Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

101005704499839381.png

(mapa, @August de la Sparasan powiedz czyjego autorstwa)

 

Miasto Noffa Precelkhanda po utracie kontroli nad wyspą lumeryjską przez władze, szybko popadło w kontrolę różnych band, był w stanie zorganizować i utrzymać odpowiednią siłę do narzucenia swojej woli nad wybranymi częściami miasta. Z czasem największe znaczenie uzyskała grupa pewnych psychokultystów, która opanowała w zasadzie całą część miasta za murami. Przedmieścia i tereny wiejskie natomiast pozstały w sporej mierze w rękach pomniejszych watażków i klik, którzy pozostawali, nieraz walcząc ze sobą wzajemnie (lecz zasadniczo - pozostając pod butem kultystów z miasta).

Do Nowej Precelkhandy docierały wieści o kolejnej próbie odnowienia państwa. Nieliczni kupcy z poza wyspy, którzy przybywali w te rejony przynosili wieści o Deklaracji Lumeryjsko-Nordackiej, Orędziu tzw. Pierwszego Konsula  czy ogłoszeniu Krucjaty na ziemie Lumerii. Docierały juz pogołoski o zbieraniu się wojsk na wschodzie - w Kirianpolu, w Wetyburgu, i tak dalej. W zasadzie bagatelizowano te wieści, skupiając dalej swoją uwagę ku wewnętrznym sporom.

Część jedynie sprawę zaczęła brać bardziej na serio. Lokalni dowódcy i watażkowie przygotowali, bez większej koordynacji, rozrzucone umocnienia. Część też z pewnym zaintrygowaniem myślała, czy sytuacji tej nie dałoby się wykorzystać ku zrzuczeniu obecnych władz, lub ku własnej korzyści.

  • Kocham to! 2
Opublikowano (edytowane)

KONTYNUACJA WYPRAWY MAUPONAUTÓW Z TEGO WĄTKU

RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW

Ocean Północny

11 VI 2026, godz. 15:56:57

 

Po wyruszeniu z Ramandii dopłynęliśmy zaraz ku wybrzeżom Kirymu. Wiele tysiecy Kirów z tej ziemi udało się już, lub udawało, ku Kirianopolowi, gdzie ogłoszono punkt zborny dla krzyżowców. Część udawała się niezależnie ku wybrzeżom Lumerii, pragnąc jak najszybciej wziąść udział w krucjacie. Dlatego gdy przybyliśmy - zastaliśmy Kirym dość cichym. Pozostała część najbardziej opieszałych, z tych pozyskaliśmy 30 ochotników dla naszej wyprawy. Dalej pozstanowiliśmy płynąć wzdłuż wybrzeża Batawii, gdzie również udało się nam zwerbować dodatkowych 12 ludzi. Dalej zaś - płynęliśmy koło wyspy Kucelgradzkiej, gdzie zwerbowaliśmy 24 jeszcze 24. Łącznie więc - 66. Płynąc już ku Lumerii - wyłowiliśmy jeszcze jednego rozbitka.

Ochotnicy w większości stawili się z włąsnym uzbrojeniem, oporządzeniem i zapasami. Część mogliśmy jeszcze dodatkowo wyprawić, dzięki nadwyżkom w naszych składach.

Trzeba przyznać, że na pokładach zrobiło się tłoczno. Bardzo tłoczno. Zdecydowanie za szybko kończa się również zapasy żywności. Dlatego płynęliśmy ku wyspie lumeryjskiej jak najprędzej.

 

P O D S U M O W A N I E

Środki transportu: 3 patrolowce

Załoga: 460 ludzi (uprzednio: 393)

 

/-/ T R I N I T Z

Edytowane przez Burek
  • Kocham to! 2
Opublikowano (edytowane)

Pamiętnik Niklasa Visa

11 - 12 czerwca 2026 r.

Tak ostatecznie ukształtowało się dowództwo wyprawy: Kapitanem Domicelli, na której płynąłem, był Baron, jego porucznikiem Adelmus. Kapitanem Zemsty Kardacza - Simon Ruders, pod nim - Josef Korina - obaj niegdyś oficerowie marynarki winkulijskiej. Innavuori dowodził Raki Bertram, Ramandczyk oraz Lodar Villenfeld.

