Skocz do zawartości

Akrypa Ali Shariati von Primisz-Lichtenstein

Obywatel Federacji
  • Postów

    156
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez Akrypa Ali Shariati von Primisz-Lichtenstein

  1. Dosłownie to. Polityka zagraniczna ostatnio to albo kabarecik albo machanie swoją pałką przez "mocarzy - bo mają dużo postów poważnych". *wstaw mem iluzja wyboru* Nordata od początku była 'śmieciowym' kontynentem luźnych yoyonacji - no i zajebiście. Jeśli Republika Bialeńska chce traktatów z regulacją terenu to polecam na inny kontynent bardziej na południe lub południowy wschód się udać. Przynależność Bialenii i "Anatolii" do Nordaty jest uznaniową decyzją w danym momencie powziętą i można ją cofnąć.
  2. https://arrafan.polyna.eu/ Saplasiamy serdećńe!!!
  3. Na pohybel frajerom, poganom i innym wrogom Allaha!
  4. Po obużajomcym wydupceniu Francjyi nie oglądalam juz ale pamietajcie - meczykuw sie nie ogladom. Sie CZYTA komentarze na portalu eksperckim meczyki. (Komentarz zawiera płatne lokowanie produktu portalu meczyki pl)
  5. Mamy nadziejem, zem coś ruszyłom w tej kwestyji. Policyja to cennam organizacjam do ochronym sprawunkuw jęzorowych. Gdy o etykietke pisanom li nikt nie dbaju wtedy każdy bajujaju a nie dobre pisaju Wiwat policjaju i stararzacy gminnaju!
  6. Swarzewski się mógłby zastanowić czasem czemu nikt nie jest w stanie z nim dłużej współpracować niż trwa życie średniej yoyonacji.
  7. < achch siem rozumiem to jesz zenzowne zecyfiscie > folnosc jezora jesz kak tlen / nie mozesz pisac - - nie oddyhaSS - umierass
  8. Witajcie ludu Federacji! Powracam do was w celu odbudowywania wiecznych więzów przyjaźni między narodami naszych narodów. Jeśli popełniam jakieś uszczerbki na pisowni i pragniecie poprawić mnie by pisać w bardziej nordackim języku, proszę śmiało.
  9. Zobaczymy, bez ognia nie ma dymów, bez dymów nie ma aktywności a bez aktywności... nie ma aktywności.
  10. PS. Pozwolę Sobie dodać krótkie uzasadnienie wniosku. Ostatnio znowu jestem aktywna bardziej w mikronacjach, stąd sobie co jakiś czas przeglądam forum FN, myśląc by może częściowo się tu w coś zaangażować. Moim priorytetem jest oczywiście RB, poniekąd Teutonia ale tam zdecydowanie nikt nie goni z aktywnością, więc... Chciałabym spróbować w Muratyce. Zawsze wydawała mi się ciekawa i mam lekki sentyment z powodu, że pamiętam, że jeszcze jako Prezydent RB uznałam wbrew głosom wielu Muratykę gdy znalazła się poza strukturami Federacji Nordackiej. Ostatecznie ciągła reklama Muratyki na banerach forum była finalnym kopnięciem - chętnie się przekonam co mogłabym tu robić! Z wyrazami uszanowania! /-/ Akrypa
  11. Widać, że lepsze skojarzenie masz - Partie Baas, niż Braci Katarskich.
  12. Może ktoś jeszcze nie widział ale ostatnio weszliśmy na forum i mamy nowego Prezydenta... https://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php
  13. Wybaczcie, że się tak rozzuchwalam w sprawach jakie mnie nie dotyczą i jeszcze rady próbuję dawać... Może warto spróbować z Partia Pannordacką w panrodacki sposób? Nie ograniczać jej do jednej mikronacji czy forum a zrobić z niej sieć a'la Bracia Muzułmanie?
  14. Zostawiam do rozważenia: Przeważnie patrzy się na problem Pannordatyzmu bardzo tak... geograficznie, przestrzennie. Choć przewija się często (choć bardziej na priv) to, że np. Bialeńczycy a "Federacyjni" to inne pokolenie, ale nie tyle widzi się w tym przeszkody dla Pannordatyzmu co takie, hmm, "ojcowanie". >Byliśmy my a potem nowi przyszli i trzeba im pokazać" albo takie liczenie, że oni są pewnym potencjałem który wcześniej był za słaby. Tak czy tak w ogólnie nie ma tu myślenia, że to zupełnie inny stosunek do mikronacji, doświadczenia, opinie na inne mikronacje, przyzwyczajenia itd. itd. Negatywnie: A niby skąd takie przeświadczenie? Pod pewnymi względami można wręcz odwrotnie na to spojrzeć. Np. Bialeńczycy to często ludzie bardzo zideologizowani, dużo bardziej chętni do szczerego