• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Albert Fryderyk de Espada

Obywatel Federacji
  • Postów

    2 796
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    204

Treść opublikowana przez Albert Fryderyk de Espada

  1. No tak inba nie wybiera sobie miejsca, ona po prostu się toczy.
  2. Projekt a raczej pomysł na niego jest jak najbardziej dobry i ma potencjał ale należy go zmienić w niektórych miejscach. Zgadzam się z faktem konieczności archiwizacji nieaktywnych instytucji. Za zbędny uważam pomysł aby archiwizować posty urzędników państwowych gdyż chcą lub nie stanowią one naszą obecną historię poruszając szczególnie ważne lub problematyczne wątki. Można rozważyć archiwizację niektórych postów znajdujących się w mniejszych jednostkach administracyjnych ale jedynie jeżeli osoba które je tworzyła nie jest już aktywna i mamy zastępstwo na jej miejsce. To chyba wszystkie takie dość ogólnikowe założenia jakie przyszły mi na myśl w pierwszej kolejności. Faktem jest że nagromadziło się nam sporo zbędnych instytucji, podobnie rozumiem że jeżeli ktoś chce zająć się jakąś jednostką administracyjną może on chcieć pozbyć się niektórych treści. Nie mogę jednak zgodzić się na archiwizację postów urzędników państwowych/obywatel i podam tu bardzo prosty przykład; Swego czasu za prezydentury @Piotr Romanow sprezentowałem rządowi IV Republiki w imieniu własnym i Koribi samolot rządowy. Wedle zapisów post taki jako że nie ma żadnej mocy prawnej zostałby przeniesiony do archiwum gdzie nikt by zapewne go już nie znalazł. No ale skąd wtedy można by się dowiedzieć że IV Republika posiada rządowy samolot. Pozbywanie się takich postów jest w mojej opinii co najmniej zbędne.
  3. To znaczy podobny zapis obowiązuje również w prawie IV Republiki Muratyki po tym jak mieliśmy pewne przykre odczynienia z niektórymi osobami, nie jest to raczej jakieś niestandardowe prawo... ba w wiekszości przypadków takie prawo nawet nie jest spasane a i tak władza bez ceregieli może się pozbyć osób uznanych za presona non grata. Czy ta decyzja była słuszna, nie mnie oceniać, to sprawa wewnętrzna Insulii więc takie spory upszejmie bym prosił rozpatrywać właśnie tam lub w UTA, który na marginesie z całą pewnością nie przychyli się do wniosku @Vladimir Agucko jeżeli zakłada on obalenie legalnej władzy. Unia nawet nie posiada podstaw do ingerowania w sprawy wewnętrzne a już na pewno nie w takim zakresie. Zalecam próbę uprzedniego porozumienia się zanim dojdzie do próby przewrotu.
  4. W pierwszej kolejności pojawiające się zwykłe ludzkie zaskoczenie wynikające ze spektakularnego wejścia ministra @Waksman szybko ustąpiło pola lekkiemu zażenowaniu ale nie było w tej chwili czasu na wypominanie tego i potrzeba zachować pozory powagi. Na szczęście w pogotowiu był już przygotowany stosowny sposób na odwrócenie uwagi. - Panowie, proponuję wznieść toast! Za przyszłą współpracę naszych narodów, za świetlaną przyszłość Hawilandu i Muratyki! - Wszyscy przy stole wznieśli kieliszki wina na znak toastu, inwestycja w zagraniczne wytworne białe wino chyba się opłaciła.
  5. Bardzo chciałbym jeszcze usłyszeć odniesienie się do powyższych wypowiedzi pomysłodawcy projektu szanownego pana @Ulefs. Ale żeby proces ten nie ciągną się w nieskończoność jeżeli do jutra (12.03.2023) do godziny 23:59 nie pojawi się odpowiedź lub jakiś projekt poprawek debata zostanie zakończona.
