Damiano Robingren 507 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia Słuchajcie, ja już naprawdę nie mam siły udawać, że wszystko jest na dobrej drodze. Mam wrażenie że to mi najbardziej zależy na promocji i na tym, żeby do II FN w ogóle ktoś nowy przychodził. I wiecie co? Patrzę na ten wątek od rana i widzę tylko jeden wątek, który się toczy: ". I toczy się od dwóch godzin ze wszystkimi emocjami, kurwami, obwinianiem się kto partaczy hosting, kto jest winny opóźnienia posta o 15 sekund itd. Serio emocje normalnie jak na jakiejś kurwa wojnie. A wiecie co jest w tym wszystkim najsmutniejsze? Nikt nie założył tematu o promocji. Co jak ktoś nowy wejdzie i zobaczy wątek o lagującym forum jako najgorętszy temat tego forum i zero widocznych inicjatyw, gdzie rzeczywiście można cokolwiek robić to przecież po 90 sekundach wyjdzie i już nigdy nie wróci. I to jest właśnie efekt tego wszystkiego, że robimy z siebie taki hermetyczny klub kumpli, którzy wolą się kłócić o hosting i opóźnianie postów niż realnie pomyśleć, jak ściągnąć kogokolwiek młodego, aktywnego skądkolwiek. Ja powiem krótko: Jeśli komuś naprawdę zależy na tym, żeby II FN nie stała się kolejnym cmentarzyskiem mikronacyjnym z 12 aktywnymi politykami i 0 nowymi twarzami – to niech ktoś w końcu założy ten cholerny temat o promocji i rekrutacji. Nie "plan na rok", nie "wstępne przemyślenia", tylko konkrety: gdzie piszemy, do kogo i jakie teksty. Bo jak dalej będziemy tak "dyskutować" o forum, a promocja będzie leżeć trupem to za rok nadal będziemy się zastanawiać "dlaczego nikt nie przychodzi". Ja naprawdę nie chcę być już jedynym idiotą, który co chwile rzuca pomysłami na promocje naszego kraju jak nikomu poza mną i może jeszcze trzema osobami nie zależy to szczerze po chuj to wszystko ciągnąć? 2 2
karol flibustier keane 116 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia Całkiem ładny wstęp do tematu! Co wiec proponujesz w promocji?
Andrzej Ordyński 825 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia Promocja to temat konieczny, tutaj pełna zgoda. Ale dalej podtrzymuję opinię, którą wyraziłem już na obradach Rady Ministrów - najpierw trzeba mieć dokąd zapraszać. A tutaj, jak widać, nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za główny środek komunikacji. Rząd nie ma na niego żadnego wpływu, główny administrator umywa ręce, Rada NUI działa jednoosobowo i nielegalnie. Zapraszać kogoś do domu, gdzie dach przecieka, a nikt z lokatorów nie poczuwa się do odpowiedzialności? 6 minut temu, Damiano Robingren napisał: po chuj to wszystko ciągnąć? Podobne pytanie i mi się nasuwa. Jeżeli nikt nie potrafi zapewnić funkcjonowania najważniejszego miejsca publicznego - o co tutaj chodzi? Jak nie potrafię zbudować prostego boiska, nie tworzę drużyny sportowej. Promocja niewiele tu pomoże, bo jak ktoś przyjdzie się zapisać, i tak zobaczy to krzywe boisko. 1 /-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński Premier II Federacji Nordackiej
karol flibustier keane 116 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia (edytowane) Słuchajcie, a może tak informatyka jakiego tu załapać, coby nam potrafił pisać fajne apki do umieszczania w róznych miejscach sieci? Andrzeju nie tak ponuro! To dobre miejsce, tylko są drobne niedogodności, ale te znikną kiedyś. Edytowane 31 Stycznia przez karol flibustier keane
Damiano Robingren 507 Opublikowano 31 Stycznia Autor Opublikowano 31 Stycznia 2 minuty temu, Andrzej Ordyński napisał: Zapraszać kogoś do domu, gdzie dach przecieka, a nikt z lokatorów nie poczuwa się do odpowiedzialności? Andrzej, masz stuprocentową rację. Zapraszać ludzi do domu z dziurawym dachem, gdzie nikt nawet nie chce wziąć wiadra i łatki to proszenie się o kłopoty. Nikt rozsądny nie zostanie w takim miejscu na dłużej. Tylko jeśli dach nigdy nie zostanie naprawiony, przez monotonię i brak nowych twarzy to nikt weźmie za niego odpowiedzialności. Po prostu boję się że możemy nie doczekać momentu kiedy nasz dach sam się naprawi. 2 minuty temu, Andrzej Ordyński napisał: Jeżeli nikt nie potrafi zapewnić funkcjonowania najważniejszego miejsca publicznego - o co tutaj chodzi? Teoretycznie jedynym miejscem którego funkcjonowanie jesteśmy w stanie nawet przywrócić to discord. Po co więc zmuszać nowych do walki z forum od pierwszej minuty? Przecież i tak 90% promocji idzie przez Discorda. Czekanie na "naprawione forum" zanim zaczniemy kogokolwiek ściągać, to po prostu kolejny sposób na nic nierobienie.
