Dzisiaj równo o godzinie 12:00 rozpoczął się marsz dla milionów, nie milionerów organizowany przez członków i sympatyków Partii Pracy Muratyki. Jego trasa przebiega ulicami azymuckiego miasta Sarajska. Marszującym przewodzi Przewodniczący Partii Pracy Muratyki Klemens Morak oraz jeden z czołowych azymuckich działaczy Partii Pracy Muratyki - Lars Andersen.
Marsz można nazwać swego rodzaju wiecem poparcia dla postulatów głoszonych przez Partię Pracy Muratyki. Lokalna policja oceniła, że w wydarzeniu bierze udział około 14 tysięcy osób.
Trasa marszu:
Pomnik 8-lecia Muratyki - START MARSZU,
Azymucki Instytut Nauk - przemowa profesor Mai Nielsen,
Muzeum Historii Azymuckiej - przemowa Larsa Andersena,
Azymucka Akademia Pułkowa - przemowa Elżbiety Lind,
Biały Pałac - PUNKT KOŃCOWY - przemowa Przewodniczącego Klemensa Moraka.
Pod Pomnikiem 8-lecia Muratyki rozpoczęła się pierwsza część marszu. Głos zabrał Klemens Morak, celem wprowadzenia uczestników, obserwatorów i mediów w ideę marszu.
Klemens MorakPartia Pracy Muratyki
Najdrożsi! Zebraliśmy się tutaj, aby wybrzmiały nasze postulaty. Naszym celem jest zbudować państwo przyjazne dla milionów, a nie tylko dla milionerów. Aby to osiągnąć, musimy sprawić, aby każdy obywatel mógł swobodnie założyć firmę, bez obawiania się o ryzyko takiej inwestycji. Prawdziwa wolność gospodarcza ma miejsce wtedy, gdy każdy uczestnik rynku ma równe szanse na rozwój. Obywatelom należy się stosowne zabezpieczenie socjalne, które pozwoli im zaryzykować z własnym pomysłem na firmę, bez ryzyka wpadnięcia w ubóstwo. Nasze podatki nie powinny obciążać najmocniej tych, których na ich spłatę najbardziej nie stać, tylko tych, dla których 100 jordów w jedną lub drugą stronę nie robi wielkiej różnicy.
Chcemy państwa, które po prostu szanuje godność człowieka, godność pracownika i godność obywatela. Nie chcemy państwa, w którym robotnik skazany jest na ciężką pracę fizyczną 50 godzin w tygodniu za płacę minimalną. Państwa, w którym szanse na rozwój ma tylko garstka najmajętniejszych... Potrzebujemy natychmiastowego i gwałtownego podniesienia stopy życia w Muratyce. Szczególnego wsparcia potrzebuje sektor rolniczy i przemysłowy - siły napędowe naszej gospodarki.
Z tego miejsca pragnę przedstawić nasze czołowe postulaty gospodarcze:
Wprowadzenie bezwrotnej dotacji w wysokości 5000 jordów na założenie i rozpoczęcie działalności przez nową spółdzielnię lub 2500 jordów na start nowej firmy. Te środki to inwestycja w przedsiębiorczość i rozwój biznesu - dzięki nim otworzą się nowe miejsca pracy, a obywatele będą mieli okazję bez większego ryzyka wypróbować swój pomysł na biznes.
Ustanowienie zasiłku dla bezrobotnych. Każdy, kto mimo aktywnego szukania pracy, przez okres 6 miesięcy nie znajdzie zatrudnienia (nie odmówi na żadną ofertę pracy), będzie mógł ubiegać się o wypłatę zasiłku w wysokości 200 jordów miesięcznie na okres 2 lat. Po znalezieniu pracy zasiłek nie przepadnie - zostanie przemieniony w ulgę podatkową o tej samej wysokości do momentu upływu rzeczonego okresu 2 lat.
Przemienimy obecny regresywny system podatkowy na sprawiedliwy system progresywny. Obniżymy stawkę podatku VAT do 5%. Zrównamy kwotę wolną od podatku (PIT) z 12-krotnością płacy minimalnej. Wprowadzimy progresywne stawki podatku od osób fizycznych (PIT).
Ułatwimy procedurę strajku. Ochronimy strajkujących przed zemstą ze strony pracodawcy.
Wprowadzimy dwie wolne soboty od pracy w każdym miesiącu, niezależnie od branży. Pracownik będzie mógł wybrać, czy bierze wolne, czy idzie do pracy w sobotę za 200% podstawowego wynagrodzenia.