intelektualizowania swoich poglądów a nie tylko odgrywania roli pod daną zabawę. To zresztą też różnica między starymi np. Sarmatami a pokoleniem takim jak ja i Andrzej... ale to inna sprawa. Pozytywnie: Dobrze powiedziane z tym autentyczniejszym, ja jednak pod pewnym względem użyję nawet chyba ładniej - żywszym! Nordata zawsze miała ten chaos - ktoś powie, że właśnie to jest problemem dla Pannordatyzmu, ale to właśnie żywość która sprawa, ze cały coś tu się dzieje. Patrząc na kontynent na południowy zachód czy te południowe, to właśnie to wyróżnia Nordate od zawsze. Od pewnego czasu jednak, między innymi dzięki działalności Andrzeja *pokłon szczery* zamiast całkowicie od nowa budować co chwilę coś nowego, całość Nordaty przechodzi w jedno uniwersum trwałe swoją historią - ciąłością narracji, ale nie zaśniedziałe w ciągl tych samych od 10 lat formułach np. państwowości. (Miały być 2 zdania a się rozrosło...)
  15. Choć nie jestem obywatelką Nan Di / poddaną Imperatora, to zgłaszam gotowość służby w celu kodyfikacji praw Nan Di. Motywuje to chęcią początku wspaniałej przyjaźni między narodami Bialenii i Nan Di. Mam już lekkie doświadczenia w tym zakresie.
  16. Pragnę powrotu @Leonid Repulijski! Prezydencie! Jak mógł on zniknąć! Zróbcie coś z tym!
  17. Raport z Bialenii, 18 września 2025 roku: Ten okres jednak się zakończył. Delegaci lokalnych wspólnot [wszyscy mikronauci] zebrali się w Świętym Mieści Bengazi. Uroczyście powołano wspólną państwowość o nazwie: Wielka Bialeńska Dżamahirija Ludowo-Komitetowa! Zwana też w skrócie: Dżamahirija Bialeńska (II DB). Nazwa na cześć pierwszej Dżamahiriji z lat 2012-2013. Po samym jednogłośnym postanowieniu o stworzeniu jednego centralnego rządu rozpoczęły się dyskusje na temat formy ustroju. Ja (Akrypa Ali Shariati) przedstawiłam dwie wizje ustroju. Jedna bardziej nastawiona na system prezydencko-parlamentarno-ekspercki. Ta jednak nie znalazła poklasku wśród zebranych. Jeden z obywateli zakrzyknął: Inny obywatel: Mieszkańcy nie chcieli zatem powrotu gierek parlamentarnych i walk stronnictw partyjnych o urząd Prezydencki. Dość mieli burżuazyjnych konstytucji! Jedna z obywatelek, delegatka Fatimy, zakrzyknęła: A w rękach trzymała księgę, jedyną w swoim rodzaju - Święty Koran. Wszyscy zatem delegaci jednogłośnie (8 osób) poparli propozycję Bialenii opartej by całość suwerenności sprawowały komitety, bez Prezydenta i bez wybieranych ciał kolegialnych przedstawicieli. Każda lokalna społeczność ma mieć własny komitet ludowy, on będzie najlepiej znał potrzeby swoich mieszkańców. Gdy sprawa będzie tego wymagać zbierze się ogólnobialeński komitet (LKP) w Bengazi. Jednak w sprawach sądowych, tworzenia prawa, wojskowych, polityki zagranicznej... Wszyscy jednogłośnie opowiedzieli się by Najwyższa Prawnik - Ja, czyli Ajatollah Świetego Miasta Bengazi - Akrypa Ali Shariati, sprawowała bezpośrednie przywództwo nad narodem, dopóki z tej funkcji nie zdejmie mnie zgromadzenie wszystkich obywateli - Ludowy Komitet Polityczny. Konstytucją DB jest Koran, prawem konstytucyjnym - Nahdż Al-Balagha, kodeksem cywilno-prawnym - Szariat, suwerenem - obywatele zjednoczeni w Ludowych Komitetach. Przywódczynią? Najwyższa Prawnik! Niech żyje Bialenia! Niech żyje Dżamahirija!
  18. @Andrzej Ordyńskikopnij mnie tak w przyszłym tygodniu bym zaczęła pisać jakieś wspomnienia na te tematy. Jak spojrzymy na mapę Pela Nandera 31.12.2012: https://drive.google.com/file/d/1h2N5Mo3mIzp7q6BqSC4Tb1jHMevR5znN/view To z kilkoma mam związki (czy to powód do dumy to kontrowersyjna kwestia). Wanadolezja to na pewno coś co chciałabym opisać bo z tych yoyonacji to do niej mam ogromy sentyment. W Burbonii też się było więc trzeba jakiś materiał historyczny zdać. Na pewno Siedmiogród jako chyba najbardziej sensowny z projektów też zasługuje na opisanie, z tym, że tu znam osoby z którymi można skonsultować pamięć więc wartość wyższa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...