Płynąc ku Lumerii nasza kompania stale się powiekszała. Zbieraliśmy noffych ochotników z Ramandii, Kirymu, wybrzeży Batawii, Noffego Kucelgradu - gdzie dołaczyli do nas nieco z tych, którzy nie pałali miłością do władzy radzieckiej. Jakiś czas później, odpłynęwszy już od wybrzeży N. Kucelgradu załoga Innavuori wyłowiła rozbitka. Był to, jak słyszę, jakiś Kir, który na własną rękę (i na własnoręcznie zbudowanym okręcie) próbował udac się na krucjatę. Nazywał się, jak pamiętam, Anowiusz zwany Konsulik (Kirowie, jak mówił mi Adelmus, mają z zasady tzw. dziffne imiona).

Okręty Honest nie były raczej przystosowane to przewozu tak wielkiej liczby ludzi (a było nas ostatecznie 460), robiło się zdecydowanie za ciasno, aż nie do wytrzymania. Dlatego wszyscy nalegaliśmy na naszych oficerów by płynąć jak najszybciej, nie mogąc się doczekać by wreszcie wylądować i uwolnić się z tej przepełnionej puszki.

Wyczekując przybycia na miejsce, mało ktoś jadł, spał czy oddował się jakiemuś zajęciu. Im bliżej celu - tym napięcie rosło coraz bardziej. Z czasem entuzjam został przytłumiony przez strach.

By zwiększyć morale - zaczęto hojnie częstować załogę zgromadzonymi jeszcze zapasami bimbru trineskiego (które i tak wypadało zużytkować, szczególnie w związku z brakiem miejsca na statkach). Doprowadziło to do pewnego polepszenia sytuacji, ale w miare zbliżania się do lądu i to wydawało się niewystarczające.

Gdy siedząc z nami przy stolu i pijąc, baron zobaczył na twarzach kompanów ciągły niepokój, wstał i pociągając jedną ręką z butelki - drugą dobył do swego lewego boku. Wyciągnął pałasz i skierował go ku Adelmusowi. Kazał mu klękać. I wtedy to w niewyraźnych słowach, pasował go. Wkróce i tak uczynił z resztą stołowników, w tym ze mną, pasując ich na rycerzu ku dodania im ducha. Wkrótce zaczęliśmy chodzić po pokładzie i tak czynić z każdym kto się nam nawinął. Część wzięła szalupy i popłynęła ku Zemście i Innavuori, by i tam zaszczepić rycerstwo. Wkrótce każdy z Mauponautów poczuł na swoim ramieniu pałasz, szablę, nóż czy bagnet, kij, kawałek wiosła czy butelkę. Część parokrotnie.

Teraz duch i męstwo kompanii znowu się podniosło. Wywieszono flagi BRAVO-ZULU, by pędzić ku tej tzw. Precelkhandzie. Było gdzieś po 15 gdy ląd zaczął ukazywać się nam. Nasz baron, patrząc na ciągnące ku nam miasto, odwrócił się wnet, gestem brwi wskazując Iskandriemu inżynierowi, by rozpocząć ostrzał.

Edytowane przez Burek
  • Kocham to! 1
  • Ogień! 1
Opublikowano

ff tym: Nie ma Boga poza Jahwe, a Moehil był Jego Ofiarnikiem, a Spirytusow był Powiernikiem Boga

  • Kocham to! 3
Opublikowano

Pamiętnik Niklasa Visa

Po ostrzale statki popędziły na przód, dobijając do portu. Był on pusty, z wyjątkiem kilku opuszczonych stateczków i łodzi. Lądując nie napotkaliśmy oporu. Ludzie niecierpliwili się by wreszcie wylać się ze statku. Nasze siły wybiegły ze statków, i nie napotykając wroga, polecieliśmy dalej, jak wskazał nam drogę baron swoim pałaszem. Nasz hufiec, złożony z Winkulijczyków, Ramandczyków, Kiriów, Wyrtlandczyków, i osobników wszelkich innych nacji, nacierał dalej na północ przez ulice tego miasta. Do niego zaczęły w tej szarży przyłączać się pewne osobniki lokalne, chyba głównie by uniknąć jego furii. Różnorakie wznoszone okrzyki wkrótce zlały się w jeden - BRAVO ZULU. Nieliczni próbowali stawić rozporoszony opór - ale zostali szybko zgnieceni. Nic nie zdawało się nas powstrzymywać.

Dopiero głębiej napotkaliśmy w końcu prawdziwą przeciwność. Jakieś grupy szatanistów i ich poplecznicy, w opuźnionej reakcji na nas atak zaczęli razić nas z okien kamienic, gdzie się umocnili. Rozległy się strzały, wielu z naszych zostało trafionych. Między nimi baron, dzierżący chorągiew Królewską Winkulii.

