• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Bolesław Kirianóo von Hohenburg

Radca NUI
  • Postów

    1 893
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Treść opublikowana przez Bolesław Kirianóo von Hohenburg

  1. 😭😭😭😭😭😭😭 @Burek MUSIMY mieć to na twitterku
  2. Dowodzisz ostatnim bastionem oświaty na tym naszym bagienku ignorancji.
  3. w ogóle to szkołę podstawową chyba po cichu zamknęli co by wstydu nie było 😭 jest w archiwum dział
  4. Jest godzina 19:43. Ja nie płaczę, ty płaczesz.
  5. Bialenia ogłosiła, że Putin już wprowadził wojsko. Czy i tu szpital zostanie zamknięty, czy czekamy na Trumpa?
  6. Trochę tak, ultranordatyzm fajnie brzmi. Koledzy idologowie z Koalicji Konserwatywnej podpowiadają, że ultranordatyzm jest raczej rozwinięciem pannordatyzmu, jego kolejnym krokiem który powinien zostać poczyniony po faktycznym zjednoczeniu Nordaty, a który ma na cel wygranie rywalizacji z wszystkimi innymi cywilizacjami i stanie się mocarstwem, tak politycznym, jak kulturowym. Powstała w dzikim roku 2023, więc idea, że w ogóle jesteśmy w stanie domknąć pierwszy krok (klasyczny pannordatyzm) padała na podatny grunt. Tylko co, jaki konkretny claim jest tym Mitem? Mówienie o wspólnocie psychologicznej i transcendencji jest piękne, ale może zostać odniesione do każdej innej społeczności. Brakuje mi tutaj mitu założycielskiego, kulturowej definicji Nordaciarzy, odpowiedzi na pytanie czym się różnimy od wszystkich innych, która to istniałaby sobie obok tej historycznej. W przeszłości tym rdzeniem Mitu był "amerykański" mit o odtrąconej kolonii yoyo, na którą zsyłano tych, którzy sobie w Starym Świecie nie radzili, a która to zbuntowała się i udowodniła wszystkim swą wartość, nie polegając odtąd na wielkich, zapatrzonych w sobie mieszkańcach metropolii. Przynajmniej takie wrażenie odniosłem wchodząc do Nordaty, co swoją drogą wydarzyło się zupełnym przypadkiem i miało związek z faktem posiadania przez Muratykę linku do swojego discorda na stronie na micropedii. Gdy stawiałem tu swe pierwsze kroki, Mit ten coraz mniej rezonował, zwłaszcza, gdy post-IFN państwa powoli zyskiwały uznanie w oczach obcokrajowców, powodując z kolei do złagodzenia przekazu tychże nordackich mikronacji, a obecnie nie istnieje on w przestrzeni publicznej (choćby podświadomie) właściwie w ogóle. Czy coś, a jeśli tak, to co go zastąpiło, jak kuledzy sądzą? Nie jestem w stanie wskazać jednego, powszechnego mitu założycielskiego, choć od dłuższego czasu propagujemy wizję II FN nie tylko jako najdoskonalszego dotąd ucieleśnienia idei Nordaty Zwycięskiej, ale niejako państwa weterańskiego Brodryjskiej Wojny Domowej, która zbliżyła do siebie późniejszych pionierów drugiego efenu. Implikacje takiego podejścia byłyby bardzo ciekawe, bo kazałyby sądzić, że być może definicją kulturową IIFN jest bycie bastionem kultury dyskusji w coraz szybciej "mięknącym" na wzór zaoceaniczny Kontynentem Północnym i ostatnim sukcesorem ideałów Starej Nordaty, starającym się realizować je w realiach Nordaty zgoła Nowej. Fakty. Pannordatyzm to dla mnie pojedyncza idea stanowiąca część naszych światopoglądów niż skonkretyzowana, czy nawet, nie daj Jahwe, scentralizowana szkoła poglądów. Czasem można go wyrażać, albo wyrażać, że się go wyraża nawet poprzez niszczenie integracji.
