Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Albert Fryderyk de Espada

Mieszkaniec
  • Postów

    2 984
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    204

Treść opublikowana przez Albert Fryderyk de Espada

  1. W zasadzie szczegóły będą już poruszane na posiedzeniach RJN więc w moim odczuciu możemy głosować.
  2. Nie ma potrzeby, uznałem jedynie że nie chcę wpychać się między słowa podczas obrad. Tudzież dziwi mnie dlaczego zgłoszenie projektu w takiej formie jest jakimś problemem. Od dawna w taki sposób w Muratyce były zgłaszane projekty i problemu z tym nie było. Najprościej będzie stworzyć kancelarie Kongresu gdzie można by zgłaszać projekty.
  3. Jak będziemy zgłaszać projekty w środku obrad to szybko stanie się to nieczytelne. A tutaj projekt jest łatwo znaleźć i przynajmniej o nim nie zapomnimy.
  4. Zacznijmy od tego że dokument jest w zasadzie kopią muratyckiego oryginału z drobnymi zmianami. Do przedyskutowania pozostaje w dalszym stopniu zależność między Głównodowodzącym Zjednoczonych Sił a Kongresem czy też Ministrem Wojny. Na razie przyjąłem najprostszy system zależności ZS jedynie od Prezydenta. Można by oczywiście dodać zapis o odwołaniu Głównodowodzącego przez Kongres ale czy ma to być tylko kongres, czy potrzeba jest aprobata Prezydenta no i jaki wpływ na ZS ma mieć minister. Od początku optowałem za tym żeby wojsko było jak najbardziej niezależne od polityki i kongresu. Wojsko zajmie się tym do czego zostało stworzone, uważam za absolutnie niepotrzebną i zbędną kontrolę ZS przez Kongres który miałby jeszcze jakiś wpływ na ZS. Mam takie na razie skromny pomysł. Możemy za razem zniwelować wpływ polityki na ZS ale też połączyć jedno z drugim. Co gdyby funkcję Ministra Wojny miałby pełnić zawsze Głównodowodzący Zjednoczonych Sił? Sprawiałoby to ze wojsko dalej byłoby stosunkowo samowystarczalne ale rząd za pośrednictwem Ministra Wojny mógłby współpracować na bieżąco z wojskiem i vice versa. Tak czy owak tą dyskusję pozostawię już na obrady gdyż trzeba będzie również poruszyć kwestię formacji paramilitarnych które na razie wykreśliłem z proejktu. DW: @Spiker @Członek Kongresu
  5. Nie ma chyba sensu, najwygodniej j dla wszystkich będzie dyskutować na bieżąco. No ale tak "zjazd" wypadałoby zamknąć dopiero gdy ustalimy coś więcej. W zasadzie możemy zacząć od dość prostej kwestii jaką trzeba rozwiązać, kadencyjność stołka przewodniczącego. Jak dla mnie spokojnie można wyznaczyć jakiś kilku miesięczny okres takiej kadencji. Tylko trzeba pomyśleć ile żeby się nie okazało ze przewodniczący zmienia się wraz z nowymi wyborami do Kongresu.
  6. To znaczy, obrady Sejmu mimo stanu nadzwyczajnego dalej się odbywał, nie były one jednak regularne a w zasadzie finalna decyzja o wprowadzeniu ustawy należała do prezydenta. Raczej nie miało jednak miejsca żebym jakiś projekt odrzucił bo mi się nie spodobał. Wbrew temu co się może wydawać jako jednowładca dalej słucham obywateli i jeżeli jakiś ma dobre pomysły które chciałby realizować to nie widzę sensu w tym przeszkadzać a wręcz należy trochę pomóc. No ale cała rzecz rozchodzi się o tą stałą aktywność. W zasadzie od wprowadzenia stanu nadzwyczajnego nic w tej materii znaczącego się nie zmieniło a wręcz od tamtego czasu jest tylko coraz gorzej i dopiero sporadycznie w niektórych miesiącach zdążyło się że ta aktywność podskoczyła do jakiegoś większego poziomu. Możemy się znowu bawić w zmiany ustrojowe ale realnie sytuacja się niewiele zmieni, dalej będzie prezydent rządzący całym krajem a Sejm będzie miał marginalny wypływ. Jeżeli wymyślicie jak wyjść z tego obronną ręką to z chęcią się temu przyjrzę co nie znaczy że będę się za to brał osobiście od zaraz gdyż mi obecny stan rzeczy odpowiada i raczej się nie zmieni nie ważne jak go sobie nazwiecie. Ordyński jako szanowana przeze mnie persona ma niebagatelny wpływ na nasz kraj i zawsze z uwagą wysłucham co ma do powiedzenia. Bryza jakoś się nie obawiam bo ciężko jest go traktować poważnie (To wyciszenie użytkownika które podpowiedział mi @Waksman naprawdę sprawia że mimo jego obecności da się jakoś przeglądać forum) no i do puki zasiadam na tym stanowisku to raczej nic się nie zmieni za jego sprawą. Nie potrzebujemy ściągać obywateli którzy są nieaktywni, po to jest stan nadzwyczajny żeby nasz kraj mógł być stabilny a nie daj boże żeby Bryz przypadkiem jeszcze jakąkolwiek pozycję tu zdobył to bylibyśmy zgubieni.
