Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Albert Fryderyk de Espada

Mieszkaniec
  • Postów

    2 984
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    204

Treść opublikowana przez Albert Fryderyk de Espada

  1. Przewidywana data startu drugiej misji z programu Uranis zaplanowana została docelowo na 7 stycznia 2023 roku w godzinach popołudniowych. Dalsze wieści będą przekazywane na bieżąco przed startem.
  2. Po wielu tygodniach przygotowań w końcu mogę z dumą ogłosić długo już zapowiadaną misję Uranis-2. Bliźniacza misja wystartowała z CLK w Zarwaz przeszło dwa miesiące temu i zakończyła się wielkim sukcesem oraz umieszczeniem pierwszego nowego satelity muratyckiego na orbicie okołopolińskiej. Sama misja obnażyła jednak różne niedościgłości w kwestii organizacji samej misji jak i sprzętu wykorzystywanego przy niej. Właśnie dla tego nieustannie od niespełna dwóch miesięcy prężnie pracowaliśmy nad udoskonaleniem konstrukcji naszej podstawowej rakiety nośnej MRK-1. Szanowni państwo, owocem tych prac jest dziś zaprezentowana nowa rakieta MRK-2. Główną zmianą jakiej została poddana poprzednia rakieta jest dodanie całkowicie nowych czterech dodatkowych silników oraz zwiększenie potencjalnej ilości paliwa jakie rakieta może pomieścić. Ma to na celu sukcesywnie zwiększyć zasięg samej rakiety, który podczas ostatniej misji okazał się być znacznie mniejszy niż zakładano. Jesteśmy teraz gotowi do następnej misji jaką jest misja Uranis-2, jej celem będzie wyniesienie na orbitę bliźniaczego satelity z misji Uranis-1. Jest to zalążek planowanego systemy satelitarnego, który na ten moment ma zbierać informację o warunkach na orbicie lecz w przyszłości ma się on rozwinąć między innymi o system satelitarny, umożlwiający nawigację naziemną, kontrolowanie warunków atmosferycznych na polinie oraz wiele innych elementów. Start misji Uranis-2 planowany jest na nadchodzący tydzień.
  3. To już brzmi jak szantaż ?
  4. Faktycznie można by tworzyć różne dokumenty z wytycznymi lub właśnie przykładami ale to już od władz poszczególnych państw członkowskich będzie zależało czy owe dokumenty będą ratyfikowane. W końcu zakładaliśmy że unia nie będzie wymuszać przestrzegania jej praw przez kraje członkowskie a jedynie będzie latarnią wskazującą drogę, to czy z tego wiodącego światła skorzystają zależy już tylko od nich.
  5. Dla mnie to czarna magia więc ja się tego nie tykam i zostawiam tym co się znają.?
  6. To już może zależeć w większości od pana @Waksman, jeżeli stwierdzi on że będzie on w stanie przystosować wszystkie nasze systemy takie jak Dziennik Ustaw, Ewidencja Instytucji itd itd. Jeżeli zaś to nie będzie możliwe trzeba będzie zastanowić się nad innym rozwiązaniem i oddzielnych systemach samej unii.
  7. Żeby się to jeszcze czkawką nie odbiło. Trupy mają tendencję do zmartwychwstania gdy się je tyka.
  8. Ale taki ugólny wątek się w sumie przyda. A za informację dziękuję chociaż raczej nie skorzystam. Może @Bolesław Kirianóo von Hohenburg będzie zainteresowany kolejnym państwem do swojego imperium. ?
  9. W praktyce nazwy klas już mamy ale na pewno powyższe nazwy wrzucimy jako nazwy poszczególnych okrętów. Może jak będziemy tworzyć nowe okręty i nowe klasy się pojawią.
  10. *Bije brawo* - Nie powiem, niecodzienna nazwa ale z pewnością oddaje ducha okrętu, proszę mi wierzyć jestem teraz równie dumny co Wasza Cesarska Mość - odparł Albert - Proszę jeszcze zerknąć tam! - dodał wskazując na okręty stojące w następnych dokach... Kolejne zamówione okręty jeden po drugim zjeżdżały z pochylni do wody wywołując nie lada widowisko dla zgromadzonych gapiów.
