Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Użytkownik Usunięty 233512

Mieszkaniec
  • Postów

    426
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Użytkownik Usunięty 233512

  1. https://www.eporady24.pl/forum_dyskusyjne_usuwanie_konta_i_postow_bylego_uzytkownika,pytania,17,110,4229.html Wiadomo, że sądzić się realnie nie będziemy, natomiast nie widzę powodu, by moje konto wbrew mojej woli miało tu dalej wisieć.
  2. Zgodnie z przepisami prawa realnego, stanowczo proszę o usunięcie mojego konta.
  3. A ja podtrzymuję swoją decyzję. Proszę o odebranie mi obywatelstwa, a najlepiej też przyznanie statusu persona non grata. Mam nadzieję, że nie będę musiał dużo przeklinać i was wyzywać, żeby na niego zasłużyć?
  4. Też nie widzę sensu tworzenia fasadowej opozycji, która może zostać w każdej chwili odjebana, gdy przekroczy jakieś urojone granice dobrego zachowania. Trzeba zostawić faszystów samym sobie. Ja nie zamierzam grać w ich grę.
  5. Ja również zrzekam się obywatelstwa. Z tych samych powodów, które wymienił pan Bryz. Jebać faszystów.
  6. Szkoda nerwów na zabawę z faszystami. Do faszystów się strzela, albo omija ich szerokim łukiem. Ty jako administrator możesz ich rozstrzelać. Ja mogę tylko omijać szerokim łukiem.
  7. Jak to gówno o odbieraniu obywatelstwa za złe zachowanie przejdzie, to wypierdalam stąd. Nazwać to niedojebaniem to i tak łagodne określenie.
  8. A co Ty masz do tolerowania, albo ktokolwiek inny? Sam mówiłeś, że póki nie ma Kodeksu, to nie ma podstaw do represji. Albo bawimy się w państwo, albo się nie bawimy. Mi też wiele rzeczy się nie podoba, ale jakoś je toleruję, czyli po prostu znoszę, z większym lub mniejszym niesmakiem. A jeśli nie będę w stanie ich znosić, to wezmę swoje zabawki i pójdę do innej piaskownicy.
  9. Oj nie. Wiele można zarzucić establishmentowi FN, ale na pewno nie eksperctwo. ?
  10. Dlaczego wobec Pana Hieronima Bryza nie stosowano represji, dopóki krytykował tylko jedną ze stron "sporu" politycznego, a zaczęto je stosować, gdy rozpoczął krytykę obu stron? Czy do ograniczania wolności obywateli i mieszkańców wystarczy konsensus pomiędzy dwoma głównymi partiami?
  11. Szkoda, że z Federacji Nordackiej znika jeden z najbardziej wyrazistych obywateli. Debata publiczna z pewnością na tym ucierpi.
  12. Zawsze można pokombinować ze stworzeniem nowego ustroju, który będzie zadowalał większość obywateli, jeśli w dotychczasowym ustroju państwo od ponad roku nie może funkcjonować bez stanu wyjąkowego. Gdyby chodziło o same problemy z aktywnością, to równie dobrze kadencja prezydenta może trwać rok i może on posiadać prawo do wydawania dekretów z mocą ustawy w okresach pomiędzy sesjami Sejmu (a sesja Sejmu byłaby zwoływana np. gdyby zebrało się 5 chętnych obywateli). Taki ustrój byłby minimalistyczny, prosty i mógłby funkcjonować bez względu na aktywność kraju. Domyślam się jednak, że równie ważne jest pytanie, co się stanie, jeśli Bryz z Ordyński przegłosują Porządnych Obywateli. Pewnie tego nie zrobimy, bo Porządni Obywatele mają tylu kumpli z kanału, że w razie czego ściągną ich na wybory. Ale jeżeli nie chcecie ryzykować, to możecie wprowadzić prezydenturę niekadencyjną - a jak prezydent już się znudzi, to sam niech wyznacza następcę. Demokracja będzie równie iluzoryczna jak teraz, ale chociaż stan wyjątkowy zostałby zniesiony.
  13. Zgłaszam kandydaturę na hymn Partii Demokratycznej. ?
  14. "Rząd i opozycja to najlepsza koalicja Nierozłączna i niepokonana Rząd i opozycja to najlepsza koalicja Zawsze stabilna, niezachwiana"
  15. Czy planowane jest napisanie Regulaminu Kongresu, czy jego zasady, podobnie jak zasady wyborcze, pozostaną wynikiem każdorazowych ustaleń w kanale?
  16. To co, będziemy robić ten Zjazd? Rozumiem niską motywację do działalności politycznej, bo przekonywanie ludzi ma średni sens, skoro przeciwnicy są w stanie w razie potrzeby ściągnąć kolejne słupy wyborcze. Może jednak pomimo tego warto napisać demokratyczny program z myślą o realizacji w dalszej przyszłości i w bardziej sprzyjających okolicznościach?
