Skocz do zawartości

Użytkownik Usunięty 233512

Mieszkaniec
  • Postów

    426
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Użytkownik Usunięty 233512

  1. A więc obszar poszukiwań coraz bardziej nam się zawęża. Czas zorganizować wyprawę w poszukiwaniu zamku Marwada!
  2. @Albert Fryderyk de EspadaPanie Prezydencie, czy znajdzie Pan w najbliższym czasie chwilę, żeby zaktualizować swój projekt w oparciu o to, co tutaj przedyskutowaliśmy? Byłby to punkt wyjścia do dalszej dyskusji. Wakacje wakacjami, ale fajnie byłoby, żebyśmy przed jesienią (czyli okresem największej weny do mikronacyjnej aktywności) wszystko ustalili i mogli wystartować z Unią Nordacką. P.S. Wpadłem na taki pomysł, żeby wprowadzić instytucję państw stowarzyszonych z Unią Nordacką, ale niebędących jej członkami. Są państwa na naszym kontynencie, które są zainteresowane współpracą, ALE nie lubią Ordyńskiego, Waksmana, bardzo młodych mikronacji, boją się muratyckiej dominacji, itd. Może one zechciałyby się z Unią stowarzyszyć (uczestniczyć we wspólnych inicjatywach), ale bez przenoszenia się na wspólne forum, itp.
  3. Nazwy na pewno są, tylko najwyżej zwierzogrodzcy kartografowie jeszcze się nie dowiedzieli, jak miejscowi je nazwali. ? Powinniśmy wyruszyć w te okolicy i popytać górali. Imię to wywodzi się z języka arabskiego/aharskiego od słowa mar?, które oznacza krzemień lub kwarc. Czy gdzieś w muratyckich górach wydobywano któryś z tych minerałów?
  4. Nie wiem, nigdy nie próbowałem. ? Ale akurat kol. Tymoteusza o sensowne pisanie nie oskarżajmy. ?
  5. Koksownia Tymoteusz. Piechota jest żywym dowodem, że imię to ma wiele wspólnego z koksem. :))
  6. Myślę, że we wszystkich krajach z którymi utrzymujemy jakieś - obojętnie oficjalne, czy nie - pozytywne relacje. Ale nie ma co się z tym spieszyć, bo jak wyślemy zaproszenie teraz, to przez ponad półtora miesiąca i tak zapomną. ? Myślę, że najlepiej zapraszać tydzień-dwa przed wydarzeniem.
  7. Bardzo dziękuję za zalinkowanie mapy! A czy potrafiłby Pan, korzystając z niej, wyznaczyć pollińskie znaki zodiaku?
  8. O, super, to też dobra opcja. Why not both? ?
  9. Wielokrotnie w tekście pojawia się imię Marwada, sułtana państwa islamskiego położonego w północno-zachodniej części Nordaty. Państwo to powstało pod koniec IX w. n.e., i to właśnie ono dało początek przyszłemu Sułtanatowi Aharskiemu, który w l. 1000-1134 kontrolował Bialenię. Około roku 1100 Aharowie wycofali się w kontynentalnej Nordaty. http://www.erimitirio.org/2022/06/kalendarium-sutanatu-aharskiego.html W tekście pojawiają się zwroty takie jak np. "góra Marwada", "pałac Marwada". Jednak krytyczne myślenie każe wątpić, by muzulmański kasztel mógł utrzymać się w Muratyce pomiędzy rokiem 1100, a XV wiekiem, kiedy to część Aharów powróciła na ziemie muratyckie, tym razem jako uchodźcy z Bialenii. Prawdopodobnie twórcy księgi odwoływali się do Marwada jako symbolu Islamu w Muratyce, który w czasie spisania książki był już tylko nieliczną mniejszością, coraz bardziej asymilującą się z dominującymi etnosami (o asymilacji świadczą liczne zapożyczenia z języka muratyckiego). Moja hipoteza jest taka, że sufici, twórcy tej tajemniczej księgi, znali legendę o położonym wysoko w górach zamku, zbudowanym przez muzułmanów niegdyś rządzących tą krainą. Czy go odnaleźli? Jako historyk - mam wątpliwości, ale jako łowca tajemnic - I want to believe. ? Jedno jest pewne - przez ponad 200 lat panowania w Muratyce muzułmanie musieli zbudować tu liczne zamki. Dzięki rękopisowi wiemy gdzie szukać (w wysokich górach). Myślę, że możemy rozpocząć poszukiwania. Czy kiedyś muratyccy archeologowie badali już te okolice? Czy muratyccy lingwiści podejrzewają, że nazwa którejś z gór może wywodzić się od imienia Marwada? Przez millenium nazwa ta mogła się znacznie przekształcić, zmuratykanizować, ale być może znawca tematu móglby jeszcze odnaleźć jej pochodzenie.