Damiano Robingren 507 Opublikowano 31 Stycznia Autor Opublikowano 31 Stycznia 4 minuty temu, karol flibustier keane napisał: Słuchajcie, a może tak informatyka jakiego tu załapać, coby nam potrafił pisać fajne apki do umieszczania w róznych miejscach sieci? Ostatnio kiedy ściągałem tutaj informatyka to zdążył założyć własną AI-nacje... 2
Burek 1 153 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia 11 minut temu, Andrzej Ordyński napisał: [...]Rada NUI działa jednoosobowo i nielegalnie. O chuj chodzi.
Damiano Robingren 507 Opublikowano 31 Stycznia Autor Opublikowano 31 Stycznia 22 minuty temu, karol flibustier keane napisał: Całkiem ładny wstęp do tematu! Co wiec proponujesz w promocji? Dziwnie się składa ale napisałem dzisiaj swoje uwagii do planu promocji BRD. Myślę że to całkiem dobry początek 3
Burek 1 153 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia Kiedyś była reklama (przy okazji) na twitterku, najbardziej chyba aktywny profil ze wszystkich mikronacji i nic to nie dalo - pare osob weszlo na discord, ale nikt ostatecznie na forum...
Daniel Krak 8 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego (edytowane) Płatne reklamy. W sensie w ten spsoób promuje się większośc podmiotów, niezależnie czy publicznych czy prywatnych czy ngosów Edytowane 1 Lutego przez Daniel Krak
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 4 godziny temu, Daniel Krak napisał: Płatne reklamy. W sensie w ten spsoób promuje się większośc podmiotów, niezależnie czy publicznych czy prywatnych czy ngosów rozmawiałem z kilkoma osobami które stosunkowo nie dawno działały w Sarmacji i problem z tymi reklamami jest w gruncie rzeczy bardzo prosty bo były one zazwyczaj tworzone przez osoby nieposiadające odpowiednich kompetencji do kierowania tego typu projektem. Z tego, co mi wiadomo to jedna z ostatnich płatnych reklam w Sarmacji wyglądała mniej więcej w ten sposób: Raczej nie trzeba tłumaczyć dlaczego taka forma promocji okazała się nieskuteczna :? 1
Kamiljan de Harlin 1 434 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego 2 minuty temu, Damiano Robingren napisał: rozmawiałem z kilkoma osobami które stosunkowo nie dawno działały w Sarmacji i problem z tymi reklamami jest w gruncie rzeczy bardzo prosty bo były one zazwyczaj tworzone przez osoby nieposiadające odpowiednich kompetencji do kierowania tego typu projektem. Z tego, co mi wiadomo to jedna z ostatnich płatnych reklam w Sarmacji wyglądała mniej więcej w ten sposób: Raczej nie trzeba tłumaczyć dlaczego taka forma promocji okazała się nieskuteczna :? Zrobiłem w 1 minutę lepszą reklamę. IMO PEAK. Skibidi: 2 1 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Kamiljan de Harlin 1 434 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego Jak coś to zrzekam się praw autorskich do obrazka i pozwalam nieodpłatnie wykorzystywać go w celach promocyjnych. 1 2 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Elina az Ruzmari-Emre 64 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego Moim zdaniem trzeba reklamę stworzyć bardzo profesjonalnie, w tym powiem ja jestem bardzo doświadczonym grafikiem ale u mnie obowiązuję prawa autorskie. W tym mówiąc "główny administrator umywa ręce" trzeba wymienić tego administratora w tym trzeba to zreformować tą stanowisko, w tym jak by była na stowisku Głownego Administratora bym wspomogła rząd i innych obywateli
