Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Heinz-Werner Grüner

Mieszkaniec
  • Postów

    1 116
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Heinz-Werner Grüner

  1. Rozpoczynamy wielkie ściganie na zakończenie czwartego sezonu W Rajdowych Mistrzostwach AW! Ostatni weekend marca, to właśnie wtedy poznamy ostatecznie zwycięzcę klasyfikacji generalnej. Czy będzie to aktualny lider Helwetyk Romański, czy jego partner z zespołu Orjon Surma? A może Albert Fryderyk de Espada, on również ma jeszcze szansę na końcowy triumf! Walka zatem do końca, o ostateczne zwycięstwo. Serdecznie zapraszamy do śledzenia zmagań.
  2. Poza gratulacjami,wielkimi gratulacjami, chciałbym się upewnić czy realna nagroda dotarła? Tak wiem, te z MAW nie, ale na te chyba nie ma ciśnienia. ?
  3. Wielkie święto Edli rozpoczęte! Przeżyj z nami ten wspaniały okres przyłączajac się do zabaw i wydarzeń związanych z okresem marcowych roztopów, ale i nie tylko. Każdy znajdzie coś dla siebie, a zabawa gwarantowana! Nie zwlekaj i wpadnij do Edelweiss! SCHMELZFEST 1923
  4. @Albert Fryderyk de Espada nagroda główna z mojej strony już została wysłana, te wypłacane w KOH, na forum MAW trafią jutro...
  5. Jest tak monumentalny, że od patrzenia na jego szczyty aż szyja boli. ? A tak już całkiem poważnie, to zdecydowanie jeden z najbardziej charakterystycznych zamków mikroświata. Nie wiem czy to ogół tych zdjęć, czy rzeczywiście jest tak duży, ale robi kolosalne wrażenie.
  6. Rajd Winkulii oficjalnie zakończony! Nie ulegnie już zmianie nikt na punktowanej pozycji. Przybycie Michała F. Lubomirskiego-Lisewicza zakończyło zmagania. Ten kierowca słynie z tego, że lubi zamykać stawkę. No, ale przejdżmy do konkretów. Pozwolę sobie zatem na małe podsumowanie Rajdu Winkulii i całego "cyrku RMAW". Zwycięzcą okazał się po raz drugi w tym sezonie, muratycki Koribijczyk z edelwajskimi korzeniami, Herr Albert F. de Espada. Dzięki temu umacnia się na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej, zachowując iluzoryczne szanse na wygraną w całym sezonie. Tuż za nim linię mety przeciął bardziej doświadczony "Biczes", czyli członek teamu Bugatti Czarnoleskie Zwangstörung, czyli Helwetyk Romański. Leocki dżentelmen wśród rajdowców zmierza ku zwycięstwu w całej czwartej już edycji Rajdowych Mistrzostw Austro Węgier. Nad drugim w klasyfikacji Orjonem Surmą (kolegą z zespołu BCZS) ma 11,5 pkt przewagi. To właśnie drugi z Leotów zajął najniższy stopień podium podczas dzisiejszego wydarzenia. Wygląda na to, że Bugatti jest w tym sezonie praktycznie niedoścignione. Tuż za nimi przybył na metę, ku uciesze lokalnych kibiców, Alfred F. von Tehen-Dżek. Był to jego najlepszy wynik w tym sezonie. Dzięki czemu w generalce plasuje się obecnie na 10 miejscu. Piąty na metę przybył H.W.Grüner, a szósty legendarny już Ludwik Tomović - dwukrotny mistrz mikroświata. W tym sezonie, po "perturbacjach życiowych" idzie mu zdecydowanie gorzej, co nie oznacza, że powiedział już ostatnie słowo. Stawkę w pierwszej dziesiątce zamykają, pierwsza kobieta na mecie, Fatima Popow-Chojnacka, która będzie walczyła także o 4 miejsce w klasyfikacji generalnej. Tuż za nią przybył debiutant z Winkulii, Mateusz Żmigrodzki, a zanim aspirujący do wielkich rzeczy Ignats ik Ruth. Kolejny Leota w stawce nie będzie na pewno zadowolony z tego występu, gdyż był to jego najgorszy wynik. Bardziej równe wyniki osiągało tylko dwóch zawodników w stawce (Surma i de Espada). Dziesiątkę zamyka "czarny koń" tego sezonu Piotr vel Bocian. Gdyby nie zdecydował się na poprawę możliwości swojego automobilu w trakcie sezonu (zrezygnował z udziału w dwóch imprezach) byłby na pewno zdecydowanie wyżej. W tym momencie zajmuje dziewiąte miejsce. Warto także odnotować obniżenie "lotów" Pangard Racing Team. W tym rajdzie wystartował tylko Bruno Petrowicz Catalan i choć szło mu całkiem dobrze, to popełnił spory błąd na ostatnim super odcinku specjalnym i spadł na pozycję niepunktowaną, a to zdarzyło się pierwszy raz w tym sezonie. Przed ostatnim wydarzeniem w stolicy mikronacyjnego ścigania, czyli w Austro-Węgrzech na pewno warto także zwrócić uwagę na Anastasię Windsachen czy Augusta von Hohenzollerna. Sporą niewiadomą jest Siobraux Courva-Yebana oraz Maciuś II Hergemon a de Ebruz. Do grona tych, którzy w tym sezonie zdobyli choćby punkt dołączył Mateusz Żmigrodzki. Świetny to wynik, biorąc pod uwagę fakt, że z 10-12 osób podchodzi do tego bardzo profesjonalnie. Czy w MAW również wystartuje, przekonamy się za miesiąc. Wielkie