Skocz do zawartości

Użytkownik Usunięty 233512

Mieszkaniec
  • Postów

    426
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Użytkownik Usunięty 233512

  1. Nikt się wieszać nie zamierza. ? Bialeńczycy są ludźmi zadowolonymi z życia - niektórzy są nawet tak zaabsorbowani karierą realną, że nie mają czasu pojawiać się w mikronacjach... A ci, którym jeszcze trochę czasu wolnego zostaje, działają w różnych miejscach i prowadzą satysfakcjonujące v-życie. ?
  2. Umawianie się w czasie rzeczywistym i tak zakończą się niepowodzeniem, więc zróbmy po prostu kongres partii na forum. Na funkcję przewodniczącego proponuję @Albert Fryderyk de Espada. Jest chyba najspokojniejszy z nas wszystkich, więc najlepiej, żeby w imieniu partii oficjalnie wypowiadał się właśnie on. ?
  3. 25 września przypada trzynasta rocznica Bialenii, zaś 15 listopada dziesiąta rocznica Republiki Bialeńskiej. Wkrótce Republika zakończy swój byt, a wraz z nią kresu dobiegnie najpewniej cała historia zielonej wyspy. Zapraszam wszystkich, którzy odczuwają sentyment do naszego kraju i jego długiej historii o wpisanie się do Księgi Pamiątkowej, która po rocznicach zostanie wydana jako pdf! https://spolecznosc.bialenia.org.pl/showthread.php?tid=3731&pid=39397#pid39397
  4. Po czym FKW wnosi, że rozumie na czym polega brzytwa Ockhama? Bo z użycia tego pojęcia w Komunikacie wychodzi, że nie rozumie.
  5. Widzę, że w dobrym gronie odpadłem. XD
  6. Jest godzina 11:09.
  7. Pan Jankowski może po prostu startować z jednoosobowej listy wyborczej. A w przyszłości trzeba będzie to doustalić w Ordynacji wyborczej, bo to co w tej chwili robimy to totalna prowizorka, która nie świadczy najlepiej o demokracji naszego państwa.
  8. Zawsze może startować z jednoosobowego komitetu wyborczego.
  9. Ja jako członek PD mam trochę inną opinię. Towarzysz Operar to inteligentny i rozsądny człowiek, niestety na niechętną współpracy międzynarodowej z innymi państwami nordackimi politykę wpływa jego wyniosłość, mały dystans do siebie i niecierpliwość. Niestety, ale żeby działać w nordackim, ale przecież też sarmackim kręgu kulturowym, trzeba być gotowym na to, że będzie się krytykowanym, niekiedy w sposób nieuczciwy i niekulturalny. To jest cena, którą jesteśmy gotowi zapłacić za dynamiczną politykę i pełną wolność słowa. Wydaje się, że tow. Operar tej ceny nie jest w stanie zapłacić i woli działać w kraju nieaktywnym, byle nie musieć się z nikim ścierać. Jego decyzja, trzeba ją uszanować.
  10. Bo ja wiem, czy to prowokacja? Operacja "Busola" była co najmniej niezręcznością. Poza tym niezależnie od tego jak my do tego podchodzimy (choć, jak mówiłem, ja nie jestem zwolennikiem dziedziczenia sporów muratyckich przez FN), każdy kraj ma prawo do swojej wizji historii. Jeśli chcemy promować pokój i współpracę na Nordacie, to musimy pogodzić się z tym, że pojawiać się będę różne polityki historyczne. Niezależnie od czynników utrudniających zawarcie współpracy między państwami nordackimi, racja stanu i aktualna sytuacja za nią przemawiają. Wymaga to cierpliwego przeformowywania nastrojów społecznych. Nie można jednak zacierać różnic wizji przeszłości, ani milczeć na temat trudnej historii.
  11. Czy w okresie współpracy z Czesnoradem w ramach Unii Nordackiej również uważali panowie ich reżim komunistyczny za "zbrodniczy i totalitarny"? Jeśli tak, to są panowie wspólnikami zbrodniarzy i totalitarystów, wstyd. ?
  12. Czy Federacja Nordacka koniecznie musi odziedziczyć po Muratyce jej konflikty międzynarodowe? Ja tam na przykład nie mam nic specjalnego do Magnifikatu, natomiast Roskoharda uważam za arcydzbana.
  13. Niech nie liczą tutaj na żadną jakąś politykę, która się przestraszy tych krzyków. Tylko uważam ich za nieszczęśliwych ludzi. Otumanionych. Powtarzam jeszcze raz - tych krzykaczy i malkontentów, za nieszczęśliwych. Bo przegrają. Znajdziemy dość sił, bez nich nawet! W oparciu o... Co, oni są Nordatą, tylko oni są Nordatą? Nordata to jest 20 osób. Chciałem powiedzieć - znajdziemy dość Nordaciarzy, którzy poprą ten kierunek i popierają i bez nich również. Bez tych demagogów, bez krzykaczy, zbudujemy na Nordacie lepszy pannordatyzm. Zobaczycie to! Tak to będzie.