  10. Pomysł stworzenia horoskopu muratyckiego spodobał się kol. Waksmanowi, więc może przejść do dzieła! ? Ja chciałem oprzeć go o muratycki rok urodzenia (mikroświatowego) danej osoby. Lata te opisałem tutaj: @Waksmanz kolei zaproponował powiązanie horoskopu muratyckiego z pollińskimi zbiorami gwiazd. Czy ktoś kiedyś zajmował się wirtualnymi gwiazdozbiorami, czy poza nasz układ planetarny raczej nie wychodzono? Może namówilibyśmy Ronona i Szaraka do zabawy? ? Tylko jak sensownie powiązać lata muratyckie z wirtualnymi gwiazdozbiorami? Pewnie byłoby ciężko. Można po prostu stworzyć dwa zodiaki, międzynarodowy oparty na gwiazdozbiorach oraz muratycki oparty na "latach muratyckich". W realnej astrologii analiza też nie opiera się tylko na znaku zodiaku, ale wyznacza się też ascendent, itd. Ja myślę, że warto spróbować, ale o ile kwestię "lat muratyckich" ogarniemy we dwóch, to już zodiak oparty na gwiazdach będzie wymagał współpracy z osobami zajmującymi się w mikroświecie astronomią. Ja mogę Ronona zaprosić do współpracy, o ile obiecasz, że nie będziesz go specjalnie denerwował. ?
  11. Co autor może mieć na myśli? Czy może chodzić o góry z kraju pochodzenia twórców księgi (Bialenia? A może Al Rajn?), czy też o jakieś muratyckie góry? Mamy w ogóle wysokie góry w Muratyce?
  12. To może grzybobranie? ? Cały dzień będziemy zbierać grzyby, zwycięzca zostanie Mistrzem Zbiorów 2022 i dostanie talon na balon na darmowe zbieranie chrustu w lasach państwowych przez całą porę grzewczą, a wieczorem ceremonia ludowo-religijna. ? Czy dałoby się to zrobić tak, żeby w różnych miejscach na stronie i forum chowały się grzyby, które uczestnicy by szukali? Każdy grzyb miałby swój "numer seryjny", który wpisywałoby się w odpowiednim wątku (oczywiście kto pierwszy ten lepszy). Kto zbierze najwięcej, ten wygrywa. ?
  13. Bracia i Siostry, Sprzeciwu wobec wprowadzenia Lat Muratyckich nie widzę, więc niniejszym zaliczam ją do zbioru tradycji Cerkwi Plateńskiej. Trzeba będzie w najbliższym czasie pomyśleć nad horoskopem. ? Co Wy na to, żeby powoli zacząć dyskusję na temat Święta Zbiorów (równonoc jesienna)? Fajnie byłoby, żeby zorganizować ją z trochę większym rozmachem niż Perunicę, żeby zrobić dobrą reklamę Cerkwi Plateńskiej. Póki co chyba niewiele osób z zagranicy o nas słyszało, a szkoda. ?
  14. "Niech ludzi myślą o pracy, a nie o odpoczywaniu" - Towarzysz Wiesław
  15. Super, a więc mamy już pierwsze i ostatnie lekcje, teraz trzeba wypełnić środek. ? @Albert Fryderyk de Espadapomożesz nam z tematami o Muratyce? Planujemy włączyć do podstawy dwie lekcje na jej temat.
  16. Udało mi się ustalić, że rękopis, który odnalazłem w Weleji (historia została opisana na blogu) jest fragmentem innego egzemplarza tego samego dzieła. Niestety wciąż nie rozumiem, co jest tam napisane...