brawa należą się także dla niewymienionych dotąd kierowców biorących udział w Rajdzie Winkulii. Są wśród nich doświadczeni wyjadacze, ale i ci, którzy zaczynają swoje kariery rajdowe. Do tych właśnie zalicza się Robert Drenin i Artur Kardacz. Mnie niezmiernie cieszy udział Edli, Sophie Susanne i Joachima Cargalho, którzy zawsze jadą swoim tempem. No i na koniec warto przypomnieć, że czymże byłby rajd bez braci Lisewiczów, nieprawdaż? Tym razem wystartowali oboje, ale ukończył ten starszy, bardziej doświadczony, który w światku rajdowym zwany jest "Orłem", niczym słynny Eddie Edwards. Na koniec jeszcze tabela wyników pierwszego w historii Rajdu Winkulii. Czas pokaże czy ostatniego...
  7. Na razie nieoficjalna klasyfikacja końcowa: Gratulacje dla @Albert Fryderyk de Espada , ale i dla pozostałych, za ostrą rywalizację do końca!
  8. OS 7 Niedzielny poranek przynosi kilka zmian:
  9. OS 5 Klasyfikacja na koniec dnia, ciągle ruchoma, ale aktywna na 19:49
  10. OS 2 stan na godzinę 10:00 Poprawiono techiczny błąd, którego byłem udziałem. Licencja została uznana na OS1.
  11. Zrobiłem szybką kalkulację. https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php?f=13&t=803&p=17122#p17122 Czy te "realia" są do zaakceptowania? Pamiętajmy, że to jest tylko niewielki wycinek trasy kolejowej. My będziemy chcieli "skolejować" połączenia do Wolkenbad, z zachodu na wschód itd... EDIT: Sprawdziłem także w banku, że to będzie ok. 3000jordów
  12. Co prawda dotyczy to czasów panujacych w Edelweiss, ale w tym wątku https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php?f=13&t=803&p=16601#p16601 Herr Dex zaproponował na podstawie danych przybliżonym do realnych odpowiednie jednostki cenowe. Wystarczyłoby nam przypisać ile klubeków, czy Waszych jordów to 1 jednostka. Taka luźna propozycja...
  13. Cieszę się, że to w końcu ruszyło!
  14. Witam przy pierwszym tabelkowaniu: OS1 na 21:00
  15. 5000jordów to chyba za "zatorowanie" całej Kotliny. ? Trzymam kciuki by w końcu doprowadzić do położenia podkładów w Edelweiss. ?
  16. Widzimy się jutro na starcie Rajdu Winkulii! Dżwignie zmiany biegów w ruch, pedał gazu do podłogi, kurczowo trzymać kierownicę i w drogę! Przypominam, że na prologu powitamy kierowców w Rutzelburgu o godzinie 18:00, a właściwą część rywalizacji rozpoczniemy odcinkiem specjalnym do Herlavego Dworu o 20:39. Nie przegap swojej szansy na zwycięstwo!
  17. Rajdowa śmietanka zbliża się do Winkulii wielkimi krokami. Zjeżdżają się z południa, ze wschodu i zachodu. Pewnie i nawet z północy. Niektórzy kierowcy w kolorowych automobilach paradują już dumnie po ulicach większych miast. Inni wykorzystują jeszcze czas na ostatnie warsztatowe naprawy, podkręcanie mocy i testy. Te rozpoczną się pewnie jeszcze dziś, bo czym byłby prawdziwy mikronacyjny rajd bez wyczucia asfaltowych czy też szutrowych nawierzchni... A gdzie te testy można dokonać? Podobno "U Harcisława" znają się na tym najlepiej!
  18. Rajd Winkulii nadchodzi. Gospodarze wystawiają silną ekipę!, zapewne będzie sie działo! A czy Ty już jesteś gotowy na to wydarzenie? Nie czekaj na ostatnią chwilę, rywalizuj razem z nami! Trasa rajdu pomału powstaje. Zajrzyj i zobacz co czeka na nas na drodze.
  19. Winkulijskie drogi pomału zapełniają się "cyrkiem RMAW". Nieśpiesznie, ale na pewno zauważalnie ruszamy także z promocją. ?
  20. Rajd Winkulii będzie już dwudziestym drugim wydarzeniem z cyklu RMAW. Ilość zawodników, którzy stanęli na starcie to ponad 70. Liczby to niemałe, ale my celujemy w jeszcze więcej, dlatego nie wahaj się i zgłoś się już dziś! Jeśli chciałbyś wesprzeć kierowców za ich trud i wysiłek to zapraszam do współpracy. Nie ograniczamy się do nagród tylko w sferze mikronacyjnej, ale także realnej. Polecamy jednak wypłaty w ramach Międzynarodowego Banku Pollinu. Minimalna kwota "wejścia" to 650 renów (równowarrtość 500 edelwajskich klubeków). Ze swojej strony możemy zaoferować profesjonalny panel reklamowy podczas każdej kolejnej prezentacji "odliczania" i "tabelkowania". Więcej o fundatorach nagród również na forum Winkulii i Austro-Węgier.
  21. Czas pomyśleć o nagrodach. Sponsoring to ważna część każdej zabawy, dlatego wszystkich zainteresowanych zapraszamy do nagradzania uczestników. RMAW zobowiazało się realnie wynagrodzić zwycięzcę w kwocie ok.50zł. Reszta nagród zostanie przekazana już wkrótce na forum Związku Winkulijskiego. Tymczasem nie zwlekajcie ze zgłoszeniami, rajd zbliża się wielkimi krokami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...