Po pełnieniu przez gwardię honorową straży przy obsypywanej lamentami trumnie Harlina przez ponad dobę, Patriarcha nakazał opuszczenie Cerkwi przez wszystkich, którzy jeszcze mogli się tam znajdować, po czym mając ze sobą członków Straży Krucjaty wraz z symbolem ziemskiego życia Kamiljana zstąpił w niezmierzone czeluści Krypty Imperialnej, za jedyne światło mając własną pochodnię odpaloną od paleniska świątynnego.
Gdy trumna została ustawiona na swoim miejscu, tuż obok pochowanego parę miesięcy wcześniej Aleksandra Novaka, Borys wyprosił i straż. Został wtedy w ciemności sam z Bogiem, rozmawiając z Nim o sobie tylko znanych sprawach. Pożegnał ostatecznie Harlina, sprawdził czy łańcuchy trumny trzymają mocno, po czym wyszedł, zamknął kratę w podłodze Cerkwi i wyszedł na zewnątrz, żeby ogłosić zgromadzonym, iż uroczystości pogrzebowe brata w Jahwe Kamiljana de Harlina oficjalnie się zakończyły.
Brat Harlin od teraz spoczywa w Krypcie Imperialnej.