Panie, było upublicznione, a potem żeście wynaleźli jakieś "coś", co dyskwalifikwało ukazanie artykułu... Nie było w nim żadnych wulgaryzmów, żadnych realnych nazwisk... Albo zaczniecie grać po ludzku albo po informatycznemu...
Mam to w nosie przed kim i po co klękacie... Jak dla mnie, możecie sobie łazić na klęczkach nawet, ale nie usuwajcie ludzi, którzy chodzą normalnie po nogach czy też jeżdżą na kółkach.
To może byście wykazywali tę NIEPOPRAWNOŚĆ?? Czy Wam się nie chce, Panie programisto-informatyku?? Mam też zastosować algorytm zero jedynkowy do Szanownego??
Ale tu zostało opublikowane... Nastąpiła bezczelna ingerencja we własność intelektualną przez NKI... Czy Wam się to podoba, czy nie - jesteście v-mordercami własności intelektualnej...
Serio?? Parlament UN ma decydować, czy ktoś ma v-żyć czy nie v-żyć? Panie Lovelace, Pan masz iście sarmacko-dreamlandzkie podejście. ? Pan nazywa mądrym, a ja uważam, że jest to bardzo debilne posunięcie. Za długo żeś Pan ssał cyca sarmackiego...A jak Pana oczy bolą, to se odpowiednie krople Pan kup w aptece, o ile Szanownego stać na nie i będzie się Szanownemu chciało tam pójść, a nie jak skończony kretyn wymyślał anihilację na swoje życzenie i zbierał jeszcze wokół podobnych do Pana mających podobne życzenia... Jest to iście szczeniackie wystąpienie, Panie Lovelace!