• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Ranking

  1. Burek

    Burek

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      6

    • Postów

      632


  2. Bolesław Kirianóo von Hohenburg

    • Punkty

      5

    • Postów

      1 894


  3. Peetri Romanaav

    Peetri Romanaav

    Radca NUI


    • Punkty

      3

    • Postów

      1 308


  4. Andrzej Ordyński

    Andrzej Ordyński

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      3

    • Postów

      877


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Ostatnimi czasy trochę w Keisarnoudzie, a zdecydowanie więcej na kanałach niepublicznych, dyskutowaliśmy o wprowadzeniu w Imperium Nandyjskim oryginalnego systemu społecznego. Doszliśmy do wniosku, że wprowadzenie tytułów szlacheckich z kręgu zachodnioeuropejskiego, przetłumaczonych jedynie na nandyjski, nas nie zadowala. Byłoby to wtórne kopiowanie systemu istniejącego w niemal wszystkich mikronacyjnych monarchiach. Co w zamian? W naszych dyskusjach pojawiły się następujące inspiracje: mandarynat, tabela rang, Organizacja Polityczna Narodu i system social credits. Wszystkie tego inspiracje mają pewne punkty wspólne: hierarchiczny system społeczny, możliwość awansu za zasługi i lojalność, motywowanie obywateli do wytężonej pracy. Imperium Nandyjskie jest w tej komfortowej sytuacji, że praktycznie nie występuje u nas jeszcze system tytułów szlacheckich, a odznaczenia istnieją tylko szczątkowo. Możemy wszystko zaprojektować od nowa, od razu w formie holistycznego systemu. Jak ja to widzę? Dla przejrzystości wypiszę swoje postulaty w punktach, żeby Współobywatele mogli łatwiej z nimi dyskutować. 1. Stworzenie dziesięciostopniowej tabeli rang - stopnie wojskowe, urzędnicze, naukowe, być może także duchowne, byłyby ze sobą zsynchronizowane i stanowiłyby całość. 2. Awanse pomiędzy rangami wymagałyby zebrania wystarczającej liczby punktów społecznych. W jaki sposób? Każde odznaczenie wiązałoby się z uzyskaniem określonej liczby punktów. Pełnienie ważnych stanowisk (przez całą kadencję) wiązałoby się z uzyskaniem danej liczby punktów. Do tego można przeliczać aktywność na forum na punkty. 3. Posiadanie danej rangi wiązałoby się z określonymi uprawnieniami honorowymi, np. prawem do noszenia strojów danego koloru na obradach Keisarnoudu. Do tego moglibyśmy stworzyć wizualne oznaki przynależności do rangi, które umieszczalibyśmy sobie w profilach. 4. Posiadanie danej rangi wiązałoby się z prawem do uzyskania lenna wewnętrznego o określonej wielkości i stopniu autonomii. 5. Punkty przyznawane byłyby także nie-obywatelom, ale uzyskanie rangi następowałoby dopiero w chwili uzyskania obywatelstwa. Oczywiście może pojawić się teraz zarzut, że jest nas zbyt niewielu, aby bawić się w taki system społeczny - ale z drugiej strony, może to być fajna zabawa. Jak fajnie to opracujemy, to być może ludzie z zewnątrz też się zainteresują i dołączą do zabawy.
    3 punkty
  2. Obecnie symbole państwowe alias narodowe są określone tym dekretem z 2022 roku, przy czym nie chcę poruszać tutaj kwestii hymnu i flagi - ale kwestię herbu (herbów). Obecnie herbem Związku Winkulijskiego jest wedle ustawy "orzeł czarny patrzący w prawo [nie trzeba tego określać, bo to domyślna pozycja-B.] na tarczy czerwonej, godłem [herbem] Volkianu nakryty. Nad tarczą herbową korona królewska. Tarcza herbowa otoczona wieńcem złotym [w rzeczywistości nie jest to "wieniec" tylko łańcuch realnego orderu Złotego Runa], umieszczona na gronostaju królewskim [płaszczu]. Nad herbem korona królewska identyczna do tej nad tarczą herbową." [Generalnie blazonowanie jest do poprawy.] Oprócz tego mamy dekret określa herb samej Winkulii - pozbawiony sercowej tarczy volkiańskiej. Chociaż pojawia się czasem bez miecza, na przykład