Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Erik Otton von Hohenburg

Obywatel Winkulii
  • Postów

    172
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Erik Otton von Hohenburg

  1. W imieniu Związku Winkulijskiego składam najlepsze życzenia z okazji 6 rocznicy Rewolucji 4 maja. Niech niniejsze swięto i jego wartości staną się inspiracją oraz okazją dla umocnienia ducha współpracy winkukijsko-nordackiej zarówno w dniu dzisiejszym jak i w nadchodzącej przyszłości. Z poważaniem Erik Otton von Hohenburg Minister Stanu Związku Winkulijskiego
  2. Zatem dla formalność zamykam głosowanie i proszę Jego Królewską Mość o złożenie podpisu pod niniejszą ustawą.
  3. W praktyce wejdzie to w życie wraz z zejściem z tronu obecnego monarchy, czyli w bliżej nieokreślonej przyszłości.
  4. Dziękuję wszystkim za oddane na mnie głosy - postaram się jak najszybciej przedstawić skład przyszłego rządu i wygłosić expose. Przed nami 6 miesięcy intensywnej pracy na rzeczy Winkulii i całej Nordaty.
  5. Korzystając z okazji, że Tanequetil oficjalnie pojawiło się na mapie mikroświata i jak do tej pory udało nam się pozyskać neutralność, a czasami przychylność państw takich jak Dreamland, Nowal, FN i Winkulia, chciałbym zainicjować rozważania nad kształtem przyszłego państwa. Co do tego, że będzie konieczna odbudowa nie ma najmniejszych wątpliwości, niemniej sprawy nie ułatwia fakt, że nie zachowały się nigdzie powszechnie dostępne archiwa staroelderlandzkie (poza prywatnymi), z drugiej jednak strony wierzę, że projekt ten ma potencjał i głęboki sens, chociażby z uwagi na dostarczenie nam pretekstu do zacieśnienia współpracy z częścią starego mikroświata taką jak np. Dreamland czy Nowak i stworzenia na tym terenie swoistej mieszanki kulturowej dreamlandzko-winkulijskiej. Od strony militarnej, gospodarczej czy narracyjnej napewno da się to jakoś wykorzystać i przy okazji rozruszać nieco "starą" Winkulię. Myślę także, że doskonałą okazją do nabicia prestiżu naszego państwa i przy okazji całej wspólnoty korony św. Szymona będzie 20 rocznica powstania Tanequetil przypadająca już 5 stycznia następnego roku. Niemniej jednak należałoby skupić się najpierw nad bardziej bieżącymi sprawami państwa. Po pierwsze ustrój - z uwagi na fakt, że ostatnia nowelizacja konstytucji zniosła możliwość tworzenia unii personalnych pomiędzy Winkulią a innymi państwami, myślę że najbardziej odpowiednim dla tego kraju ustrojem będzie republika, lecz bynajmniej nie współczesna z jakimś nudnym prezydentem, premierem czy ministrami, ale coś bliższego klimatem średniowiecznym włoskim republikom kupieckim na czele z jakimś dodżą, lordem protektorem czy kapitanem-regentem. Chętnie wysłucham także innych propozycji na organizację życia na tym terytorium.
  6. Myślę, że nie ma potrzeby abym przytaczał ponownie swój program wyborczy, za to chętnie odpowiem na ewentualne pytania.
  7. Zawsze można zrobić narracje o tym, że wirus został przywieziony z Tanequitil.
  8. Wysoka Izbo, Popieram powyższy projekt i nie zgłaszam żadnych zastrzeżeń ze swojej strony.
  9. Gdy mieszkańcy kraju zorientowali się, że ich postulaty nie budzą ani jednoznacznego sprzeciwu, ani też jednoznacznej aprobaty że strony społeczności dreamlandzkiej (aczkolwiek być może było za wcześnie by wyciągnąć konkretne wnioski) zdecydowano się powołać Tymczasową Administrację OBPP Tanquetil, która za cel obrała sobie pilnowanie porządku na obszarach wicekrólestwa do czasu ostatecznego wyjaśnienia jego statusu na arenie międzynarodowej. Rozpoczęto mozolną odbudowę stolicy i przywracanie podstawowych usług publicznych w oparciu o pozostawioną przez Elderland tradycję i aparat władzy.
  10. W mieście wszyscy zaczęli odczuwać atmosferę, nie do końca zrozumiałego, aczkolwiek i zarazem wielkiego poruszenia - przybycie przybyszów do miasta zwiastowało powiew zmian dla całej wyspy - kto mógł stawił się w budynku dawnego ratusza, gdzie do niedawna opustoszałym holu spoglądał teraz na całe morze głów Daniel von Witt ostatni król Elderlandu z obrośniętego czarną pleśnią portretu koronacyjnego. Rozgorzała dyskusja czy ogłosić niepodległość, czy wstrzymać się z deklaracją? Agencje prasowe z całego mikroświata donosiły, iż Nowak byłby skłonny uznać ans za część spoleczności międzynarodowej, być może na podobny krok zdecydowaliby się Winkulijczycy i Nordatczycy, jednak największą zmorą miała się okazać reakcja Królestwa Dreamlandu - czy zaakcpetują ten fakt, czy znowu jak przed laty cały kraj znajdzie się pod butem elderlandzkiego dworu?
