• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
  • NordFind — Federalna Wyszukiwarka
    Wpisz frazę, aby zobaczyć podpowiedzi.

Narracja i rewitalizacja regionów - dyskusja w ramach Nordackiego Stołu


Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni Zgromadzeni!

 

Na początek należy ponad wszelką wątpliwość przyznać, że mamy w Federacji problem. Postaram się przedstawić w sposób zorganizowany, gdyż uważam, że przez zrozumienie kłopotu dojść możemy do rozwiązania.

 

Ale najpierw trochę “prywaty”. Osobiście od poznania mikronacji wiązałem je z narracją. Narracja nie jest może elementem niezbędnym, fundamentem budynku, ale dla mnie to właśnie ona jest farbą na nim, ozdobnymi detalami. Bez tego gmach zwany państwa wirtualne nadal by istniał, niewątpliwie, byłby jednak niezwykle ubogi, czysto użytkowy, zimny, formalny. Tu niestety obecnie zmierzamy. Od nieokreślonego czasu narracja prowadzona jest rzadko i głównie przez jedną osobę, która rozpoczyna ją, a potem kończy lub, w gorszym przebiegu wypadków, przerywa w którymś momencie, pozostawiając ją w zawieszeniu.

 

Nie jest to zjawisko nowe i nie jest tu moim celem dociekać, kiedy się u nas rozpoczęło. Chciałbym natomiast przedstawić, jak to wygląda na terenie Federacji.

 

Punkt zainteresowania, Achkov, choć pozostawał jako stolica pozostawał przez długi czas świecącym punktem uwagi obywateli, będąc intensywnie rozwijanym, podupadł wreszcie, nigdy nie zostając porządnie opisanym. Ba, właściwie nie znamy nawet wyglądu panoramy tego miasta.

 

Opanowana przez Zjednoczone Siły Klindia obumarła razem z wojskiem. Wydaje mi się, że od v-zgonu Leonida Repulijskiego nikt już nie miał na nią planu, a jeśli miał, to z tych czy innych przyczyn nie został on niestety wcielony.

 

Muratyka jest tu pewnym znakiem poprawy - niewątpliwie egzystuje, choć oparta wyłącznie na jednej osobie - swoim założycielu, choć i tu nawet próba politycznego poruszenia w wyborach prezydenckich zakończyła się raczej niezadowalająco - ot, jeden kandydat, kampania… Cóż, w zasadzie po co jeden kandydat ma robić kampanię, nie ukrywajmy. Mimo, że II Federacja zaczęła się od Muratyki, Muratyka nie jest już nazbyt zauważalnym regionem Nordaty.

 

Nad marazem lekko, leciutko, wznosi się Monarchia Kiryjska, co jakiś czas prowadząc narrację to militarną, to korzystając z bogatego lore kiryzmu. Bywało lepiej.

 

Rodzi to wszystko wiele pytań: co dalej? Co robić? Jak postąpić? Czy warto organizować Puchar Nordaty, gdy zamiast kreatywnej rywalizacji regionów może on polegać na cyklicznej wygranej jednego, w którym jedna osoba napisze jeden post?

 

Dlatego w tej sytuacji władza, której kolejni przedstawiciele ponoszą niewątpliwie pewną odpowiedzialność za nastałą sytuację, zejść musi do obywateli i innych doradców, po reakcje, pomysły, wreszcie - niekonieczie łatwe do wypracowania rozwiązania. I życzę Wam i sobie, aby to właśnie przyniósł Nordacki Stół - w tym ta jego część, dyskusja o narracji i rewitalizacji regionów.

 

  • Lubię to 1
  • Kocham to! 1
NordNET:
augustdelasparasan@nordnet.fn
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499822879.png
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Władza może być najlepsza i jest najlepsza w danym momencie vhistorii, to fakt realny, ale i narracyjny. Zauważmy, że Nordata faktycznie ma styl lekkiego niedopowiedzenia i to nie tylko w narracji. Są to pewne cechy założyciela, ale też uczestników, którzy jednak dość dobrze do tego sposobu bytowania dorośli, czy zostali przekonani. Dobrym przykładem nietrafionej narracji jest Klindia, gdzie (nie znam tej v-historii) zasada oparła się na jednej osobie, a co za tym idzie, nikt nie kontynuował jej, gdy tej osoby zabrakło. Prawdziwy narrator dba o to, aby jego idee zaszczepione były w gronie, to jest to, o czym na wstępie zaznaczono w temacie komunikacji publicznej. Narracja jest jej szczególną odmianą, bo fabularyzowaną! Dlatego głęboko jestem przekonany, że problemu nie da się zwalić na władzę, bo władza ma sprawnie administrować federacją i to robi, każda z nich. Odpowiedzialności za narrację jednak mieć nie może, chociaż może ją stymulować.

