Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Kamiljan de Harlin

Główny Admin Forum
  • Postów

    1 639
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    93

Treść opublikowana przez Kamiljan de Harlin

  1. Sarkazm? Ale na poważnie - administrator nie zajmuje się ustaleniem reguł tworzenia narracji.
  2. Jeśli poczułeś się zaatakowany, to nie przekazałem poprawnie swojej myśli albo nie zrozumiałeś mojego posta. Mówię o tym, że w II FN ludzie nie kradną ludzi z innych państw, w przeciwieństwie do innych osób, które tak zapewniają swojemu krajowi imigrantów. Nie zanegowałem tego, że w II FN nie ma ludzi, którzy nie szukają mirków poza mikroświatem - nawet o tym nie wspominałem. Pochwalam szukanie nowych mikronautów, nie pochwalam wykupywania sobie obywateli za granicą.
  3. Może potrzebujemy jakiegoś Mistrza Gry albo uosobienie Boga na forum, żeby nuke'ować powerplaying, metagaming i godmodding w narracji. Nikomu się nie chce czytać dwóch alternatywnych wersji rzeczywistości w jednym wątku. http://gardeln.weebly.com/explanation-of-godmodding-metagaming-and-powerplaying.html
  4. Ja prowadzę osiadły tryb życia. Potrafię robić rzeczy tylko na jednym forum na raz. Nie mamy przyrostu imigrantów, bo z tego co wiem, to nie przekupujemy i nie wykradamy ludzi z innych państw. Jesteśmy przez to na stratnej pozycji względem agentów, którzy rekrutują mirków w innym mikro zamiast szukać ich poza mikroświatem.
  5. Przekonałem się na własnej skórze, jakim gównem, ścierwem i wylęgarnią odpadów toksycznych są mikronacyjne serwery Discord. Jakbyś jako sowieta trafił do łagru to też byś nie zmienił zdania na temat obozow pracy?
  6. Cieszę się, że otrzymałem konkretne odpowiedzi. Pomysły brzmią sensownie, jednak dalej liczę na to, że wrzucicie kompletny program wyborczy przed otwarciem lokali wyborczych. Wracając do i rozwijając wątek systemów i aplikacji: uważam, że pisanie kodu nie ma nic wspólnego z Kongresem. Żeby robić aplikacje, stronę główną i systemy, nie trzeba żadnej większości w Kongresie. Tworzenie nowych aplikacji nie powinno wymagać od nas, żebyśmy głosowali w wyborach do Kongresu na administratorów. W wyborach parlamentarnych nie ma znaczenia, który kandydat robi aplikacje, a który nie. Od tworzenia kodu to już mamy NUI, nie głosujemy w wyborach parlamentarnych na to, by admin robił swoją pracę. Administrator wykonuje swoje obowiązki i tworzy kod na polecenie NUI, bo jest pracownikiem NUI. Urzędnik nie jest wybierany na swój urząd, by tworzyć aplikacje i systemy. Moim zdaniem jest też konflikt interesów między funkcjami admina a Członka rządu. Poniekąd to rząd jest zleciodawcą aplikacji NUI, a przynajmniej powinien być. Dziwnie będzie, jeśli admin będzie dla samego siebie zwierzchnikiem. Potrzebujemy jasnego rozdziału funkcji admina od funkcji urzędnika. To nie znaczy jednak, że nie może być jednoczesnie adminem i pisać te aplikacje. Ale teraz kandydujecie na Kongresmenów. Znaczenie ma za to fakt, czy dany kandydat będzie proponował w NUI pomysły na zlecenia nowych aplikacji. Moim zdaniem powinniście położyć akcent na to, że macie konkretne pomysły na zlecenia systemów i aplikacji dla NUI, a nie mówić o tym, że będziecie TWORZYĆ takie aplikacje. Partie polityczne nie służą do pisania kodu.