  7. https://forum.nordata.org/topic/1906-willa-henryka-ziemiańskiego-w-achkovie/?tab=comments#comment-24284
  8. Najchętniej napisałbym o roli v-religii w historiach przedinternetowych poszczególnych v-państw, ale obawiam się, że odpowiedź w 99% przypadków byłaby "żadna". Mógłbym napisać o kształtowaniu się kiryjskiego kręgu kulturowego, z szczególnym uwzględnieniem dwóch sub-idei pannordatyzmu: pankiryzmu i insulizmu.
  9. Niestety, nie sprzedajemy nieruchomości obcym państwom-krzakom, zwłaszcza takim, w którym jakieś dziwne maupy występują. Mogłyby się przedostać do nas. Myślę jednakowoż, że nikt się nie zezłości, jeśli Skarb Państwa Konfederacji Stanów Arcadii postanowi wypłacić obywatelowi Ordyńskiemu rentę za jego zasługi w kwocie będącej równowartością 499,99Ꞥ, a ów postanowi ją natychmiastowo spożytkować. Możemy zagwarantować organizację dnia oraz ślubu. Ewuni nie.
  10. Po wnikliwej ocenie Pańskich zdolności finansowych Monarchia orzekła, że po nakradzeniu się do woli na Bastionie zdecydowanie Pana na to stać. Zresztą to i tak promka, dla nienordaciarzy podwajamy ceny. Obraz - oczywiście. Ewunię, dzień i ślub trzeba będzie sobie ogarnąć samemu, ale z takim nabytkiem nie powinno to być przesadnie trudne.
  11. Bo ja się interesuję v-historią i mikrozofią ugułem. A i chciałbym zostać zakwaterowany z Burkiem i/lub Heniem.
  12. Dworek Mendonigów Klasyczny dworek szlachecki w środkowej Abachazji, na wschód od Zupaburga, wybudowany w XVII wieku przez skirianizowanego Abachaza Paula Mendoniga dla niego i jego rodziny. Mendonigowie przekazywali sobie tę posiadłość z pokolenia na pokolenie, służąc rodzinie, a potem stanowiąc nawet tło wydanej w 1824 przez Elslava Gyróoa powieści obyczajowej "Buszując w kredensie". Ród nie dożył tego jednak momentu, a przynajmniej nie w majętności, gdyż jako wierny jenerałowi Käłłasowi, a potem dwojgu władców z dynastii Hohenburgów którzy zakończyli okres niepodległego Królestwa Kirianii został w następujących po tych wydarzeniach czasach Cesarstwa Abachazji wywłaszczony, a nieruchomość przekazano wiernym ideowo abachazkim Batawkenigom. Jeśli chodzi o Mendonigów, zostali porozdzielani po całym kraju, choć przyjmuje się, że to właśnie od jednego z nich wywodzi się (po kądzieli) Borys Yahua, przyszły przywódca Zrywu 1912. Batawkenigowie byli w posiadaniu dworku aż "do końca", to znaczy: do czasu rozliczeń abachazkiego establishmentu przez nowe władze Kirianii w latach 10. i 20. XX wieku. Wtedy to wściekły lud wtargnął i wyrżnął większą część rodziny, a następnie ucztował w posiadłości przez parę dni, póki z małej wsi Kyrieeleste w pobliżu nie przybył w końcu oddział policyjny i nie przywrócił porządku. Dworek przeszedł na państwo; to w nim w 1935 schronił się premier "na wylocie", Nikkołajy Svalny, gdy afera wolnopostarska trwała w kraju w najlepsze. O dziwo - w przeciwieństwie do większości pobliskich zabudowań - Dworek Mendonigów miał nie ucierpieć zbytnio w czasie nadchodzących, niespokojnych lat, trwając pewnie w czasie Wielkiej Wojny Wirtualnej, Wojny Domowej