• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Z raportów jen. KamFajansa: 26 czerwca A więc zrobiliśmy sobie na wyspie dogłębne poszukiwania i znaleźliśmy przez te dwa tygodnie sporo rumu, który oczywiście zarekwirowaliśmy, bo wielka moc w złych rękach i tak dalej. Jeśli są jacyś oporni, zapewne schronili się na Berraum. Wkrótce i tam dojdziemy. Trzeba zarekwirować więcej rumu.
  2. Na miejsce przybył znany badacz anomalii wszelakich Erich von Danke. Litery na murze były już nieco zatarte, ale był na taką ewentualność przygotowany. Przybył z całym specjalistycznym wyposażeniem: alkopolimetrem mierzącym, uberszlosogramem, polihydromonopolowykrywaczem i dwoma najętymi osiłkami z kilofami. Zbliżył się do ściany, spojrzał na nią groźnie, wyciągnął spod fraka menażkę, wypił duży łyk, po czym ją schował, wyjmując z kolei niewielki wisior i kołysząc nim przez chwilę przed ścianą. Następnie przytknął do niej alkopolimetr, który natychmiast wskazał wartość sześciu polihydromonopoli. Schował urządzenie i przytknął bliżej leżący na ziemi polihydromonopolowykrywacz, który to następnie odwrócił ku ziemi. Maszyneria zaczęła wydawać z siebie miarowe pikanie. W odpowiedzi na to von Danke wyciągnął zza pasa uberszlosogram, który to zaczął wydawać z siebie miarowe plumknięcia. Ekspert podążył z nim do znacząco oddalonego fragmentu chodnika. Następnie nakazał najemnym zacząć uderzać w owo miejsce kilofami. Po jakimś czasie (odmierzanym przez znawcę kolejnymi łykami trunku) odsłonili zakopany w owym miejscu obiekt, który von Danke określił jako podróżny barek. Po chwili jednak z wspomnianego miejsca dobyło się syczenie, a zarówno badacz, jak i jego słusznej postury przyboczni zakrzyknęli zgodnie: - W tym jest gaz! W tym barku, w tym barku jest gaz! - Chwilę potem nastąpił niewielki wybuch, który zdołał wyrzucić w powietrze pokaźne ilości bruku. Z unoszącego się w powietrzu pyłu wyłonił się pokaźnie umorysany Erich von Danke, który z niewiadomego powodu stwierdził: - Jest to niewątpliwie objaw dywersji pochodzącej od żaboidów! Należy podjąć zdecydowane działania! - Po wygłoszeniu tegoż oświadczenia oddalił się w nieznanym kierunku, a za nim jego dwaj korpulentni pomocnicy, z czego jeden z kostki brukową na głowie.
  3. Popieram koncept, oczywiście, z powodów, które wyraziłem już wcześniej.
  4. Jest mi wiadome, iż Szanowny zrezygnował z funkcji Kongresmena, ale nadal wydaje mi się zasadne, by zapytać, czy NPR planuje wybrać następcę Szanownego na tenże urząd, a jeśli tak, to kiedy?
  5. Ta część pokazu dobiegła końca, proszę pamiętać, że po dokładną specyfikację techniczną modeli albo w celu złożenia zamówienia należy skierować się do działu firmy AKC. A tymczasem dziękuję Państwu za uwagę, to byłem ja, August de la Sparasan! A teraz proszę, betonówka i ciastka z konopią winewską są do Państwa dyspozycji!
  6. Widowisko kończymy z przytupem, modelem Utopia Standardo! Z łatwością pomieści on cztery osoby i trochę ponad 400 kg bagażu. Warto tu zauważyć, że jest to samochód ważący niewiele ponad tonę. Napędzający go silnik Atlas AE-R/L ma moc 72, 3 koni mechanicznych. Ogólnie rzecz biorąc jest to coś dla każdego pośród mocy i luksusów. I tutaj też, zanim zakończymy nasz pokaz, chciałbym oddać głos człowiekowi, bez którego żadne z tych aut by nie zaistniało. Proszę Państwa, powitajcie Leszka Ebe-Grünera!
  7. Pora na coś dla tych, którzy lubią ubrudzić sobie… koła: Utopia Tereno! Napęd 4x4, ładowność 541, 2 kg, śrubowe sprężyny w zawieszeniu, wolnossący gaźnik. Wszystko w tej terenówce jasno wskazuje na jej przeznaczenie.