  17. Cieszę się, że panują tutaj nieco bardziej liberalne zasady niż w centrali, gdzie już nie tylko pan Bryz, ale także pan Waskman i ja jesteśmy uważani za destabilizatorów świętego spokoju multistołkowców i multipaszportowców. Dobrze. W takim razie uważam, że stan nadzwyczajny trwający ponad rok w warunkach mikronacyjnych staje się zwyczajnym. Stan wojenny w PRL trwał od ustanowienia do zawieszenia kilkanaście dni ponad rok. Jeżeli w rok można było ustabilizować sytuację w kraju realnym, to chyba również rok jest okresem wystarczającym na normalizację sytuacji w kraju wirtualnym? Jaki w ogóle jest plan na przyszłość poza czekaniem na przybycie grupy aktywnych obywateli bez ambicji politycznych?
  18. Ja bym może coś ciekawego miał do powiedzenia, ale nie chcę destabilizować kraju.
  19. Czy władze Muratyki wierzą, że kiedyś kraj ten będzie liczył o pięciu obywateli więcej niż obecnie? Jeżeli tak, to nie mam więcej pytań. Jeżeli nie, to czy nie należałoby zakończyć fikcję demokracji i koronować pana Espadę na króla Muratyki?
  20. Nie ma takiej potrzeby, odsyłam do wcześniejszych wypowiedzi moich oraz kol. Waksmana. Pierwsze działania rządu oceniamy jak wyżej, natomiast liczę na to, że o kolejnych działaniach będziemy mogli wypowiadać się bardziej pozytywnie. Wbrew pozorom ja nie uważam się za przedstawiciela opozycji totalnej i chętnie poparłbym rząd w niektórych kwestiach, ale póki co nie widzę niczego z czym mógłbym się zgodzić*. * Z wyjątkiem Pozasądowego Biura Koncyliacyjnego, które przynajmniej w sferze koncepcji bardzo mi się podoba i chętnie zobaczę jak działa w praktyce.
  21. Pańskie szczęście, bo nie lubiliśmy tam polityków wysługujących się zagranicy.
  22. Miejmy nadzieję, że rząd w najbliższym czasie podpisze wszystkie traktaty, które chce podpisać i będzie mógł zająć się działalnością, która będzie coś wnosiła do życia w kraju. Nie widziałem jeszcze żadnego państwa, które zbudowałoby swoją siłę na sojuszach i dobrym wizerunku. Silną mikronację można zbudować tylko na aktywnym życiu wewnątrz kraju. Sarmacja długi czas udawała, że Bialenia nie istnieje i nie wpisywała nas na listę państw uznawanych, pomimo spełniania wszystkich ustawowych kryteriów. Przeszkodziło nam to w czymś? Nie, w końcu musieli porzucić fikcję nieistnienia Bialenii,a później sami zaczęli zabiegać o współpracę, czego efektem był Pakt Gelloński. Potrzebujemy ciekawych dyskusji na forum i w artykułach, potrzebujemy fajnych inicjatyw u siebie. Wtedy zagranica sama będzie tu zaglądać i sama będzie zabiegała o nasze względy. Ludzie i ich aktywność to podstawa wszystkiego.
  23. Skoro Pan Premier przejazdem przebywa już w kraju, to może wyjdzie do manifestantów i wyjaśni im, dlaczego chce wepchnąć Federację Nordacką na lewe sanki i wciągnąć ją w niezwiązane z jej żywotnymi interesami konflikty międzynarodowe? Nikt do końca nie wie o co pokłócił się Osiek i Teutonia, więc dlaczego musimy opowiadać się po którejś ze stron? Żadne z państw zaangażowanych w konflikt nie jest naszym sąsiadem, więc co nam do tego? Niech wygra lepszy. Nie mówiąc już o tym, że dążenia niepodległościowe Teutończyków, uwieńczone odzyskaniem pełnej niepodległości w 2020 r., doprowadziły do dezintegracji sarmackiego imperium, które próbowało rozszerzać swoje wpływy także na Nordatę. Nie sympatyzuję z władzami teutońskimi, mam do nich całkowicie neutralny stosunek, ale należy zadać sobie pytanie, w czyim interesie jest wojna przeciwko Teutonii? Czy walka z wrogami Sarmacji także była przedmiotem rozmów w Winkulii, rządzonej przez sarmackiego polityka Alfreda Fabiana von Tehen-Dżeka?
  24. Przed budynkiem Kongresu zebrały się tysiące mieszkańców Federacji Nordackiej, którzy niezależnie od dzielących ich na co dzień różnic sprzeciwiają się udziałowi Nordaty w konflikcie osiecko-teutońskim. Motywacje demonstrantów są różne: polityczne, religijne, humanistyczne lub po prostu patriotyczne. Nikt z zebranych nie widzi sensu w udziałowi w wojnie, która nijak nie dotyczy ich ojczyzny. W czasie protestu wznoszące są hasła takie jak "Kirianóo do okopów!", "To nie nasza wojna!" oraz "Nigdy więcej wojny!". Protestujący przypominają klęskę muratyckich wojsk w Magnifikacie podczas Operacji "Busola" oraz przestrzegają przed powtórzeniem się tego scenariusza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...