Trinitz padł. Tak jak i wielu Mauponautów. Entuzjazm został złamany. Zdawało się, że kompania rzuci się do ucieczki. Lecz po prawdzie - uciekać nie było gdzieś. Nasza panika musiała więc zmienić się w desperacką walkę. Zostało nam walczyć i wdzierać się do każdego budynku, by całkowicie unicestwić nieprzyjaciół tam zamkniętych. Wyrtlandczycy, nie przywykli do nowoczesnego uzbrojenia, szybko je zarzucili na rzecz swoich noży, toporków i pałek (lub też bawili się kolbami danych im karabinów), którymi bez litości mordowali lumeryjskich buntowników. Trzeba przyznać, że i my niebyliśmy w tym gorsi od naszych wyrtlandzkich kompanów, i zabijaliśmy bez parolu wszystkich, którzy się nam nawinęli, nie bacząc na błagania i okrzyki kapitulacji.

W tak chaotycznej zabawie, nad którą żadni oficerowie nie mogli zapanować - rabowano wszystko co było pod ręką - czego się nie dało - to niszczono lub wyrzucano za siebie (czy przed siebie, czy w bok siebie), co dało się podpalić - palono. Tak wkrótce poskromiliśmy całą tą część miasta, aż do rzeki.

Dopiero później, gdy baron - jak się okazało - jednak przeżył i wrócił do przytomności - wraz ze swoimi oficerami udało mu się przywrócić jakiś porządek. Chociaż hojnie pozwolił on zachować to co już zrabowano. Zabezpieczywszy teren aż do mostu, zniszczyliśmy ostatnie punkty oporu i pogasiliśmy pożary, by następnie zabrać się za ufortyfikowanie naszej noffozdobyczy.

  • Kocham to! 1
  • Ogień! 1
Opublikowano (edytowane)

RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW

Bitwa o tzw. Precelię

Noffa Precelkhanda

12 VI 2026, godz. 18:57:32

 

Około godziny 15:26 Noffa Precelkhanda znalazła się w zasięgu dział okrętów EVA DOMICELLA, ZEMSTA KARDACZA i INNAVUORI. Rozpoczęto ostrzał portu i miasta. Po tym przybito do lądu w celu dokonania desantu, około godziny 15:45. Natychmiastowo zajęto teren portu i przystąpiono do dalszego procesu zajmowania miasta. Początkowo nie napotkano większego zorganizowanego oporu, zajmując znaczne połacie wschodniej części tej dzielnicy tzw. Preceli. Do ataku przyłaczyła się pewna ilość (około 23) lumeryjskich ochotników.

Dopiero głębiej napotkonano opór ze strony bojowników kliki miejskiej. Nasze dość rozproszone siły napotkały ogień z kilku budynków i zza prowizorycznych barykad, ponosząc dość znaczne straty. Około godziny 16:21 w wyniku postrzału ranny został baron von Trinitz. W wyniku tych wydarzeń doszło do załamania się dyscypliny. Nastąpiły chaotyczne walki miejskie. Ostatecznie szala przychyliła się na naszą stronę. W wyniku walk doszło do znacznych zniszczeń w tej części miasta

Część naszych ludzi zdobyła bramy miasta i wpuściła za mury siły przedmieszczan z tzw. Richelbourga i ludu wiejskiego, które to opowiedziały się po stronie władz tzw. Konsulatu, by przystąpić do walk po naszej stronie.

Około godziny 17:15 udało się złamać opór wroga. Około 17:30 udało się przywrócić dyscyplinę. Przystąpiono do gaszenia pożarów jakie wybuchły w mieście i zdławienia ostatnich ognisk oporu. Zajęto budynek dawnego tzw. Trybunału Królewskiego, zawieszając tam nasze chorągwie. Całkowicie zajęto teren dzielnic tzw. Preceli i Laikwe Courve - do rzeki tzw. Saddamy. Ufortyfikowano nasze pozycje, zabezpieczając most na rzece. Natychmiastowo rozpoczęto akcję ratowania rannych i pochówku poległych.

Ponieśliśmy ciężkie starty. W wyniku walk poległo 108 ludzi, 85 poniosło poważne rany (z czego 10 zmarło), znaczna liczba odniosła lżejsze obrażenia. W walkach zginął Simon Ruders, kapitan ZEMSTY KARDACZA, i jego pierwszy oficer - Josef Korina, a także kapitan INNAVUORI - Raki Bertram.