  11. Prezydnet Espada już od dłuższego czasu oczekiwał na wysłannika Cesartwa Insulii, który wziąłby udział w uroczystości wodowania pierwszego Insulijskiego lotniskowca. Jest to równie wielki dzień dla Koribijskiej Stoczni Jerngard i Krajowych Zakładów Zbrojeniowych, pierwszy od dłuższego czasu zwodowany okręt wojenny. - Witamy serdecznie Waszą Cesarską Mość @Kamiljan de Harlin na Koribijskiej ziemi, to chyba pierwszy raz w naszej ojczyźnie, i to jeszcze przy takiej okazji, mogę zagwarantować że będzie szanowny zadowolony z naszych prac. - odpowiedział witając się z gośćmi - Proszę tylko spojrzeć... - dodał wskazując ręką na stojący w doku okręt - Mam tylko nadzieję wybraliście już mu nazwę, szkoda żeby ten szampan miał się zmarnować - powiedział śmiejąc się wręczając uroczystą butelkę szampana przygotowana specjalnie na chrzciny okrętu
  12. Bardzo ciekawy i fajny pomysł i faktycznie bardzo dobrze wpasowywałoby się to w klimat całej Koribi Już śpieszę i objaśniam, dla przykładu posłużę się dwoma największymi miastami Eihenbergiem wzorowanym na Oslo i Moselbii wzorowanym na Hamburgu, jeszcze na długo przed tym jak zacząłem uwzględniać Kugarię do tego równania Koribia miała być podobna klimatycznie i kulturowo do Dania/Norwegia/Północne Niemcy, potem jednak człowiek zdał sobie sprawę z tego że ktoś już wcześniej zamieszkiwał te tereny i nie można po prostu od tak zanegować tego faktu tak też powstała wyżyna Nirzowska lub tgz. Wielki Step czyli obszar między wschodnią i zachodnią Koribią w większości zamieszkany przez kugarów i pochodne im grupy etniczne a także "Kubirów" czyli osoby mieszanego pochodzenia zarówno kugarskiego jak i Koribijskiego. Koribijczycy zamieszkują przede wszystkim zachodnie wybrzeże z miastem Eihenberg gdzie przybyli podczas pierwszej wędrówki tgz. "Flott Akomst" oraz obszary delty Turusu z miastem Moselbii w południowo wschodniej części kraju które zasiedlili przy okazji drugiej wędrówki tgz. Flott Kryssing. No ale pomysł by faktycznie urzeczywistnić jak wielokulturowa potrafi być Koribia jaką szanowny @Bolesław Kirianóo von Hohenburg proponuje bardzo przypadła mi do gustu. Warto się jednak zastanowić jaki klimat ma panować w tych regionach gdyż poza zalesionymi obszarami zamieszkiwanymi przez Koribijczyków przypominających właśnie jak wcześniej wspominałem Danię, Norwegię lub Niemcy nie ruszaliśmy niczego właśnie z myślą o możliwym wykorzystaniu faktu istnienia tam państwa Kugarskiego.
  13. Propozycje bardzo mi się podobają ale zastanawiam się jeszcze nad ich uporządkowaniem. Mianowicie krążowniki jako większe i ważniejsze jednostki mogą nosić nazwiska zasłużonych osób (fikcyjnych jak i realnych) a na przykład niszczyciele możemy nazywać po freutach, fregaty po miastach itd itd.
  14. W zasadzie w planach razem z wznowieniem działalności Muratyckiej Grupy Lotniczej było też stworzenie jak nie mapy to przynajmniej spisu lotnisk cywilnych. Niestety przez to że ostatnimi czasy trochę krucho u mnie z czasem konieczne było odłożenie tego na kiedy indziej. No ale do rzeczy, z lepiej nam znanych i dobrze opisanych lotnisk możemy wymienić dwa, Port Lotniczy Zwierzogród-Jęzorek oraz Port Lotniczy Eihenberg-Freburg, w samej Koribi jeszcze grzebiąc w pamięci jestem w stanie wyznaczyć jeden cywilny port lotniczy w Mosellbi. To są takie o jakich mam pewność że były wykorzystywane i wspominane przy wielu okazjach. Nie wliczam tu kilku lotnisk wojskowych które występują na dyslokacji elementów WAR lub innych obiektów nie będących przeznaczonymi na użytek publiczny.
  15. Mogę od siebie zasugerować wymienienie osoby @Prezydent Muratyki obok Ministra Spraw Wewnętrznych gdyż w naszym systemie może się okazać że to ministerstwo będzie nieobsadzone. Niby oczywiste że wtedy kompetencję te pełni Prezydent ale dla samej zasady bym go umieścił w zapisach.
  16. To pewnie dla tego że jest bardziej czasochłonna ale ilość i koszt przewozu ładunku nawet na dłuższej trasie morskiej może być bardziej opłacalna niż rozdrabnianie tego samego ładunku i transportowanie go drogą lądową. Finalnie może wyjść na to że czas czas będzie porównywalny przez wzgląd iż transport lądowy nie obsłuży jednorazowo tyle samo ładunku co jego morski odpowiednik.
  17. W razie czego mamy Moselbi na wschodnim wybrzeżu a transport do samego portu raczej nie powinien być problemem. I pragnę zaznaczyć że transport morski jest z deczka innym, mianowicie konieczność opływania Bialeni wcale nie jest tak problematyczne jak może się wydawać. Ergonomiczność i przepustowość tego środka transportu dość dobrze rekompensuje długi czas transportu. Więc Kostrzyń i Eihenbergu jak najbardziej powinny być brane pod uwagę i nie widzę potrzeby budowy kolejnego portu.
