• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    634
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Mamy dziś szczęście w tej kwestii, odnalazłem pewną ilość map autorstwa @Kamiljan de Harlin, znacznie większą, niż się spodziewałem (choć według mnie tylko jedna może być tu przydatna). Tu mapa kolejowa, moim zdaniem - najprzydatniejsza. A dalej mapy z czasów wojen domowych (je daję raczej z dokładności, z racji podziału na heksy to bardziej ciekawostki). Generalnie mapy nie są idealne, nazwy miast w Amatorii są zniekształcone, nie wiem, jak w innych rejonach, a podział administracyjny jest nieaktualny (mamy tu stan na 2022/2023). Nie będę się tu rozpisywał, bo ten post jest dostatecznie długi. Postaram się poszperać jeszcze w archiwach z nadzieją, że znajdę więcej i lepsze mapy.
  2. Jak w Repujerstanie, to chyba można sobie pozwolić jedynie na Novaka jako patrona. Wprawdzie nie on stworzył "Dzieła zebrane", ale zakładam, że tamtejsza opinia publiczna już dawno mu to przypisała.
  3. A propos rojeń, mam jeszcze jeden pomysł odnośnie platform do dyskusji. Mamy w końcu tyle spraw teoretycznych i ideologicznych - może możnaby zorganizować, dla dobra nauki, debaty na Nordackim Uniwersytecie Państwowym? Jego Ekscelencja Rektor mógłby być niejako ich moderatorem, czuwającym nad ich przebiegiem. Możnaby się tam wykłócać (ale mniej wulgarnie, a bardziej "naukowo") o, dajmy na to, rozpadzie I Federacji, ogólnie historii, filozofii i co tylko jeszcze znalazłoby chętnych dyskutantów. Dodatkowo, jako że obecnie w zasadzie nie mamy już debat wyborczych, mogłoby to podnieść i ożywić sferę kultury politycznej. Na westlandzkim uniwersytecie kiedyś próbowaliśmy coś podobnego zapoczątkować, tu akurat wielka w tym zasługa v-śp. Aleksandra Novaka, niestety, jakoś nie wyszło. Niemniej taki ot zalążek konceptu. Nie jestem pewien, czy na cokolwiek się to przyda, ale już od pewnego czasu sterczało to u mnie na metaforycznej półce podpisanej "do przedstawienia publicznie", więc stwierdziłem, że czemu nie, mogę się tym konceptem podzielić, może wyjdzie z tego coś dobrego?
  4. To jak, Szanowni Państwo? Może pora założyć kolejne tego typu miejsce, które przejęłoby schedę i poniosło szlachetną tradycję? Jestem pewien, że władzę użyczyłyby jakiegoś zbywającego budynku w Achkovie.
  5. A więc mamy już kilka opcji - najrozsądniej byłoby, aby Jego Imperatorska Mość @Bolesław Kirianóo von Hohenburg, jako władca tych ziem, zadecydował. Ja, oprócz ewentualnie funduszy, mogę spróbować odkopać przeszłe mapy choćby Westlandu, aczkolwiek tutaj nie liczyłbym na wiele, niestety.
  6. Kiryści zawsze są represjonowani. Tu i teraz nikt ich nie represjonuje, to muszą się sami represjonować.
  7. No, to chyba pora na dzisiejszą partię. Jestdata Serce autosatysfakcji Poważnie, nie pytajcie Krzywe linie partii Nie bawię i nie uczę
  8. Oby nie. Tak czy owak, mogę dać na to tak do 3 tysięcy nordów MBP. Może będzie to dla ewentualnych kartografów dobrym argumentem. W sumie może powinniśmy rozesłać ogłoszenia z taką ofertą w innych państwach Pollinu?
