Skocz do zawartości

Peetri Romanaav

Mieszkaniec
  • Postów

    1 308
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Peetri Romanaav

  1. Pracy jeszcze ogrom. Mamy co prawda dwuosobowy zespół i jakoś to idzie, ale jeszcze bardzo dużo pracy przed nami, aby ten język był w 100% mówiony.
  2. Jest 23:42. Strasznie ciepło tej zimy. W Nan Di jeszcze nigdy nie odnotowano takiej temperatury w grudniu.
  3. Bardzo ciekawa inicjatywa, którą popieram całym sercem. W przypadku, kiedy ktoś zaproponuję zmianę nazwy na jakąś inną, która będzie brzmieniem nawiązywała do języka nandyjskiego jestem w stanie też przymknąć na to oko. To naród buduje kraj i jego kulturę, więc niech naród decyduje też o tym jak chce nazywać swoje miasta. Jak wpadnę na jakiś pomysł co do miast, które ciężko będzie nandyfikować to chętnie go przekażę i może spodoba się na tyle, że zmienimy całkowicie te nazwę.
  4. Dlatego właśnie myślałem o równorzędnej tabeli rang, aby nie zdobywać punktów ze wszystkich dziedzin jednocześnie. Bo w armii wolałbym, aby stopnie zdobywali raczej nasi obywatele, niż mieć generalicję z obcych państw. No chyba, że idziemy w bardzo fajny system, taki jak był prawie przez całą nowożytność, że Oficer to Zawód/Profesja/Kariera, a nie powinność obrony Ojczyzny. Tylko, że w tym momencie rozjedzie nam się idea nacjonalizmu itd.. Można to ugryźć i chętnie podyskutuję na ten temat. Może jakieś oddzielne traktowanie? Korpus Oficerów zagranicznych? Z jakimiś regulacjami typu wykluczenie ze zdobywania stopni generalskich. Też mam nadzieję, że będę panował ile sił, a rodzina to bardzo niestabilna instytucja w Pollinie. Może po prostu będą dostawali dodatkowe tytuły, które pozwolę sobie zażartować - "Nie będą wpływały na pracę silnika". Właśnie dlatego myślałem na razie na podział administracja(cywilne)/armia/dwór (bo możemy mieć też ludzi pracujących na dworze).
  5. Akurat widzisz. W czasach NKI chciałem administrować bo jest to nadwyraz proste ogarnąć ten cały rozgardiasz. Niestety blokady dwuetapowego logowania mi to bardzo utrudniały. Miałem to na myśli kiedy pisałem o ciągłych zmianach miejsca zamieszkania. Przede wszystkim jednak utrata obywateli jest bardziej bolesna. Co do ostatniej kwestii. Ja się tym nie emocjonuję, tylko mówię, że jest mi zwyczajnie przykro, że tak to wygląda. Zamiast tworzyć spójne Nan Di to przez animozje do kogoś tracimy obywateli. Takie mam zdanie na ten temat.
  6. Panowie, bardzo zacny pomysł! Podoba mi się całe to rozwiązanie, ale jak to widzicie dokładnie jeżeli chodzi o tę "tabelę rang". Mielibyśmy szlachtę niższego i wyższego szczebla jak to funkcjonowało np. w Imperium Rosyjskim? Tj. Najniższym stopniem np. w rangach wojskowych byłby Fahner (tj. Chorąży) i odpowiadałby np. Urzędnik, odpowiednik dworski "Dworzanin" i moglibyśmy ustalić, że zwracamy się do takiej osoby "Szanownie Urodzony", ba! Moglibyśmy to zrobić nawet bardziej w nandyjski sposób i w naszym języku stosować między sobą takie zwroty grzecznościowe. Jeżeli jednak chodzi o obcych pisali byśmy do nich w języku wspólnym. Cała idea bardzo mi się podoba. Tylko w kwestii Armii postawił bym raczej na to, że obcokrajowcy nie mogą od tak "nabijać" sobie punktów i trzeba byłoby przygotować całą tabelę punktów i w konkretnej kategorii można byłoby zdobywać punkty do awansu społecznego. Tutaj też warto to zrobić tak jak miało to miejsce w Bialenii. No i potem kwestia pojawi się rodziny Imperialnej (chociaż o to nie ma co się martwić bo syna już nie mam XD). Mamy ogromne pole do popisu. Swoją drogą jak przy tym stoimy warto też wymyśleć czasowe tytuły tj. jak zwracać się do Çensianga, czy do Imperatora. Fajny wątek i dużo merytorycznej pracy może z tego wyjść.
