Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

KalkilizmLogo.png

Kalkilisty'cka Strana Federa'ce
Kalkilismët Federation Pertei
Kalkilistyczna Partia Federacji

"Kalkiliści świata i Federacji, powstańcie!"

Kalkilistyczna Partia Federacji to nowa siła polityczna na scenie II Federacji. Kalkilizm pokonał imperialistyczne zapędy I Federacji, tak teraz pokona marazm polityczny i monopol na władzę w II Federacji! Kalkilistyczna Partia Federacji to organizacja narodowo-demokratyczna, progresywna oraz socjalistyczna. Kalkilizm w nowym, wspólczesnym wydaniu opiera się na 3 głównych filarach:

I. Państwo i jego dobrostan podstawą

II Federacja Nordacka to nasz wspólny dom o który musimy dbać. Nasz kraj powinien być na pierwszym miejscu tak dla władz, jak i obywateli. Teraz jednak nie widać tej jedności - jedyną jednością, która jest obecna w naszym społeczeństwie, to jedność władzy. Od samego powstania II Federacji władzę sprawują jedne i te same osoby, które nawet nie próbują połączyć nas, nordatczyków, jednym poczuciem narodowym. Jesteśmy podzieleni między rządzących i opozycję, a powinniśmy być zjednoczeni pod wspólnym, federalnym sztandarem. My, kalkiliści, stawiamy za cel obrać umocnienie stabilności naszego państwa, zapewnić mu bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, a także kopnąć do przodu rozwój, który ewidentnie zatrzymał się w miejscu.

II. Gospodarka regulowana jedyną słuszną drogą

Państwo powinno odgrywać kluczową rolę w regulacji rynków oraz inwestycjach publicznych. Nie możemy pozwolić na monopol jednej firmy w wielu dziedzinach, bo to prowadzi do chorych i niesprzyjających społeczeństwu sytuacji, tak jak zawyżanie cen czy po prostu brak jakiegokolwiek wyboru między kontrahentami. Regulowanie rynków oraz sprawowanie kluczowej roli w inwestycjach publicznych zapewni sprawiedliwość oraz dobrobyt obywatelom. Zdrowa konkurencja to fundament dynamicznej gospodarki, ale musimy zapobiegać nadmiernej koncentracji kapitału, który prowadzi do niesprawiedliwości i wyzysku. Chcemy wspierać małe i średnie przedsiębiorstwa, które są budulcem naszej ekonomii, a także chcemy promować innowacje, które przyniosą korzyść dla całego naszego społeczeństwa.

III. Demokracja kalkilistyczna

Demokracja kalkilistyczna to otwartość, zaangażowanie obywatelskie i silne przywództwo. Każdy obywatel powinien mieć prawo do udziału przy procesach decyzyjnych, aby spoić nas w jedność. Wbrew opinii o kalkiliźmie - nie jesteśmy za ograniczaniem wolności słowa i jesteśmy otwarci na wszelką krytykę. Właśnie dlatego będziemy zawsze dążyć do dialogu i współpracy, aby stworzyć system który odpowiada na potrzeby wszystkich obywateli. Uważamy, że władza powinna co najmniej raz w miesiącu organizować konsultacje społeczne wsłuchując się w ten sposób w głos Suwerena. Każdy obywatel ma ważny wkład w budowanie silnego i sprawiedliwego państwa, dlatego stawiamy na transparentność i partycypację na wszystkich szczeblach władzy. W kalkiliźmie wierzymy w potrzebę silnego przywództwa, które potrafi efektywnie zarządzać państwem i podejmować decyzję w interesie publicznym. Silne przywództwo nie oznacza autorytaryzmu, ale zdolność do skutecznego i sprawiedliwego zarządzania zasobami państwowymi.

Więcej znajdą państwo w naszym programie: KLIK!

Chcesz stać się kalkilistą?
Dołącz do KPF już dziś!

KPFSztanda.png

image.png
Pierwszy Towarzysz Partii - Kaspar Venir Waksman-Dëter
w tle portret Kalkila Kramasza

Opublikowano

Zachęcam do utworzenia klubu i życzę powodzenia.

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Mam kilka pytań jak i rozmyślań.

1. Na czym opiera się antyimperializm kalkilizmu w stosunku do FN? Przecież wręcz przeciwnie - jeśli to narodowa formacja, nacjonalistyczna, to jakim cudem jest również antyimperialistyczna? Co to znaczy, iż kalkilizm pokonał imperialistyczne zapędy I Federacji? O ile całkowicie się zgadzam z ideą narodowo-federacyjną o tyle ten problem jest dosyć ogólnikowo przedstawiony. Jak pogodzić antagonizmy między prowincjami? Jak pogodzić dwu-tożsamości (co jest ważniejsze, to, że jest się efeńczykiem, czy to, że jest się np. Kiriańczykiem?)? Jaki stosunek kalkilizm ma np. do kiryzmu, który również jest za budowaniem jedności narodowej, o tyle w ramach pro-imperialistycznego i kulturowego zjednoczenia narodów.