Daniel Krak 8 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego (edytowane) 4 godziny temu, Damiano Robingren napisał: rozmawiałem z kilkoma osobami które stosunkowo nie dawno działały w Sarmacji i problem z tymi reklamami jest w gruncie rzeczy bardzo prosty bo były one zazwyczaj tworzone przez osoby nieposiadające odpowiednich kompetencji do kierowania tego typu projektem. Z tego, co mi wiadomo to jedna z ostatnich płatnych reklam w Sarmacji wyglądała mniej więcej w ten sposób: Raczej nie trzeba tłumaczyć dlaczego taka forma promocji okazała się nieskuteczna :? 4 godziny temu, Kamiljan de Harlin napisał: Zrobiłem w 1 minutę lepszą reklamę. IMO PEAK. Skibidi: Obie są na tym samym poziomie. Może nawet gorsza jest Harlina xD Moim zdaniem w promocji mikronacji kluczowa jest precyzyjna targetyzacja i dobre słowa kluczowe (np. political fiction, geofiction, RPG, nation-building, hackathon — szczególnie jeśli projekt ma element open source code; wszystko zależy od tego, kogo faktycznie chcecie przyciągnąć). Szeroka reklama zwykle przepala budżet i daje martwe konta, atrakcyjna wizualnie klikniecia. Reklama nie powinna być agresywna — w przypadku micro najlepiej zadziałac może Native Advertising, czyli estetyczny, informacyjny komunikat o projekcie, a nie „sprzedaż”. Obowiązkowy jest prosty i jasny CTA, np. „Zarejestruj się teraz”. Założenia kampanii Kanały: Google Ads (search + discovery) Meta Ads (zainteresowania: RPG, geofiction, political fiction) ewentualnie Reddit / niszowe fora (manualnie) Budżet testowy: 200–300 zł / miesiąc (mniej nie ma sensu, więcej na start niepotrzebne) CPC (koszt kliknięcia): realistycznie: 0,10–0,30 zł przy dobrym targetowaniu możliwe zejście bliżej dolnej granicy Ruch: 300 zł / 0,20 zł CPC ≈ 1500 kliknięć Konwersja i „zysk” w obywatelach Konwersja klik → rejestracja: bez optymalizacji: 2–3% z krótką ścieżką + Social Login (Google / Discord + można się zastanowić nad dodaniem innych autoryzacji😞 5–8% 1500 kliknięć → 75–120 rejestracji Konwersja rejestracja → aktywny obywatel: dla społeczności online: 20–40% pod warunkiem: dobrego onboardingu dobrego mentoringu szybkiego kontaktu z nowym graczem 15–40 realnych, aktywnych obywateli / miesiąc - podwojenie popualcji federacji w 2-3 miesiące. https://kustosz.stempel.org.pl/1032/101005704499835344.mp4 Edytowane 1 Lutego przez Daniel Krak 1
Bolesław Kirianóo von Hohenburg 1 972 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego Bravo GPT! 4 godziny temu, Kamiljan de Harlin napisał: Zrobiłem w 1 minutę lepszą reklamę. IMO PEAK. Skibidi: @Burekzapostujesz to na tweeterku? Ja mogę dodać na jutubie MK, choć zasięgi zerowe. Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan w Winkulii jako Mikołaj III "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"
Burek 1 153 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego 2 minuty temu, Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał: Bravo GPT! @Burekzapostujesz to na tweeterku? Ja mogę dodać na jutubie MK, choć zasięgi zerowe. jutro dam 2
Kamiljan de Harlin 1 434 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego @Daniel Krak podczas niezwykle udanej zbiórki udało nam się zebrać 400 zł na utrzymanie hostingu i domeny na 2+ lata. Wydać 300 zł w jeden miesiąc na reklamę to byłby duży koszt dla kilkunastoosobowej hobbystycznej społeczności cyników okrutnych. 