  14. Ja tylko chciałbym zaznaczyć, że Bastion nie ma ambicji centralizacyjnych, nikogo nie namawia na przejście na swoje forum, a tak naprawdę to nie może prowadzić żadnej polityki, bo jest tylko forum i stroną na której działają chętne mikronacje. Bastion nie ma liderów, ani reprezentantów, a administracja ogranicza się tylko do administrowania. Proszę o tym pamiętać, by nie brać czyichkolwiek prywatnych wypowiedzi (lub wypowiedzi przedstawicieli poszczególnych państw działających na forum Bastionu) jako oficjalnych enuncjacji.
  15. https://forum.bastionpollin.pl/viewtopic.php?f=7&p=678#p678 Pozwoliłem sobie zalinkować program na forum Bastionu Pollin oraz go pokrótce skomentować. W skrócie: jeżeli nie możemy się dogadać co do wspólnego forum i wspólnej formuły, to chociaż twórzmy wspólne inicjatywy i nabijajmy sobie wzajemnie aktywność. ? Federacja i Bastion to wbrew pozorom nie muszą być projekty konkurencyjne, mogą być komplementarne, o ile nie pozwolimy na wbicie klina przez tych, którzy jak pies ogrodnika nie tylko sami nie chcą uczestniczyć w integracji, ale też nie chcą, by inni się integrowali (wszyscy wiemy o kim mowa). ?
  16. Program dość ogólnikowy, to prawda, ale może to dobrze? Zwłaszcza w początkowym okresie funkcjonowania państwa potrzebny jest spokojny rozwój. Od dłuższego czasu obserwują, że im bardziej władze "uciekają do przodu" i snują jakieś niejasne wizje przyszłości, tym bardziej społeczeństwa są zdezorientowane, a w efekcie nie mają chęci do pracy. Zgłaszam akces do Partii Demokratycznej, a jednocześnie rzucam od siebie jeden postulat: obywatele oraz regiony muszą mieć zapewniony spokój potrzebny do działania. Nie można ich nieustannie straszyć całościowymi reformami, rewolucjami, restauracjami, zmianami ustroju, zmianami forum. Należy ustalić ponad wszelką wątpliwość, że Federacja Nordacka będzie istniała "po wsze czasy" i będzie państwem demokratycznym, a regiony nie będą na siłę łączone, ani nie będzie się odgórnie zmniejszało ich swobody. Nasza demokracja powinna być demokracją konsensualną, opartą na dialogu ludzi o różnych światopoglądach i narodowościach, a także na powszechnych i uczciwych konsultacjach społecznych. Kongres nie powinien stać się miejscem przepychania ustaw ustalonych już gdzie indziej. Jeżeli społeczeństwo będzie czuło się wyalienowane od procesu decyzyjnego, to nie będzie aktywnie uczestniczyło w życiu publicznym. Obywatel musi mieć rzeczywistą, a nie tylko formalną swobodę wygłaszania poglądów, przez co rozumiem, że polityka powinna być wolną grą sił pomiędzy ideami i ugrupowaniami, które rywalizują ze sobą w dyskusjach, przy urnach wyborczych oraz podczas głosowań w Kongresie - a nie poprzez nagonki i rozsiewanie kanałami prywatnymi nieprawdziwych zarzutów (przez co "oskarżony" nawet nie może się do nich odnieść). System taki krótkofalowo będzie wiązał się z porażkami poszczególnych ugrupowań lub osób, naturalnymi w systemie demokracji liberalnej, ale na dłuższą metę wszyscy będziemy zwycięzcami, jeśli uda nam się zbudować aktywne i demokratyczne państwo.
  17. Kasparze, a jak miałaby wyglądać nowa Federacja Nordacka? Czym różniłaby się od Unii Nordackiej, która - nie oszukujmy się - jest niewypałem?
  18. Co do meritum się zgadzam. Z resztą głosiłem tę tezę od 2014 r. Kol. Waksman słusznie zidentyfikował problem - wzajemna nieufność. Bo już chyba nawet nie o ambicje chodzi, zdecydowana większość z nas zdążyła zrobić "kariery". Nie ukrywam, że i ja nie wszystkim mieszkańcom naszego kontynentu ufam, ale - jeśli tylko pojawi się jakiś poważny projekt integracyjny - dołączę i pomogę.
  19. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!
  20. Mi się wydaje, że bardziej atrakcyjne dla zwiedzających byłoby muzeum na stronie niż na forum.
  21. Najbliższa okazja w czasie Nocy Kupały (przesilenia letniego). Można coś zorganizować, jeśli bylibyście zainteresowani.
  22. ... z powodu ignorowania świąt wpisujących się w Koło Roku. Za karę na Muratykę rzucona została plaga realiozy. Przebłaganie bogów to jedyny sposób na ustanie klęski nieaktywności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...