-
Postów
872 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
51
Typ zawartości
Profile
Forum
Ewidencja Instytucji
Encyklopedia Muratycka
Ewidencja Gruntów i Instytucji
Galeria
Kalendarz
Pliki
Rynek Pracy
Ideas
Treść opublikowana przez Andrzej Ordyński
-
[WYNIKI] Wybory do Kongresu VI kadencji
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Kamiljan de Harlin temat w Federalna Komisja Wyborcza
Teraz chyba kol. @Borys Zamycki? -
Kto jest na pokładzie?
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Ktoś musi zacząć, żeby inni mogli się przyłączyć do działania. 😉 Może kontakt pozaforumowy coś da? Ewentualnie można zasugerować wprowadzenie regencji. Realowego życia nie wyeliminujemy, do emerytury jeszcze daleko XD. A co do braku świeżej krwi - żeby ktokolwiek się w jakimś wymiarze u nas zaangażował, to musielibyśmy najpierw ogarnąć kraj. Bo nie oszukujmy się, jest słabo. Wraz z odejściem z Bastionu straciliśmy stronę i w sumie, żeby czegokolwiek się o nas dowiedzieć, trzeba przedzierać się przez chaotyczne forum. O naszej pozycji na tym forum już nawet nie wspominam. 🫣 Ja też w to wierzę, no niemniej ewidentnie brakuje nam: a) Kultury funkcjonowania w spokojnych czasach. b) Systemowych możliwości radzenia sobie pod nieobecność Imperatora (a te nieobecności są bardziej regułą niż wyjątkiem; wcześniej Ronon mógł z automatu obejmować regencję, teraz tego brakuje). c) Estetycznej (chociaż na początek wystarczyłaby jakakolwiek) strony i uporządkowanego forum. d) Pomysłu na to, co w ogóle chcemy dalej osiągnąć. -
Kto ma zamiar w najbliższym czasie działać w Nan Di, żeby ten okręt zwany Imperium Nandyjskim dalej płynął ku chwale przez morza i oceany mikroświata, a nie osiadł dupą na mieliźnie? Mam wrażenie, że po chwilowym przypływie entuzjazmu w związku z integracją z FN, wszystko wróciło do stanu sprzed lutego br. Żeby nie było, nie mam do nikogo o nic pretensji, bo wiadomo, że real, itd. Ale jednak nie sposób nie zauważyć, że wszystko się cyklicznie powtarza, obojętnie czy to Brodria, czy Nan Di. Początek własnego forum -> boom aktywności. Po pewnym czasie funkcjonowania własnego forum -> spadek aktywności prawie do zera. Początek stowarzyszenia z Bialenią -> boom aktywności. Po pewnym czasie stowarzyszenia z Bialenią -> spadek aktywności prawie do zera. Początek wojny domowej -> boom aktywności. Po pewnym czasie -> spadek prawie do zera. Przeniesienie na Bastion -> boom aktywności. Po pewnym czasie na Bastionie -> spadek prawie do zera. Początek stowarzyszenia z FN -> boom aktywności. Po pewnym czasie w FN -> spadek prawie do zera. Czyli może problemem nie jest Bialenia, Bastion lub FN, tylko formuła zabawy w brodryjskim kręgu kulturowym. Aktywność jest tylko w chwilach wielkich przemian, a potem nie ma co robić.
-
Rozmowy w porcie
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
W czerwcu aktywność Nandyjczyków stanowczo spadła, efekt świeżości przestał działać. Zamiast "pierwszej czwórki" mamy 4., 9. i dwa 17. miejsca. Zjazd jest dość drastyczny. To jest chyba ten słynny brodryjski model aktywności. Coś zmieniamy (forum, ustrój, władcę) -> aktywność rośnie. Stabilizujemy się -> aktywność spada. Natomiast w perspektywie całego półrocza Nandyjczycy zajmują 3., 4., 5., 13. i 17. miejsca. W skali całej Federacji czerwiec był nieco lepszy niż maj - awansowaliśmy z 5. na 4. miejsce. Przed nami tylko Sarmacja, Edelweiss i RON. -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
6/10, trochę depresyjne -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
-
Jeszcze kilka miesięcy lamentów i doczekamy się cenzoleonidów.
