Wysoki Sądzie,
z całym szacunkiem dla Wysokiego Sądu pragnę w sposób rzeczowy i zgodny z prawdą odnieść się do przedstawionych zarzutów. Moje wypowiedzi i działania nigdy nie miały na celu naruszenia integralności terytorialnej II Federacji Nordackiej ani zaprzeczenia mojej postawy obywatelskiej. Wręcz przeciwnie, bo zawsze kierowałem się troską o dobro wspólne Federacji, jej stabilność i przyszłość.
Chciałbym poniżej przedstawić wyjaśnienia do każdego z zarzutów.
Nie było żadnego działania przeciw integralności terytorialnej Nordaty. Koncepcja była wyłącznie jedną z wielu luźnych propozycji dotyczących ewentualnego podziału struktur w celu zwiększenia contentu i aktywności po obu stronach. Nie powstały żadne realne plany, nie podjęto żadnych działań ani nie rozpoczęto ich realizacji. Cały "wielki plan" o którym mowa, pozostał w sferze czysto teoretycznej i jak Wysoki Sąd sam może stwierdzić nigdy nie doczekał się jakiegokolwiek urzeczywistnienia.
to samo co w jedynce
Był to żart, taka zwykła uwaga rzucona na grupie, która przedstawia scenariusz czysto teoretyczny, który nigdy nie został zrealizowany. Nie doszło więc do jakiegokolwiek działania na szkodę Federacji ani jej obywateli.
Cóż wyrażam tu wyłącznie moje osobiste przekonanie, że idea pannordacka w pierwotnej formie już raczej do nas nie powróci. Określenia takie jak "ostatni Premier" czy "ostatni rząd" były moim subiektywnym i mocno uproszczonym sposobem opisania sytuacji, w której moim zdaniem byliśmy ostatnim rządem przed nieuniknioną (jak się wówczas wydawało) secesją IV Republiki Muratyki. Było to luźne gadanie (a w zasadzie takie nawet plejkowanie) pozbawione jakiejkolwiek mocy prawnej i w żadnym razie nie stanowiło zaprzeczenia mojej postawy obywatelskiej.
Cóż no odpowiadając na pytanie referendalne Waksmana, posłużyłem się żartem nawiązującym do manipulacji pytaniem referendalnym przez Prawo i Sprawiedliwość w 2023 roku. Był to żart kontekstowy i pozbawiony jakiegokolwiek wpływu na przebieg referendum. Nie cieszyłem się z ewentualnego odejścia Muratyki, a wręcz przeciwnie bo sam przecież przeprowadziłem z Waksmanem rozmowy głosowe w których odradzałem mu secesji i robiłem wszystko co w mojej mocy by IV Republika Muratyki pozostała w Federacji.
Tutaj akurat materiał dowodowy przytoczony przez Pana Prezydenta został wyrwany z kontekstu. Konwersacja pochodzi z okresu referendum niepodległościowego w Monarchii Kiryjskiej, a stwierdzenie, że rząd był przygotowany na ewentualne wyjście Kirianii, nie jest niczym dziwnym bo przecież każdy odpowiedzialny rząd posiada plany awaryjne na wypadek najgorszego scenariusza no to chyba logiczne że przygotowanie się na jakąś ewentualność nie oznacza jednocześnie jej popierania.
Cała ta moja wzmianka była jednym wielkim żartem i jedyną rzeczywistą aktywnością w trakcie kampanii wyborczej było legalne lobbowanie czyli działanie w pełni zgodne z prawem II Federacji Nordackiej. Nigdy nie dopuściłbym się, ani nie dopuściłem do ściągania jakichkolwiek słupów a już w ogóle z Sarmacji. Sugestia taka jest pozbawiona jakichkolwiek podstaw.
Tak uważałem (i w sumie nadal uważam), że wyjście Muratyki, czyli państwa założycielskiego znacząco osłabi II Federację Nordacką i zmieni jej charakter. Nie cieszyłem się też z tej perspektywy a mój styl pisania bywa bezpośredni i dosadny, jednak w rzeczywistości podjąłem konkretne działania, by do secesji nie dopuścić bo przecież rozmawiałem osobiście z Waksmanem. Efekt tych działań jest znany ale to nie zmienia faktu, że moje intencje były zawsze pro-federacyjne.
tutaj to samo co pisałem w punkcie czwartym
Żart o leżeniu i mojego odpoczynku w Edelweiss oraz mem o "skakaniu po państwach" (wymyślony swoją drogą przez Bolka) to chyba dosyć klasyczny humor. Do dziś bawi mnie to i nigdy nie widziałem w nim niczego niewłaściwego no to po prostu zwykły żart i nic więcej.
... to zwykły żart no ludzie kochani
Nie działam na forum IV Republiki Muratyki bo nie napisałem tam ani jednego posta. Weryfikacja przez system Stempel odbyła się bardzo dawno temu, jeszcze przed jakimikolwiek planami secesji. W dodatku żaden system informatyczny poza NUI nie czyni automatycznie z obywatela secesjonisty czego dowodem jest chociażby porównanie tej sytuacji do mojego własnego systemu pogodowego (mikroGRUcast) stworzonego przecież bez wiedzy NUI...
Tymczasowa ustawa zasadnicza została przeze mnie przygotowana na wyraźne zlecenie Pana Prezydenta w okresie planów secesyjnych Kirianii. Była to jedna z narzędzi mojej ówczesnej Rady Ministrów, mająca na celu przygotowanie się na ewentualny kryzys i umożliwienie bardzo głębokiej reformy państwa. Pan Prezydent osobiście doradzał treść niektórych zapisów. Ustawa nigdy nie weszła w życie dzięki porozumieniu z Kirianią oczywiście i z tego co się orientuję to nie stoi ona w żadnej sprzeczności z prawem federalnym.