Artur Kardacz 150 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia (edytowane) Dyskusja z tego wątku Zresztą ogólny obraz rozkładu i beznadziei można zauważyć nie tylko w armii. Narracja jest istotna ze względu na budowę naszego świata i powinna ona nieść za sobą jakieś skutki. W przeciwnym wypadku jaki jest jej sens? Edytowane 19 Kwietnia przez Artur Kardacz #PrzywróćmyNormalność #PreczZGłupkami
Burek 1 191 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia No narracja beznadziei generalnie rozwinęła się jako odbicie sytuacji w państwie, gdzie większość obywateli przestała być aktywna. Teraz jest lepiej, ale nie uważam, żeby to miało sens od tak kończyć już rozpoczęte wątki. Zresztą w każdej historii generalnie najciekawiej jest jak jest jakiś konflikt, trudna sytuacja do rozwiązania. Oczywiście teraz można już pójść w stopniowe polepszanie się sytuacji w państwie.
Burek 1 191 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia W ogóle pod koniec zeszłego roku miałem nawet w planach zacząć pisać narrację o pandemii, która by zmniejszyła populację. Coś tam sobie napisałem już w wordzie, ale niedokończyłem. Terass już nie wiem czy to dawać, bo znowu będzie, że niszczę tenkraj 😭
Erik Otton von Hohenburg 181 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia 4 minuty temu, Burek napisał: W ogóle pod koniec zeszłego roku miałem nawet w planach zacząć pisać narrację o pandemii, która by zmniejszyła populację. Coś tam sobie napisałem już w wordzie, ale niedokończyłem. Terass już nie wiem czy to dawać, bo znowu będzie, że niszczę tenkraj 😭 Zawsze można zrobić narracje o tym, że wirus został przywieziony z Tanequitil. 1 1
Burek 1 191 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia 6 minut temu, Erik Otton von Hohenburg napisał: Zawsze można zrobić narracje o tym, że wirus został przywieziony z Tanequitil. generalnie chciałem użyć zmian demograficznych, żeby trochę unormować sytuację rozkładu ludnosći. Na wschodzie (który w narracji wcale nie zajmuje centralnego miejsca) miasta są baardzo ludne w porównaniu do - w zasadzie - małych miasteczek (we warunkach współczesnych) na zachodzie. Myslałem, żeby przyjąć tu też jakąś narrację, żeby trochę się to wyrównało. Może część ludności uda się na kolonizację Tanequitil, Wyrtlandii albo zamorskich terenów Związku?
Henryk Wespucci 30 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia A ja uważam, że narracja o nędzy, biedzie i rozpaczy winkulijskiej (czyli wsm realny stan państwa od czasu premierostwa Erika albo mojego) to coś pożądanego. Nie powinniśmy się wstydzić, że jest nędznie. Może to być forma budowania państwa po kryzysie. Ja bym tak to widział. 2
Artur Kardacz 150 Opublikowano 19 Kwietnia Autor Opublikowano 19 Kwietnia 23 minuty temu, Burek napisał: W ogóle pod koniec zeszłego roku miałem nawet w planach zacząć pisać narrację o pandemii, która by zmniejszyła populację. Coś tam sobie napisałem już w wordzie, ale niedokończyłem. Terass już nie wiem czy to dawać, bo znowu będzie, że niszczę tenkraj 😭 No będzie, skoro podejmiesz się takich narracyjnych działań to oczekuj również krytyki w tej sferze. #PrzywróćmyNormalność #PreczZGłupkami
Burek 1 191 Opublikowano 19 Kwietnia Opublikowano 19 Kwietnia Teraz, Artur Kardacz napisał: No będzie, skoro podejmiesz się takich narracyjnych działań to oczekuj również krytyki w tej sferze. No ale jak ktoś opisuje jakąś narracyjną sytuację to przecież nie znaczy, że ją jako postać wywołuje... nie? Jak ktoś napisze, że jest pandemia to nie znaczy, że ją rozpętał...
Artur Kardacz 150 Opublikowano 19 Kwietnia Autor Opublikowano 19 Kwietnia (edytowane) W tym kontekście masz słuszność. Należy wyszczególnić, że krytyka nie spływa za podejmowanie takiej narracji, ale za zamiasznie władzy w niektóre wydarzenia bądź brak reakcji na nie. Edytowane 20 Kwietnia przez Artur Kardacz 1 #PrzywróćmyNormalność #PreczZGłupkami
Alfred Fabian von Tehen-Dżek 90 Opublikowano 22 Kwietnia Opublikowano 22 Kwietnia Imo, co innego kręcić narrację, że jest źle, a co innego ją koordynować. Jak robimy krzywe akcje, "rozkradamy" wojsko, czy robimy pandemię, to weźcie napiszcie na privie, czy na obywatelskim, że to akcja narracyjna i fajnie byłoby, jakby reszta się włączyła. Po co mamy sobie robić na złość, kiedy można wszystko zarysować (już nie mówię o planowaniu, bo znowu się zlecą z Muratyki czy coś, że wszystko ustawione - chociaż sam uważam, że to jest w takiej sytuacji najlepsze rozwiązanie).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się