-
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
-
Rozmowy w porcie
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Gdyby tylko było komu się w to bawić. Bo my już stopniowo przechodzimy od formuły "jeden mirek - jedna mirkonacja" do polityki dwojga mirkonacji na jednego mirka. -
Rozmowy w porcie
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Chyba trzeba będzie wysłać efeńsko-nandyjską misję humanitarną. -
Rozmowy w porcie
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
https://zkrr.vnacja.pl/forum/viewtopic.php?p=17504&sid=561b1fc648e5af9672d5773d724e3a60#p17504 Upadek komunizmu w Brodrii jest bliski? -
1 lipca 2025 r. Nowa Orda obchodzić będzie czwartą rocznicę swojego istnienia, zaś 4 czerwca obchodziliśmy drugą rocznicę niepodległości. Choć historia Ordy jest krótka, nie brakuje w niej zwrotów, które uczyniły z niej jedno z najbardziej wyrazistych państw Nordaty. Nowa Orda została powołana do życia ukazem cara Piotra I z dnia 1 lipca 2021 r., zatwierdzonym przez uchwałę Dumy z 7 lipca 2021 r.. Chanat powstał jako lenno Carstwa Brodryjskiego. Była to odpowiedź na ideę odbudowy Brodrii w oparciu o lokalne wspólnoty, etnarchaty, które miały być nośnikami tożsamości i samorządności. Wśród nich oryginalnością kulturową wyróżniała się właśnie Orda, powierzona Andrzejowi Płatonowiczowi Ordyńskiemu, który przyjął tytuł chana. Początkowy rozwój był powolny. Brodria pogrążała się w kolejnych kryzysach, przez co i młody etnarchat zmagał się z brakiem stabilności. Mimo to, to właśnie w tym czasie powstały zaprojektowane przez Ronona Dexa symbole Ordy, które po dziś dzień zdobią flagi i herby niepodległego państwa. Rok później Brodria pogrążyła się w wojnie domowej. Orda, zamiast opowiedzieć się po którejś ze stron, postanowiła stać się trzecią siłą – ani białą, ani czerwoną. Celem nie było oderwanie się, lecz reformowanie imperium w duchu „Brodrii tysiąca etnosów” . Była to wizja państwa pluralistycznego. Gwardia etnarchatu – formacja wojskowa podlegająca Chanowi – rozpoczęła stopniowe przejmowanie kontroli nad stepem, broniąc autonomii i bezpieczeństwa ludów ordyjskich. Do stycznia 2023 r. Gwardia Nowej Ordy kontrolowała cały ordyjski step. Nie znajdując partnera do dialogu ani wśród komunistów, ani wśród monarchistów, władze Ordy zaczęły budować od podstaw własne struktury państwowe – administrację, przemysł, szkolnictwo. 4 czerwca 2023 r. Chan Andżej, pozbawiony złudzeń, ogłosił niepodległość Nowej Ordy, a trzy dni później wydał Deklarację Praw Narodów Brodrii – dokument, który wezwał wszystkie ludy dawnego imperium do walki o samostanowienie, braterstwo i pokój. Dążenia niepodległościowe chanatu nie zostały zatrzymane. Carska Brodria była zbyt słaba, a rebelianci – zbyt pragmatyczni. Niepodległość została milcząco zaakceptowana, a Orda stanęła na własnych nogach. Niedługo po ogłoszeniu niepodległości Nowa Orda rozpoczęła operację wojskową przeciw Ordzie Wewnętrznej, zamieszkanej przez spokrewnione ludy i okupowanej przez Nan Di. Kampania zakończyła się zwycięstwem. Dzięki sprawnej dyplomacji i uznaniu przez cesarza Piotra z Nan Di, Nowa Orda powiększyła swoje terytorium i uzyskała dostęp do morza. Był symboliczny sukces młodego państwa, mający także istotne znaczenie strategiczne. Nowa Orda utrzymuje niepodległość nieprzerwanie od dwóch lat, ale nie zamyka się na współpracę z sąsiadami. Kraj odnalazł swoje miejsce we współczesnym świecie jako część większego porządku. 