2. Kwestia gospodarki jest o wiele bardziej niejasna i zawiła, ponieważ nikt jeszcze, prócz może Sarmacji, nie utworzył ekonomii pozwalającej na w ogóle jakąś politykę w ramach gospodarki, oczywiście poza samą sferą narracji. Rozumiem więc, że ten podpunkt tyczy się właśnie estetyki narracji. Wszystkim jednak zależy nam na konkretach odnośnie systemu informatycznego gospodarki efen, który przecież jest rozwijany.

3. W programie kalkilizmu jest mowa o systemie gospodarczym spod znaku międzymikronacyjnego rynku, czego jestem gorącą zwolenniczką.

4. Natomiast jestem zwolenniczką prowadzenia wojen, co urozmaiciłoby rozrywkę. Tu się kłócimy.

5. Jeśli chodzi o politykę międzynarodową, to jestem zwolenniczką rozszerzenia jej o wspólne inicjatywy informatyczne, a przede wszystkim o dialog na tym polu i ogólnomikronacyjną debatę publiczną, nie tylko o wizyty w sąsiednich krajach. To nie tylko nasza cecha, ale wszystkich mikronacji, że mikroświatowa debata publiczna właściwie nie istnieje, co hamuje nasz rozwój. Jeśli chcemy rewolucji gospodarczej, to musimy wkońcu rozpocząć tenże dialog. 

Edytowane przez Ewe Novak
  • Kocham to! 1
Opublikowano

Szanowna Pani,

W dniu 8.02.2025 o 12:15, Ewe Novak napisał:

1. Na czym opiera się antyimperializm kalkilizmu w stosunku do FN? Przecież wręcz przeciwnie - jeśli to narodowa formacja, nacjonalistyczna, to jakim cudem jest również antyimperialistyczna? Co to znaczy, iż kalkilizm pokonał imperialistyczne zapędy I Federacji? O ile całkowicie się zgadzam z ideą narodowo-federacyjną o tyle ten problem jest dosyć ogólnikowo przedstawiony. Jak pogodzić antagonizmy między prowincjami? Jak pogodzić dwu-tożsamości (co jest ważniejsze, to, że jest się efeńczykiem, czy to, że jest się np. Kiriańczykiem?)? Jaki stosunek kalkilizm ma np. do kiryzmu, który również jest za budowaniem jedności narodowej, o tyle w ramach pro-imperialistycznego i kulturowego zjednoczenia narodów.

Cała doktryna kalkilizmu oświeconego opiera się na założeniu, że prawdziwa jedność narodowa musi wynikać z dobrowolnej współpracy i wzajemnego szacunku, nie z przymusu czy dominacji. To widzieliśmy za czasów I Federacji, kiedy władze federalne bardzo często nie oglądały się na prowincje oraz ich społeczności, tylko na siebie, co doprowadziło ostatecznie do napięć i ostatecznie do rozpadu państwa. My promujemy model, w którym tożsamość prowincjonalna i federalna nie stoją w sprzeczności, lecz się uzupełniają.

W naszym programie wspominamy o potrzebie utworzenia instytutu zajmującego się dziedzictwem kulturowym. W naszej wizji takiego instytutu, zajmować się on będzie promowaniem wymian kulturowych między prowincjami II Federacji. Będzie on organizował regularne wydarzenia kulturalne, na których każda prowincja będzie mogła pochwalić się swoim dziedzictwem, co pomoże w budowaniu wzajemnego zrozumienia i szacunku między różnymi społecznościami. Co najważniejsze - instytut będzie pracował nad identyfikacją i podkreślaniem wspólnych elementów w historii i tradycjach naszych prowincji. Na przykład, muratyckie doświadczenia z I Federacji mogą służyć jako cenna lekcja dla wszystkich prowincji o znaczeniu autonomii kulturowej w ramach struktur federacyjnych.

Co do dwu-tożsamości - postulowany instytut będzie też promował model "tożsamości wzbogaconej", gdzie bycie Kiriańczykiem czy przedstawicielem innej prowincji nie konkuruje z byciem efeńczykiem, ale je uzupełnia. Poprzez badania historyczne i kulturowe instytut będzie pokazywał, jak różnorodność naszych prowincji przyczyniła się do powstania unikalnej tożsamości federacyjnej.