2 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 48 minut temu, Daniel Krak napisał: Moim zdaniem w promocji mikronacji kluczowa jest precyzyjna targetyzacja i dobre słowa kluczowe (np. political fiction, geofiction, RPG, nation-building, hackathon — szczególnie jeśli projekt ma element open source code; wszystko zależy od tego, kogo faktycznie chcecie przyciągnąć). Szeroka reklama zwykle przepala budżet i daje martwe konta, atrakcyjna wizualnie klikniecia. To ciekawy statement bo nie spotkałem się nigdy aby jakakolwiek mikronacja była open source 48 minut temu, Daniel Krak napisał: Reklama nie powinna być agresywna — w przypadku micro najlepiej zadziałac może Native Advertising, czyli estetyczny, informacyjny komunikat o projekcie, a nie „sprzedaż”. Obowiązkowy jest prosty i jasny CTA, np. „Zarejestruj się teraz”. Super ale do realizacji komunikatów potrzeba infrastruktury informatycznej z której tutaj albo się nie korzysta albo nie funkcjonuje tak jak to pierwotnie zakładano więc jest to bezużyteczne w naszym przypadku
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 40 minut temu, Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał: Bravo GPT! Bravo Zulu!!! 1
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 18 minut temu, Kamiljan de Harlin napisał: Wydać 300 zł w jeden miesiąc na reklamę to byłby duży koszt dla kilkunastoosobowej hobbystycznej społeczności cyników okrutnych. Funfact: Nigdy nie wydaliśmy takich pieniędzy na reklamę, by wybić pewny fanpage o rakietach (podobno największy w polsce). Realnie już bez tego slopu w naszym przypadku wystarczyłąby jednorazowa reklama za 10 PLN która na luzie zapewni 2k wyświetleń. Kwestia jest bardziej co chcemy promować...
Daniel Krak 8 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego 4 godziny temu, Damiano Robingren napisał: Funfact: Nigdy nie wydaliśmy takich pieniędzy na reklamę, by wybić pewny fanpage o rakietach (podobno największy w polsce). Realnie już bez tego slopu w naszym przypadku wystarczyłąby jednorazowa reklama za 10 PLN która na luzie zapewni 2k wyświetleń. Kwestia jest bardziej co chcemy promować... Rakiety to nieco inny content - bardziej rzeczywisty, namacalny i przyszłościowy. Tylko no, z tego co wiem to żadanemu mikro nie uda się wybić na FB na zasięgach organicznych + wydaje mi się, że większosc słyszała o rakietach, a dużo mnie o wirtualnym koncepcie państwa na forum.
August de la Sparasan 1 108 Opublikowano 1 Lutego Opublikowano 1 Lutego Mikroświat nie jest przyszłościowy. Smutne, ale myślę, że prawdziwe, niestety. x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza (August von Hagsen de la Sparasan de Harlin) Kapłan kiryjski, Prezydent II Federacji Nordackiej Discord: August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 4 minuty temu, Daniel Krak napisał: Rakiety to nieco inny content - bardziej rzeczywisty, namacalny i przyszłościowy. Tylko no, z tego co wiem to żadanemu mikro nie uda się wybić na FB na zasięgach organicznych + wydaje mi się, że większosc słyszała o rakietach, a dużo mnie o wirtualnym koncepcie państwa na forum. sama rozpoznawalność tematu to nie wszystko bo dla wielu ludzi świat wirtualny jest dziś bardziej "realny" niż rakiety. Skoro tysiące ludzi w polsce grają w robloxa albo w minecrafta, tworząc de facto własne struktury państwowe albo organizując msze to sam koncept wirtualnego państwa ewidentnie działa, tylko w innym medium :?
Damiano Robingren 507 Opublikowano 1 Lutego Autor Opublikowano 1 Lutego 2 minuty temu, August de la Sparasan napisał: Mikroświat nie jest przyszłościowy. Smutne, ale myślę, że prawdziwe, niestety. nie jest przyszłościowy ale nie oznacza że wszelka próba jego promocji jest skazana na porażkę
Rekomendowane odpowiedzi