kanały koordynacji cywilnej, instrukcje reagowania na incydenty oraz lokalne mechanizmy rozstrzygania sporów. Po zakończeniu misji relacje operacyjne i konsultacyjne funkcjonują w trybie cywilnym, bez stałej obecności militarnej Nowej Ordy. Równolegle nawiązano współpracę z nowopowstałym Katechonatem Venomanii, a za jego pośrednictwem także z innymi organizmami politycznymi Archipelagu Valhalli. Katechonat Venomanii jest państwem całkowicie niezależnym od Nowej Ordy. Łączą go z nią jedynie unia personalna oraz więzi równorzędnej współpracy. Współdziałanie koncentruje się na bezpieczeństwie żeglugi, wymianie towarów i usług oraz informacji. Wnioskiem końcowym jest potwierdzenie skuteczności mandatu ochronnego oraz zdolności lokalnych instytucji do samodzielnego utrzymania porządku i kluczowej infrastruktury. Dla utrzymania stabilności po wycofaniu zaleca się dalszy rozwój działań szkoleniowych, przejrzyste monitorowanie wskaźników bezpieczeństwa i handlu oraz rozwijanie dialogu społecznego z udziałem samorządów i dżamaatów. Nowa Orda utrzymuje relacje kooperacyjne w układzie cywilnym, wspierając regionalną stabilność poprzez standardy, doradztwo i wymianę informacji, bez obecności wojskowej. -
A tej kwestii nie reguluje już konstytucja w artykule 9. o lennach wewnętrznych? "1. Lenna wewnętrzne to tereny powierzone przez Imperatora obywatelom nandyjskim na mocy kontraktów lennych, regulujących zasady ich funkcjonowania. 2. Lenna wewnętrzne mogą być powierzane czasowo lub dożywotnio." Możemy wprowadzić zwyczaj, że z poszczególnymi rangami mandaryńskimi wiążą się określone obszary lenn wewnętrznych, czemu nie.
-
Skłaniam się do tego scenariusza, że obywatelstwo jest tym luźniejszym sposobem powiązania z Imperium, a nobilitacja jest trudniejsza do uzyskania i wiąże się z większymi przywilejami. Popieram zarówno przemyślenia Imperatora, jak i projekt kol. Zamyckiego. Ale może nie będziemy kopiowali europejskiego systemu feudalnego? Moim zdaniem lepiej byłoby zaadaptować system mandarynatu. On z resztą w jakimś stopniu pokrywałby się z systemem tabeli rang, który próbowaliśmy wprowadzić w Brodrii. Nasz system nobilitacji mógłby być ściśle merytokratyczny. Ale zróżnicowanie (hierarchizacja) stanu szlacheckiego to już temat na osobną dyskusję, nie musimy tego wpisać do ustawy o obywatelstwie.
-
Aktywność Premiera IIFN
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Rada Ministrów
Kurwa!!! Jak to przegrał przecież było że wygra!!! Chuj wam w dupę!!! Gdzie tu demokracja? Kurwa!!!!!!!!!!! Kto na to pozwolił? Uzgodniłam, że waksmanujemy, wy suki syny, parszywe jebańce!!!!!!!!. Kurwa mać!!!!!, to jakiś spisek!!!!!!? Chuj wam wszystkim w wasze zdradzieckie pizdy, wy skurwysyny!!!! ZAPIERDOLE WAS albo nie, jebać was, i te hohenburgi -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
-
Aktywność Premiera IIFN
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Rada Ministrów
Jako Chengxiang Imperium Nandyjskiego życzę naszym zachodnim partnerom wolnych i uczciwych wyborów, które doprowadzą do wyboru aktywnego i odpowiedzialnego prezydenta. Pomyślność II Federacji Nordackiej leży nam na sercu ze względu na łączące nas więzy stowarzyszenia i Nordackiej Unii Informatycznej, a także wspólnotę kulturową. Osobiście poproszę naszych szamanów, imamów i popów o wzniesienie modłów o sprawiedliwy proces wyborczy. -
Wielkie Muzeum Brodryjskie - prace koncepcyjne
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