  8. A teraz - do rzeczy - czas na linię AKC - Utopia! Zacznijmy od modelu Skromny Brzeg - samochód solidny, dwudrzwiowy, czteromiejscowy, ważący 653, 6 kg przy ładowności 602, 1 kg! Może i jest mały, ale też - pozwolę sobie stwierdzić - model na większość (a może i każdą z) kieszeni. I oto czas na czysty luksus - Kingster, który każdemu pozwoli się poczuć jak Krzysztof Windsor grający na fortepianie! Pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy z ręcznie wykonanym wnętrzem najwyższej jakości. Cztery głośniki, radio AM/FM, odtwarzacz kaset. Nadto podwozie z galwanizowanej stali i aluminium oraz stulitrowy bak.
  9. Jeśli z kolei kogoś bardziej niż prędkość interesuje pojemność, AKC ma w ofercie Grubetto, pojemne pięciomiejscowe kombi z 89, 5 litrowym bakiem i ładownością 2062 kg. Przy tym nie jest to żółw, gdyż może rozwinąć prędkość maksymalnie 213 km/h. Jest to więc innymi słowy naprawdę dobra, nieco bardziej “ustatkowana” niż poprzednie, opcja.
  10. Proszę państwa, na początek standardowe modele firmy Ampraczen-Koribien Cars, na rozgrzanie. A nic tak nie rozgrzewa, jak zabójcza prędkość! Oto model Espada Sport, dwumiejscowa bestia, która rozpędza się maksymalnie do zawrotnej prędkości 282 km/h przy masie nieco ponad tony. Podwozie z włókna węglowego, 132 - litrowy bak, badania dowodzą 92 - procentowej niezawodności! Idealna rzecz na tor wyścigowy! Ale co, jeśli ktoś z Państwa nie ma toru wyścigowego? Bez obaw, to nie powód do wstydu! Mamy wariant i dla takich osób! Oto Espada Sport Light, dopuszczony do ruchu drogowego i niewiele ustępujący swojemu wyścigowemu krewniakowi! 93 - procentowa niezawodność, 98 - litrowy bak, prędkość do 247 km/h, rozpędza się od zera do setki w zaledwie 11 sekund. No, Proszę Państwa, czyż nie jest piękny?
  11. Była trzynasta pięćdziesiąt cztery, gdy August de la Sparasan wdrapał się na podwyższenie pośrodku placu i stwierdził do mikrofonu: Szanowni Państwo, witam serdecznie! Dobrze jest was widzieć, zgromadzonych tutaj, na pięknym placu w wielkim mieście Achkov! Dzisiaj - przy odrobinie szczęścia przez resztę dnia - będą Państwo świadkami wielkiego widowiska! Czegoś takiego Federacja, a możliwe, że i cała pollińska brać, dotąd nie uświadczyła! W ostatnim czasie Spółka Kapitałowa Utopia, której mam zaszczyt być akcjonariuszem, nawiązała współpracę z nową i nowatorską, jak też obiecującą firmą Ampraczen-Koribien Cars! Efekty tej współpracy, będące, nie bójmy się tak tego określić, wielkim dziełem nordackiej motoryzacji, ujrzycie Państwo dzisiaj, na tym placu! Ba, zasadniczo już jesteście nimi niejako otoczeni, stoją w końcu wszędzie dookoła! Proszę się nie wstydzić, proszę śmiało oglądać i pamiętać, że posiadaczem tych wozów może stać się każdy z Was, Drodzy Zgromadzeni! Wystarczy złożyć zamówienie u Ampraczen-Koribien Cars. To proste! A, by uprościć to jeszcze bardziej, dzisiaj poprowadzę Państwa przez ten piękny motoryzacyjny świat i zaprezentuję każdy z obecnych tu modeli, informując Was o ich niezrównanych parametrach i wspaniałej puli zalet! A zatem Pokaz Ampraczen-Koribien Cars - Spółka Kapitałowa Utopia w Achkovie czas zacząć!
