Skocz do zawartości

Barhir az R-Z-Emre

Obywatel Siyah
  • Postów

    396
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez Barhir az R-Z-Emre

  1. Proszę o przeniesienie tematu na forum Magnifikatu.
  2. Tak długo?! to zmieniam zdanie, Bracie Prezydencie oczekuje złożenia dymisji. Żartuje oczywiście. Bracie prezydencie, przez lato dojedziesz do końca. Trzymaj się!
  3. Sułtan wylądował dokładnie w Ałkan-Pedi. Proszę o przeniesienie wątku do odpowiadającego współczesnej geografii działu. Proszę również o wskazanie jak aktualnie nazywają się tereny dawnego Tuyhun.
  4. Nad rozległym stepem Kugarskim, na tle bezkresnego nieba, pojawił się majestatyczny latający dywan, sunąc powoli ku ziemi. Z jego miękkiego, bogato zdobionego materiału zszedł Wielki Barhir, Sułtan Siyah, którego obecność wzbudziła natychmiastową radość i podziw wśród mieszkańców Kugarii. Kugarowie powitali Sułtana z wielką gościnnością i entuzjazmem, gromadząc się tłumnie, by oddać mu należny szacunek. W dowód swojej przyjaźni i uznania, wręczyli mu wspaniałe prezenty: trzy dumne konie stepowe, symbol siły i wolności ich ludu, misternie wykonane ozdoby z kości i skóry, a także rzadkie zioła i przyprawy, które były skarbem ich ziem. Dodatkowo podarowali mu ręcznie tkany dywan, którego wzory opowiadały historię ich przodków, oraz pięknie zdobiony łuk, symbol ich wojowniczej tradycji. Sułtan Barhir, wzruszony i pełen szacunku, przemówił do zgromadzonego narodu Kugarii. Podkreślił wspaniałą historię ich ludu, bogatą w tradycje, odwagę i mądrość, która zasługuje na uznanie i pamięć. Dał słowo, że będzie zabiegał o to, by Kugarzy znaleźli swoje należne miejsce na Nordacie, a ich naród otrzymał szacunek i godność, na jakie zasługują. Jego słowa napełniły serca Kugarii nadzieją i dumą.
  5. Po długiej i pełnej wzruszeń wizycie w Tomaszewie, Sułtan Barhir az Ruzmari-Emre pożegnał się z ludem Abachazji. Z wdzięcznością i szacunkiem skierował do nich słowa podziękowania za gościnność i oddanie, które na zawsze pozostaną w jego sercu. Następnie usiadł na swym majestatycznym latającym dywanie, który cicho uniósł się nad ziemią. Mieszkańcy Abachazji zgromadzili się tłumnie, by pożegnać wielkiego gościa. Ich oczy pełne były łez wzruszenia, a serca przepełniała duma, że mogli gościć tak wyśmienitą i szlachetną personę. Wzajemne pożegnanie było pełne ciepła i nadziei na przyszłe spotkania oraz trwałą przyjaźń. Gdy dywan powoli uniósł się ku niebu, ludzie machali na pożegnanie, skandując imię Sułtana i życząc mu bezpiecznej podróży. W ich oczach odbijała się wdzięczność i przekonanie, że wizyta Sułtana Barhira była początkiem nowej ery pokoju i jedności dla całej Abachazji.