25 października 2024 r. podpisano Traktat Lenny z Imperium Nandyjskim, który potwierdzał dożywotnie panowanie Białego Chana, gwarantował suwerenność wewnętrzną Ordy, integrował Gwardię z Wielką Armią Cesarską oaz zapewniał ochronę terytorialną Ordy przez Imperium. Orda nie została zaanektowana – zachowała swoje instytucje, symbole i tożsamość, wchodząc w związek państw oparty na wzajemnym poszanowaniu. W lutym 2025 r. Nowa Orda zyskała nowego partnera – II Federację Nordacką, z którą Imperium Nandyjskie zawarło umowę o stowarzyszeniu. Tym samym chanat stał się wysoce autonomiczną częścią jednego z największych i najaktywniejszych organizmów politycznych w mikroświecie. Choć integracja przebiega powoli i nie bez wzajemnej ostrożności, pannordackie państwo jest projektem niezwykle obiecującym i Ordyjczycy chcą być częścią tego projektu. Podsumowując, Nowa Orda przebyła długą drogę: od lenna w upadającym imperium, przez trzecią stronę brodryjskiej wojny domowej, po niezależne państwo budujące swój własny model funkcjonowania. Choć stepowe państwo nie należy do mocarstw, udało mu się ugruntować swoją niepodległość, nawiązać dobre relacje z państwami regionu i kontynentu oraz zbudować własną unikalną tożsamość.
-
Szpital Psychiatryczny im. Putina Wprowadzającego Wojsko
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Nowa Orda
Lajt paranormalny w temacie ezoterycznej twórczości realnych larperów Bialenii. Biorę się za słuchanie! -
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
:o/10 -
Biuro Kongresmena (A. Ordyński)
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ruchy polityczne
Czas @Peetri Romanaavupłynął. Czy czas kolejnych potencjalnych kandydatów rozpoczyna się z chwilą powiadomienia o możliwości objęcia mandatu? Jeśli tak, to można zapytać. Jest to funkcja czysto fasadowa, sprowadzająca się do wpisania stołka do podpisu, skoro decyzje i tak podejmowane są w innym gronie przed rozpoczęciem parlamentarnej dyskusji. Ale może akurat ktoś będzie chciał uzupełnić sobie podpis lub biogram na micropedii. -
Czasopismo "Orda" powraca po dłuższej przerwie w luźniejszej i nieregularnej formie, znanej z "Tajemniczego Pollinu". Stepu nie da się zdobyć Ziemie Ordy nigdy nie były łatwe do zrozumienia – ani przez wrogów, ani przez sojuszników. Wrogowie niejednokrotnie pozornie podbijali step i oznaczali go na mapach jako swoje terytorium, ale nigdy nie potrafili go w pełni zdobyć i narzucić mu swojej kultury. Dzisiaj, gdy na horyzoncie naszej rzeczywistości pojawia się Federacja Nordacka, głosy mieszkańców Nowej Ordy dzielą się między nadzieję a nieufność. Nie da się ukryć – wielu Ordyjczyków reaguje z rezerwą. Współpraca? Być może. Ale asymilacja i budowa narodu nordackiego? To słowo wywołuje nieufne spojrzenia i budzi skojarzenia z okresem radzieckim i Federacją Brodryjską. Ordyjczycy długo walczyli o samostanowienie. O ile traktat lenny z Nan Di został przyjęty ze zrozumieniem ze względu na wspólne interesy gospodarcze i militarne, to stowarzyszenie z Federacją Nordacką jest często traktowane jako egzotyczny sojusz. Z drugiej strony są też tacy, którzy dostrzegają w integracji szansę na nowe życie kulturalne – zastrzegając przy tym, że musi to być partnerstwo równych, a nie podległość. Ordyjscy naukowcy, pisarze, artyści i działacze społeczni już stawiają pytania o wspólne inicjatywy, ale czynią to ostrożnie, badając teren. Ostrożność jest przywilejem Ordyjczyków, którzy dwa lata temu wywalczyli sobie pełną niepodległość. Nie musimy rzucać się w ramiona obcej struktury – stoimy wyprostowani, oceniając, negocjując, słuchając. Nowa Orda nie musi się spieszyć. To my ustalamy rytm marszu. Wśród wszystkich wątpliwości dotyczących przyszłości jedno pozostaje pewne: duch Ordy nie jest na sprzedaż. Można z nami rozmawiać, można próbować nas zrozumieć – ale nie można nas zdobyć.