Dytova, a potem osiemnastoletniego okresu rządów reżimu Jenerała Siarkova, podupadając raczej z powodu niedbałości, niż w wyniku jakichkolwiek starć. Z czasem III Republika udostępniła go w latach 80. do urządzania eventów kulturowych i lokalnego balu noworocznego, przejściowo posiadali go również Brodziccy. Na początku XXI wieku, gdy pogrążone w anarchii państwo broniło resztek swoich zdobyczy, dworek został przejęty przez lokalnego watażkę, pokonanego wraz z wieloma innymi w 2021, wraz z odrodzeniem Kirianii przez nachistycznych jenerałów. Dworek posiada piętro, dwanaście sypialni, dwie jadalnie, dwa pokoje dzienne, cztery łazienki, graciarnię, bawialnię, piwniczkę (możliwe że również katakumby), biuro i liczne pomieszczenia dla służby. Znajduje się tu również wiele legendarnych wręcz dzieł sztuki i przedmiotów, jak np. oryginał "Buszującego w kredensie", krajowej sławy obraz "Ewa w dniu ślubu" w jednej z sypialni, czy biurko, za którym siedział Svalny. Dworek jest obecnie wystawiony na sprzedaż.
  13. PRZEKAZANIE IMPERIUM NANDYJSKIEMU WYRAZÓW SZACUNKU I POTWIERDZENIE OTRZYMANIA NOTY DOTYCZĄCEJ WYPOWIEDZENIA UMOWY O STOWARZYSZENIU I NAWIĄZANIU STOSUNKÓW DYPLOMATYCZNYCH, PODPISANEJ W ACHKOV DNIA 25 LUTEGO 2025 R. II Federacja Nordacka przekazuje Imperium Nandyjskiemu wyrazy szacunku oraz potwierdza otrzymanie noty dotyczącej wypowiedzenia Umowy o stowarzyszeniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych, podpisanej w Achkov dnia 25 lutego 2025 r. Po zapoznaniu się z treścią przedmiotowego pisma pragnę przedstawić stanowisko II Federacji Nordackiej w następujących kwestiach: I. Przyjęcie decyzji do wiadomości • II Federacja Nordacka przyjmuje do wiadomości decyzję Imperium Nandyjskiego o wypowiedzeniu Umowy w całości. • Decyzja ta zostaje przez nas zaakceptowana, mimo iż jej przesłanki nie są dla nas w pełni zrozumiałe. • Jednocześnie respektujemy suwerenne prawo Imperium Nandyjskiego do podejmowania decyzji dotyczących własnych ram prawnych oraz kierunków polityki zagranicznej, zgodnie z postanowieniami Umowy. II. Perspektywa dalszych relacji • II Federacja Nordacka wyraża nadzieję, iż zakończenie obowiązywania Umowy nie przekreśla możliwości przyszłej, konstruktywnej i pomyślnej współpracy. • Pozostajemy otwarci na dialog oraz na ewentualne nowe formy kontaktów, o ile w przyszłości zostaną one uznane przez obie Strony za celowe i korzystne. • Deklarujemy wolę utrzymania relacji opartych na wzajemnym szacunku i klarownych zasadach. III. Kwestie organizacyjne i techniczne • Informuję, iż zobowiązałem służby techniczne NUI do podjęcia niezwłocznych działań. • Celem tych działań jest pełne zarchiwizowanie wszelkich treści o charakterze nandyjskim, znajdujących się na naszym – do chwili obecnej wspólnym – forum. • Proces ten zostanie przeprowadzony możliwie najszybciej oraz w sposób uporządkowany. Proszę przyjąć zapewnienie o moim szacunku. Z poważaniem, Bolesław Kirianóo von Hohenburg VII Prezydent II Federacji Nordackiej
  14. NIEEEE dziadku to nie wiadomości prywatne to post na forum