  12. Nocą na lotnisko przybyło siedmiu zakazanych typów, eee, to jest wykwalifikowanych specjalistów. Ochrona lotniska pewnie by ich wygoniła, ale, jak udowodnił typ ewidentnie będący liderem tejże hordy, znaczy grupy specjalistów, byli to kierowcy (a konkretniej zatrudnieni po znajomości przez Augusta de la Sparasana chwilowo bezrobotni weterani westlandzkich wojen domowych) podesłani w celu dostarczenia samochodów na plac. W obliczu niezbitych pisemnych dowodów, pozwolono im zabrać owe samochody, które to o dziwo, znaczy, jak można było się spodziewać, zaparkowali na placu w Achkovie. Przed nimi była długa noc, mieli jeszcze do ustawienia niewielki podest na środku placu i musieli upilnować, aby nikt nie tknął aut przez noc. Co w sumie załatwiają samą aparycją... znaczy się elokwencją, elokwencją!
  13. W obliczu tych wyczerpujących w mojej opinii temat odpowiedzi, jak i obecnej poprawki, nie mam więcej pytań. Aczkolwiek doradzałbym, by wstrzymać się jeszcze z ewentualnym zamykaniem debaty. Następca Szanownego Kongresmena Ordyńskiego może w końcu mieć jakieś pytania, gdy już dopełni formalności i zasiądzie w Kongresie.
  14. Jeśli można, mam jeszcze parę pytań. 1. W jaki sposób miałyby być weryfikowane teksty? I czy wszystkie teksty przechodziłyby taką weryfikację? 2. Czy takie tropienie nadużycia AI nie obciążałoby nadmiernie wymiaru sądownictwa, który i bez tego będzie bardzo zajęty? 3. Czy przyjęcie ustawy w obecnym kształcie nie zaszkodzi opinii Federacji Nordackiej na arenie międzynarodowej?
  15. Stawiałbym na opcję numer dwa, bo po co Prezydent Federacji miałby celowo wstrzymywać siebie i innych od utworzenia państwowego Uniwersytetu?
  16. August zakończył zatem konferencję slowami: - A zatem, Szanowni Państwo, już w nadchodzący poniedziałek zobaczycie pokaz, jakiego Federacja, a może i cały mikroświat, dotąd nie widziała! To tyle na razie Szanowni Państwo, ale pamiętajcie! Poniedziałek! Tutaj w Achkovie! Nigdzie indziej nie uświadczycie takiego widowiska!
  17. Dzisiaj na placu w Achkovie zgromadziła się grupa dziennikarzy. Dostali oni wiadomość (bądź zasłyszeli plotkę), że coś tu się zdarzy. Istotnie, na środku placu stały trzy mikrofony. Po chwili z jednej z przyległych ulic wyszedł August de la Sparasan, który zbliżył się spokojnym krokiem do mikrofonu, popukał w niego parę razy, w końcu zakrzyknął do niego: - Halo! Halo! Ten mikrofon działa? Chyba tak - Odpowiedział sam sobie po chwili. Zaczął więc mówić dalej: - Szanowni Państwo, te mikrofony to dowód, że Achkov jest bezpiecznym miastem. Postawiono je tu wczoraj i... nadal stoją, a to chyba o czymś świadczy. W każdym bądź razie, witam państwa serdecznie na wspólnej konferencji Spółki Kapitałowej Utopia i Ampraczen-Koribien Cars. Zaraz dotrze reszta ważnych person i będziemy mogli zacząć na dobre.
  18. Karta do głosowania Ratyfikacja traktatu o uznaniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między KTA a II FN Andrzej Płatonowicz Ordyński: August de la Sparasan: ZA Kamiljan de Harlin: ZA
  19. Ja mam pytanie, co uznajemy za owo nadużywanie wulgaryzmów? Trzy w zdaniu? Dwa? Całe zdanie? Nadto przydałyby się kary za recydywę, czyż nie?
  20. Osobiście z ciekawości przeczytałbym z jedną taką gazetę, ale istotnie, dyskusja z botami nie ma sensu, i mówię to jako weteran krucjat przeciw reklamodawcom.
  21. Czy to nie odrobinę za ostre rozwiązanie? Co innego promować sztukę wykonaną przez ludzi, a co innego aktywnie karać za użytkowanie AI. Podzielam obawy przedmówcy, ale nie wiem, czy broniąc się przed skrajnością, nie zaczniemy popadać w drugą skrajność.
  22. Popieram koncept, referendum będzie bardziej wiążące, istotniejsze, kampania wokół nabije nam trochę postów. Choć oczywiście trzeba zorganizować to prawnie.