Burek 1 191 Opublikowano 9 Czerwca Opublikowano 9 Czerwca ff tym no zrobiłem taką tzw. propozycję tego no tzw. kompassu politycznego dla tych mikronacji. Objaśnienie: Oś Despotyzm - Wspólnotowość ff państwach umieszczonym w górze tej osi - faktycznym właścicielem jest jedna osoba (władca, założyciel, admin) lub ew. niewielka grupa, w obrębie całej wspólnoty. ff państwach w dole tej osi (wspólnotowych) - państwo należy do całej wspólnoty obywatelskiej. Oś Formalizm - Sandboksizm Formalizm zakłada, że koniecznością dla Mikronacji jest spełnianie określonego celu czy ścisłych założeń. Zazwyczaj odnosi się to do jak najwierniejszej symulacji budowy i funkcjonowania realnego państwa (najczęściej w rozumieniu współczesnym), ff tym przykładanie dużego znaczenia to takich jego aspektów jak rozbudowany system prawny, rozbudowana biurokracja czy ekonomia (le systemy gospodarcze). Sandboksizm odchodzi od zamknięcia pojęcia mikronacji w ścisłych, perskryptywicznych kategoriach. Zamiast tego zazwyczaj cel funkcjonowania mikronacji jest zarysowany dużo bardziej ogólnie, krążąc raczej w okół takich pojęć jak le dobra zabaffa, samorealizacja, kreatyffna działalność, budoffanie społeczności. 1 1
Burek 1 191 Opublikowano 9 Czerwca Autor Opublikowano 9 Czerwca (edytowane) ff tym no co myślicie o takim podziale? ff tym no jak byście umieścili róźne państwa i ideologie z tych mikronacji na tym no tzw kompaSSie? Ja np.: Despotyzm-Formalizm: kalkilizm, leblandyzm, monarchofaszyzm legalistyczny (?), monarchofaszyzm-arminizm (?) Despotyzm-Sandboksizm: kefasizm-leotyzm, tzw. mikronacje 2.0, edelwajSSizm Wspólnotowość-Formalizm: przynajmniej spora część tzw. mikronacji 1.0 Wspólnotowość-Sandboksizm: neoefenizm?, głupkoffatość? Edytowane 9 Czerwca przez Burek 3
Kamiljan de Harlin 1 452 Opublikowano 9 Czerwca Opublikowano 9 Czerwca Ja bym siebie samego umieścił gdzieś tak: Myślę, że formalizm w mikroświecie jest nie tyle zagrożony wyginięciem, co martwy. System gospodarczy jest faktycznie tylko w Sarmacji. Funkcjonujący wymiar sprawiedliwości i rozbudowany system prawny to też domena wyłącznie Sarmacji. Jednocześnie jest to najludniejsza mikronacja. Inne państwa nie konkurują z Sarmacją w byciu lepszym symulatorem prawno-gospodarczym, tylko oferują inny model państwa, właśnie wspólnotowo-sandboksowy albo despotyczno-sandboksowy. Lumeria trochę próbowała konkurować w segmencie formalistycznych państw z Sarmacją, tak mi się wydaje przynajmniej. Teraz mamy wysyp wielu małych państw, gdzie siłą rzeczy cała władza i dyskurs jest w rękach jednej osoby lub grupy. No i są też tak zwane sielankowe, puszyste państwa, gdzie się jest głównie dla zabawy i gierek, wspólnego czasu spędzania, tworzenia historii bez bycia ograniczanym jarzmem prawa czy zasad realizmu/symulacji. Jest bardzo dużo państw właśnie w tym segmencie sielankowo-sandboksowym, toteż wiele państw konkuruje o ten sam target audience. Z drugiej strony masz tylko jedno formalistyczne państwo, które jest absolutnym hegemonem w dziedzinie formalistycznych mikro. Każde państwo, które wybiera podobną ścieżkę co Sarmacja, nie jest w stanie przetrwać próby czasu, a więc ta hegemonia zdaje się być wieczna i nienaruszalna. Nie da się być lepszą Sarmacją od Sarmacji? Nwm. 2 1 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Kamiljan de Harlin 1 452 Opublikowano 9 Czerwca Opublikowano 9 Czerwca Ponadto powiem, że świetny pomysł i koncept z podziałem na akurat te dwie osie. Chętnie w wakacje zrobię interaktywny test oparty o ten kompas, gdzie każdy mirek będzie mógł sprawdzić, gdzie się znajduje oraz zobaczyć gdzie leżą inne ideologie, do której mu najbliżej etc. 1 3 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się