-
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
-
Post-punk - Nowa edycja "Oceń utwór powyżej"
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Peetri Romanaav temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
-
Po dniach ciszy, modlitwy i kontemplacji na Pustyni Czetgierskiej, nadszedł czas na zakończenie saumu. W tym czasie doznałem duchowego oczyszczenia, a także otrzymałem ważny channeling. Archanioł Dżibril objawił mi jasne przesłanie: mam skupić się na Nowej Ordzie — krainie, którą Allah powierzył mojej opiece. To ona ma być centrum mojej działalności, miejscem budowy podwalin nowego ładu. Wielka polityka, gry dyplomatyczne i spory, które toczą się w mikroświecie, zbyt często oddalają nas od istoty Bycia i wewnętrznej prawdy. Nadszedł czas, by odsunąć się od ich zgiełku i wsłuchać się w głos stepu— głos Nowej Ordy. Dziękuję towarzyszce Akrypie za inspirację. Niech Allah obdarzy nas wszystkich jasnością serca i spokojem ducha.
-
Nowa Orda, choć formalnie zróżnicowana religijnie, po dogłębnej analizie może być traktowana jako wspólnota duchowa o wspólnych korzeniach, wspólnej współczesności i wspólnym przeznaczeniu. Rodzimy Szuud-Zam, szyizm wywodzący się z Bialenii oraz brodyjskie prawosławie – wszystkie one wyrastają z jednego źródła: pierwotnej Tradycji, która objawia się ludom na różne sposoby, lecz zawsze wskazuje na tę samą treść. W każdej z tych religii obecna jest hierarchia bytów, wiara w to, co ponadczasowe i ponadmaterialne, a także postawa posłuszeństwa wobec porządku wyższego niż człowiek. Mistyka stepów Szuud-Zam, żywe misteria Zielonego Kościoła i sakramentalna głębia prawosławia nie są sobie obce – są jak różne strony tej samej Góry, na którą wchodzi się z różnych kierunków, lecz z tą samą pokorą. Nowa Orda nie jest więc przypadkowym konglomeratem wyznań, lecz świadectwem możliwości duchowej jedności w różnorodności. Jej mieszkańcy czują wspólnotę nie dlatego, że wierzą tak samo, ale dlatego, że wierzą w to, co wyższe. Wierzą, że widzialna rzeczywistość jest manifestacją rzeczywistości wyższej. Ich życie wpisuje się w porządek wyższy niż współczesność. Ta jedność nie oznacza ujednolicenia – przeciwnie, każda z dróg duchowych zachowuje swoje rytuały, swoje tradycje i swoją prawdę. A jednak nad nimi wszystkimi czuwa jedno światło – światło Tradycji, które nie gaśnie, bo nie pochodzi z tego świata. Nowa Orda jest krainą wielu kultów, lecz jednej Prawdy – prawdy wiecznej, objawionej w różnorodności form, lecz istotowo jednolitej. I to właśnie ta jedność duchowa stanowi jej najgłębszą tożsamość.
-
Deklaruję chęć udziału w pracach (lub nawet napisanie pierwszego szkicu), tylko musi pojawić się zielone światło ze strony Imperatora.
-
Większość mieszkańców Doriapola nosi nazwiska ordyjskie (mongolskie), ale stosunkowo znaczącą mniejszość stanowiąc też mieszkańcy pochodzenia brodryjskiego.
-
Uniwersytet centralny - zielona księga
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Ciastkarnia "Bez Nazwy"
Będzie ten uniwersytet, czy go nie będzie? Coś konkretnego powstrzymuje prezydenta Waksmana przed rejestracją instytucji, czy to zwykła nieaktywność? -
Rozmowy w porcie
Andrzej Ordyński odpowiedział(a) na Andrzej Ordyński temat w Gospoda pod Czerwonym Smokiem
Panie Markusie, mówiłem panu, że realiozę trzeba leczyć kumysem, bo inaczej wywiozą pana nogami do przodu. -
Niniejszym zrzekam się mandatu kongresmena Federacji Nordackiej.