@Peetri RomanaavMoże zainteresuje Cię ten wątek. 😉 -
Dane demograficzne Imperium Nandyjskiego
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Regiony
Bardzo ciekawy pomysł. Podoba mi się takie powiązanie aktywności ze sferą narracyjną. -
Proklamacja Imperialnego Bloku Harmonii i Rozwoju
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Nie popieram zostania prowincją FN, ale gwoli uczciwości trzeba powiedzieć, że Ewe Novak nie jest reprezentatywna dla Federacji. To taka patostreamerka na miarę naszych możliwości. Szkoda, że jest leniwa i nie potrafi prowadzić żadnego projektu dłużej niż dwa dni, bo może doczekalibyśmy się drugiego Zanika. 😛 -
https://forum.nordata.org/topic/2865-lista-obywateli-imperium-nandyjskiego/ Samo obywatelstwo nie wiąże się u nas z żadnymi konkretnymi prawami politycznymi. Dopiero członkostwo w Keisarnoud (którego skład ustala imperator) daje jakiekolwiek uprawnienia. Jako monarchia moglibyśmy wprowadzić sui generis dwustopniowe obywatelstwo. Samo "obywatelstwo" mogłoby być nadawane w miarę łatwo, ale większe prawa mogłyby wiązać się dopiero z nobilitacją. Jakbyśmy chcieli, to moglibyśmy wprowadzić zasadę, że członkostwo w Keisarnoudzie i prawo do zajmowania wyższych stanowisk wiąże się z wchodzeniem w skład stanu szlacheckiego. Generalnie masz rację, żeby nie rozdawać wszystkiego za darmo.
-
Kolega Edward po prostu lubi komentować i lekko prowokować do dyskusji. 😉 Ze strony czynników rządowych FN nie ma żadnych krytycznych komentarz odnośnie Twojego nowego planu na Nan Di. A kolega Edward to zagraniczny publicysta i komentator. W sumie to miło, że się nami interesuje.
-
To prawda. Już wcześniej postawiłem się skupić na Nan Di. Ale to nie znaczy, że chcę wychodzić ze stowarzyszenia czy innych powiązań. Mimo wszystko, razem FN, Nan Di i Winkulia są ciekawsze niż osobno. We wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek.
-
Ciekawe kiedy mi ci Nandyjczycy powiedzą, żebym zaczął się pakować, bo póki co nic nie wiem. 🤣
-
Proklamacja Imperialnego Bloku Harmonii i Rozwoju
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Program brzmi interesująco. Na pewno wzbudzi dużo kontrowersji, ale może rozbudzi to nieco uśpioną politykę na Nordacie. Być może rzeczywiście oś integracja-izolacjonizm to najbardziej naturalna oś sporu dla państw członkowskich Nordackiej Unii Informatycznej. Byle nie pójść w skrajności, bo rozpad Unii z całej trójki uczyniłby kraje w potencjalne aktywnościowym i demograficznym np. Voxlandu. -
Aktywność Premiera IIFN
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Bolesław Kirianóo von Hohenburg temat w Rada Ministrów
Proszę nie podrywać Jego Ekscelencji Premiera. -
Z tego co pamiętam, Ronon to z Tobą ustalił i zatwierdziłeś przekazanie mu tych ziem w nagrodę za przeszłe zasługi. Ronon przez pewien czas współpracować z Iwanem przy jego planach reaktywacji Brodrii, ale Iwan zniknął, a Ronon połączył Dehreinę ze swoim bialeńskim lennem (Departamentem Lisewskim) i utworzył Rodecję. Działa na Bastionie, ale generalnie jest chyba otwarty na współpracę z Nan Di, o ile nie będzie to wymagało pojawiania się na nordackim forum. Anxi i Starobrodria to te same tereny, dawna Aquelia. Zastanawiamy się nad tym, jak zagospodarować ten region. Nie zapadła żadna wiążąca decyzja, ale wstępnie osiągnęliśmy kompromis, że Sankt Michajłow pozostałby kulturowo brodryjski, a reszta regionu mogłaby być reaktywowanym Anxi pod wodzą @Reza I Pahlavi. Ale on chyba chwilowo zniknął.
