-
Postów
872 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
51
Typ zawartości
Profile
Forum
Ewidencja Instytucji
Encyklopedia Muratycka
Ewidencja Gruntów i Instytucji
Galeria
Kalendarz
Pliki
Rynek Pracy
Ideas
Treść opublikowana przez Andrzej Ordyński
-
Posiedzenie inauguracyjne Kongresu VI kadencji
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Waksman temat w VI kadencja
-
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Allah, Kaniewski, Bialenia - wa bas! -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
9/10 A ode mnie trochę spóźniona składanka z okazji Dnia Zwycięstwa: -
Lista członków Kurułtaju [ewidencja, zgłoszenia]
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nowa Orda
Obaj Panowie jesteście przyjęci. @Markus WettinA Ty nie chcesz dołączyć, Synu? -
To jak? Narysujecie kontury swojego samorządu? To może być zwykła robocza mapka. Potem poprosimy kogoś o porządną mapkę. A ja napiszę propozycję kontaktu lennego.
-
Uniwersytet centralny - zielona księga
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Czekam na wotum zaufania, bo budowa uniwersytetu to jednak długofalowy projekt, więc bez sensu byłoby zaczynać, gdyby inicjatywa miała być za chwilę zarzucona. Miło byłoby też, gdyby obywatele się wypowiedzieli. -
Czym jest Federacja Nordacka?
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Oczywiście, że FN jest i musi być różnorodna. Moim postulatem nie jest uniformizacja. Natomiast bycie federacją nie musi oznaczać nijakości. Istnieją pojęcia takie jak "American way of life" i "Русская душа", które określają przymioty wielkich państw z wielonarodowymi, wielorasowymi i wieloreligijnymi społeczeństwami. Istnieją jednak pewne wspólne cechy (od których z pewnością jest 2137 wyjątków, ale jest to bez znaczenia dla tożsamości narodowej i postrzegania państwa zagranicą), jakaś matryca. W przypadku Nordaty też, tylko trzeba je bardziej wydobyć i wyeksponować. Duża mapa, kilka zdań o specyfice i historii państwa. A dalej opisy prowincji i państw stowarzyszonych. Jakiś odnośnik do podstawowych informacji o FN. Cokolwiek co sprawi, że FN nabierze kolorów i nie będzie wyglądała jak wygenerowana przez ChatGPT. -
Okres wyboru rządu powinien sprzyjać refleksji nad przyszłością państwa. Wszak wybieramy ludzi, którzy przez najbliższe kilka miesięcy mają wyznaczać kierunki naszego rozwoju. Na marginesie tego wydarzenia chciałbym zachęcić do wspólnych rekolekcji. Nie czuję się jeszcze w pełni zintegrowany, ani zasymilowany z Federacją Nordacką. Jestem tu obecny dopiero od 3 miesięcy, a mój pierwszy epizod w FN był jeszcze krótszy. Nie do końca czuję, czym jest Federacja Nordacka. Federacja Nordacka jest największą republiką na Pollinie. Ma dużo obywateli, ładną stronę, funkcjonalne forum. Nie przemawiają one jednak do wyobraźni (przynajmniej mojej). Mapa też nie pomaga, kształt naszego kraju jest cokolwiek absurdalny. Wyjeżdżając w podróż do Brodrii można wyobrazić sobie te górujące nad miastami cerkwie (o ile komuniści jeszcze ich nie spalili), tych chłopów grających po pracy na bałałajce i pijących wódkę z niedźwiedziami, te ogromne przestrzenie przez pół roku przykryte śniegiem. Jadąc do Dreamladu spodziewamy się średniowiecznych miast, dżentelmenów pijących herbatę lub whisky pośród wiktoriańskiego