Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piszę to poza naszą zabawą. Rozmyślałem dużo o wyborach i sposobie w jaki zostaną przeprowadzone. Oparliśmy nasz system na sztucznej inteligencji, który symuluje nastroje ponad 70 milionowego narodu, i wychodzi mu to całkiem nieźle. Skoro więc mamy tak potężne narzędzie w rękach, to czy dobrym pomysłem nie byłoby go wykorzystać także przy wyborach?

Na podstawie poparcia i kampanii wyborczej ChatGPT może symulować głosy w wyborach oddane przez właśnie tych narracyjnych obywateli. Można go potem jakoś podzielić, żeby nasze realne głosy były troszkę więcej warte. Wtedy unikniemy sytuacji, w którym 4 partie w Sejmie będą musiały wejść w koalicję by rządzić. Uważam, że taki system będzie bardziej sprawiedliwy. Po prostu - kto więcej działa na korzyść społeczeństwa, tym większe prawdopodobieństwo, że w Sejmie zdobędzie wiele mandatów.

A wy co uważacie? @Kamiljan de Harlin @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste @Pavel van der Gibson @Piotr Jankowski

Opublikowano

Ja myślałem, że to narracyjni obywatele wyłącznie rozstrzygają wyniki wyborów? Jeśli tak nie jest, to powinno tak być. Realne głosowanie skończy się przecież tym, że każdy zagłosuje na siebie i wyniki będą zrównane, mimo nierównego wysiłku włożonego w kampanię wyborczą.

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

Opublikowano
14 minut temu, Kamiljan de Harlin napisał:

Ja myślałem, że to narracyjni obywatele wyłącznie rozstrzygają wyniki wyborów? Jeśli tak nie jest, to powinno tak być. Realne głosowanie skończy się przecież tym, że każdy zagłosuje na siebie i wyniki będą zrównane, mimo nierównego wysiłku włożonego w kampanię wyborczą.

To chyba najbardziej rozsądne rozwiązanie. Skoro system skupia się na obywatelach narracyjnych, to w tym przypadku też tak musi być. Czy pozostali zgadzają się na wprowadzenie takiego mechanizmu? @Pavel van der Gibson @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste@Piotr Jankowski

Opublikowano
Godzinę temu, Waksman napisał:

To chyba najbardziej rozsądne rozwiązanie. Skoro system skupia się na obywatelach narracyjnych, to w tym przypadku też tak musi być. Czy pozostali zgadzają się na wprowadzenie takiego mechanizmu? @Pavel van der Gibson @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste@Piotr Jankowski

Zgadzam się

 

Opublikowano

No dobrze ale jaką w tym rolę odgrywają realni obywatele niezaangażowani bezpośrednio w politykę, powiedzmy wezmę za przykład @Bolesław Kirianóo von Hohenburg. Nie przewodniczy on żadnej partii, politycznie ukierunkowany również nie jest ale w takim razie co z nim zrobić, zignorować, policzyć jako jedynkę w tych milionach?

101005704499825694.png.dccf53c8f4db89162fa398764aba0f05.png 101005704499825689.png.8e12baff72d8cba55d24fff6688c369d.png 101005704499825685.png.d73c04bca54409970e4fae6bbd2f6f5f.png

 

8eb9053500921dd86408d26eec6ac359.png

 

d163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png99527777916552134.png.36d8ca78e1684f2c1fe18307c76c620e.png

AFdeEspada@nordnet.fn

 

Opublikowano
55 minut temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:

No dobrze ale jaką w tym rolę odgrywają realni obywatele niezaangażowani bezpośrednio w politykę, powiedzmy wezmę za przykład @Bolesław Kirianóo von Hohenburg. Nie przewodniczy on żadnej partii, politycznie ukierunkowany również nie jest ale w takim razie co z nim zrobić, zignorować, policzyć jako jedynkę w tych milionach?

Taki Bolesław może mieć wpływ na poparcie dla partii poprzez rozpoczęcie nowego eventu, do którego partie się ustosunkuję (lub nie) i na tej podstawie zmieni się ich poparcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...