• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Femme Mystere

Freutreggër
  • Postów

    361
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez Femme Mystere

  1. @Waksmangdzie się stawić na te czekoladki? ?
  2. Freut Rammstein chciałby wziąć udział w tym programie.
  3. I jak sprawa z tą wartością jorda? Chyba w związku z pracą nad wspólną walutą, ten temat trzeba zarchiwizować?
  4. OK, to czekam na propozycję miejscówki w Czekoladowicach ;D
  5. Wrażenia tego miejsca wprawiały Lieselotte w niepokój. Niewiele rozumiejąc i niewiele myśląc brnęła przed siebie, licząc na to, że wszystko samo się wkrótce wyjaśni i nie będzie to koniec jej v-żywota. ?Wcale się nie dziwię, że się gubią?? ? pomyślała, trwożnie omiatając spojrzeniem ruiny. Gdyby zjawiła się tu sama, pewnie oszalałaby z rozpaczy... Na słowa @Joachim Cargalho , Lieselotte tylko westchnęła i zacisnęła dłonie. Odnosiła wrażenie, że musi zaopiekować się nie tylko sobą, ale przede wszystkim nim. Co odbierała jako obowiązek wynikający z troski. - Nie oddalaj się. ? poprosiła półszeptem, choć zapewne niejeden mężczyzna odebrałby to jako swego rodzaju nakaz, z którym męska duma absolutnie nie powinna się zgadzać. ? Wspaniale. Nie przypominam sobie, bym kiedyś spotkała Marcusa. ? odpowiedziała Nadii, a potem znów półszeptem do @Joachim Cargalho, starając się w ten sposób pokrzepić siebie i jego ? Ten Marcus to chyba nie jest przyjemniaczek? - a potem, mocno zaskoczona słowami kobiety, powiedziała znów na głos. ? Tak, za często. Na szczęście tutaj jesteś ty, Nadio. Nadia oznacza Nadzieja. Dlatego właśnie mam nadzieję, że o nas tutaj zadbasz, prawda? ? powiedziała pokrętnie, starając się zdobyć przychylność tej kobiety, która najwidoczniej jakiś czas wcześniej musiała ją śledzić...
  6. Mamy ekskluzywne kartony i miejscówki pod najlepszymi mostami.
  7. @Waksmanto liczę na przyznanie jakiejś kwatery. Bo póki co jestem bezdomnym Freutreggerem ?
  8. Oczywiście wprowadzenie wspólnej waluty jest jak najbardziej sensowne. Mniej do nadzorowania dla wszystkich i możliwość prostego wynagradzania. Jaką nazwę mógłby mieć nasz pieniądz? Proponuję takie nazwy: M jak Monetka albo P jak Piniądz albo G jak Gotówka ?
  9. A co z najmem? Albo użytkowaniem na cele publiczne?
  10. W Rammsteinfreucie. Miałam zamiar zbudować tam dwór w Manowcach, ale chyba w związku z tą ustawą będzie to utrudnione.
  11. W sumie niektórym ludziom głowy i tak do niczego się nie przydają (Psyt, np. @Vladimir Agucko)
  12. Wypaszam sobie, ja nie posiadam takowych atrybutów.
  13. Skoro Pan @Vladimir Aguckotaki niezadowolony z Insulii, to może zechciałby osiedlić się w Muratyce? Mamy jeszcze jakieś wolne Freuty. ? Nie chcę sugerować Pana orientacji, więc nie będę proponować przyjacielskiej współpracy.
  14. Nie mam uwag. Czekam na ostateczny projekt i głosowanie.
  15. Może niech każde państwo łoży na wspólne konto w NKI (na którym będę zarabiała...) ?
  16. Lieselotte popatrzyła na drzwi, niedowierzając ani swoim oczom ani uszom. Zmarszczyła brwi. "Czyżby Herr @Waksmanoszalał?" - pomyślała. Gdy usłyszała "Panie przodem" popatrzyła na @Waksmani odwzajemniła złożliwy uśmieszek. Potem popatrzyła znów na to, co widac było za bramą. - Czy... tam jest bezpiecznie? - zapytała na głos, bo nie należała do samobójców. - Może jednak Herr @Bolesław Kirianóo von Hohenburgpójdzie przodem? Jest silny i w razie czego pokona ... przeciwników? - dodała i błagalnym wzrokiem spojrzała na @Bolesław Kirianóo von Hohenburg Herr Kaspar nie wiedział o tym, ale... Lieselotte nie potrafiła otrzymać rąk na wodzy. Niedotykanie czegokolwiek będzie musiało być dużym wyrzeczeniem z jej strony. Westchnęła głośno i miała tylko nadzieję, że Herr Kaspar nie zauważy, jak jednak pozwala sobie dotknąć znalezione w środku skarby...
  17. - Ma...giczna? - Lieselotte podniosła brew i przez chwilę stanęła jak wryta. Dopiero po chwili, nie czekając na @Bolesław Kirianóo von Hohenburg, ruszyła za @Waksman, próbując dorównać mu kroku. Zrównała się z nim i popatrzyła mu przez ramię na wspomnianą książkę. - Herr Kaspar, czy można spytać, co to za książka? - dopytywała, licząc na to, że dostanie książkę w swoje ręce.
  18. - Jakie miłe "Dzień dobry" Panie @Waksman. Przecież wie Pan, że żadna istotna informacja nie ominie Rammsteinfreutu pod moim butem. - dodała, po czym popatrzyła jeszcze raz na zamek. - Architektura Muratycka jak zawsze nie zawodzi. Po tych słowach popatrzyła na @Bolesław Kirianóo von Hohenburgi @Waksmani uśmiechnęła się. - Chyba pozwolę Panem wyjątkowo pójść przodem.
  19. Wprawdzie Lieselotte nie otrzymała imiennego zaproszenia od Herr Waksmana, ale jako sprawny szpieg z krainy Edelweiss nie zamierzała przepuścić okazji do zinfiltrowania poczynań władz Koribii i Muratyki, jak i wpływowego oficjela z Bialenii. Nie trudno było zorientować się z kuluarowych rozmów, gdzie odbyć się miało spotkanie. Augentrost nie wiedziała tylko, w jakim celu, lecz tego powinna dowiedzieć się już niebawem. Wsiadła więc na swój motor i pognała na miejsce, które według pozyskanych informacji miało być miejscem spotkania. Niestety podróż minęła jej z pewnym trudem. Nie orientowała się zbyt dobrze w terenie. Tym bardziej, jeśli nie było w pobliżu nikogo, kto mógłby podpowiedzieć właściwy kierunek. Jakże ucieszyła się, gdy w końcu, kiedy słońce chyliło się już ku zachodowi, spostrzegła charakterystyczną sylwetkę Herr @Waksman, który stał jak osłupiały, przyglądając się niewątpliwie robiącemu wrażenie zamkowi. Zawinęła okrąg motorem, wyhamowując i efektownie zatrzymała sprzęt. Zdjęła kask i z uśmiechem popatrzyła na Kaspara. - Cóż za niespodzianka, Herr Waksman! ? powiedziała sympatycznie jak zawsze. ? Chyba nie pogardzi Pan towarzystwem kobiety.
  20. @Joachim Cargalhorobimy ten tunel? Jeśli chodzi o drogę do terenu wojskowego, to będzie droga realizowana przez jednostkę militarną Siegerstadt. Powiedzmy, ze nie musi być na tych mapach?