  7. Przydałoby się to jakoś na przyszłość wyraźniej zaznaczyć Głosowanie. @Członek Kongresu. Gdyby nie przypomnienie @Waksman to przegapiłbym to głosowanie dzięki wylewem niezwykle ważnych wypowiedzi @Hieronim Bryz.
  8. W zasadzie to wiem co należy do moich obowiązków. Stwierdziłem jednak że dobrym wyborem jest wysłuchać opinii innych obywateli którzy a nóż wniosą jakieś ciekawe pomysły i przemyślenia w projekt sił zbrojnych. Poprawka, wysłuchać opinii prawie wszystkich, więc proszę się nie rozmarzać nad tym że ktoś będzie pana słuchać.
  9. Dzień 1 Dalej czekamy na jakieś sensowne argumenty oraz projekt, może do Bożego Narodzenia zacznie się formować pierwsze zdanie.
  10. Bogu dzięki że ci to tak beznadziejnie wychodzi bo jakbyś żeczywiscie bronił naszego interesu to z tego kraju nic by już nie pozostało. I ja faktycznie nie wiem czy to trauma czy jakieś niespełnione marzenia że kolego tylko sex potrafi przytaczać jako swoje argumenty w co drugiej wypowiedzi.
  11. No mi smaka robią. Właśnie, cofam to co powiedziałem, niech @Hieronim Bryz zajmie się hodowlą kurczaków zamiast uprawą marchwi. Tyle przynajmniej pożytku z tego będzie.
  12. Zasadniczy problem pojawił się w momencie gdy w Sejmie przestała się udzielać znaczna większość obywateli. Problemem było doprowadzenie do końca jakiegokolwiek projektu stąd też wprowadzony został stan nadzwyczajny. W zasadzie jakikolwiek pozytywny zastrzyk aktywności przyniósł dopiero program rozdawnictwa ziemi ale jak czas pokazał osoby które wtedy skusiły się na zdobycie obywatelstwa w dużym stopniu pochłonięte były również innymi obowiązkami. Tak też dochodzimy do dnia dzisiejszego gdzie aktywnie udziela się tylko czwórka obywateli, czy jest to mało czy dużo, oceńcie sami ale ja obawiam się że może się powtórzyć sytuacja z bardzo niską aktywnością co skutecznie zastopuje całe państwo jeżeli stan nadzwyczajny zostanie zniesiony. Pewnie skończy się jak @Andrzej Płatonowicz Ordyński przepowiedział, "Dla zachowania bezpieczeństwa i ciągłej stabilności, Republika będzie Przekształcona w Pierwsze Muratyki Imperium. Dla niezagrożonego i bezpiecznego społeczeństwa." Zgadzam się natomiast z panem @Waksman, jeżeli @Hieronim Bryz tak bardzo dusi się w naszym opresyjnym społecznie że musi natychmiast zlikwidować jednowładztwo prezydenta to ja chętnie wczytam się w rzeczywiste postulaty i argumenty jakie miałby przemawiać za zmianą tego stanu rzeczy chociaż niestety jego wypowiedzi sprawiają że ciężko traktować cokolwiek co wyjdzie z jego ust za poważne i warte uwagi.
