Jeśli chodzi o licencjat realny, to oczywiście wybierz sobie temat zgodny z kierunkiem, na który się wybrałeś. Nie musisz czekać na seminaria z promotorem, to w przypadku licencjatu bywa w połowie studiów często. A jakbyś zdecydował się na temat, to staraj sie gromadzić literaturę, zrób sobie listę tego, co zacytujesz i na podstawie czego będziesz pisał w swojej pracy. Możesz nawet sobie plan pracy zrobić, mają być trzy rozdziały, wstępny, teoretyczny i do prezentacji wyników badań oraz wniosków trzeci. Ważna jest teza badawcza, bo licencjat to pierwsza praca naukowa, coby tam nie pieprzyli o stopniach zawodowych 😉 No i nie nastawiaj sie na bajerę, praca nie ma mieć więcej niż sześćdziesiąt stron, trzech rozdziałów i nawet mniejsze są mile widziane. Recenzenci nie mają aż tyle czasu i cierpliwości, aby ślęczeć nad czyimiś wypocinami, szanuj ich pracę, bo dzięki niej dostaniesz dyplom. (Jakbyś ułożył i dał tytuły rozdziałów - trzech naturalnie z trzema podpunktami w każdym, to byś miał o wiele łatwiej z promotorem/ką. Ale to rada z punktu widzenia promotora, nie musisz na nią patrzeć, tak po prostu oni lubią na tym poziomie, bo wymagane to jest dopiero na trzecim stopniu studiów).