Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Burek

Obywatel Federacji
  • Postów

    1 764
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Treść opublikowana przez Burek

  1. Głosowanie dobiegło końca. Uchwała została przyjęta. Proszę Króla o uwierzytelnienie. @Bolesław Kirianóo von Hohenburg
  2. Dobeta dobiegła końca. Wyznaczam głosowanie, które potrwa do dnia 26 lutego włącznie. Zaznaczam poprawkę (w zasadzie doprecyzowanie, że konstytucja wejdzie w życie tydzień po zatwierdzeniu przez Króla).
  3. Wycofuję swój projekt i przedłużam debatę do 26 lutego włącznie nad projektem złożonym przez JW Erika Ottona.
  4. Można zrobić instytucję aktów zgonu. Tylko, że raczej bym wykorzystał tutaj już istniejące instytucje, np. MSW czy coś. Jak będą jakieś sprawy sporne to będzie to rozsądzał Folkstag, tak myslę. To prawda, że ta tutaj uchwała jest trochę nieprzemyślane i pisana na szybko, no pewnie można by to ująć lepiej. Albo nic nie robić póki nie ma problemu, a jak będzie problem ze statusem Harlina to Folkstag się zbierze i naradzi co zrobić.
  5. No ale w mikro nie ma obiektywnej rzeczywistości biologicznej. Zresztą tak jest teraz w Polsce, kiedyś nie było trzeba stwierdzenia zgonu przez lekarza. tylko właśnie przeciętny Kowalski "stawił się i oświadczył, że XYZ zmarł" po czym urzędnik USC (często ksiądz) urzędowo stwierdzał zgon i wpisywał do księgi zgonów "po upewnieniu się o zejściu zmarłego".
  6. ostatecznie Folkstag uzna ale podstawą będzie powszechne społeczne uznanie o śmierci tej osoby. no i tak, będzie można deliberować nad tym - czemu nie... jak będą jakieś kontrowersje. nie rozumiem jaki jest w tym problem, jak wszystko w mirkoświecie (i w wiele dość fundamentalnych rzeczy w świecie prawdziwym) umiera się właśnie na społecznej umowności. Juliusz Cezar nie jest chyba mirkonautom, więc raczej go to nie dotyczy. Już przeszła taka uchwała, majątek jest dziedziczony przez potomków. W FN też były jazdy z sędziami. Mi się wydaje naturalne i najbardziej sprawiedliwe jak cała wspólnota będzie podejmować też i takie decyzje, jak na wiecach.
  7. To, ze wszyscy wokół uznają tą osobę za zmarłą. No bo ten ja oglądałem taki serial lepiej zadzwoń do szawła i chce, żeby było jak tam o algo No tak serio: a jak ma być? Jak ma wyglądać podział władz w góra kilkuosobowej społeczności? Moim zdaniem lepiej, żeby decydował parlament, niż kasta psychosędziowska jak np. w Sarmacji.
  8. Z tą nieznajomością prawa to też nie ma co przesadzać. No zakładam, że w takim wypadku to po prostu zgłosi sprawę do Folkstagu i wspólnie się będziemy zastanawiać. Poza tym jak ktoś chce to mógłby stworzyć jakiś zwód praw i na tej podstawie działać. Ja w sumie lubię jak jest trochę taki chaotyczny system prawa, który bardziej organicznie się kształtuje. Gdzie można powoływać się na jakieś zapomniane sprawy, precedensy, robić jakieś erudycyjne wywody, etc. Ja uznaję, że ktoś umarł niekoniecznie przez to, że sam to ogłosił - tylko przez to, że został powszechnie uznany za zmarłego. Więc to jest bardziej uznanie prawnych skutków faktu, który już zaistniał społecznie. Poza tym - no, bo w mikronacjach nie istnieją rzeczywiste ciała, które można uśmiercić, no. W prawdziwym życia każdy ma prawo się np. zabić i już nie będzie musiał dalej żyć. W mikroświecie można tylko ogłosić swoją śmierć. I myślę, że są czasem ku temu dobre powody - chęć zerwania z poprzednią postacią, jej narracją, jakimiś fundamentalnymi cechami. Tak było na przykład w przypadku Novaka, gdzie chodziło chyba to, że osoba chciała zmienić dość ważną cechę postaci (płeć) - więc po prostu stworzyła nową. Ja też nie lubię jak ktoś zmartwychwstaje jako ta sama postać, no ale tak się dzieje i tak.
  9. Tylko, że NUI w założeniu ma raczej nie ingerować w takie sprawy wewnętrzne państw członkowskich.
  10. Można zrobić kodeks tylko, że nikt i tak nie będzie go czytał lol Nie chce mi się działsć wokół tej obecnej konstytucji, bo przez nią tak naprawdę nic nie da się zrobić. Wszystko tylko nie to. Rozumiem, że to ktoś kto umarł w irl? W sumie to nie wiem czemu miałoby to czynnić narracyjną śmierć niesmaczną. To tak jakby oburzać się na przedstawienie śmierci w teatrze albo w filmie, bo aktorzy też naprawdę umierają. Poza tym każdy z nas umrze. No oprócz tych co mają już to za sobą, więc można powiedzieć, że są oni w stosunku do nas w uprzywilejowanej pozycji. Tytuł jest fajny i dobrze obrazuje sytuacje.
  11. No wolę uprawiać kazuistykę ad hoc, bo w kodeksie i tak się nie da wszystkiego przewidzieć. Lepiej stosować namyśleć się co jest najlepsze i potem stosować to jako precedens. To normalne, że pojawia się jakaś sytuacja, i tu powstaje jakaś odpowiedź, która następnie będzie precedensem dla innych tego typu spraw. Folkstag jest tu trochę bardziej jak sąd, a to takie jakby case law. Co do uchwały/ustawy - to jak będzie nowa konstytucja to w zasadzie nie będzie już rozróżnienia tutaj, różnica zostanie chyba tylko w nazwie.
  12. Nie no, nie anty. Ale trzeba to jakoś ogarnąć.
  13. Informuję, że Rada NUI zgodziła się na zatrudnienie pana na stanowisku Technika NUI. Zgodnie z Traktatem, żeby sfinalizować powołanie pana na technika powinien pan złożyć następujące ślubowanie:
  14. Uchwała Rady Nordackiej Unii Informatycznej z dnia 23 II 2026 r. Rada NUI postanawia o zatrudnieniu pana Kamiljana de Harlina na stanowisku Technika NUI. przyjęto jednogłośnie DW: @Kamiljan de Harlin
  15. Wysoka Izbo, Ta uchwała ma na celu regulacje kwestii ludzi, którzy wstali ze zmarłych i istnieją na razie w jakimś limbie prawnym. Więc ten... ogłaszam debatę do dnia 25 lutego włącznie.
  16. Uchwała Folkstagu o upiorstwie z dnia XXX Jeżeli ktoś umrze i zostanie uznany za zmarłego, a następnie zmartwychwstanie to uznaje się, że jakby na nowo się narodził, i nie może utrzymać swojego majątku, godności, tytułów, urzędów, które wygasają w momencie śmierci.
  17. Technicznie miał obywatlestwo jak umarł. Ale on w zasadzie nie żyje teraz w Winkulii, więc nie wiem co teraz.
  18. ALL WE HAD TO DO WAS FOLLOW THE DAMN TRAIN HARLIN
  19. Czemu nie. To doda realizmu itp. i elementy akcji.
  20. Burek

