Skocz do zawartości

Erik Otton von Hohenburg

Obywatel Winkulii
  • Postów

    172
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Erik Otton von Hohenburg

  1. Wasza Królewska Mość, W związku z odrodzeniem się Królestwa Athos i utratą większości parlamentarnej w Folkstagu, niniejszym składał dymisję z funkcji Ministra Stanu. Z poważaniem Erik Otton von Hohenburg.
  2. Może warto byłoby rozważyć zakaz lokowania się nowych państw na Nordacie przez okres następnych 69 lat? (Bądźmy wspaniałomyślni i nie żądajmy okresu 70 lat od śmierci autora, po których w Polsce wygasają prawa autorskie.) Koniec końców sam kontur Nordaty jest najpewniej przedmiotem prawa autorskiego i jako taki podlega ochronie prawnej, nie mówiąc już o tradycjach i kulturze państw które zdążyły się ulokować na każdym skrawku Nordaty w ciągu jej burzliwej historii i które również mogą takiej ochronie podlegać - taka luźna sugestia z mej strony...
  3. 1.Konkretnie jednego głosowania. 2. W kierunku takim jaki sobie wymyślę - kieruje tym rządem więc mam zgodnie z napisaną przez ciebie konstytucją prawo powołać na ministra kogo tylko zechcę, nigdzie nie jest napisane kogo, kiedy i dlaczego mogę powoływać i odwoływać w skład tego rządu. 3. co rozumiesz przez zwrócenie się przeciwko konstytucyjnemu ustrojowi państwa? Nie mam zamiaru robić zamachu stanu ani sprowadzać nowych obywateli by przepchnąć czyjąś kandydaturę, jak co niektórzy. 5. W żadnym wypadku, nie przypominam sobie nawet jednej sytuacji w której ograniczyłem w trakcie moich rządów w Winkulii prawo do czyjejś wypowiedzi. To tyle co mam do powiedzenia, a teraz idę spać i wam też radzę.
  4. Głosowanie zamknięte, ustawą została przyjęta.
  5. Nie zamierzam nikomu odbierać prawa do wypowiedzi, ani ustawą ani w żaden inny sposób.
  6. Dziś w nocy doświadczyłem zdarzenia które dokonało całkowitej transformacji duchowej mojego jestestwa - otóż ten tego obajwił mi się duch głupkoffatości w jego własnej niepokalanej osobie i podyktował mi do przekazania ludowi winkulijskiemu, iż zasmucony jest wielce że na jego ziemi wielu jest bluźnierców i fałszywych proroków głupkoffatości i dlatego polecił mi abym mianował Ministrem Spraw Wewnętrznych jego proroka Artura Kardacza von Hohenburga, który otrzymał od niego dwie kamienne tablice na górze Izbor i polecenie aby objawił nam prawdę. Dziękuję za dotychczasową służbę dotychczasowemu Ministrowi Spraw Wewnętrznych - Burkowi von Trintz za dotychczasową współpracę.
  7. zgłaszam to zdjęcie jako propozycję, jako że chyba najlepiej podsumowuje klimat tego forum:
  8. Odrzekłem, wstydem czerwieniąc me czoło: «Tyżeś Wirgili? Zdroju, co daleko Tryskasz szeroką poezyi rzeką, Zaszczycie, światło spółpoetów tylu, Jam pieśń twą zbadał jak nikt może drugi, Z wielką miłością i długim mozołem, Policz to teraz na karb mej zasługi! Mistrzu! Od ciebie wziąłem piękno stylu, Co mnie tak wielkim honorem zaszczyca. (Boska Komedia, Piekło, pieśń I)
  9. W imieniu Rządu Królewskiego Związku Winkulijskiego ja również składam młodej parze najlepsze życzenia na nowej drodze życia. Przy okazji przekazuję również pozdrowienia oraz najlepsze życzenia że strony Jego Ekscelencji Leszka Ebe-Grünera. Z poważaniem Erik Otton von Hohenburg Premier Związku Winkulijskiego
  10. Niniejszym ogłaszam, że Folkstag ustawę przyjął i przekazuję ją Jego Królewskiej Mości do podpisu.
  11. Rząd Winkulijski rozważy rewizję wyroku sądu królewskiego z 2022 roku, niemniej będzie musiała ona uwzględnić szerszy interes społeczny Związku Winkulijskiego. Tak czy inaczej jednak, na zniesienie wyroku zgodę wyrazić musiałby Folkstag.