Sporządzony zostanie pełny wykaz poległych i rannych.

Naszym celem będzie utrzymanie obecnych pozycji, by umożliwić dalszą ekspansję na teren miasta, wraz z nadciągającymi posiłkami.

 

101005704499839455.jpg

 

BRAVO ZULU!

 

P O D S U M O W A N I E

Środki transportu: 3 patrolowce

Załoga: 342 ludzi, ff tym 267 ff miarę sprawnych (uprzednio: 460)

+ około 2000 lokalnych bojowników

 

/-/ ADELMUS

Edytowane przez Burek
  • Kocham to! 1
  • Ogień! 1
Opublikowano (edytowane)

ff tym no o poffstaniu tego no tzw orderu czyli no zakonu tzw. rycerzy  BRAVO ZULU

ff tym tego no 12 kwietnia poffSStał no ten tzw. order no BRAVO ZULU, czyli rycerze BRAVO ZULU, tak ffam poffiem

ff tym no ten tzw. zakon poffstał przed tą no bitffą o tą tzw. precelie i tam no walczył no w tej bitffie i zdobył tam no tą tzw chwałę, tam był no załorzony przez tych no tzw mauponautów

ff tym no ten tzw. Trinitz czyli no ja to bedzie tym no dowudcą tego no orderu czyli no tzw. wielki miSStrz i kapitan. tak rell

 

BRAVO ZULU!

 

101005704499833419.png

Edytowane przez Burek
  • Kocham to! 2
Opublikowano

Pamiętnik Niklasa Visa

W następstwie bitwy umocnialiśmy naszą dzielnicę, chowaliśmy zmarłych, odpoczywaliśmy i lizaliśmy rany. Dowództwo zajmowało się reorganizowaniem struktury po poniesionych stratach, oraz organizacją oddziałów lumeryjskich.

W naszym obozie zaczeło pojaffiać się pełno tzw. noffych twarzy, zwykle nie wiadomo skąd, niosących wieści o tzw. bestialstwie daleko na południu.

  • Kocham to! 2
Opublikowano

RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW

Noffa Precelkhanda

14 VI 2026, godz. 17:06:07

 

Nasze pozycje zostały ufortyfikowane. Od 12 kwietnia nie napotkaliśmy na żadne większe incydenty ze strony wroga. Ranni odzyskują siły i sprawność. Wyznaczono nowych dowódców i oficerów, a także strukturę pododziałów, która uległa naruszeniu w wyniku walk. Trwa szkolenie i organizacja oddziałów lokalnych bojowników.

Jako, że nasza pozycja jest bezpieczna postanowiono o dokonaniu zabezpieczenia południowej flanki w tzw. ffojnach głupkoffatości, by pomuc siłom no tych tzw. noffych zabezpieczyć no ten tzw. Noffoland.

Większa część naszych sił, złożonych z w miare zdolnych to tego przedsięwzięcia (w liczbie 215) uda się, pod dowództwem barona (czyli no moim), na trzech naszych statkach w stronę tzw. noffolandu, by pomuc no tym tzw. noffym.

Reszta, ff tym zbyt ranni na podróż, pozostanie w Noffej Precelkhandzie pod dowództwem Hansa Handke, by wraz z bojówkami lokalnymi, utrzymać zdobytą część miasta.

 

 

P O D S U M O W A N I E

Środki transportu: 3 patrolowce

Siły: 342 ludzi, z czego:

w Kompanii Noffolandzkiej: 215

w kompanii Hansa Handke: 127

 

+ około 2120 lokalnych bojowników

 

/-/ T R I N I T Z

  • Kocham to! 1
Opublikowano

RAPORT

Noffa Precelkhanda

15 VI 2026, godz. 15:34:39

Obrona naszych pozycji przebiegła bez większych komplikacji. Odnotowaliśmy tylko kilka incydentów - ataków na most na Saddamie, które zostały jednak bez problemów odparte (o godz. 2:31, 5:04, 8:12 i 12:40). Nie odnieśliśmy żadnych strat. Nasi ranni dochodzą do sił, coraz więcej jest zdolnych do ponownej aktywności. Ochotnicy lumeryjscy sprawują się dostatecznie dobrze. Bravo Zulu!