  7. Klasyka gatunku. Zobaczymy co będzie kolejnego. XD
  8. Koniec końców jak dobrze na to spojrzeć to weźcie pod uwagę, że w tym momencie mamy taki sam status jak miała Brodria, kiedy jeszcze śp. Republika Bialeńska istniała. Jesteśmy w pełni niepodległym państwem, które ma prawo decydować o czymkolwiek chce i nikt nam krzywdy nie robi. (No prawie, ostatnio Waksman jebał się do mnie, że na Izydorze siedzę bo załatwiane jest wszystko od ręki, a 3 dni temu powiedział, że "zrobię Ci dziś te działy w dzienniku ustaw, które prosiłeś) Swoją drogą wyjście na swoje, czy ciągłe zmiany domeny, adresu itd. itd. zawsze kończą się utratą części obywateli. Bo jednak koniec końców nie mamy ze sobą ciągłego kontaktu. Często mamy też nowych i wychodzi jak wychodzi. Co do tych naszych niesnasek bo tego boli to, a tamtego to widać, że spór Waksman-Dex to nie jest najlepsze co się dzieje. Mamy wspaniałego byłego obywatela, który udziela się praktycznie zawsze i praktycznie w każdej sytuacji, a teraz nie pojawi się tutaj bo po prostu z Waksmanem się nie lubi. Już pomijam ostatnią rozmowę z nim, gdzie tak naprawdę pojechał wszystkim ludziom czy to z NKI, czy NUI, że to są wszystko "waksmaniątka" i nie będzie nawet zaglądał na to forum... Przy aktualnych problemach z obywatelami to nie są najlepsze objawy przyszłości jeżeli tak będziemy postępowali. Uważam, że okrągły stół to bardzo dobre rozwiązanie.
  9. Nie wiem, czy zauważyliście ale Baridas oderwał się w czasach kryzysu aktywnościowego, aby wrócić w czasach kryzysu do Samracji. Czyli de facto chcieli sobie poprawić, a koniec końców poprawą jest powrót do macierzy.
  10. Pewnie na Sarmackie prostytutki. W końcu teraz tam zabawia.
  11. Zaraz tu Kamińskiego przyprowadzę i ortonazi pójdzie w ruch i Wam krzywdę obu zrobi. XD
  12. Witam serdecznie w Imperium Nandyjskim! Trochę tak po części został Szanowny zaproszony, ale fakt. Zaprosiłem do nas.
  13. No tak, Sarmaci nigdy nie żyli w dobrych relacjach z Bialeńczykami. Nie ma co się dziwić. Wracaj szybko do zdrowia Maariku!
  14. Przede wszystkim ja się pytam. Gdzie byli ordyjscy lekarze kiedy Szanowny Maarik cierpiał na realiozę? Ja wiem, że doktor Kononowienko jest już po drugiej stronie, ale dlaczego nikt go nie zastąpił i nasz pacjent musiał jechać do Sarmacji?
  15. Tak sobie myślę, że chyba trzeba otworzyć własny szpital. Może obywatele będą szybciej do zdrowia wracali, a i jakiś kumys wypija na oddziele. 😎
  16. Obie mocne 7/10. Chociaż Alla to takie 8/10 nawet. Klasyczki takie. ☺️
  17. Cóż, w takim razie jesteśmy imperialistami i bardzo dobrze nam z tym. Cudownie jest być narodem, który wpływa na 25% całkowitej aktywności Federacji Nordackiej. Generujemy bardzo duże wzrosty aktywności w dużej mierze tylko na naszej części forum. Wierzę jednak, że przyjdzie taki czas, że zaczniemy pracować o wiele bliżej. Zjednoczymy cały ten kontynent i zaczniemy działać dla dobra przyszłych pokoleń mirkonautów.