wystroju i toczących dekadenckie dysputy. W Bialenii widzimy pustynię i oazy, tych beduinów, kubiłaje popylające po Jahołdzie. Tak samo możemy wyobrazić sobie życie w Edelweiss, w RON (chociaż oni faktycznie mieli łatwo, bo importowali kulturę w całości), od biedy nawet w Leocji. A jak możemy sobie wyobrazić FN? Lądujemy na stronie głównej. Trwa jakaś żałoba. Widzimy leśne tło. O, jest sporo aplikacji. Z E-Federacji możemy się dowiedzieć, że prezydentem jest Henrykowski, a Ziemiański premierem. Istnieje dużo instytucji, w tym gospodarczych, to już jakiś konkret. Można założyć konto w banku, więc pewnie można jakoś zarabiać i wydawać pieniądze. Chodźmy na forum, tu też trwa żałoba. Ciemno. Długie forum, zacznijmy może od stolicy. Dobrze, że skądinąd dowiedziałem się, jak się nazywa i że leży w Komarchii Nordackiej, bo z forum bym tego chyba nie wywnioskował. Niewiele bym jednak stracił, gdybym się nie dowiedział, bo dalej ni cholery nie wiem, jak wygląda to miasto i jak żyją tam ludzie. A jak w ogóle wygląda Federacja? To kraj górski, nadmorski, a może to w ogóle wyspa? Z forum i strony się tego nie dowiem, ale wygooglowałem i już widzę. Dalej nie wiem niczego o Federacji. O, są jakieś partie, w dwóch nawet są ludzie. Centroprawica i centrum (?), czym w sumie się różnią? Ale jest discord, zapytam o co chodzi! ... 😶 Trochę hiperbolizuję, to prawda. Ale mam wrażenie, że dużo jest jeszcze do zrobienia, jeśli chodzi o nadanie FN tożsamości kulturowej. Albo ja jestem wyjątkowo opornym obywatelem i mam wyjątkowo słabą wyobraźnię.
-
Sala Smoczego Oddechu
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Markus Wettin temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Super, im nas więcej, tym lepiej. Za Imperium! -
Przepowiednia starca Sawy – co czeka Nordatę? W zakurzonym archiwum cerkiewnym podupadłego klasztoru, znajdującego się niedaleko Krasnodarskiej Góry (obecnie ZKRR), odnaleziono niedawno rękopis pochodzący sprzed blisko pięćdziesięciu lat. Jego autorem miał być święty starzec Sawa, pustelnik i mistyk, który według lokalnej tradycji miewał wizje przyszłości i komunikował się z aniołami. Treść rękopisu jest niepokojąca: „I przyjdzie czas, gdy trzy fale ognia przejdą przez Nordatę – jedna z zachodu, jedna z nieba, jedna z samego wnętrza ziemi. Wtedy władcy będą mówić językami, których sami nie rozumieją, a miasta, co błyszczały, zapadną się w ciszę. Ale z ruin powstanie Dziecko Cienia, które zasiądzie na tronie Zjednoczonych. I na dziesięć lat zapanuje pokój.” Filoteusz był postacią znaną tylko lokalnie. Żył na uboczu, unikał polityki, a jego nieliczne listy były pełne symboliki i niezrozumiałych metafor. Mimo to, niektórzy Brodryjczycy uważali go za proroka i wierzyli, że jego przepowiednie zwiastują upadek komunizmu. W świetle współczesnych wydarzeń – planów przyłączenia Winkulii do Sarmacji, militaryzacji niektórych państw kontynentu, a także dziwnych zjawisk zgłaszanych w całym Pollinie – słowa starca nabierają nowego znaczenia. Kim jest „Dziecko Cienia”? Czy „trzy fale ognia” to ekspansja Sarmacji, przybycie gości z kosmosu i wojna domowa na Nordacie? A może coś trudniejszego do zidentyfikowania? Proroctwa mają to do siebie, że nabierają sensu dopiero, gdy jest już za późno.
-
Moim zdaniem to byłoby najlepsze rozwiązanie.