W dniu 8.02.2025 o 12:15, Ewe Novak napisał:

2. Kwestia gospodarki jest o wiele bardziej niejasna i zawiła, ponieważ nikt jeszcze, prócz może Sarmacji, nie utworzył ekonomii pozwalającej na w ogóle jakąś politykę w ramach gospodarki, oczywiście poza samą sferą narracji. Rozumiem więc, że ten podpunkt tyczy się właśnie estetyki narracji. Wszystkim jednak zależy nam na konkretach odnośnie systemu informatycznego gospodarki efen, który przecież jest rozwijany.

Ma Pani całkowitą rację odnośnie konkretów. Właśnie dlatego jednym z naszych głównych postulatów jest prawne (i konkretne) przyłączenie II Federacji do Wielkiego Systemu Gospodarczego w ramach testów, który będziemy prowadzić wspólnie z Voxlandem. WSG to nie tylko klikadełko - to prawie kompletny system ekonomiczny umożliwiający realną politykę gospodarczą. Obecny rząd, niestety, nie wykorzystał w pełni jego potencjału, ograniczając się do wydania dwóch powierzchownych rozporządzeń.

W dniu 8.02.2025 o 12:15, Ewe Novak napisał:

4. Natomiast jestem zwolenniczką prowadzenia wojen, co urozmaiciłoby rozrywkę. Tu się kłócimy.

Rozumiem potencjał. Jednak kalkilizm stawia na stabilność i rozwój gospodarczy jako podstawę dobrobytu. Nie wykluczamy konfliktów całkowicie, ale preferujemy konkurencję na polu ekonomicznym i kulturowym.

W dniu 8.02.2025 o 12:15, Ewe Novak napisał:

5. Jeśli chodzi o politykę międzynarodową, to jestem zwolenniczką rozszerzenia jej o wspólne inicjatywy informatyczne, a przede wszystkim o dialog na tym polu i ogólnomikronacyjną debatę publiczną, nie tylko o wizyty w sąsiednich krajach. To nie tylko nasza cecha, ale wszystkich mikronacji, że mikroświatowa debata publiczna właściwie nie istnieje, co hamuje nasz rozwój. Jeśli chcemy rewolucji gospodarczej, to musimy wkońcu rozpocząć tenże dialog. 

Propozycja dialogu informatycznego i szerszej debaty mikroświatowej to coś, czego ja sam jestem zagorzałym głosicielem i zwolennikiem. Tak naprawdę, Pani propozycja idealnie wpisuje się w naszą wizję współpracy poprzez WSG. To właśnie takie inicjatywy mogą stać się platformą do szerszej debaty międzynarodowej. Musimy tylko pokazać innym, że ten system jest tego wart.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 25.01.2025 o 03:43, Waksman napisał:

Chcemy wspierać małe i średnie przedsiębiorstwa, które są budulcem naszej ekonomii, a także chcemy promować innowacje, które przyniosą korzyść dla całego naszego społeczeństwa.

W temacie - skoro chcecie wspierać przedsiębiorstwa i promować innowacje, to czy możemy się spodziewać po Kalkilistycznej Partii Federacji oficjalnego poparcia dla obywatelskich projektów ustaw - o instytucjach oraz o działalności gospodarczej? To pewny ratunek dla naszej niszczejącej gospodarki i fundament pod rozwój systemów informatycznych... Pierwsza sytuacja od dawna, kiedy legislacja wyprzedza systemy, a nie na odwrót!

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

Opublikowano
W dniu 1.04.2025 o 22:43, Kamiljan de Harlin napisał:

W temacie - skoro chcecie wspierać przedsiębiorstwa i promować innowacje, to czy możemy się spodziewać po Kalkilistycznej Partii Federacji oficjalnego poparcia dla obywatelskich projektów ustaw - o instytucjach oraz o działalności gospodarczej? To pewny ratunek dla naszej niszczejącej gospodarki i fundament pod rozwój systemów informatycznych... Pierwsza sytuacja od dawna, kiedy legislacja wyprzedza systemy, a nie na odwrót!

Owszem, wprowadzenie takich ustaw przed dokończeniem, dostosowaniem i doprowadzeniem systemów i aplikacji do stanu używalności, mogłoby być bardzo pomocne dla naszego rynku. Kto wie, być może są one wstępnym przepisem na rozruch gospodarki przed jej pełnym rozpędem? Oczywistym jest więc, że Kalkilistyczna Partia Federacji oficjalnie w tej chwili poprze obywatelskie projekty ustaw, które w ostatnim czasie wpłynęły do Kancelarii Kongresu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...