  9. O, czuję się obrażony. Od kiedy Kirym to Waksmanland? Z takimi oskarżeniami to na południe.
  10. Jakiś czas temu w "kuluarach" poruszono temat podziału administracyjnego, gdzie granice guberni okazały się nadal dość płynne - co jest naturalne z racji braku mapy. Myślę, że możnaby przedstawić tą kwestię publicznie i, choćby, ogłosić chęć zlecenia komuś wykonanie takowej. Osobiście, niestety, się do tego nie kwalifikuję, z racji, że moje zdolności kartograficzne kończą się na bazgraniu kredkami po mapach, a to donikąd nie prowadzi. Mam natomiast jeszcze trochę nordów i chętnie pokryłbym z własnego konta MBP choć część kosztów wykonania takowej mapy. Niemniej to wszystko ot taki koncept, na który wpadłem chwilę temu, stąd też chętnie bym to tutaj przedyskutował. Sprawa może nie jest najpilniejsza, ale też myślę, że lepiej ją tu poruszyć.
  11. Ajajaj, racja. To argument, którego nie mogę podważyć.
  12. Ja mimo wszystko pozwolę sobie sądzić, że w zasadzie jakiś Związek Pannordacki (nazwa przykładowa, proszę nie przywiązywać do niej wagi) mógłby być dobrą platformą do dyskusji, partią czy stowarzyszeniem - niekoniecznie, ale mógłby być z tego ciekawy, można powiedzieć, otwarty klub dyskusyjny. Może taki pomysł wszedłby w dialog z konceptem Nordackiego Stołu. Niemniej to tylko takie moje rojenia. Bądź co bądź, partii socjalkapitalistycznej już raczej nie założę (chociaż... może kiedyś), a też całkiem wycofać się w obecnej sytuacji z czystym sumieniem nie da.
  13. O, i to jest hojna postawa. Czemu nie tak od razu... znaczy... Nasz klient nasz pan!
  14. Antyamatoryzm, kurde... słyszą słowo Amatoria, już im nie pasuje... nie no, nie mogę, niech to, nie da się robić ględzenie Ewe Novak style bez bluzgów!
  15. Po namyśle, dorzucę jeszcze parę, przez wzgląd na czasy... Moja reakcja na tą propozycję W hołdzie memom harlinowym - Smutek Nordaciarzy
  16. A zatem powracam z dalszym umiarkowanie poważnym komentarzem politycznym... Przyszłość Nordaty? Oby nie! [PIKSELIZOWANE] Detektyw Mur i zagadka dobrego PR-u Moje zdanie o listach dyskusyjnych - rebus
  17. Albo nie, wiecie, wyślijta ich do Westlandu, mamy tu Kugarów, dogadają się z Ordyjczykami. To jest poważna oferta.
  18. I kto teraz będzie edukował nowych (których nie ma, ale to bez znaczenia)? No ja to w ogóle taki nie za mądry jestem, to ja się pod większe intelektualizowanie niż teraz średnio nadaję...
  19. Doceniam ogólnie intensywne debaty nad sferą ideologiczną pannordatyzmu, ale obecnie pannordatyzm to też wiele mniej teoretycznych problemów do rozwiązania. W sumie szkoda, że idea Nordackiego Stołu nie została zrealizowana (chyba, że została, jakoś potajemnie, ale to trochę mijałoby się z celem. Mam wrażenie, że obecnie jeszcze istotniejsze byłoby, aby zebrać obywateli (i ogólnie wszystkich chętnych) i spróbować jawnie ustąpić, jak sprawić, aby Nordata była (jeszcze) lepszym miejscem. Choć może to trochę naiwny koncept.
  20. No ten jeden jest, dlatego tak tanio. Sagan płakał, jak sprzedawał.
  21. Hm, jakby co to ja tanio sprzedam letnią rezydencję saganowską w Amatorii (o ile jeszcze ją w sumie mam, dawno się tam nie zapuszczałem). Ogólnie polecam, ma dach, stoi, chyba nawet się nie gibie, solidna zagraniczna robota.
  22. Pięknie powiedziane i ujęte. Fakt faktem, ruch pannordacki trochę ostatnio przygasł, jak i cała scena polityczna, niestety. Może jest dobry czas i miejsce, by zastanowić się, co dalej. Nie żebym uważał się za podręcznikowy przykład pannordatysty (ma się ten sentyment do socjalkapitalizmu - w sumie jedna idea nie wyklucza drugiej), ale z tytułu moich przeszłych działań w Federacji chyba mogę się przyłączyć do takiej dyskusji.