  6. Prezydent przywitał JKW wraz z kanclerzem przepraszając jednocześnie gości za swoją nieobecność. - Wasza Królewska Mość, Panie Kanclerzu, witamy w Muratyce, mam szczerą nadzieję że pobyt w zamku nie sprawił problemów, może nie jest to królewski pałac w Hawilandzie ale o ten przybytek zadbaliśmy o niego najlepiej jak byliśmy w stanie że teraz każdy rezydent może poczuć się jak król - Wszyscy następnie usiedli przy stole czekając na podanie kolacji jednocześnie rozmawiając między sobą. Pośród wymienianych zdań pojawiały się tematy gospodarcze a nawet militarne lecz najważniejszy temat jakim była potencjalna wzajemna umowa między oboma krajami wciąż pozostawała jedynie w sferze domysłów innych słuchaczy. W między czasie podano pierwsze danie, chyba już absolutny standard jeżeli chodzi o lokalną kuchnię serwowaną za gabinetu Prezydenta Espady, Zupa cytrynowa z soczewicy doprawiona czerwoną cebulą i grzybami. Drugie danie było debiutem kucharza jeżeli chodzi o przyrządzanie takiego specyfiku, wołowina wellington. Trzeba teraz trzymać kucki żeby danie zasmakowało delegatom i innym gościom przy stole.
  7. Może się to wydarzy ale wpierw mamy gości na zamku. ? Zgodnie z zapowiedziami rzecznika następnego dnia wieczorem na zamku oprócz delegacji Hawilandu oraz ministra @Waksman zjawił się również nieobecny do tej pory Prezydent Espada. Na wieczór zaplanował on dla obecnych gości wytworną kolację podczas której prezydent wraz z członkami rządu będzie mógł już na spokojnie porozmawiać z JKW @Tadeusz I Wielki i Kanclerzem @Aleksander von Kruk. Oczekując na przybycie gości prezydent stojący po środku sali dyrygował wszystkim do okoła upewniając się że wszystko będzie dopięte na ostatni guzik.
  8. Bez obaw, JKW @Tadeusz I Wielki jest tutaj na moje osobiste zaproszenie w już wspomnianych sprawach dyplomatycznych prowadzonych poza oficjalną sceną polityczna od dłuższego czasu i miejmy nadzieję ze teraz dojdą one do skutku. Na lotnisku w pod Zwierzogrodem na oficjalną delegację Królestwa Hawilandu, JKW @Tadeusz I Wielki wraz z Kanclerzem @Aleksander von Kruk ku zaskoczeniu nie oczekiwał Prezydent Espada lecz jego rzecznik głowy państwa. Rzecznik przywitał przybyłych gości ze wszystkimi honorami, jednocześnie oświadczając iż prezydent jest chwilowo niedysponowany i będzie w stanie spotkać się z członkami delegacji dopiero następnego dnia. Tymczasem na przybyłych gości pod terminalem na lotnisku oczekiwały już rządkowe samochody które zabiorą delegację do miejsce zakwaterowania w niedawno wyremontowanym zamku Nibugëslotte.
  9. Wizyta JKW Tadeusza I Wielkiego w IV Republice Muratyki
  10. Wszędzie place,parki, skwery, chodniki i deptaki. Mam taką nietuzinkową propozycję, można by zapożyczyć z łaciny "forum" (rynek) i nazwać miejsce dyskusji właśnie Forum (jakieś tam) jak miało to miejsce w starożytnym Rzymie.
  11. Mnie tam podoba się propozycja @Bolesław Kirianóo von Hohenburg, może nazywanie takiego miejsca czyimś nazwiskiem jest oklepane ale podoba mi się wykorzystanie nazwiska na tyle ważnego dla wszystkich mieszkańców Nordaty a zarazem nie powiązanej tak mocno z żadną z nich.
  12. Nie no prawda jest taka że @Waksman uwierzył że mogę dobrze zrobić mapę z rzekami i taki jest tego efekt. Ostrzegałem że w razie problemów wszystko zrzucę na ciebie.?