-
"Gwardia Nowej Ordy wchodzi w skład Wielkiej Armii Cesarskiej. Jednocześnie Najjaśniejsze Imperium Nandyjskie zobowiązuje się do obrony ziem Ordy, a także ich nienaruszalności." A więc Gwardia Nowej Ordy wciąż istnieje, ale jako integralna część Wielkiej Armii Cesarskiej. W kwestii nazwy, rozumiem, że to kwestia drugorzędna, ale jednak chciałbym przypomnieć, że Nowa Orda jest państwem lennym, a nie prowincją.
-
Posiedzenie inauguracyjne Kongresu VI kadencji
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Waksman temat w VI kadencja
Wspaniałe expose, gratuluję! Nie sposób wyobrazić sobie polityka bardziej nadającego się do objęcia zaszczytnego stanowiska premiera Federacji. Ze swojej strony zapewniam, że dołożę wszelkich starań, aby nordacka edukacja i szkolnictwo wyższe zrobiły duży krok naprzód. -
Cześć. Zapraszam do odwiedzenia Nan Di i Nowej Ordy.
-
Czy Nowa Orda koniecznie musi nazywać się "prowincją"?
-
Uniwersytet centralny - zielona księga
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
To chyba kwestia demografii. Realnie też niewielka część społeczeństwa zajmuje się działalnością naukową. Wszystkie określenia pasują. W praktyce oczywiście najpierw trzeba będzie rozkręcić uczelnię, porozpoczynać różne dyskusje, dać przykład. Myślę jednak, że po krótkim czasie wszyscy załapią ideę. To dobry pomysł. Na Uniwersytecie Bialeńskim mieliśmy Pracownię Faktów i Ciekawostek - link, krótkie streszczenie i jakiś komentarz prezentowanego znaleziska. U nas mogłoby to wyglądać podobnie. Ja też myślę, że lepiej byłoby stworzyć wspólny uniwersytet. Chętnie poznam i uwzględnię pomysły kol. Harlina. -
Uniwersytet centralny - zielona księga
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Prawda jest taka, że obecnie w Federacji Nordackiej nie działa żaden uniwersytet. Powinniśmy zająć się stworzeniem jednego, publicznego. Rozdrabnianie się nie ma większego sensu. Ale tak spisuje się historię. Od badań szczegółowych do syntez. Nie spisze się od zera historii Nordaty, najpierw potrzebne są opracowania drobniejszych tematów. Dlatego chciałbym, żeby nasz uniwersytet był projektem całego społeczeństwa. Nie ma sensu tworzyć sztucznego podziału na wykładowców i studentów. Każdy jest ekspertem w wybranych dziedzinach, a laikiem w pozostałych. Chciałbym, żebyśmy zbudowali uniwersytet w którym każdy dzieli się swoją wiedzę oraz pozyskuje wiedzę od innych uczestników społeczności. I takie wykopywanie informacji jest potrzebne. Informacja po informacji, artykuł po artykule. Dopiero potem będzie można efekty "wykopywania" uogólniać, łączyć fakty, doszukiwać się prawidłowości. -
Uniwersytet centralny - zielona księga