  17. Wygląda mi to na średniowieczny, aharski grymuar, być może spisany już przez uchodźców po podboju ich terytorium przez Bialeńczyków (1385). Przy czym ten konkretny egzemplarz został przepisany zapewne już w XVIII lub XIX wieku (sądząć po kroju pisma), w języku aharskim z dużymi naleciałościami muratyckimi. Prawdopodobnie został więc spisany wśród muratyckich sufitów. Przetłumaczenie tej książki nie będzie łatwe, będzie wymagało współpracy znawców ezoteryki, języka aharskiego oraz muratyckiego. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że są tam spisane ustalenia aharskiej astrologii, rytuały magiczne, zaklęcia, chyba też jakieś przypowieści. Ale jeśli mam chociaż część przetłumaczyć (najpierw tę, którą można bez obaw pokazać profanom), to będę potrzebował pomocy.
  18. Zachęcam do zapoznania się z moim nowym wpisem w Pustelni Efrema: http://www.erimitirio.org/2022/07/inicjacja-last-minute.html Zachęcam tym bardziej, że nie jest to grafomania dla grafomanii, ale wstęp do nowego projektu z którym planujemy ruszyć razem z @Waksman. Szczegóły wkrótce! ?
  19. Przelew wykonany. Proszę o realizację dostawy (wydałem polecenie w systemie).
  20. Pomny różnych nieprzyjemnych doświadczeń wielu państw nordackich z administratorami... Może każdy kraj będzie mógł wybrać swojego przedstawiciela w NKI, ale administratorzy będą musieli otrzymywać akceptację Parlamentu? Bo niestety, ale jeśli chcemy prowadzić łagodną politykę w kwestii przyjmowania nowych członków, to nadmiar zaufania może nas doprowadzić do kłopotów. Innymi słowy - decyzja o wyborze członka kolegium administratorskiego powinna być podejmowana przez całą wspólnotę, a nie arbitralnie przez jedno (często jedno-dwuosobowe...) państwo, ponieważ decyzja taka dotyka całej wspólnoty, a nie tylko tego jednego państwa.
  21. Panie, coś drogo, ale dobra, bierę. Proszę o numer konta na który mam przelać 11 jordów.
  22. Temat lekcji: Mikronacje inne niż wszystkie - specyficzne podejścia do mikroświata. Cele poznawcze (do wyboru przez nauczyciela): - poznanie charakterystyki i zarysu historii Ciprofloksji, - poznanie charakterystyki i zarysu historii Hirschbergii i Weerlandu, - poznanie charakterystyki i zarysu historii Pustkowi Winków - poznanie charakterystyki i zarysu historii Ałustrii. - poznanie pojęć i nazwisk: ludowa demokracja głodująca, monarchosocjalizm, fantastyka postapokaliptyczna, yoyonacja, parodia mikronacji, Yaraeh Euskadi, Arkadiusz II Filip, Otto von Teller. Cele kształcące: - zrozumienie motywacji stojących za tworzeniem mikronacji parodiujących państwa realne (np. Ciprofloksja) i wirtualne (np. Ałustria), - porównanie oryginalnych ideologii mikronacyjnych, - analiza żywotności mikronacji specyficznych; próba wskazania cech, które sprzyjają wieloletniej działalności, Cel wychowawczy: rola humoru i satyry w mikroświecie.
  23. Szanowni Panowie, Moim zdaniem zarówno przyjęcie nowego kraju do Unii, jak i (odpukać) jego wyrzucenie z Unii, powinno być decyzją przemyślaną. Dlatego popieram nie tylko większość kwalifikowaną (trzech piątych), ale i określenie minimalnego czasu procedowania wniosku (co najmniej dwutygodniowa procedura przyjęcia, tygodniowa procedura nad zawieszenia w prawach członkowskich, miesięczna procedura wykluczenia z Unii). Takie decyzje nie powinny być dokonywane w ciągu jednego dnia pod wpływem emocji Ja byłbym za tym, żeby kwestię administracji nad wspólnym forum i systemami też w jakiś rozsądny sposób uregulować w traktacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...