Szanowni Goście, Szanowni Państwo,
Stanąłem dziś przed wami nie po to, by uprawiać krzykliwą propagandę sukcesu. Moim celem jest dokonanie chłodnego podsumowania tego, co nasza administracja faktycznie zdołała w minionym czasie zmajstrować.
Od kiedy z woli Narodu objąłem niewdzięczny ciężar kierowania rządem, za cel nadrzędny postawiłem sobie rzecz w polityce niesłychanie nudną, czyli stabilizację. Złośliwi często pytają, cóż takiego wielkiego uczyniliśmy. Otóż po pierwsze, nasza rządowa maszynka legislacyjna pracowała i nadal pracuje bez żadnych zakłóceń. Przeforsowaliśmy w Dzienniku Praw akty o doniosłym znaczeniu, zwłaszcza te konstytuujące nasz byt informatyczny.
Po drugie odważyliśmy się posunąć naprzód sprawy tak zwanej infrastruktury. Być może budowa obserwatorium v-kosmicznego wywoła u niektórych uśmiech politowania, ale jest to twardy dowód naszych ambicji. Robimy to po to, by nasza racja stanu opierała się na rzetelnej nauce i jej rozwoju. W dodatku osiągnęliśmy coś, co sam poczytuję sobie za pewien osobisty sukces, ponieważ ożywiliśmy życie społeczne, które ponoć miało w Nordacie bezpowrotnie zamrzeć. Kongres X kadencji obraduje niemal do utraty tchu, debaty gospodarcze toczą się w najlepsze, a regiony wreszcie mają realny wpływ na to, w jakim kierunku my wszyscy zmierzamy.
Oczywiście, nie mam w sobie tej uroczej naiwności, by stwierdzić przed państwem, że już żyjemy w raju, ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę, że naprawa naszej aparatury państwowej oraz wykuwanie naszej pozycji na arenie międzynarodowej to żmudna orka, na którą my, jako rząd, jesteśmy po prostu skazani. Biorąc jednak pod uwagę to, co już wdrożyliśmy, mam czelność twierdzić, że podążamy kursem bardzo rozsądnym.
Z tego miejsca pragnę skierować szczere wyrazy uznania w stronę wszystkich ministrów, członków Kongresu i tej całej Federalnej maszynerii, a nade wszystko w stronę państwa, naszych Obywateli. Bez waszego, niekiedy uciążliwego, ale jakże przydatnego zaangażowania cały polityczny eksperyment zwany Nordatą nie miałby racji bytu.
Niech żyje Nordata!
/-/ Damiano Robingren
Premier II Federacji Nordackiej
DW: @Obywatel Federacji@Mieszkaniec