Informacyjnie wrzucę wymienione w interpelacji przepisy. Nie musicie ich szukać, bo znalazłem je za Was:
Artykuł 66.
W czasie gdy urząd Premiera pozostaje nieobsadzony, do momentu powołania nowego Premiera, jego obowiązki pełni Prezydent, a Kancelaria Prezydenta pełni rolę Rady Ministrów.
Artykuł 91.
Kongresmeni, Prezydent i grupa co najmniej 3 obywateli może zadawać pytania członkom Rady Ministrów w formie interpelacji. Interpelacje dotyczyć mogą spraw związanych z funkcjonowaniem władzy wykonawczej i podejmowanych działań, a obecny w kraju członek Rady Ministrów ma obowiązek udzielić na nie odpowiedzi pod groźbą odpowiedzialności karnej w ciągu 7 dni od momentu otrzymania zapytania lub w ciągu 7 dni od momentu powrotu do kraju.
Artykuł 64.
1. W pierwszym kroku wyboru rządu Prezydent desygnuje Premiera.
2. Desygnowany przez Prezydenta Premier obiera skład Rady Ministrów i zwraca się do Kongresu z prośbą o wyrażenie wotum zaufania dla jego rządu.
3. Kongres wyraża wotum zaufania dla Premiera bezwzględną większością głosów. Jeśli taka większość nie zostanie osiągnięta, Rada Ministrów podaje się do dymisji, a Kongres niezwłocznie powołuje w drugim kroku nowego Premiera bezwzględną większością głosów.
4. Jeśli w ciągu 10 dni Kongres nie zdoła powołać nowego Premiera, a nie wyraził wotum zaufania Premierowi desygnowanemu przez Prezydenta, Kongres zostaje rozwiązany.
Teraz moja ocena merytoryczna interpelacji.
Przytoczone przepisy nie obligują Prezydenta do desygnacji nowego Premiera po dymisji dotychczas urzędującego Premiera w toku kadencji. Konstytucja nakłada na Prezydenta ścisły obowiązek desygnacji Prezydenta tylko w przypadku, gdy Kongres zbiera się na inauguracyjne posiedzenie nowej kadencji. Obowiązek ten jest jasno określony w Artykule 47.: Wraz z wydaniem dokumentu o zarządzeniu posiedzenia inauguracyjnego, Prezydent desygnuje nowego Premiera, a dotychczasowa Rada Ministrów podaje się do dymisji. Przepis jest jednoznaczny - Prezydent musi desygnować nowego Premiera, JEŚLI rozpoczyna się nowa kadencja Kongresu. Nie mówi jednak nic o tym, że pojawienie się wakatu na stanowisku Premiera w trakcie trwania kadencji Kongresu, już po posiedzeniu inauguracyjnym, miałoby obligować Prezydenta do desygnacji Premiera.
Konieczność wydania dokumentu o posiedzeniu inauguracyjnym jest warunkiem koniecznym do zaistnienia obowiązku desygnacji Premiera przez Prezydenta. Jeśli taki warunek nie zaistnieje, to nie mamy do czynienia z takim obowiązkiem.
p - nowa kadencja kongresu
q - prezydent musi desygnować Premiera
p <=> q (mamy obustronną implikację: jeśli P to Q, jeśli Q to P, jeśli nie Q to nie P, jeśli nie P to nie Q.
Artykuł 64. ust. 4. nie ma zastosowania w tym przypadku, co wynika z analizy logicznej.
(P) Jeśli w ciągu 10 dni Kongres nie zdoła powołać nowego Premiera ORAZ (Q) Kongres nie wyraził wotum zaufania Premierowi desygnowanemu przez Prezydenta WTEDY (R) Kongres zostaje rozwiązany.
P i Q muszą zaistnieć jednocześnie, aby doszło do R. Kongres wyraził wotum zaufania Premierowi desygnowanemu przez Prezydenta, więc ten przepis nie będzie w stanie rozwiązać bieżącej kadencji Kongresu.
Poza tym, podpisuję się pod interpelacją, aby nadać jej charakteru zobowiązującego dla Prezydenta.
Wrzucam swoją opinię:
Nie widzę w tym osobiście żadnego konfliktu.
DW: @Damiano Robingren@Bolesław Kirianóo von Hohenburg@Elisa Prakopenka@Waksman