  13. Mnie z kolei bardzo intryguje kwestia archiwizacji tematów i wątków nieaktywnych obywateli/mieszkańców. Bo tyle co zarchiwizowanie jakiejś tam instytucji X czy też firmy która już od dłuższego czasu nie działa ma sens ale archiwizacja treści nieaktywnych osób wiązałaby się w naszym przypadku z wyczyszczeniem całej pracy Ś.P @Heinrich von Wattzau w Bazylicach, pracy byłego prezydenta @Grzegorz Szarak oraz archiwizacja całego najnowszego rozdziału historii Azymutii @Piotr Romanow. Z mojego punktu widzenia nie jest to wszystko takie czarno-białe jak można by przypuszczać i załozenie że z automatu trzeba usówać tematy osób nieaktywnych systematycznie będzie kasować cały ich wkład w budowę tego państw i poszczególnych regionów.
  14. Z tego co wiem to rzeki nie są jedynymi źródłami wody pitnej a i bez tego mogą powstać, potrzeba tylko zamiast wody innego ważnego zasobu... Pieniędzy.
  15. Pełniąc obecnie funkcję Marszałka Wielkiego Sejmu Muratyckiego wznawiam VII posiedzenie w celu podjęcia dyskusji nad projektem Ustawy o Reformie Systemu Instytucji Państwowych autorstwa @Ulefs. Czas przewidziany na dyskusję to 24h, w wypadku gdy czas ten okaże się niewystarczający będzie on wydłużany o następne 24h. DW: @Obywatel Muratyki
  16. Marszałkowanie... tak dawno temu... No ale trzeba wrócić do tego do czego de facto się zaczynało.
  17. Projekt ustawy przyjmujemy pod rozpatrzenie na najbliższym posiedzeniu Sejmu Muratyckiego. Tam będzie wygodniej i estetyczniej dyskutować na jego temat. No właśnie... Sejmu Muratycki, @Waksman chcemy zaczynać nowe posiedzenie czy projekt przedstawiamy jeszcze na nie zamkniętym starym posiedzeniu ?
  18. Piątego marca 2023 roku na terenie bazy lotniczej Formoker odbyła się pierwsza publiczna prezentacja i lot najnowocześniejszej maszyny Sił Powietrznych Wielkiej Armii Republiki. N?l to ultranowoczesny myśliwiec przechwytujący będący owocem współpracy projektowej WAR pod postacią Dywizji Naukowo-Badawczej Varenlen oraz koncernu lotniczego Atlas. Maszyna znajdująca się od przeszło pół roku w trakcie intensywnych testów i badań oficjalnie została odtajniona zaprezentowana światu jako szczyt inżynierii. Myśliwiec ten charakteryzuje się przed wszystkim niespotykanymi osiągami jeżeli chodzi o prędkość i pułap lotu nieosiągalny dla większości znanych nam maszyn. Ma on stanowić czoło obrony sił powietrznych będących w stanie w ekspresowym tempie reagować na wszystkie zagrożenia jakie może napotkać na swojej drodze. Maszyna przystosowań jest do operowania ze stałą prędkością około 3 macha przy czym możliwe jest krótkotrwałe przyśpieszenie do 3,5 macha lub więcej lecz przekroczenie tych limitów znacząco skraca żywotność silników i powoduje znaczne ryzyko usterki. Uzbrojony w pociski do zwalczania celów powietrznych jest w stanie zbliżyć i przechwycić cel by następnie oddalić się na bezpieczny dystans. Przewiduje się że bez większych przeszkód jest on w stanie konkurować z każdą inną maszyną latającą znaną na świecie jak i jest w stanie przechwytywać i neutralizować pociski rakietowe co wymaga już więcej umiejętności ze strony pilota lecz jak najbardziej jest to możliwe. W swojej kategorii N?l nie ma sobie równych jest szybszy, lepiej uzbrojony i potrafi latać na wysokościach niedostępnych dla innych maszyn. Jedynie nieliczne jednostki są w stanie konkurować z nim pod niektórymi osiągami. Niezwykła prędkość i pułap przelotowy wymusił jednak poświęcenie manewrowości maszyny przez co by zmaksymalizować szanse zestrzelenia celu przy pierwszej próbie komputer pokładowy został wzbogacony o wszystkie nowinki techniczne zwiększające te szanse. N?l pozostanie jednak zapewne jeszcze przez jakiś czas dość ekskluzywną maszyną przez wzgląd na szacowane koszt jego budowy. Ogromne i nowoczesne silniki składają się z wielu drogich i precyzyjnych komponentów niemożliwych do szybkiego replikowania. Podobne jak uzbrojenie oraz sam szkielet i poszycie samolotu gdzie zastosowano stopy tytanu które jako jedyne są w stanie znosić ogromne temperatury i są odporne na odkształcenia przy tak ogromnych prędkościach. Można jednak z całą stanowczością stwierdzić że N?l spełnił swoje oczekiwania i stanie się przyszłością sił obronnych IV Republiki. Myśliwiec przechwytujący któremu żaden cel nie jest w stanie umknąć i który zapewni nam bezpieczeństwo na znacznie wyższym poziomie niż dotychczas.
