Mam na ten problem rewolucyjne rozwiązanie, które nawiązuje do tematu jednego z moich poprzednich wątków:
Wiemy dobrze, że Lumeria i Księstwo Sarmacji posiadają przyzwoite systemy informatyczne. Niestety dostęp do nich jest ukryty za blokadą podległości, utraty suwerenności dla potencjalnego państwa chcącego z nich korzystać. Dla wielu kreatywnych projektów jest to nieakceptowalne, więc kończą martwe przez brak angażujących mechanik i systemów. Natomiast Lumeria pomimo wyśmienitych systemów poległa na gruncie demograficznym - za duże oderwanie systemów od forum i zbytnia hermetyzacja (nawet przeglądać forum nie dało się bez konta). Nie musi tak być. Jako ludzie wywodzący się z kontynentu postępu i rewolucji, jakim jest Nordata, powinniśmy przodować w zmianie paradygmatu. Mamy potencjał opracować dostępny dla niepodległych państw system informatyczny aspirujący na najlepszy w historii Pollinu.
Moją propozycją jest utworzyć Konfederację Wolnych Mikronacji (nazwa robocza), która byłaby platformą integracji mikronacji na szczeblu gospodarczym i informatycznym, przy zachowaniu suwerenności mniejszych partnerów. Na jej czele stanie Naczelne Konsorcjum Informatyczne, które powstałoby z przekształcenia Nordackiego Konsorcjum Informatycznego w podmiot prawa międzynarodowego. Byłby to organ zarządzany kolegialnie przez państwa członkowskie, a konkretniej przez ich administratorów. Mielibyśmy kilka komponentów, z których każdy byłby opcjonalny (jak np. unia walutowa). W ramach tego projektu postuluję zintegrowaną platformę internetową składającą się na Giełdę, Wielki System Gospodarczy i EndoBank. Giełda umożliwi zakładanie spółek, emisję i obrót akcjami oraz moduł głosowania dla akcjonariuszy (np. nad wyborem prezesa spółki). Spółki akcyjne, ale także mniejsze firmy, będą mogły produkować towary w Wielkim Systemie Gospodarczym według ustalonych receptur. Towary te będą konsumowane na wirtualnym rynku, którego stan byłby determinowany na podstawie aktywności forum. Wszystko to będzie możliwe dzięki wspólnej walucie, o której stabilność będzie dbać bank centralny. Tenże bank centralny będzie ustalać stopy procentowe, udzielać kredytów, obsługiwać dług publiczny państw, a także oferować wymianę naszej waluty na środki w Międzynarodowym Banku Pollinu i vice-versa. Może także zaopatrywać banki komercyjne w pieniądz, jeśli będzie taka potrzeba.
System można uzupełnić o komponent wojskowy. Zamiast zmyślać, kto ile ma żołnierzy i sprzętu, to możemy to ustalić obiektywnie dzięki systemom informatycznym. Rekrutacja i przeszkolenie żołnierzy kosztuje. Kupno sprzętu wojskowego kosztuje. Utrzymanie go też. Logistyka nie jest darmowa. Widzę potencjał na planowanie budżetów dla danych państw - będzie opcja wydawania pieniędzy z podatków na wojsko, na programy socjalne, na budowę infrastruktury, elektrowni. Będzie możliwość zadłużenia się państwa - dzięki obligacjom skarbowym.
TL;DR
Proponuję:
powołać międzynarodową organizację będącą platformą integracji informatycznej i gospodarczej suwerennych mikronacji.
przemianować Nordackie Konsorcjum Informatyczne (firma prywatna) na Naczelne Konsorcjum Informatyczne (podmiot prawa międzynarodowego zaarządzany kolegialnie przez państwa członkowskie).
utworzenie strefy norda (nazwę waluty można zmienić) a'la strefy euro. Członkowie mogą, ale nie muszą do niej przystąpić.
utworzenie banku centralnego dla strefy norda, który ustala oprocentowania kredytów, emituje pieniądze, prowadzi politykę monetarną strefy.
forum nordackie -> forum Konfederacji Wolnych Mikronacji zarządzane przez NKI. Członkowie mogą, ale nie muszą z niego korzystać.
Wdrożenie tego planu w życie wymaga rozeznania się w kwestii tego, ile państw byłoby zainteresowane udziałem. Wymaga to też pójścia na kompromisy, dopasowania założeń do indywidualnych preferencji członków, etc. Dobrze też wiem, że są państwa, które dopóki nie dostaną konkretu (projektu traktatu) to nie zainteresują się tematem. Jest jeszcze szersze grono państw, które dołączy dopiero jak zobaczy, jak ten system chodzi przez kilka miesięcy i sprawdzi, czy nie przycichnie. Wiem, że kolega @Waksman może nie być przychylny umiędzynarodowianiu naszych systemów, a bez tego nie ruszymy dalej. Potencjalne umiędzynarodowienie NKI proponuję zrekompensować finansowo. W interesie całego mikroświata jest to, żebyśmy nie ograniczali tego projektu do II FN i jej najbliższych sojuszników. W większym gronie symulacja gospodarcza nabiera głębszy charakter. W kilka osób to nawet najbardziej rozbudowany system człowieka nie pociągnie.
Mamy szansę stworzyć najbardziej immersyjny i angażujący projekt gospodarczy w historii polskiego mikroświata. Nie zastępowałby aktywności na forum, ale ją urozmaicał. O działaniu swojej spółki trzeba bowiem pisać na forum. Znaleźć akcjonariuszy trzeba pisząc na forum. Ustalić budżet państwa trzeba w drodze debaty parlamentu na forum. Zawierać umowy gospodarcze dobrze jest na forum. Wszelkie wojny mają swoje źródło w aktywności dziejącej się na forum. Popyt na towary na wirtualnym rynku będzie uzależniony od aktywności na forum.
Krzyczę do @Premier@Prezydent Federacjii @Członek Kongresu żeby przystąpili do debaty nad tym pomysłem i żeby spróbowali nadać jej międzynarodowy charakter.