  13. No jak nie umie się zrozumieć że Obrady Kongresu nie są miejscem do składania głupich deklaracji i wpychanie się w środek wymiany zdań ze swoimi projektami (na to przeznaczone jest inne miejsce) to tak to się kończy i raczej tak pozostanie. A dlaczego Pani @Supreme Commander Machia w przeciwieństwie do szanownego może się tak wyspowiadać jest fakt że jednym z tematów obrad jest przyłączenie się państwa które reprezentuje do FN. Za to kolega nie ma żadnego poważnego interesu w przebywaniu na sali obrad, jak to się zmieni to poinformujemy o tym. Tym czasem proszę zając się czymś innym, hodowlą marchewki na przykład.
  14. To na co pan czeka? Niech pan leci ich do tego namawiać a nie siedzi i liczy że ktoś zrobi to za niego.
  15. W przeciwieństwie do naszego gościa powyżej szanowny ma dość duże poważanie w społeczeństwie i warto liczyć się z pańskim zdaniem. No i kultura wypowiedzi jest na wyższym poziomie na czym zyskuje cała dyskusja co przy obecności @Hieronim Bryz przynajmniej doprowadzi że poziom ten wyjdzie na zero.
  16. Kolega ma po prosty wielki problem z tym że nie jest on w stanie kontrolować wszystkiego i wszystkich dookoła swoimi krzykami. Dlatego desperacjo szuka on atencji wszelakimi sposobami próbując zdestabilizować sytuację w kraju.
  17. Piątka aktywnych obywateli jest w moim odczuciu taką zdrową liczbą. Pozwala na prowadzenie realnego Sejmu. W momencie wprowadzania stanu nadzwyczajnego było nas chyba troje lub nawet dwójka. Obecnie liczba ta wynosi max 4 osoby (z przymrużeniem oka). Jeżeli kilu mniej aktywnych obywateli wróciłoby do życia można by pomyśleć nad zniesieniem stanu nadzwyczajnego gdyż i mnie może się już znudzić okupowanie tego stołka już ponad rok. Jak wiadomo "Kocham demokrację i kocham republikę. Uprawnienia które mi nadaliście przysiągłem złożyć niezwłocznie gdy tylko ten straszny kryzys przeminie."
  18. Kurde, kiedyś się grało ale kiedy to było. Jak tak sobie patrzę to w Supremacy 1914 grałem wcześniej niż zacząłem działać w mikronacjach. Może się skuszę.
  19. Aż się przypominają mi początki Koribi, nas też w podobny sposób @Waksman wkręcił do I Federacji Nordackiej. No dobrze a gdzie to wszyscy działacie panie @Supreme Commander Machia bo chętnie poczytałbym więcej osobiście o tym waszym państewku.
  20. To jeszcze jedno ale od tej części osobowości zafascynowanej marynistyką i żeglarstwem. Warto pamiętać że praktycznie każdy statek posiada nazwę własną oraz skrót określający przynależność państwową, którymi dla muratyki są MS - cywilne oraz OMM - wojskowe. Czy w związku z tym jakoś nie powinno ty być uwzględnione gdy mowa o rejestracji jednostek nawodnych.
  21. Czyli jeżeli dobrze rozumiem, jesteście państwem które nie jest ulokowane jeszcze nigdzie na Polinie i z naszą pomocą chcielibyście zmienić ten stan rzeczy?
  22. Nie lepiej było by mieć konkretna pojemność baku powiedzmy 500l i od tego odliczać %. Można by wtedy produkować pojazdy z tymi samymi silnikami ale różnymi pojemnościami baków.
  23. Może natychmiast życzy sobie szanowny jeszcze średnią hawajską i ciepłe wygazowane piwo? No jako że kompetencje sejmu na ten moment obejmuję wyłącznie ja gdyż brak nam Marszałka Sejmu to muszę ciebie rybeńko zmartwić ale stan nadzwyczajny nie zostanie zniesiony na twoje życzenie. Chyba że jakoś sprowadzisz do Muratyki pięciu nowych aktywnych obywateli. To można by o tym podyskutować gdyż jak zapewne kolega wie, stan nadzwyczajny jest wywołany brakiem aktywnych obywateli i nie wprowadza i nie zdejmuje się go czyjeś widzi mi się jakby to szanowny chciał.
  24. Jak dokładnie ma działać pojemność baku paliwa/baterii? Rozumiałbym gdyby wartość ta miałaby być jakoś określona a stwierdzenie że jest ona wyrażana w % jest dla mnie niezrozumiałe. Samochód miałby mieć 20% gdzie samolot 50% a statek 90% bo nie jestem w stanie tego zrozumieć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...