Andrzej Ordyński opublikował(a) temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Jako, że Premier powołał mnie na zaszczytny urząd Ministra Nauki i Kultury, chciałbym rozpocząć dyskusję na temat uczelni wyższej, którą chciałbym powołać do życia. Wstępnie określiłem ją jako "uniwersytet centralny", ale oczywiście otrzyma on ładniejszą naukę, którą chciałbym wyłonić na drodze konkursu (ale nie ankiety otwartej z uwagi na nadreprezentację osób trollujących w naszej społeczności). Zielona księga służy zbieraniu pomysłów i dyskutowaniu nad nimi. Już na wstępie proszę jednak o zachowanie rozsądku i formułowanie realistycznych postulatów. Utworzenie od zera encyklopedii z tysiącami haseł, wydanie pełnego podręcznika do historii Nordaty, ani szczegółowe opracowanie języka nordackiego to nie są realistyczne postulaty. Chciałbym, żeby nasz uniwersytet był przede wszystkim platformą wymiany myśli i wiedzy. Powinien on być otwarty dla wszystkich zainteresowanych dyskusją na pewnym poziomie abstrakcji. Nie potrzebujemy instytucji zajmującej się rozdawaniem pompatycznych tytułów rektorskich i dziekańskich oraz produkcją profesorów. Uniwersytet powinien być aktywną częścią naszej społeczności, a nie korporacją wannabe naukowców. Uniwersytet widzę jako miejsce w którym regularnie toczą się kolokwia tematyczne, a od czasu do czasu któryś z członków społeczności akademickiej wygłasza wykład na interesujący go temat, prezentując swoje przemyślenia lub wyniki badań, np. nad historią Nordaty. Nadawanie tytułów i stopni będzie rzadkim świętem dla społeczności akademickiej. Osoba chcąca zostać magistrem, doktorem lub profesorem będzie przygotowywała swoją rozprawę dyplomową z pomocą wybranego przez siebie promotora, a następnie będzie miała miejsce publiczna obrona z udziałem wszystkich zainteresowanych. Rola władz uczelni będzie ograniczała się do oceny i nadania tytułu. Jeżeli zdecydujemy się podzielić uniwersytet na wydziały, to tylko pod wpływem rzeczywistej potrzeby i dla czytelności. Na przykład jeśli będą wygłaszane wykłady na temat wojskowości, to możemy utworzyć wydział wojskowy. Bez sensu byłoby jednak centralne planowanie i zakładanie z góry, jakie wydziały powstaną oraz rozdawanie stołków dziekańskich na siłę. Zastanawiam się nad obsadzaniem urzędu rektora. Kuszący byłby wybór rektora przez społeczność akademicką, ale jeśli siła głosu będzie uzależniona od tytułu, to może zacząć się produkowanie prac (przy pomocy AI) tylko dla tytułu. A ja chciałbym, żeby pisanie prac i wygłaszanie wykładów wynikało z czystej chęci podzielenia się wiedzą i przemyśleniami, a nie z chęci zdobywania wpływów. Z kolei powoływanie rektora przez rząd wiąże się z ryzykiem upolitycznienia tego urzędu. Musimy się nad tym poważnie zastanowić. Tyle jeśli chodzi o moje wstępne przemyślenia. Zachęcam do ustosunkowania się do mojej wizji oraz do dzielenia się swoimi pomysłami. -
Aleksanark Romaanavkud – Nowe Serce Imperium Nandyjskiego!
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Regiony
Szkoda, że niektóre ludy nordackie są wyrodnymi dziećmi i nie szanują wystarczająco swojej matki. 🙄 -
Możecie też nanieść na mapę swoją propozycję. Będziemy musieli znaleźć jakiegoś kartografa. 🙂
-
Świetnie! Jak duży teren potrzebujecie do rozwoju regionu? Macie pomysł na nazwę swojego samorządu?