 

P O D S U M O W A N I E

Siły: 127 ludzi

+ około 2120 lokalnych bojowników

 

/-/ H A N D K E

  • Kocham to! 1
Opublikowano (edytowane)

RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW

Noffa Precelkhanda

16 VI 2026, godz. 12:06:41

 

15 czerwca, o godzinie 2:37 siły wysłane na pomoc Noffym pojawiły się w okolicach Noffolandu, gdzie połączyły się z rozmaitymi siłami Noffych, płynących by podbić Noffoland. O godzinie 3:23 zatakowaliśmy siły zgromadzonych na wybrzeżach Elderlandczyków. Ostrzał z naszych statków doprowadził do ich praffie całkowitego załamania. Następnie wylądowaliśmy, by zabezpieczyć teren wybrzeża. Po pomocy udzielonej tzw. noffym, o godzinie 6:07 EVA DOMICELLA i ZEMSTA KARDACZA, z 148 ludźmi na pokładzie, odpłynęły z powrotem do Lumerii pod dowództwem Trinitza; podczas gdy 67 śmiałków na czele z Adelmusem Musem pozostało by uczestniczyć w dalszych podbojach w Noffolandzie, wraz z INNUOVARI.

16 czerwca, około godziny 10:33 wróciliśmy do portu w tzw. Precelli, gdzie tzw. Trinitz (czyli no ja) połączył się z pozostawionymi tam siłami Hansa Handke.

P O D S U M O W A N I E

Środki transportu: 3 patrolowce,

z czego

EVA DOMICELLA i ZEMSTA KARDACZA przy kompanii lumeryjskiej

INNUOVARI przy kompanii Adelmusa

Siły: 342 ludzi, z czego:

w kompanii Adelmusa: 67

w kompanii lumeryjskiej: 275

+ około 2120 lokalnych bojowników

 

/-/ T R I N I T Z

Edytowane przez Burek
  • Lubię to 1
  • Kocham to! 1
Opublikowano

Był 17 czerwca, godzina 16:51. Siły lumeryjsko-nordackie przybyły do Nowej Precelkhandy.

Na terenach zajętych przez siły pod dowództwem Hansa Handke i barona von Trinitza, a konkretnie do Precelii, przybyły 1 Dywizja Czołgów, która ma wspomóc sojuszników w krucjacie, oraz 1 Dywizja Zmechanizowana, która ma wyruszyć w kierunku Szpitala Sióstr Cygaretek na zachód od miejskich zabudowań.

Trudniejsze zadanie mają siły z desantu w Dzielnicy Morskiej. 1 Brygada Piechoty Morskiej wraz z Korpusem Lumerii mają odbić budynek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, natomiast 2 Dywizja Zmechanizowana ruszyła na Park Ziem Rdzennych. Odnotowano opór ze strony kultystów.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano
W dniu 12.06.2026 o 05:50, Burek napisał(a):

(mapa, @August de la Sparasan powiedz czyjego autorstwa)

Mapa otóż jest autorstffa Guya d'Oupainta, przygotowany został we współpracy z ówczesnym Królewskim Burmistrzem Miasta, Horacym Richelieu.

 

  • Lubię to 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 18 czerwca, godzinę 16:37: Szpital Sióstr Cygaretek zdobyty. No, to lekka przesada. Nie napotkano żadnego oporu, a i żołnierze 1 Dywizji Zmechanizowanej nie zdecydowali się podejmować niepotrzebnego ataku na ludność cywilną, toteż obiekt funkcjonuje jak wcześniej, nienaruszony, przed nim jedynie stacjonują nordaccy wojacy. 1 Dywizja Czołgów ma torować drogę siłom Hansa Handke podczas ataku.

większy problem napotkała 1 Brygada Piechoty Morskiej i Korpus Lumeryjski. Po stosunkowo krótkiej walce zdobyli oni budynek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie znaleźli się jednak pod nieustającym atakiem ze strony kultu, który trwał przez noc aż do poranku, kiedy to 2 Dywizja Zmechanizowana, po zabezpieczeniu obszaru Parku Ziem Rdzennych, zawróciła, uderzając na napastników z flanki i przepędzając ich.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano (edytowane)

RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW

Kompania Lumeryjska

Noffa Precelkhanda

18 VI 2026, godz. 20:16:06

 

Po wylądowaniu Zjednocoznych Sił siły Mauponautów pomagały sojusznikom w ich działaniach. Mniejsza część, wraz z częścią lumeryjskich bojowników, utrzymywała pozycje wzdłuż rzeki Saddamy, podczas gdy EVA DOMICELLA i ZEMSTA KARDACZA ostrzeliwały pozycje wroga po drugiej stronie rzeki - wspierając ogniem desant Zjednoczonych Sił na tą stronę miasta. Miał miejsce też dywersyjny atak - desant na okolice Pałacu Królewskiego przeprowadzony przez część sił i Zemstę Kardacza, pod dowództwem Niklasa Visa. Trzecia zaś część sił wraz z większą częścią lokalnych lumeryjczyków - pod dowództwem Hansa Handke wspomagała 1. dywizję czołgów w zabezpieczaniu terenu na zachód od miasta.