  12. Prawdę mówiąc ja też popieram skrócenie debaty, więc przechodzimy do głosowania. Głosuje za wersją z autopoprawkami.
  13. Wydaję mi się, że byłoby to najrozsądniejsze rozwiązanie, aby ziemię których niemożliwe jest ponowne wykorzystanie zostały wymazane z mapy. Być może z perspektywy niektórych moja rezygnacja nastąpiła zbyt szybko, niemniej od początku takie właśnie założenie przyjąłem - tj. nic wbrew woli Elderlandczykow, choć istotnie mój błąd polegał na tym, że uprzednio powinienem był się skontaktować z kimś ze starego Elderlandu, bo jak widać błędnie założyłem, że kwestie projektu upadłego 7 lat temu nie mają większego znaczenia dla jego twórców, no ale sed lex dura lex zostało to odczytane jako złamanie prawa autorskiego pomimo, że nigdzie nie przypisałem sobie ani autorstwa Królestwa Elderlandu, ani też nie odniosłem z tego tytułu żadnej korzyści majątkowej czy jakichkolwiek innych pożytków osobistych, ani też nie widze za bardzo szkody wyrządzonej moim postępowaniem komukolwiek, o ile nie uznamy za to konieczności napisania kilkuzdaniowego posta na forum KD, co w mojej opinii można uznać za zmieszczenie się w granicach prawa cytatu. Niezależnie jednak od interpretacji tego co wczoraj w nocy zaszło (w tym również skierowanie pod moim adresem oskarżeń, które w moim odczuciu są dyplomatycznie mówiąc nieproporcjonalne do wyrządzonej szkody, jeśli można tak to ująć (K.K art.212.)) nie zamierzam wchodzić z nikim na drogę sądową, i bynajmniej nie jest to moja zasadnicza motywacja, aby zarzucić projekt odbudowy tego państwa - równie dobrze wystarczyłoby napisać "nie wyrażam zgody na rekatywacje Królestwa Elderlandu. Do widzenia" i skutek w obu przypadkach byłby identyczny - zrezygnowałbym z próby jego reaktywacji. Co zaś się tyczy tzw. Królestwa Nofflandu, to całkowicie odcinam się od działalności tego Królestwa i będąc szczery potępiam szerzący się tutaj shitposting, który uważam za szkodzący pokojowemu rozwiązaniu sprawy, niemniej nie jest w mojej mocy jego zatrzymanie. Ze swojej strony nie zamierzam ani teraz ani w przyszłości reaktywować Elderlandu ani jego części składowych.
  14. Przyjąłem założenie, że skoro osoby związane z Elderlandem są przeciwne, to nie mam powodu by się przy tym upierać - ja wam zakazywać nie będę, ale w tej inicjatywie nie zamierzam brać już udziału.
  15. https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic.php?p=96142#p96142 - niniejszym zamykam projekt. EDIT: Proszę o archiwizację działu.