-
Anomaliów - rozwiązanie tajemnicy? Nie każdy pamięta, że Anomaliów, niegdyś prężnie działające Wolne Miasto w granicach Republiki Bialeńskiej, było centrum badań nad zjawiskami paranormalnymi. To właśnie tam mieściła się redakcja legendarnego czasopisma „Wieści Anomalne”, znanego z publikacji śmiałych hipotez oraz zbierania doniesień o zjawiskach niewyjaśnionych. Właśnie z przekształcenia tego pisma wywodzi się "Tajemniczy Polln". Dziś Anomaliów jest nieco zapomniany, ale czy słusznie? W ostatnich miesiącach z różnych zakątków mikroświata napływają zgłoszenia o obserwacjach niezidentyfikowanych obiektów latających. Światowe media obiegła informacja o zaobserwowaniu UFO nad Ferem w Księstwie Sarmacji. Sytuacją zajęły się nawet władze samorządowe, dążące jednak niestety do zatuszowania sprawy. Podobne doniesienia pojawiły sięw kontekście północnej Kirianii w Federacji Nordackiej. Wspomnieć warto także o przypadku z Bolivarii, gdzie natrafiono na wrak statku kosmicznego. Czy nagromadzenie tak wielu relacji w krótkim czasie to przypadek? A może istnieje wspólny mianownik? Według niektórych badaczy i byłych obywateli Bialenii, w Anomaliowie wciąż funkcjonuje tajna baza naukowa. Po upadku Republiki wielu wybitnych uczonych zniknęło z życia publicznego – istnieje teoria, że właśnie tam znaleźli schronienie. Ukryci w podziemnej bazie, z dala od wzroku świata, mogą kontynuować swoje eksperymenty, rozpoczęte jeszcze za czasów bialeńskiego rozkwitu. Ale nad czym pracują? Tu zaczynają się spekulacje. Niektórzy twierdzą, że badania koncentrują się na technologii antygrawitacyjnej lub komunikacji z innymi wymiarami. Inni sugerują, że naukowcy próbują nawiązać kontakt z obcą inteligencją, a być może nawet z nią współpracują. Loty UFO miałyby być testami ich maszyn – albo przelotami gości, których obecność Anomaliów stara się ukryć. Pojawiła się także hipoteza o mniej ufologicznym, a bardziej konspiracyjnym charakterze. W Bialenii w 2014 r. powołano do życia Bialeński Związek Wolnomularski oraz powiązaną z nim organizację Micronatti. Początkowo bialeńscy masoni działali częściowo jawnie, a następnie całkowicie zniknęli z życia publicznego. Teoretycy spisku rozważają możliwość, iż był to tylko taktyczny krok do tyłu, a plany przejęcia władzy nad Pollinem wciąż są aktualne. W myśl tej teorii aktywność UFO to przygotowanie do operacji na szerszą skalę. Istnieją rozbieżności co do relacji pomiędzy Micronatti i "Rządem Światowym" z siedzibą w Leocji. Niektórzy teoretycy traktują Micronatti jako odnogę tej samej organizacji, podczas gdy inni sugerują konflikt o władzę nad mikroświatem. Jedno jest pewne: Anomaliów znów pojawia się na mapie paranoralnego mikroświata. I być może już niedługo dowiemy się, że jego historia wcale się nie skończyła – tylko przybrała bardziej "niezidentyfikowaną" formę.
-
W jakim regionie Nowej Ordy chcielibyście utworzyć swój samorząd? Mapa: https://kustosz.stempel.org.pl/1029/100365773012206714.png Zachęcam też do zapisania się do Kurułtaju. Dzięki temu będziecie mieli realny wpływ na funkcjonowanie Nowej Ordy! https://forum.nordata.org/topic/2369-lista-członków-kurułtaju-ewidencja-zgłoszenia/
-
Drogi Bagaturze @Reza I Pahlavi, bardzo cieszę się z Twojej chęci dołączenia do Nowej Ordy! Ze swojej strony mogę zaproponować: - tytuł arbana dla @Reza I Pahlavi(z możliwością awansu w przypadku aktywnej działalności), - tytuł bagatura dla @Xongkoro Baturu(j.w.) - utworzenie samorządu w wybranej przez Was części Nowej Ordy.
-
Posiedzenie inauguracyjne Kongresu VI kadencji
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Waksman temat w VI kadencja
Ja, Andrzej Płatonowicz Ordyński, z woli Narodu wybrany Kongresmanem przysięgam sumiennie spełniać obowiązki przedstawiciela Narodu, realizować dane Suwerenowi obietnice i stać na straży powagi urzędu, jaki piastuję. Tak mi dopomóż Muammar!