  7. Jebać Reakcjonizm i Gwałcenie Mikronautów discordowe. Nie będą nam służby, mafie i loże dogadywać się o kształcie infrastruktury informatycznej za plecami obywateli za zamkniętymi drzwiami burdelu. Stop discordyzacji mikronacji!
  8. @Bolesław Kirianóo von HohenburgCo jak jakiś Radca nie chce używać Discorda? Jest wykluczony z obrad?
  9. Also czemu uchwały są uchwalane niejawnie? Skąd mamy wiedzieć, czy rzeczywiście zostały podjęte?
  10. Nie pamiętam, czy zdążyłem stworzyć CRON do przeliczania codziennie siły głosu. Jakby co to przypominam, żeby ręcznie przeliczyć siły głosu w panelu admina strony głównej przed wyborami.
  11. Na czym ma opierać się zmiana regulaminu Kongresu? Zmienicie formułę pracy Kongresu na jakąś inną? Jakie dodatkowe uprawnienia ma otrzymać Spiker? Na czym będzie polegać zmiana inicjatywy obywatelskiej? O jakich uprawnieniach dla FKW mowa? Czy opublikujecie jakiś szczegółowy program wyborczy, w którym konkretnie przedstawicie, jak wykorzystacie większość w Kongresie i stołek Premiera? @WaksmanSystemy są sigmastyczne, ale można je robić nawet będac w opozycji. Chcę wiedzieć, dlaczego walczycie o mój głos w wyborach do Kongresu?
  12. Zaprojektować i wydrukować ulotki!!! Mirkonacje dokonują inwazji na real life.
  13. Dobrze wiedzieć. Jakie konkretnie systemowe zmiany, które ruszą Norsatę z miejsca i zmienią atmosferę na lata proponujecie? Bo zmian można dokonać w każdym kierunku i nie wiem, czy akurat ten kierunek mi odpowiada. Jakieś konkretne propozycje?
  14. Emeryt to najlepszy mikronauta - w ciul czasu wolnego, nie realiozuje, dojrzały, mądry. A dzieci z Robloxa nie bierzmy. Nawet jeśli zapewni nam to aktywność, to umrzemy od cringu, toksyczności a dzieciaczki się znudzą po kilku dniach kręcenia imb.
  15. SYSTEMY ŻĄDAJĄ KRWI. WIĘCEJ TECHNIKÓW W NUI! ZNALEŹĆ. PRACOWNIKÓW.
  16. Czyli nie chodzi o realizm, tylko o spójność narracyjną - to ważna uwaga. Mogę powiedzieć że w podbiegunowym Gaudium jest klimat jak w Walencji i będzie śmigać?
  17. Skoro tak prężnie działacie bez żadnej reprezentacji w Kongresie, to czy jest coś, czego nie możecie zrobić bez większości w Kongresie?
  18. Siema. Zachęcam do działalności misyjnej. Jeszcze trochę osób niereligijnych archidiecezja achkovska mogłaby zagospodarować, zanim zostaną skonwertowani na Kirystów albo wyznawców Adanosa.
  19. Proszę o zmienienie sekcji Systemu Zgłaszania Próśb i Projektów o nazwie "Nordackie Konsorcjum Infomatyczne" na "Nordacka Unia Informatyczna" Pozdrawiam