  19. Klasa tajności: Klucz deszyfrujący : T-UKW IV III V-10 6 17 1-5 25 4 16 Dokumentacja 02-09.10.2022 Projekt "N?l" Odtajniona Projekt "N?l" to tajny wojskowy projekt rozwoju odrzutowego samolotu przechwytującego. główną cechą konstrukcyjną jak i kluczowym aspektem działania maszyny ma być rekordowa prędkość jednostki dochodząca do wartości 3,5 macha (4287.65 km/h). Myśliwiec przechwytujący aasi-01 ma być w założeniach jednostką szybkiego reagowania zdolną do przechwycenia każdego celu powietrznego od samolotów zaczynając na rakietach kończąc. uzbrojenie tej jednostki ma stanowić 6 ponaddźwiękowych rakiet kierowanych powietrze powietrze na tyle potężnych by zneutralizować większość znanych nam obiektów latający. możliwe jest również uzbrojenie w pociski do zwalczania okrętów oraz celów naziemnych. Dane techniczne: Napęd - 2 silniki strumieniowe P.T-2 Rozpiętość - 20,70 m Długość - 26,90 m Wysokość - 5,42 m Masa startowa - 37 890 kg Prędkość maks. - 4287.65 km/h Pułap - 26 517 m Zasięg - 4 980 km Uzbrojenie: 2 działka magnetyczne kal. 25 mm 6 więzadeł przystosowanych do przenoszenia pocisków rakietowych
  20. Dodane. Tymczasem podjąłem próby wypełnienia tej mapy i powoli chcę dodawać kolejne nazwy. Skoro już się zabraliśmy za rzeki to od nich zaczniemy. Wpierw proponuję zacząć od rzek w południowej Muratyce zaznaczone numerami od 1 do 5. Wolę ty polegać raczej na @Waksman i lokalnych @Freutreggër gdyż wierzę iż nazwy będą dzięki temu lepiej pasować do swojego regionu.
  21. Raczej oczywistym wyjściem było by w tym wypadku dziedziczenie własności prywatnej. Chyba że osoba do której należy własność prywatna zażyczy sobie inaczej. Chyba tak będzie najprościej i najsensowniej.
  22. No cóż w polskim prawie wygląda to tak że gruntu po nabyciu nie można sprzedać od razu... to znaczy można ale trzeba ponieść za to określone koszta. Istnieje również dość szeroki podział gruntów przez pryzmat ich zastosowania, grunty orne, budowlane, pastwiska, sady itp. Moglibyśmy zaznaczyć że niektóre grunty można sprzedać ale pod objęte wysokim podatkiem lub po prostu by nie móc ich sprzedać. I chodzi to w szczególności o te "majątki ziemskie" gdzie ich powierzchnie przynajmniej w założeniach są spore, w granicach kilkuset hektarów. Rząd to tej pory nie miał problemy by wyznaczać bezpłatnie grunty pod rozbudowę gospodarki i przemysłu ale rozdawnictwo na rzecz budynków gospodarczych i mieszkalnych w ręce prywatne jest czymś trochę innym... Nie wiem nie wiem, trzeba to przemyśleć. A co do rozwoju rynku budownictwa to uważam to za naturalne następstwo które nastąpi samoistnie gdy tylko polityka mieszkaniowa/gruntowa zostanie w miarę ogarnięta.