Kilku ludzi zostało rannych w walkach, jednak bez poważnych obrażeniem. Ranni dochodzą do siebie.

Większość lokalnych bojowników lumeryjskich przeszła ostatecznie pod komendę Korpusu Lumeryjskiego. 24 zaś dołączyło się do sił Mauponautów i weszłą w skład rycerzy Bravo-Zulu.

 

P O D S U M O W A N I E

Środki transportu: 2 patrolowce

Siły: 299 ludzi

 

/-/ T R I N I T Z

Edytowane przez Burek
  • Kocham to! 2
Opublikowano

Stan na 19 czerwca, godzinę 13:31: 1 Dywizja Zmechanizowana przyłączyła się do wspierającej siły Hansa Handke 1 Dywizji Czołgów. 1 Brygada Piechoty Morskiej wraz z Korpusem Lumerii oraz 2 Dywizją Zmechanizowaną, korzystając z osłabienia wroga, przedarła się do budynku dawnej ambasady Winkulii w Dzielnicy Królewskiej, by tam szykować się do opanowania opuszczonej ambasady Sarmacji.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stab na 20 czerwca, godzinę 17:35: 1 Dywizja Zmechanizowana i 1 Dywizja Czołgów przygotowują się do przedostania się mostem przez Saddamę i uderzenia na Pałac Królewski, gdzie wycofują się siły wroga, z kierunku zachodniego. Od północnego wschodu zaatakować ma z kolei Korpus Lumerii, 1 Brygada Piechoty Morskiej oraz 2 Dywizja Zmechanizowana, które to formacje uprzednio opanowały ambasadę sarmacką.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano (edytowane)

Stan na 21 czerwca, godzinę 16:21: 1 Dywizja Zmechanizowana i 1 Dywizja Czołgów przebiły się przez most nad Saddamą i dotarły do Starej Khandii. Siły stacjonujące w ambasadzie sarmackiej przygotowują się do okrążenia Zamku Królewskiego, w którym spodziewany jest znaczny opór, a następnie zdobycia budynku Kortezów.

Edytowane przez August de la Sparasan
  • Kocham to! 3
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 22 czerwca, godzinę 16:34. Trwa atak 1 Dywizji Zmechanizowanej i 1 Dywizji Czołgów na budynek Kortezów. Przeciwnik stawia zawzięty opór, jednak intensywny, kilkugodzinny ostrzał zdaje się przynosić rezultaty. Reszta sił stara się zaś przebić się do Pałacu Królewskiego, który kultyści wykorzystują jako twierdzę.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 23 czerwca, godzinę 16:49. Kortezy zdobyte! Nie na długo jednak żołnierze 1 Dywizji Zmechanizowanej i 1 Dywizji Czołgów mogli na spocząć na laurach, gdyż potrzebni są przy Pałacu Królewskim, o który nadal toczy się zaciekła walka. Rozważane jest uderzenie z użyciem sił powietrznych z lotniskowców - OZS "Hermes" 2 Floty Bojowej i OZS "Ares" 1 Floty Bojowej.

  • Kocham to! 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 24 czerwca, godzinę 16:00. Pałac Królewski upadł pod zmasowanym natarciem ze wsparciem Korpusu Lumerii, w którego to pieczę przekazano ów gmach.

  • Kocham to! 1
  • Sigma 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 27 czerwca, godzinę 14:29. Cała Nowa Precelkhanda opanoffana. Cała? Nie! Bronią się jeszcze kultyści za murami miejskimi na wschodzie i północy oraz w Couervichonicach. Champs-Elysees pozostaje ogniskiem oporu, którego zaciekłość ma jednak tendencję spadkoffą. Ponoć to przez jakieś dziffne zdarzenia na Wyspie Lumeria, wprawiające część żołnierzy (głównie tych z terenów Monarchii Kiryjskiej) w nadzwyczaj religijny nastrój.

  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Stan na 1 lipca, godzinę 18:03. Cała Nowa Precelkhanda z grubsza pod kontrolą lumeryjską. Siły nordackie odpoczywają w okolicach portu. Nowych ataków kultystów nie odnotowano.

  • Ogień! 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...