-
Deklaracja zabezpieczenia Wysp Przyjaźni
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na August de la Sparasan temat w Strefa międzynarodowa
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński Chengxiang Imperium Nandyjskiego -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
8/10 -
Nie było. Tutaj to osoba uprawniona (czyli Imperator) musiałaby zgadać się z Rononem. Ronon na forum FN nie przyjdzie, więc rozmowy musiałyby się toczyć w Bastionie, albo na priv. Nasz Imperator ma dobre kontakty z Naczelnym Kartografem Mikroświata, więc jak tylko obaj będą mieli czas, na pewno coś mądrego uradzą.
-
Dom Emigranta w Bin-Andrarsku
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nowa Orda
-
Dom Emigranta w Bin-Andrarsku
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nowa Orda
Dziś 15 listopada. Data, która rozpoczęła i zakończyła historię Republiki Bialeńskiej. Dwanaście lat od powstania RB i dwa lata od momentu, kiedy postanowiliśmy ostatecznie zamknąć ten projekt. Święto powstania i rocznica śmierci w jednym - mamy więc co świętować. Kiedy myślę o tamtej dekadzie, jestem zadowolony z efektu. Zarówno z tego, co stworzyliśmy i co wciąż można przypominać sobie w archiwach, jak i z tego, że potrafiliśmy RB ładnie pożegnać. Nie każda mikronacja potrafi zakończyć działanie z godnością, a nie przez przypadkową awarię serwera czy porzucenie forum przez wszystkich oprócz spambotów. My to zrobiliśmy po swojemu: z oficjalnym pożegnaniem, księgą pamiątkową i w bialeńskim stylu, w którym melancholia miesza się z żartem, a każde zdanie brzmi tak, jakby było pisane ze świadomością, że nikt normalny i tak nie traktuje tego całkiem poważnie. Patrzę dziś na tamte dziesięć lat i widzę wszystko, co zwykle w takich momentach widać: wzrosty, upadki, kryzysy polityczne i wątki, które kończyły się szybciej niż się zaczynały, oraz te, które ktoś ciągnął uparcie, chociaż nikt już nie pamiętał dlaczego. To był żywy ekosystem, który rządził się własnymi, czasem absurdalnymi prawami. I jeśli pod koniec miał w sobie element dekadencji - owszem, miał - to była to dekadencja twórcza, nie wynikająca z rozkładu, lecz z nadmiaru pomysłów, które nie miały szansy się zmieścić w zbyt małej przestrzeni naszego czasu i chęci. A potem oczywiście przyszedł moment, kiedy należało powiedzieć: „starczy”. I wypowiedzenie tego słowa przyniosło nam wszystkim swego rodzaju ulgę. Bo można lubić swoje dzieło, można być z nim emocjonalnie związanym, można pielęgnować historię i anegdoty — ale można też spojrzeć na to i powiedzieć: dobrze, to już jest komplet. Lepiej odejść, niż dryfować w nieskończoność w stanie mikronacyjnej wegetacji, kiedy każdy nowy post wygląda jak próba sztucznego podtrzymania akcji serca. Dzisiaj Bialenia jest wspomnieniem — ale wspomnieniem wciąż żywym. Takim, do którego można wracać bez wstydu i bez uczucia, że trzeba coś jeszcze dopisywać na siłę. Wciąż potrafi wywołać uśmiech, czasem może zdziwienie swoją aktualnością, czasem pobłażliwy gest w stronę dawnego siebie: „naprawdę to wymyśliłem?”. Ale summa summarum: to była dobra dekada. Więc w tę rocznicę - podwójną, jakże praktyczną - powiem krótko, choć cały ten tekst już temu przeczy: dziękuję Republice Bialeńskiej za to, że była, i za to, że umiała się skończyć. A wszystkim, którzy kiedyś w tym uczestniczyli, przypominam: cokolwiek się nam przytrafi, i tak nigdy nie zapomnimy o Bialenii. -
Komentarz trolla do Deklaracji Chengxianga i dyskusja na nim
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Waksman temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Nie jest tak. Nie nauczyli Cię czytać traktatów ze zrozumieniem w tej Twojej szkole podstawowej?