    • Lubię to 1
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Przykłady Achkova i Klindii są bardzo dobre. Ja mogę dodać krainę mi bliższą, która obecnie nie znajduje się w FN, ani nawet NUI, ale jest wszystkim znana, przynajmniej z nazwy - Nowa Orda. Miałem na ten kraj kilka pomysłów, opisałem jego historię, kilka zagadnień kulturowych. Ba, wydałem nawet sześć numerów czasopisma "Orda", które miało promować kraj i zachęcić do wspólnej zabawy. Nie zamykałem się na integrację, w końcu Nowa Orda wchodziła w skład Bastionu, Imperium Nandyjskiego, Nordackiej Unii Informatycznej. A jednak w pewnym momencie straciłem serce do tego projektu. Nie miałem frajdy z pisania samemu ze sobą, a zachęcenie innych do zabawy się nie powiodło. I nie mam o to pretensji, w końcu każdy robi w mikro to, na co ma w danym momencie ochotę. Istnieją z pewnością osoby, którym by to nie przeszkadzało i snułyby dalej swoją narrację, choćby dla samych siebie, ale myślę, że większość ma podobnie jak ja - nie chce na dłuższę metę pisać samemu ze sobą.

    A ten problem pisania samemu ze sobą dotyczy przecież nie tylko krajów fabularnych i regionów, ale też związków wyznaniowych i instytucji innego typu. Ktoś ma jakiś pomysł, czasem nawet przekuwa ten pomysł w zalążek narracji, ale potem zauważa, że nikogo to nie obchodzi. I daje sobie spokój z narracją, bo polityka, a nawet zwykłe pisania głupotek na forum, przynosi większy feedback. 

    Z czego wynika ignorowanie starań innych osób? Na pewno z ograniczeń czasowych, ale na to wpływu nie mamy, bo musielibyśmy zmienić real. Ale pewnie i z lenistwa intelektualnego. Współczesny internet to głównie króciutkie wpisy, skrótowe notki prasowe, kilkunastosekundowe tiktoki. Na wygląd internetu też wpływu nie mamy, ale na nasze podejście do pochłanianych treści już tak. Z pewnością w zasięgu naszych możliwości jest uważne przeczytanie kilku akapitów napisanych przez kolegę z działu obok i udzielenie mu odpowiedzi zwrotnej. Ale czy nam się chce? Oto jest pytanie. 

    Natomiast, zagajając trochę wątek poboczny, rozwiązaniem nie jest moim zdaniem AI. AI może pisać rozbudowane posty narracyjne, odpowiedzi na narrację współobywateli i w ogóle wszystko, co sobie wymyślimy. Ale z takich rozmów robotów niewiele korzyści będzie, poza tym, że wykres w ISM będzie rosnąć. 

    • Lubię to 1

    /-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

    Premier II Federacji Nordackiej

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    1 minutę temu, Andrzej Ordyński napisał:

    Natomiast, zagajając trochę wątek poboczny, rozwiązaniem nie jest moim zdaniem AI. AI może pisać rozbudowane posty narracyjne, odpowiedzi na narrację współobywateli i w ogóle wszystko, co sobie wymyślimy. Ale z takich rozmów robotów niewiele korzyści będzie, poza tym, że wykres w ISM będzie rosnąć. 

    Ogólnie za dużo na moje jest obecnie w mikroświecie patrzenia, coby się cyferki w ISM zgadzały. Na tej zasadzie spam jest dobry, boty wypada wpuszczać, bo, póki nie zamkną forum, nabiją pościki. Ostatnio bardzo mnie ucieszyła powstała debata na temat kościoła skarlandzkiego, JE Prezydent napisał o tym i nie tylko o tym obszerny artykuł, który spotkał się z równie obszernym,  treściwym komentarzem. I tego moim zdaniem potrzebujemy.

    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499822879.png
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Stosunek go ISM nalezy jasno określić, bo ismnacje mają, co mają, Nordata chyba nie musi, ale to trzeba wyartykułować.