tu, nie wiem czemu. Herb - W polu czerwonym orzeł czarny dzierżący w prawicy miecz złoty [orężny i dziobaty w złoto] jest już symbolem bardzo starym i utartym. Za Uchastoka mieliśmy już emblazoment tego herbu, chociaż składający się z jakiegoś clipartu z google i rozdzielczość pięciu pikseli na krzyż [miecz też był w innej pozycji] - tak prezentował się w całej okazałości [korona i wieniec to już elementy dodane później]. W 2022 ta przaśna grafika została zastąpiona, w ramach tego właśnie dekretu, obecnym emblazomentem autorstwa Alfreda (z lekką pomocą moją) - wpisując się w generalny trend estetyzacji i profesjonalizacji czasów alfrediańskich. Postśredniowieczna galanteria typu płaszcze etc., nie odpowiada osobiście mojemu gustowi estetycznemu (wolę prostsze formy). No ale nie ma co do zasady w tym nic zdrożnego, zawsze może funkcjonować wersja wielka i mniejsze herbu (jak dzisiaj dekretowy Herb Winkulii) No i wypadałoby usunać to Złote Runo, które jest tu całkiem bez sensu. Być może warto by pomyśleć nad opracowaniem heraldycznego przedstawienia Korony Świętego Szymona, żeby nadać zwieńczeniu własny-swój charakter. No i pomyśleć nad tym czy może przyjąć dla Winkulii jakiś klejnot (nawet jeśli nie będzie on widoczny na większości przedstawień - vide Polska w Grand Armorial équestre de la Toison d’or). Natomiast problematyczny wydaje się mi się inescutcheon z herbem Volkianu. Zastanawiam się czy państwo winkulijskie ma w ogóle prawo do takiego eksponowania tego herbu - który ma przecież odrębnego właściciela - Socjalistyczną Republikę Volkianu (której zresztą zwiazek ze Związkiem jest dość specyficzny). Taki inescutcheon najcześciej też oznaczał osobisty herb panującego umieszczany nad właściwym herbem jego władztwa. Więc mogłoby to wyglądać tak, że Volkian czy jego władze sprawują władzę nad całym państwem winkulijskim. Tutaj jednak można by wysunąć kontrprzykład, który być może bardziej odpowiadał by sytuacji Volkianu w związku z Winkulią - czyli praktyka z angielskiej tradycji, gdzie mężczyzna żonaty z dziedziczką heraldyczną umieszczał jej herb na swoim w tarczy sercowej właśnie (escutcheon of pretence). Ale największym chyba problemem jest dla mnie ideologiczna wymowa tego herbu. Symbole używane przez państwo stanowią przecież pewną deklarację ideową. Są również naszą chyba najważniejszą wizytówką (choćby ikonka na działach forum). A nasz herb sprawia wrażenie, że jesteśmy państwem komunistycznym. Tak jak władze centralne nie narzucają ideologii czy ustroju Socjalistycznej Republice Volkianu, tak samo Volkian nie powinien narzucać idei komunistycznej całemu państwu. Dlatego myślę, że trzeba będzie tego elementu się po prostu pozbawić. Tak samo nie ma, moim zdaniem, sensu rozróżnianie między herbem Związku a herbem Winkulii. Herbem państwa winkulijskiego powinien być po prostu herb (króla) Winkulii.
    2 punkty
  3. Uważam, że to bardzo ciekawa koncepcja. Na swój sposób faktycznie jesteśmy "czyści systemowo", więc aż się prosi, aby stworzyć coś własnego, a nie zrzynać z reala. Szczególnie podoba mi się, że awanse byłyby zależne od aktywności, a nie od samego “bycia od dawna”. To może naprawdę fajnie wpłynąć na klimat obrad Keisarnoudu i całego Nan Di. A to, że jest nas mało, paradoksalnie działa na plus - łatwiej przetestować system i dopracować go tak, by potem przyciągnął nowych ludzi.
    2 punkty
  4. UWAGA! Miejsce kultu Ewuniowego rozrosło się w niespotykanie szybkim tempie!
    1 punkt
  5. https://nordata.org/dp/akt.php?id=248 Dziękuję Panu za dotychczasową służbę i współpracę w ramach Zjednoczonych Sił, ale i Federacji w ogóle. Pozostaje mi uszanować Pańską decyzję i życzyć wszystkiego dobrego na nowych, pozamikronacyjnych ścieżkach życia.
    1 punkt