  16. Szanowni, uznałem ze nie ma sensu dalej ukrywać ze jednym z celów istnienia Tanequetil był program rekolonizacji wyspy Fardon i odbudowy jednego z najstarszych polskich państw wirtualnych jakim jest Krolestwo Elderlandu. Jako, ze odtworzenie blisko 20-letniej panstwowosci Tanequetil nie spotkalo się jak dotychczas ze sprzeciwem ani Dreamlandu ani samych zainteresowanych Elderlandczyków uważam, że można poruszyć w naszej debacie publicznej kwestie odbudowy panstwowosci elderlandzkiej. Jak dotąd nie udało mi się pozyskać materiałów archiwalnych starego królestwa ani wzbudzić zainteresowania dawnych władców tej krainy, wobec czego nalezaloby bazować na dość skąpym materiale zrodlowym z micropedii, forum dreamlandzkiego i facebooka, niemniej wydaje mi się to az nadto by odtworzyć starozytna tradycje i nadac jej nowy wymiar. W Winkulii poruszana była już kwestia powolania do zycia nowej ustawy zasadniczej, która wprowadzalaby gruntowna zmiane ustroju państwa - korzystając wiec z tej okazji warto zadac pytanie czy chcemy aby nowa konstytucja obejmowala również obszar dawnego Krolestwa Elderlandu jako trzeciego członu Wspólnotowego Królestwa Winkulii (tak roboczo nasze państwo nazwijmy) obok Volkianu i Korony sw. Szymona, czy wolelibyśmy aby Elderland pozostał związany z Winkulią w ramach państwa stowarzyszonego, ale na nieco innych zasadach, tudzież wogóle? W obu wypadkach widzę zarówno plusy jak i minusy tego rozwiązania - po pierwsze Winkulia choć nie zyskałaby jakiegoś zawrotnego zastrzyku nowych mieszkańców, to jednak zyskałaby szanse dla swojej aktywności - nowe terytorium to większe możliwości rozwoju narracji, impuls dla kultury i polityki zagranicznej - możliwości budowy wizerunku państwa transkontynentalnego na pograniczu Nordaty i ''starego'' mikroświata, umożliwilibyśmy przetrwanie i rozwój tradycji która lada chwila będzie liczyć ćwierć wieku, już nie wspominając o możliwości poszerzenia zakresu naszej współpracy z innymi państwami np. Nowalem czy Dreamlandem. Z drugiej jednak strony zdaję sobie sprawę, ze będzie to w znacznej mierze mój własny projekt jednoosobowy o ile dojdzie on do skutku wiec nie chciałbym (jeśli miałoby się to odbyć wbrew woli większości mieszkańców) aby Związek Winkulijski miał brać odpowiedzialność za ewentualne niepowodzenie projektu. Zdaje się, ze choć samemu jestem jednym z największych zwolenników winkulijskiego ekspansjonizmu w świecie pozanordackim, to zdaje sobie tez sprawę z tego, ze takim działaniem potencjalnie odebralibyśmy szanse innym projektom rozwinąć się w tym obszarze (mam tu na myśli nowe mikronacje), a i też nie wiem jak mogłaby na to zareagować społeczność międzynarodowa - z drugiej jednak strony skoro przez aż 7 lat nikt na poważnie nie myślał prócz mnie o zagospodarowaniu tych ziem, to może jest to znak, ze los tych ziem powinien być ściślej związany z żywiołem winkulijskim? zapraszam do dyskusji.
  17. Żeby nie było wątpliwości - na podstawie art. XIV Małej Karty Związku Winkulijskiego przedstawiam kandydaturę Kamlijana de Harlina na ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Związku Winkulijskiego w Księstwie Sarmacji, Kotlinie Edelweiss i Republice Bialeńskiej.
  18. Ze swojej strony nie widzę przeciwwskazań jeżeli Wasza Ekscelencja czuje się na siłach, aby przekazać również i te dwie placówki dyplomatyczne.
  19. Mogę zaproponować funkcję ambasadora w Sarmacji, chyba że WE ma wybraną inną placówkę którą chciałby objąć.
  20. Jako Minister Stanu popieram powyższy wniosek.
  21. Rozpoczynam debatę nad projektem ustawy, która potrwa wstępnie do dnia 15 czerwca.
  22. Rezygnację przyjmuję i wkrótce wydam stosowne postanowienie. Niemniej dziękuję za dotychczasową służbę w winkulijskim rządzie i jak mam nadzieję również w nieodległej przyszłości będziemy mieli okazję że sobą współpracować. Z poważaniem Erik Otton von Hohenburg
  23. Wasza Ekscelencjo Panie Prezydencie, Serdecznie dziękuję za zaproszenie i w miarę moich możliwa postaram się stawić na uroczystości. Z poważaniem Erik Otton von Hohenburg Minister Stanu ZW
  24. Najwyrazniej nadszedł czas by Gargantuika i Ijuż były kontynentami nanonacji.
  25. https://dracja.vnacja.pl/ - Winkulia na nowego sąsiada jest nim Dracja, co ciekawe pomiędzy Winkulią, Dracją i Rodecją będącą pod protektoratem Republiki Bialeńskiej znajduje się jeszcze niezagospodarowany kawałek ziemi niczyjej (choć kolor sugeruje, że jest pod administracją FN).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...