    Mauponauci w Ramandii?

    KONTYNUACJA Z TEGO WĄTKU RAPORT Z WYPRAWY MAUPONAUTÓW W Y B R Z E Ż E R A M A N D I I 22 II 2022, godz. 19:32:31 Przedwczoraj dopłynęliśmy do Lotryganii-Ramandii na naszych kutrach. Dobiliśmy do portu, użytkowanego przez Królewską Marynarkę Wojenną, miejsce stacjonowania V Floty Ochrony Wybrzeża Winkulii. Sama Ramandia (zwana też Lotryganią-Lotaryngią-wyspą Lotar) jest dość peryferyjną częścią Związku Winkulijskiego, która to peryferyjność zdaje się potęgować z czasem. Kilka lat temu była przedmiotem osadnictwa kolonialnego. W najbliższych latach jednak zainteresowanie tym terenem spadło. Najważniejszym obiektem jest wspomniany Port. Oprócz rdzennych mieszkańców, pewnej ilości kolonistów (którzy jednak w większości opuścili wyspę) oraz członków Sił Zbrojnych, na wyspę napłynęła dość znaczna liczba uchodźców z wybrzeży Batawii - zalanych w wyniku kataklizmu ponad trzy lata temu. Siły Zbrojne (w tym i Marynarka Wojenna) znajdują się od dłuższego czasu w dość dużym zaniedbaniu. Zaległości w płaceniu żołdu i w wysyłaniu zapasów doprowadziły do całkowitego upadku dyscypliny i uniezależnieniu się poszczególnych jednostek od władz państwowych. Taką sytuację znaleźliśmy w Porcie, który znajdował się pod samorządnym władaniem marynarzy V Floty. Znaczna część sprzętu wojskowego została rozsprzedana. Część jednostek zaczęła parać się piractwem. Na mocy nadanych sobie upoważnień, które wzmocnione musiały zostać jednak brzęczącym argumentem, udało mi się pozyskać dla naszej wyprawy trzy patrolowce projektu Honest(OPF-ZZZ-04): Honest-39, Honest-33, Honest-34, będące na wyposażeniu V Floty. To wydaje mi się całkowicie wystarczające na nasze dotychczasowe potrzeby. Kutry rybackie nie będą nam już potrzebne. Honest-39 został ochrzczony nowym mianem - EVA DOMICELLA, Honest-33 - ZEMSTA KARDACZA, Honest-34 - INNAVUORI. Do naszej wyprawy udało mi się zwerbować 113 marynarzy z Królewskiej Marynarki Wojennej, a także 39 innych - kolonistów, tubylców, przedstawicieli administracji i Batawów. W większości stawili się oni już ze swoim uzbrojeniem. Udało nam się również pozyskać pewne zapasy paliwa, prowiantu i amunicji pozostałe w magazynach. W roku 2020 na wyspie budowano kosmodrom, prace ostatecznie przerwano, a samo miejsce popadło w nieużytek. Udało nam się jednak pozsykać tam pewne dalsze zapasy. Otrzymałem wiadomość o tym wydarzeniach na Wurstlandii i o tym, że otrzymałem tam stanowisko MINISTRA DS. OGÓLNYCH. Tak więc wkrótce wypłynęliśmy. P O D S U M O W A N I E Środki transportu: 3 patrolowce (wcześniej: trzy kutry rybackie) Załoga: 167 ludzi (wcześniej: 15) /-/ T R I N I T Z
  21. Propozycja herbu dla następcu tronu Winkulii:
      • 1
      • Kocham to!
  22. no i lepiej żeby nie było zajebiście by wyglądało bez tego tylko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...