Drodzy Obywatele Nordaty!
Powoli dobiegająca końca kampania wyborcza toczy się pod znakiem konfliktu pomiędzy konserwatystami i kalkilistami, a więc tymi siłami politycznymi, które od samego początku dominują na scenie politycznej Federacji. Z tym, że konserwatyści od początku występują pod swoim sztandarem, a kalkiliści raz po raz zmieniają barwy. Konflikt ten donikąd nie prowadzi. Konserwatyści niemal nieprzerwanie rządzą, a kalkiliści deptają im po piętach, od czasu do czasu zyskując jakąś namiastkę władzy, której nie są w stanie wykorzystać. Być może jest to sytuacja wygodna dla obu stron - konserwatyści nigdy nie przegrają, a kalkiliści nigdy nie będą musieli za nic odpowiadać.
My proponujemy jednak Inną Nordatę - ruch polityczny, który będzie w stanie rządzić naprzemiennie z konserwatystami, konstytuując prawdziwie pluralistyczną scenę polityczną w Federacji. Inna Nordata to Nordata regionów, które są podstawą rozwoju Federacji. Inna Nordata to też nowi ludzie, którzy dotychczas byli w cieniu i nie wykorzystywali w pełni swojego potencjału.
Nie wierzę w możliwość odzyskania energii pasjonarnej przez konserwatystów, bez kilkumiesięcznego okresu oderwania od pełni władzy. Tym bardziej nie wierzę, że projekt Harlina może znacząco odświeżyć scenę polityczną FN. Nie da się tworzyć innej Nordaty bez rotacji elit. Zmiana szyldów nie wystarczy.
Zwracam się do wszystkich obywateli Federacji, niezależnie od tego, czy pochodzą z Kirioświata, Muratyki, Nan Di czy Winkulii. Niezależnie od tego, czy dotychczas głosowali na konserwatystów, regionalistów czy kalkilistów. Niezależnie od tego z jaką stroną sceny politycznej się identyfikują. Zagłosujcie na Inną Nordatę, dajcie szansę nowym ludziom i pozwólcie na spokojne przemiany. Stwórzmy Nordatę jeszcze potężniejszą, jeszcze bardziej różnorodną i jeszcze bardziej demokratyczną!