  20. Proszę o nadanie mi rangi Obywatel na forum. Pozdrawiam.
  21. Największą bolączką II FN jest niezgodność charakterów, która będzie występowała przy dużej liczbie osób na jednym forum. Państwo powinno aktywnie działać celem łagodzenia sporów i konfliktów, jakie występują w społeczeństwie. Utrata obywateli to utrata najcenniejszego zasobu państwa, bowiem każde życie jest święte. Nie możemy dalej tracić ludzi z powodu toksycznej atmosfery, jałowych kłótni o byle co, sporów ideologicznych i personalnych. Straciliśmy już wiele osób, które nie wytrzymywały psychicznie panującej tutaj atmosfery. Zanim zaczniemy rozszerzać II FN o nowe państwa i werbować tutaj grupy nowych osób, to powinniśmy popracować nad wewnętrzną harmonią społeczności. Powinniśmy być mniej hermetyczni, mniej oceniający, mniej narzekający na wszystko i wszystkich, a bardziej wyrozumiali, uprzejmi i spokojni. Jesteśmy tutaj dla zabawy. W II Federacji Nordackiej chcemy się wyluzować, robić fajne rzeczy i socjalizować się z ciekawymi ludźmi. Nie jesteśmy tutaj by zapierdalać na drugi etat i walczyć za wszelką cenę o słupki w Instytucie Statystyk Międzynarodowych czy o tak zwane przetrwanie państwa albo udowadniać coś swoim krytykom. Po przekroczeniu granicy, w której ludzie działają w v-państwie z przymusu, z powodu negatywnej motywacji (np. jak czegoś nie zrobię to będę zganiony, jak się z czymś spóźnię to znowu będą na mnie narzekali, jak coś zrobię źle to będą chcieli mnie odwołać) możemy już nieformalnie uznać państwo za upadłe, bo zaprzestało spełniać swoją rolę - zapewniać rozrywkę i integrować społeczność. Skoro ktoś robiąc rzeczy naraża się tylko na nagonkę na siebie, nakłada na siebie stresujące wyśrubowane wymagania, a nie czerpie z tego satysfakcji, to w takiej atmosferze nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za nic, bo zawsze będzie stratny na działaniu, a na samym komentowaniu nic nie traci. Absolutnym priorytetem i fundamentem dla innych fundamentów jest to, żeby władza w końcu znalazła jakąś pozytywną motywację do działania dla Obywateli oraz by zaczęła aktywnie walczyć z toksycznymi zachowaniami. Bezsensowne spory personalne budowane na wzajemnych uprzedzeniach i stereotypach rozsadzają ten kraj od środka. Wszystkie inne sprawy są całkowicie drugorzędne, dopóki rząd nie poradzi sobie z tym słoniem w pokoju. Nie wystarczy nam, że konkretne osoby będą przyzwoite. Nie wystarczy nam liczyć na to, że społeczność sama z siebie się ogarnie. Nie wystarczy nam poczekać na to, aż nielubiące się osoby dokonają wzajemnego mordu i nie zostanie już komu się spierać z kim o cokolwiek. Potrzebny jest też impuls od góry od silnego i zdecydowanego przywódcy. Nie potrzebujemy rządu, który pogania obywateli do pracy prowadząc propagandę zapierdolu ani rządu minimum, który mówi obywatelom, żeby robili co tam sobie co chcą, nie dając żadnego wsparcia w robieniu konkretnych rzeczy i zajmując się tylko papierologią. Potrzebny nam autorytatywny przywódca (nie mylić z autorytarnym), który wyznaczy kierunek zmian społecznych, który będzie na tyle, ile to możliwe, eliminował patologiczne zachowania społeczne oraz promował dobrą atmosferę. Rząd nie może przyjąć strategii, że niech tam sobie obywatele robią co chcą, a my tam tylko damy pod sam koniec jakieś wsparcie finansowe albo się podpiszemy pod jakimś wydarzeniem, czy tam damy symboliczny patronat. Nie może też każdemu rozkazywać i mówić, co mają ludzie robić. Powinien za to pokierować państwo w konkretnie obranym kierunku, pozostawiając jednak w ramach tego kierunku swobodę twórczą, ale przede wszystkim powinien wywołać przemianę społeczeństwa i położyć kres toksycznej, napiętej atmosferze. Nie zamierzam startować w tych wyborach. Za to głośno i wyraźnie będę komunikować, czego oczekuję od kandydatów w zamian za mój głos i moje wsparcie.
  22. To jest idealny język na mądre dewizy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...