  11. Pozwolę sobie zaproponować rodzaj drobnej zabawy w światotwórstwo - wspólnie postaramy się znaleźć lub raczej stworzyć najlepszą, najbardziej realistyczną i najlepiej oddającą klimat naszego kraju grafikę - naszą kulturę, historie, geografię i krajobraz. Skoro mamy ku temu odpowiednie narzędzia, czemu mielibyśmy się ograniczać jedynie do suchego tekstu i zdjęć że stocka?
  12. Może w Volkianie pojawią się z tej okazji plakaty z 7 strzałami?
  13. Niech żyje Volkian i rozkiwta przez wiele kolejnych lat, tak samo jak przyjazń winkulijsko-volkiańska!
  14. Droga do Tirion choć długa i żmudna odbyła się bez przeszkód i niebezpieczeństw - miasto zastano wyludnione, budynku mieszkalne, monumentalne pomniki władców elderlandzkich i infrastruktura publiczna nie będąc użytkowana od lat porosła rdzą i chwastem - co cenniejsze przedmioty dawni mieszkańcy zabrali ze sobą w podróż do Królestwa Dreamlandu, z której już mieli nie wrócić. Według posiadanych informacji ledwie 5 procent mieszkańców regionu z roku 2020 pozostaje nadal na obszarze wicekrólestwa zorganizowani w rozrzucone po całym kraju komuny w oczekiwaniu na powrót władzy centralnej...
  15. Jeżeli takie jest prawo - niech więc tak będzie.
  16. Wpierw na brzeg wyszedł kapitan oraz część załogi po uprzednim uprawnieniu się, że rejon lądowania jest całkowicie bezpieczny i najpewniej bezludny, zabrali ze sobą wszystkie niezbędne sprzęty, broń i mapy i udali się w poszukiwaniu drogi do Tirion - dawnej stolicy kraju. Tymczasem załoga statku już rozmyślała nad tym jak najefektywniej wykorzystać każdy centymetr plaży budując osiedla na terenach zalewowych oraz gdzie ruszyć z hodowlą glizdy kalifornijskiej...
  17. 14 kwietnia, gdy ląd winkulijski schował się już za horyzontem, okręt napotkał wielogodzinny storm, a gdy ustał pasażerowie i załoga spostrzegli, że znaleźli się daleko od wybrzeży nie tylko starego kraju, a ile jak się zdawało - Nordaty wogóle. Wieczorem gdy słońce wisiało już nisko za horyzontem ich oczom ukazał się widok nieznanego im wcześniej lądu - nawigator statku pewnością siebie w głosie oznajmił, że znajdują się na północ i zachód od Moreniki, konkretnie wyspy Fardon, a sam kraj nie mógł się nazywać inaczej jak - Tanequetil
  18. Ze swojej strony chciałbym serdecznie podziękować wszystkim głosującym na mnie - ogromnie cieszy mnie zaufanie jakim mnie darzycie, jest to dla mnie nie tylko wielki zaszczyt, ale co ważniejsze zobowiązanie do dalszej pracy na rzecz wielkiej i wspólnej dla nas wszystkich Winkulii. Przyznam, że jestem zaskoczony faktem że tak wiele osób mimo wszystkich moich wad, których z pewnością niemało zdecydowalo się mi zaufać! Jak mam nadzieję ów kredyt zaufania nie pójdzie na marne.
  19. Wasza Królewska Mość, Składam wniosek o uhonorowanie Leszka Ebe-Grünera, lub przynajmniej tego rozważenie Orderem Korony klasy drugiej za prowadzoną w Winkulii działalność sportową, oraz przyznanie Jego Ekscelencji honorarium w wysokości 300 renów winkulijskich lub ich równoważności w walucie obcej. Przyznanie tego odznaczenia w mojej opinii nie tylko stanowi godne uhonorowanie jego zasług w dziedzinie rozwoju kultury sportowej w Związku Winkulijskim, ale jest również formą (i tak z resztą symbolicznej) rekompensaty ze strony państwa winkulijskiego za szkody poniesione w wyniku aresztowania i przerwania organizowanego przez niego eventu sportowego. Nie chcę aby złożony przez mnie wniosek stał się ponownie zarzewiem sporu o słuszność samego aresztowania, ani tym bardziej sporu o bieżącą politykę - niemniej uważam, że dojrzałe państwo za jakie pragniemy uchodzić powinno brać również ten aspekt pod rozwagę w przypadku przyznawania swoich zaszczytów państwowych, nie zależnie co kto myśli samym zainteresowanym. Z poważaniem E. O. v. H
  20. Winkulijski galeon Aleksander van der Egval zbudowany na zamówienie Winkulijskiej Kompanii Patodeweloperskiej opuścił port w najdalej na południe wysuniętym punkcie metropolitalnej Winkulii i udał się na nieznane wody. Na pokładzie znalazło się 160 winkulijskich deweloperów ściąganych dekretem królewskiego nadzoru budowlanego w poszukiwaniu ziemi obiecanej na dalekich wodach mikroświata...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...