    W innym wątku padło już pierwsze oskarżenie o fobie, gdy zapytano o opóźniacz, to też wymaga jasnego określania, czy temat warto w ogóle poruszać i po co dział 2.5 zatem 😉 Jeśli czekanie na wysłanie postu 15 minut to fobia, to niech oskarżyciel powie, czyja, bo wedle mnie jego 😄 

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    ISM skierował mikroświat na dziwne tory, to prawda. Ale wpisuje się to w sumie w kult produktywizmu i wskaźników gospodarczych, znany nam dobrze z reala. Odczucie dobrej zabawy to czysty subiektywizm, odczucie braku ciekawych treści to fobia i uprzedzenie. A produkcja postów jest mierzalna i efektowna. Nic dziwnego, że tylu w to poszło.

    • Lubię to 1

    /-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

    Premier II Federacji Nordackiej

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    4 minuty temu, Andrzej Ordyński napisał:

    ISM skierował mikroświat na dziwne tory, to prawda. Ale wpisuje się to w sumie w kult produktywizmu i wskaźników gospodarczych, znany nam dobrze z reala. Odczucie dobrej zabawy to czysty subiektywizm, odczucie braku ciekawych treści to fobia i uprzedzenie. A produkcja postów jest mierzalna i efektowna. Nic dziwnego, że tylu w to poszło.

    Niestety. Ale zawsze można to ignorować i iść swoją drogą.

    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499822879.png
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Teraz, karol flibustier keane napisał:

    Ocho, nowy nowalczyk sie nam wykluwa 😉 

    Dziękuję, ale moja przynależność v-etniczna jest już raczej ukształtowana.

    • Lubię to 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499822879.png
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne

    Być może bojkot postokracji i opuszczenie ISM mogłoby leciutko wspomóc kreatywność. 

    Problemem narracji jest to, że trudno znaleźć taki klimacik, który by interesował wiele osób jednocześnie. Jedna osoba lubi to, druga tamto, inna siamto. Ktoś akurat przeszedł taką grę, ktoś obejrzał taki serial, a ktoś ma totalnie wywalone na dziki zachód Rosko i chce zamiast tego robić głęboką narrację o perypetiach Kugarów, Amatorów i Repujerstańczyków na wyżynach i w dolinach. 

    • Kocham to! 1

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 90 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie
    3 godziny temu, Kamiljan de Harlin napisał:

    Być może bojkot postokracji i opuszczenie ISM mogłoby leciutko wspomóc kreatywność. 

    Problemem narracji jest to, że trudno znaleźć taki klimacik, który by interesował wiele osób jednocześnie. Jedna osoba lubi to, druga tamto, inna siamto. Ktoś akurat przeszedł taką grę, ktoś obejrzał taki serial, a ktoś ma totalnie wywalone na dziki zachód Rosko i chce zamiast tego robić głęboką narrację o perypetiach Kugarów, Amatorów i Repujerstańczyków na wyżynach i w dolinach. 

    Tak. II Federacja znalazła się chyba najbliżej rozwiązania tego problemu oferując szeroką autonomię regionom, ale całkowicie tego nie przeoczymy. Chociaż de Zaym miał taką teorię kiedyś, że rzeczywistość zależy od aktualnych wyobrażeń mikronautów, dzięki czemu mamy rzeczywistości lokalne, które nie tworzą spójnego świata. Fascynujące.

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    Użytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne
    27 minut temu, Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał:

    Tak. II Federacja znalazła się chyba najbliżej rozwiązania tego problemu oferując szeroką autonomię regionom, ale całkowicie tego nie przeoczymy. Chociaż de Zaym miał taką teorię kiedyś, że rzeczywistość zależy od aktualnych wyobrażeń mikronautów, dzięki czemu mamy rzeczywistości lokalne, które nie tworzą spójnego świata. Fascynujące.

    Może dałoby się chociaż budować wspólnie jakąś narrację na poziomie centralnym? W regionach każdy robi to, co najbardziej mu się podoba, a w centrali jesteśmy dla robienia rzeczy w większym gronie. Anyone?

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 90 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie
    Teraz, Kamiljan de Harlin napisał:

    Może dałoby się chociaż budować wspólnie jakąś narrację na poziomie centralnym? W regionach każdy robi to, co najbardziej mu się podoba, a w centrali jesteśmy dla robienia rzeczy w większym gronie. Anyone?

    Jak już kreujemy Achkov na szybko rozrastające się miasto kapitalistów i starych grzeszników to może moglibyśmy spotykać się wszyscy w jednym kasynie...

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    Użytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne
    7 minut temu, Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał:

    Jak już kreujemy Achkov na szybko rozrastające się miasto kapitalistów i starych grzeszników to może moglibyśmy spotykać się wszyscy w jednym kasynie...