  18. No to wypada przyklasnąć tegorocznym zwycięzcom i oby za rok @Heinz-Werner Grüner wygrał wszystkie kategorie.? Chciałbym pogratulować komuś kto może nie wygrał w tym roku żadnej nagrody ale bez wątpienia zasłużył na wymienienie go co się jakimś trafem nie stało. Oczywiście te gratulację pragnę przekazać szanownemu Panu Ministrowi @Waksman bez którego w zasadzie calt program Espada Cëtie System nie miałby racji bytu gdyż to on stał za technicznym wykonaniem całego projektu a moja zasługa zatacza się do tego że system podpisałem swoim nazwiskiem. Jeszcze raz wszystkim zwycięzcom serdecznie gratuluję, niestety bez nagród gdyż nasz budżet po jakimś czasie mógłby tego nie przeżyć ale na przyszły rok coś może uda się zgotować.
  19. Jeżeli sam zainteresowany nie będzie miał nic przeciwko to czemu nie. ?
  20. Porty w Eihenbergu i Moselbi to jedne z najpotężniejszych tego typu konstrukcji na kontynencie. Eihenbergu na co dzień zajmuje się przeładunkiem drobnych towarów oraz przesyłem ropy zaś Moselbi to istny kolos jeżeli chodzi o rozmiar stoczni i nieco mniejszy ale wciąż pokaźny port handlowy. Damy sobie radę w razie czego można zaprojektować i dobudować dodatkową ilość okrętów. Najwygodniejsze dla nas chyba jest zrzucenie potencjalnego ładunku na ląd w portach morskich a co do żeglugi śródlądowej to jak zajdzie potrzeba dałbym radę wyczarować jakiś sensowny projekt. No ale na tą chwilę nie dysponujemy zbyt wieloma możliwościami, osobiście zalecał bym po staremu dostarczyć wszystko do Fiume i Dubrownika w MAW o ile się zgodzą i liniami kolejowymi do kotliny jak kiedyś mechaniczne krety.
  21. No nie powiem, węgla i stali raczej mamy u nas dostatek i za ich przetwórstwo i wydobycie odpowiadają w pierwszej kolejności @Piotr Romanow i @Waksman. Podobnie ma się sprawa co do pociągów i niezbędnych elementów kolei. Inaczej sprawa ma się z samym transportem, osobiście mogę stwierdzić że jesteśmy w stanie zorganizować transport morski na Oriętykę lecz gdzie i jak to już pozostaje do ustalenia głównie stronie Edelweiss.
  22. W zasadzie jestem prezydentem więc na tą chwilę tak jest to oficjalne, chyba że faktycznie szanowny woli od nas uciekać w siną dal.
  23. Z wielką przyjemnością mogę poinformować iż następna rozwojowa rakieta MRK-1B jest już gotowa a co za tym idzie jej użycie podczas zbliżającej się misji Uranis-2 coraz bliższe. Misja tą ponownie zweryfikuje nasze możliwości i dostarczy bezcennych danych które są nam niezbędne do dalszego rozwoju. Oficjalnego terminu następnej misji proszę się spodziewać już w najbliższych dniach. Mamy jeszcze tak wiele do zrobienia i jeszcze więcej do odkrycia stąd też tempo prac jakie sobie narzucamy wydawać się może duże lecz ślepa pogoń za postępem nie może być motorem napędowym tej agencji. Działamy z głową i rozwagą, stawiamy następne kroki, które z każdym jednym będą się stawać coraz większe.
  24. Atlas ATP-3000 Atlas ATP-3000 to pierwszy seryjnie produkowany i zaprojektowany przez Atlas Aeronautic samolot pasażerski wykorzystujący silniki turbowentylatorowe. Pierwszy prototypowy egzemplarz znalazł się na wyposażeniu rządu IV Republiki Muratyki która otrzymała go jako prezent W swojej nomenklaturze ATP-3000 określany jest raczej jako średniak w porównaniu do już istniejących maszyn kursujących na trasach całego Polinu. Maszyna nie była jednak projektowana jako wielki liniowiec, głównymi założeniami konstrukcyjnymi samolot miał być bardziej ergonomiczny niż inne konstrukcje zbliżone gabarytami. Wiąże się to ze znacznie zmniejszonym zużyciem paliwa. Na tych modyfikacjach dość mocno jednak ucierpiał potencjalny zasięg maszyny który mimo iż wciąż spory ustępuje niektórym podobnym konstrukcjom Dane techniczne: Napęd - 2 x silniki turbowentylatorowe CF-56 Rozpiętość - 56,00 m Długość - 60,00 m Wysokość - 16,92 m Masa startowa - 200 000 kg Prędkość maks. - 903 km/h Pułap - 13 100 m Zasięg - 8 000 km Liczba miejsc - 210
  25. Hmmm To ja bym jednak zaproponował pozostawienie obywatelstwa, nam nic to w zasadzie nie da i nikogo to nie zaboli a @Andrzej Płatonowicz Ordyński zachowa swój mandat. I żeby nie było nikt tu Bialeni nie obraża, tu raczej ma miejsce niekończąca się spirala nienawiści, to co powie jego ekscelencja @Iwan Pietrow jest odbierane za słowo Bialeni tak samo jak słowo pana ministra @Waksman zawsze było brane jako słowo Bialeni. Nie muszę przepadać za niektórymi osobami ale broń boże nie ma to odniesienia do mojej opinii o Bialeni. W zasadzie ja jedynie przekazałem wieści a to chyba dopiero @Waksman odpowiedział na nie w swoim stylu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...