  6. List Uwierzytelniający Ja, Sułtan Barhir az Ruzmari-Emre, Wielki Sułtanat Siyah, niniejszym upoważniam Yasminę an Zentawi do reprezentowania Wielkiego Sułtanatu Siyah w rozmowach i negocjacjach z Królem Bolesławem oraz innymi przedstawicielami Federacji Nordackiej. Pani Yasmina an Zentawi posiada pełne prawo do podejmowania decyzji, składania oświadczeń oraz negocjowania w imieniu Sułtanatu, zgodnie z wytycznymi i interesami naszego państwa. Ufam, że jej mądrość, dyplomacja oraz oddanie sprawie przyczynią się do budowania trwałych i pokojowych relacji między naszymi narodami. Barhir az Ruzmari-Emre, Sułtan Siyah, Pan wszystkich karków, sługa Wielkiego Meczetu, Król Królów, Imperator Wschodu i Zachodu, prawowity władca Nordaty Muzułmańskiej. Syn Ahmeda-Hamasa, wnuk Ahmeda, prawnuk Ertana i praprawnuk Fazila
  7. Nota Dyplomatyczna do Jej Królewskiej Mości Królowej Adelaide Radziwiłł - Chojnackiej Z wielkim szacunkiem, lecz także z rosnącym niepokojem, pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż od dłuższego czasu tolerowałem działania Jej Królewskiej Mości, które sprowadzają się do ciągłych ataków na kraj Siyah, ród Emre oraz notorycznego rozmawiania o seksualności Sułtana. Od momentu mojego przybycia na Nordate, odwiedzam wszystkie przyjazne państwa jako pielgrzym pokoju, dążąc do budowania trwałych i pokojowych relacji. Niestety, stosowanie przez Królową szantażu i gróźb stanowi najniższy poziom dyplomacji, którego nie jestem skłonny dalej tolerować. Nie życzę sobie, aby jawnie wysuwać groźby wobec mojego kraju i mojej osoby. Z Królem Bolesławem, łączy mnie męska umowa, z której Sułtan w pełni się wywiązuje. Z szacunku dla Króla Bolesława oraz w duchu kontynuacji dialogu, niezwłocznie wysyłam na rozmowy przedstawicielkę Wielkiego Sułtanatu Siyah, panią Yasmine an Zentawi, która będzie reprezentować nasze interesy i dążyć do pokojowego rozwiązania wszelkich sporów. Z poważaniem, Barhir az Ruzmari-Emre, Sułtan Siyah, Pan wszystkich karków, sługa Wielkiego Meczetu, Król Królów, Imperator Wschodu i Zachodu, prawowity władca Nordaty Muzułmańskiej. Syn Ahmeda-Hamasa, wnuk Ahmeda, prawnuk Ertana i praprawnuk Fazila
  8. Ponawiam pytanie. Kiedy kończy się obecna kadencja?
  9. Bracie Prezydencie proszę sobie dokończyć kadencję. Nie trzeba mi zwalniać miejsca w Pałacu Prezydenckim. Zresztą ja nie zamierzam kandydować.
  10. Dom Hohenburg jest bliski mojemu sercu. Brat @Erik Otton von Hohenburg , głowa rodu to przyjaciel Siyah. Zaproszenie przyjmuję i wpisuje w kalendarz. Aktualnie przebywam jeszcze w Abachazji. Gdy zakończe wizytę, wybieram się w inne miejsce na Nordacie. Później postaram się odwiedzić potomka Brata Erika i jego małżonkę.
  11. To nie było do Pani. Słowa te kierowałem do Panienki Akrypy, ponieważ to młoda niezamężna kobieta czyli Panienka. Pani z racji zamążpójścia jest już Panią. I ja proszę o poszanowanie mnie i mojej rodziny. Sułtan przed nikim nie będzie klękać.
  12. Susza w S. Gdzieś w kraju, co rządzi nieudolnie, Brakuje wody, susza trwa boleśnie. Rzeki wysychają, pola się kurczą, A ludzie wciąż czekają, aż deszcz im spadnie z chmurką. Władza gubi się w słowach i planach, A kropla wody to skarb w pustych dzbanach. Miasta gasną, a wioski płaczą, Bo bez wody życie zaczyna się słać. Lecz tam, gdzie pustynia rozciąga się szeroko, W Siyah życie płynie w rytmie spokojnym, głęboko. Woda tam nigdy nie znika, nie brak, Choć piasek i słońce palą na znak. Oazy zielone, strumienie czyste, W Siyah każdy dzień jest jak z bajki, jak w liście. Tam rządzą mądrze, z głową i sercem, I wody nigdy nie brakuje w ich świecie. Więc gdy w kraju susza i smutek trwa, W Siyah pustynia śpiewa, że życie tam gra. Bo nie liczy się tylko ziemia i piach, Lecz jak się rządzi - to jest mądrości znak.