  18. Ciekawe wydanie nowej Szabli Kiriańskiej. Nie mniej bardzo rzucają mi się w oczy wątki dotyczące Nandyjskiego Imperializmu. Nie wiem, czy redaktor zapoznał się z doktryną naszego izolacjonizmu. W tym momencie skupiamy się na naszej kulturze i języku. Także jeżeli już mowa o jakiejkolwiek formie imperializmu to tylko i wyłącznie kulturowej. Chociaż uważam, że i tak nic to nie zmieni. Będziemy po prostu bardziej rozwinięcie kulturowo. Precz z antynandyzmem! Make Nanda Great!
  19. Praca Keisarnoudu i ustawa o przedsiębiorstwach państwowych Keisarnoud, jako organ doradczy i legislacyjny Imperium Nandyjskiego, przedstawił projekt ustawy regulującej działalność przedsiębiorstw państwowych. Dokument, opublikowany w systemie Izydor 2.0, stanowi fundament dla nowego modelu zarządzania gospodarką publiczną. Najważniejsze założenia ustawy: Definicja przedsiębiorstwa państwowego – jasno określono status prawny i zakres działalności takich podmiotów. Nadzór centralny – wprowadzono mechanizmy kontroli przez administrację centralną, w tym obowiązek raportowania do Keisarnoudu. Cele strategiczne – przedsiębiorstwa państwowe mają realizować zadania kluczowe dla bezpieczeństwa i rozwoju Imperium, m.in. . w sektorze energetycznym, transportowym i komunikacyjnym. Transparentność – ustawa przewiduje obowiązek publikacji sprawozdań finansowych i operacyjnych w katalogach systemu Izydor 2.0, co ma zwiększyć przejrzystość wobec obywateli. Reforma ta jest postrzegana jako krok w stronę centralizacji gospodarki i wzmocnienia roli państwa w sektorach strategicznych. Eksperci podkreślają, że ustawa może stać się narzędziem do lepszego zarządzania zasobami narodowymi, ale jednocześnie budzi pytania o ograniczenie swobody działania podmiotów prywatnych. Nacjonalizacja Luftromanow Drugim kluczowym aktem prawnym jest decyzja o znacjonalizowaniu spółki Luftromanow, jednego z największych przewoźników lotniczych w Imperium. Główne elementy nacjonalizacji: Przejęcie własności – wszystkie udziały spółki zostały przeniesione na rzecz państwa. Cel strategiczny – Luftromanow ma zostać włączony do systemu transportu państwowego, zapewniając kontrolę nad komunikacją lotniczą i bezpieczeństwem ruchu. Konsekwencje dla rynku – nacjonalizacja oznacza koniec prywatnej konkurencji w sektorze lotniczym, a także możliwość wprowadzenia jednolitej polityki cenowej i trasowej. Zmiana nazwy – Luftromanow oficjalnie przekształciło się w Aeropark Nandaf. Decyzja o przejęciu Luftromanow jest interpretowana jako element szerszej strategii Imperium, zmierzającej do umocnienia państwowej kontroli nad kluczowymi gałęziami gospodarki. Władze podkreślają, że krok ten ma zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w sektorze transportowym, szczególnie w kontekście rosnących wyzwań geopolitycznych.
  20. Uuuu, antyordynizm. Deal with it. 😉
  21. Szanowna Wysoka Izbo, ustawę uważam za przegłosowana jednogłośnie. Natychmiastowo ją podpisuję i publikuje w Dzienniku Ustaw. Ustawa kończy już de facto te sesje Keisarnoud. Dziękuję za wytężoną pracę i proszę Szanownego Çensianga o zamknięcie sesji.
  22. A dzień dobry ugułem. Jak życie dla Pana?
  23. Jeśli macie fundusze i chcecie utrzymywać serwer to róbcie. Wbije. 😎
×
×
  • Dodaj nową pozycję...