  6. Praca Keisarnoudu i ustawa o przedsiębiorstwach państwowych Keisarnoud, jako organ doradczy i legislacyjny Imperium Nandyjskiego, przedstawił projekt ustawy regulującej działalność przedsiębiorstw państwowych. Dokument, opublikowany w systemie Izydor 2.0, stanowi fundament dla nowego modelu zarządzania gospodarką publiczną. Najważniejsze założenia ustawy: Definicja przedsiębiorstwa państwowego – jasno określono status prawny i zakres działalności takich podmiotów. Nadzór centralny – wprowadzono mechanizmy kontroli przez administrację centralną, w tym obowiązek raportowania do Keisarnoudu. Cele strategiczne – przedsiębiorstwa państwowe mają realizować zadania kluczowe dla bezpieczeństwa i rozwoju Imperium, m.in. . w sektorze energetycznym, transportowym i komunikacyjnym. Transparentność – ustawa przewiduje obowiązek publikacji sprawozdań finansowych i operacyjnych w katalogach systemu Izydor 2.0, co ma zwiększyć przejrzystość wobec obywateli. Reforma ta jest postrzegana jako krok w stronę centralizacji gospodarki i wzmocnienia roli państwa w sektorach strategicznych. Eksperci podkreślają, że ustawa może stać się narzędziem do lepszego zarządzania zasobami narodowymi, ale jednocześnie budzi pytania o ograniczenie swobody działania podmiotów prywatnych. Nacjonalizacja Luftromanow Drugim kluczowym aktem prawnym jest decyzja o znacjonalizowaniu spółki Luftromanow, jednego z największych przewoźników lotniczych w Imperium. Główne elementy nacjonalizacji: Przejęcie własności – wszystkie udziały spółki zostały przeniesione na rzecz państwa. Cel strategiczny – Luftromanow ma zostać włączony do systemu transportu państwowego, zapewniając kontrolę nad komunikacją lotniczą i bezpieczeństwem ruchu. Konsekwencje dla rynku – nacjonalizacja oznacza koniec prywatnej konkurencji w sektorze lotniczym, a także możliwość wprowadzenia jednolitej polityki cenowej i trasowej. Zmiana nazwy – Luftromanow oficjalnie przekształciło się w Aeropark Nandaf. Decyzja o przejęciu Luftromanow jest interpretowana jako element szerszej strategii Imperium, zmierzającej do umocnienia państwowej kontroli nad kluczowymi gałęziami gospodarki. Władze podkreślają, że krok ten ma zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w sektorze transportowym, szczególnie w kontekście rosnących wyzwań geopolitycznych.
    1 punkt
  7. Dawno już nie spoglądaliśmy na zegar. Jest godzina 17:12. W Kooplyq - stolicy Arctiq - mamy 15:12, siarczysty mróz, bezchmurne niebo i ostatnie minuty dnia. Słońce zajdzie już o 15:37 i wzejdzie dopiero jutro o 9:19.
    1 punkt
  8. Ja, Łukasz Benedykt Skrzynecki, niniejszym składam rezygnację z pełnienia funkcji Głównodowodzącego Zjednoczonych Sił Federacji Nordackiej, ze skutkiem natychmiastowym. Decyzja ta dojrzewała we mnie od dłuższego czasu. Narastająca niechęć do dalszego działania w mikroświecie oraz poczucie, że nie jestem już w stanie wykonywać swoich obowiązków z pełnym zaangażowaniem, doprowadziły mnie do postanowienia o ostatecznym opuszczeniu mikroświata. Uważam, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest ustąpienie ze stanowiska, aby umożliwić Federacji sprawne funkcjonowanie i przekazanie odpowiedzialności osobie, która będzie gotowa w pełni poświęcić się tej roli. Pragnę złożyć szczere podziękowania Prezydentowi Bolesławowi, którego wsparcie i zaufanie były dla mnie ogromnym zaszczytem, oraz Premierowi Augustowi, z którym współpraca zawsze opierała się na wzajemnym szacunku i konstruktywnym dialogu. Dziękuję również wszystkim osobom, z którymi miałem okazję współpracować podczas pełnienia swojej funkcji — za wspólne działania, zaangażowanie i niejednokrotnie inspirujące rozmowy. Życzę Federacji Nordackiej dalszego rozwoju, stabilności i sukcesów na wielu płaszczyznach. Z wyrazami szacunku
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00