Na centralnym placu Achkova ustawiono niewielką mównicę. Nie rzucała się ona zbytnio w oczy, toteż wielu ze zgromadzonych zwróciło na nią uwagę dopiero wtedy, gdy wszedł na nią premier Federacji August de la Sparasan, który odchrząknął i w chwilę potem rozpoczął przemówienie:
- Szanowni Zgromadzeni, Obywatele Nordaty, Nordatczycy!
Dzisiejszy dzień jest dniem jednocześnie radości i smutku. Żegnamy dziś bowiem człowieka nadzwyczaj zasłużonego dla Kontynetu Północnego, Kamiljana Harlina. Zarazem jednak celebrujemy miniony sukces, który był jego udziałem. Siedem lat temu, 24 listopada 2018 roku Doctrina, Ardemia i Brandia, tworzące Unię Nordaty Północnej, przyłączyły się do I Federacji Nordackiej. Wydarzenie z pozoru jak wiele przeszłych zdarzeń w historii naszego Kontynentu, którego dzieje wypełnione są przecież uniami, traktatami i zjednoczeniami. To tutaj jednak doprowadziło do praktycznej zmiany Unii Trzech Narodów (której prawną kontynuacją była wspomniana Unia Nordaty Północnej) w I Federację Nordacką (duchową spadkobierczynię UTN), której pannordacka misja została zalegitymizowana. Był to triumf rozwagi i woli pojednania nad dumą i trzymaniem się symbolu, który utracił znaczenie. Czymś takim była chcąca kontynuować istnienie kadłubowej po odejściu większości działaczy i regionów Unii Trzech Narodów Unia Nordaty Północnej, o czym wiedział Kamiljan Harlin, który po przejęciu tam władzy postanowił doprowadzić do powrotu tychże rejonów do Zjednoczonej Nordaty reprezentowanej przez Federację. Wybrał działanie wspólnie ponad sporami. Jest to kolejny dowód, iż był on wielkim pannordatystą, którym kierowała idea jednoczenia kontynetu. Nie należy jednak zapominać o tym, że nie był jednym architektem tego procesu. I Federacja Nordacka powstała wysiłkiem wielu osób. Osób zdolnych przedłożyć sprawę pannordacką nad osobiste interesy.
W dzisiejszych czasach niezmiernie tego potrzebujemy. W końcu nordatosceptycyzm nadal jest w formie, nadal w formie są silne podziały, nadal debata polityczna nazbyt często polega na obrzucaniu się pomyjami. Kluczem do istnienia i wzrastania w siłę Federacji jest przełamanie podziałów. Mikroświat tego potrzebuje. Jeśli jest to jeszcze możliwe. Warto jednak mieć nadzieję, że jest.
Cześć pamięci Kamiljana Harlina. -
Tu zakończył i zszedł z mównicy, oddając ją kolejnym chcącym wygłosić kilka słów do Nordatczyków i mikroświat.