     

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 90 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie
    Teraz, Kamiljan de Harlin napisał:

     

    Tak będzie. Wspaniała rozrywka dla całej federacyjnej rodziny, a przy okazji można by poplotkować, pobić się itp.

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    Użytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne

    Ale na serio, czy dałoby się zrobić taki klimat narracyjny w Komarchii, żeby każdy mógł tam bez poczucia przymusu i znudzenia się udzielać? 

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 90 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Ja mówiłem na serio. Co do pytania - nie wiem i się nie domyślam. Na razie jest dosyć bezpłciowo i ta neutralność chyba nie służy aktywności, ale pytanie w jaką stronę się przechylić narracyjnie żeby wszystkim odpowiadało.

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    Użytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne
    4 minuty temu, Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał:

    Ja mówiłem na serio. Co do pytania - nie wiem i się nie domyślam. Na razie jest dosyć bezpłciowo i ta neutralność chyba nie służy aktywności, ale pytanie w jaką stronę się przechylić narracyjnie żeby wszystkim odpowiadało.

    Właśnie nijakość to najgorszy klimat z możliwych. IMO trzeba zebrać kilka pomysłów i spróbować spotkać się jakoś po środku, ale wchodząc głęboko w wybraną opcję. 

    Jakie motywy z ciekawych gier albo innych dzieł kultury byście chętnie przenieśli do stolycy? #Obywatele? 

    Ja ostatnio jestem zapatrzony w Warhammera i Gothica i to mnie motywuje do opracowania własnej religii. 

    Fajny koncept widziałem w We Happy Few, gdzie ludzie narkotyzują się by zapomnieć o swoich zbrodniach z przeszłości. Ale to nie jest coś, co by pasowało do II FN (unless...). 

    Można zawsze zainspirować się realem i zrobić american dream roleplay - wolny ryneczek, swoboda, murykański klimat, propaganda indywidualizmu i osobistego sukcesu. Stereotypowe miasto i jego rozpasione przedmieścia, gdzie wszedzie jeździsz autem, na wszystko cię stać jak tylko znajdziesz pracę, a pracę znajdziesz bez problemu. 

    • Lubię to 1

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 90 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie
    3 minuty temu, Kamiljan de Harlin napisał:

    Można zawsze zainspirować się realem i zrobić american dream roleplay - wolny ryneczek, swoboda, murykański klimat, propaganda indywidualizmu i osobistego sukcesu. Stereotypowe miasto i jego rozpasione przedmieścia, gdzie wszedzie jeździsz autem, na wszystko cię stać jak tylko znajdziesz pracę, a pracę znajdziesz bez problemu. 

    To ostatnie to chyba domyślny klimat samego Achkova, ale mamy przecież całą Komarchię, możemy zrobić biedną część gdzie sie narkotyzują, rohańską część gdzie odkopują jakieś obeliski i gothicowe krypty itp.

    4 minuty temu, Kamiljan de Harlin napisał:

    Jakie motywy z ciekawych gier albo innych dzieł kultury byście chętnie przenieśli do stolycy? #Obywatele? 

    Trochę niedoceniany jest imo motyw Kiriańczyków i Uhraińców, którzy będąc rdzennymi mieszkańcami tych okolic są obecnie wypychani przez nowobogackie elity kosmopolityczne. Część się radykalizuje i zaczyna terroryzować wielkich i wpływowych, a przy okazji mamy gdzieś tam na obrzeżach metropolii stereotypowo irlandzkie/angielskie przedmieścia, gdzie dzieją się całe akcje i gdzie Policja Nordacka Henia raczej boi się wbijać.

    • Lubię to 1

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    Użytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie
  • NIO: 2709210001

  • NIO: 2709210001

    XD

    SYoeTe3.png 100505667931999071.png
    Kaspar Venir Waksman-Dëter
    Pierwszy Towarzysz Kalkilistycznej Partii Federacji
    były: V Prezydent II Federacji Nordackiej, I i III Prezydent UTN, wielokrotny Minister Spraw Wewnętrznych UTN i I FN, V, VI i VII Prezydent III Republiki Muratyki, Prokurator Generalny w I Federacji Nordackiej, Pierwszy Towarzysz Związku Socjalistycznych i Kalkilistycznych Republik Muratyckich, I Prezydent IV Republiki Muratyki, Marszałek Wielki Sejmu Muratyckiego

    Muratyka1.png Kalkilista.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
     Udostępnij