  13. W łóżku Sułtana. Sułtan miał powodzenie, ach, nie lada, Kobiety do jego łoża szły jak lawa. Panny piękne, z dalekich stron, Chciały wejść do sułtańskich tronów. „Do łóżka Sułtana? To zaszczyt wielki!” - Myślały sobie, w sercach motylki. Lecz gdy już w łożu igraszki trwały, Panny szczęśliwe były, choć trochę zaskoczone. Bo Sułtan czarował, śmiał się i śpiewał, Aż każda panna z radości się śmiała. Lecz gdy igraszki kończył, nagle zmiana, Panny były złe, pełne zazdrości i zgryzoty rana. „Dlaczego on inną tuli? Czemu mnie tak nie pieści?” - Zazdrość w sercach ich rosła, i zaciskały pięści. Sułtan tylko wzruszał ramionami z lekka, Bo w haremie jego to była codzienna mekka. Tak więc panny szczęśliwe, lecz i trochę złe, Bo sułtańskie serce nie jest łatwe do zdobycia, wiesz? A kto chce do łóżka Sułtana wejść, Niech się przygotuje na śmiech i na gniew!
  14. Lista zawodników wraz z numerami startowymi: 1. Barhir az Ruzmari-Emre na Kacperku 2. Burek na Andrzejku-Chanie 3. Yasmina an Zentawi na Pustynnej Burzy Niebawem przedstawię zasady.
  15. Bo wszystkie chciały więcej i więcej. Chciały zatrzymać Sułtana dla siebie - dlatego nie były zadowolone.
  16. Panienka widzę dobrze zna historię o miłosnych podbojach Sułtana.
  17. Kiedy odbędą się najbliższe wybory prezydenckie? Proszę o przedstawienie kalendarza wyborczego.
  18. Sułtan Barhir az Ruzmari-Emre zaprasza wszystkich na Wielką Bitwę Poetów. Każdy obywatel Federacji Nordackiej, gość zagraniczny, małpolud, maupolud czy inny bezmózg może wziąć udział. Wystarczy w tym temacie napisać swój wiersz. Każdy wiersz zostanie oceniony przez komisję w skali 1-10. Komisje reprezentuje Sułtan Barhir az Ruzmari-Emre. Zwycięzca Wielkiej Bitwy poetów otrzyma 3 wielbłądy.
  19. Sułtan docenia Pani starania. Nawet zastanawiam się czy nie mianować Pani na stanowisko Sułtańskiej Naganiaczki Kobiet do łożnicy Sułtana.
  20. @Yasmin an Zentawi Piękna Yasmino, jak blask zorzy w dali, Twoja uroda to diament pustyni w skali, Lśnisz jak klejnot wśród piasków złotych fal, Twoje spojrzenie to czar, co serce me brał. Włosy jak jedwab, co wiatr lekko pieści, Skóra jak jedwab, co słońce delikatnie pieści, Usta jak róże, co kwitną wśród nocy, Twój uśmiech rozświetla najciemniejsze mroki. Twoje oczy to gwiazdy na niebie bezkresnym, W nich odbija się świat cały, tak pięknym, Każdy Twój ruch to taniec wiatru i słońca, Piękno Twoje to poezja, co w sercu bez końca. Yasmino, Tyś jak sen, co się spełnia w blasku, Twoja uroda to magia, co trwa bez cienia masku, Diament pustyni, co wiecznie lśni i świeci, W Tobie odnajduję miłość i piękno treści.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...