Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czemu N? Nie wiem, jakoś tak mi się wklikało XD

Polityczny System Główny IV Republiki Muratyki - tak, ten system, w którym używaliśmy AI do symulowania reakcji społeczeństwa na działania graczy, tj. nasze, stoi odłogiem już od znacznie dłuższej chwili. Chciałem jednak uruchomić go ponownie jednak na lekko zmienionych warunkach. Zachęcam wszystkich do udziału w dyskusji!

Po pierwsze - redukcja liczby partii - na tą chwilę PSG wyróżnia aż 6 partii. Troszeczkę za dużo. W mojej głowie widzę dwa warianty:

  • wariant radykalny - tylko dwie partie, które znacznie różnią się od siebie kluczowymi poglądami - rozwiązanie na styl modelu łamerykańskiego,
  • wariant łagodny - 3 partie - prawica; centrum; lewica - rozwiązanie, w którym na scenie politycznej wyróżniamy 3 partie, z czego każda z innej części kompasu politycznego dla zachowania równowagi.

To rozwiązanie skupi większą ilość graczy w jednym miejscu i niejako wymusi na nich współpracę w ramach wspólnej organizacji politycznej. Co kuledzy i koleżanki myślą o takim rozwiązaniu?

Po drugie - nakarmienie modelu AI - sztuczna inteligencja, która będzie raz/dwa razy w tygodniu aktualizowała Stan Państwa i poparcie dla partii będzie to robić głównie na podstawie naszych działań jako graczy systemu. Jednak przed tym musimy model nakarmić jak największą ilością informacji o Muratyce, II FN, mikronacyjnej polityce i... czym jeszcze? Co uważacie, że AI na pewno powinno wiedzieć?

Oprócz tego - cały Polityczny System Główny przeszedł remont generalny front-endu, dzięki czemu stał się bardziej intuicyjny, przyjazny dla oka, i co najważniejsze - responsywny.

Ktoś byłby chętny w ogóle na udział w nowej edycji PSG? @Obywatel Federacji @Mieszkaniec

Opublikowano

To może zrobić tak, że system partii działa trochę niezależnie od ludzi, tzn. partie uchwalają prawa, które dotyczą wszystkich, co ma potencjalnie szansę sprawić, że więcej osób zainteresuje się i zaangażuje, bo będzie to wpływać realnie na "życie". Podejrzewam, że w praktyce jest to ciężej zrobić, ale rzucam jako pomysł.

Opublikowano
W dniu 7.06.2025 o 19:57, Pavel van der Gibson napisał:

To może zrobić tak, że system partii działa trochę niezależnie od ludzi, tzn. partie uchwalają prawa, które dotyczą wszystkich, co ma potencjalnie szansę sprawić, że więcej osób zainteresuje się i zaangażuje, bo będzie to wpływać realnie na "życie". Podejrzewam, że w praktyce jest to ciężej zrobić, ale rzucam jako pomysł.

Nie wiem, czy danie władzy każdej partii na poziomie krajowym jest dobrym pomysłem, ale myślę, że zagwarantowanie władzy każdej z 3 partii (w wariancie trzypartyjnym) lub 4 partii (w wariancie czteropartyjnym, po utworzeniu nowych 2 Ulenów) przy jednoczesnym przeprowadzaniu wyborów samorządowych (żeby partie zamieniały się władzami, dla contentu). Dodatkowo, dla każdego Ulenu można by przygotować osobny, uproszczony Stan Ulenu, który dostępny byłby dla mieszkańców oraz partii. Jakieś urozmaicenie by było I guess. I tak te partie by za dużo nie mogły, bo Muratyka to kraj unitarny, ale to byłoby dobrym motorem do działania, oczywiście przy wsparciu naszej ukochanej sztucznej inteligencji, co by nam tu za nudno nie było xd

Opublikowano

Muratyka jako symulator kariery politycznej od samorządu lokalnego po władze centralne brzmi jak plan xd

No i możliwość wpływania na wybory za pomocą pieniędzy też spoko, zawsze dodatkowe możliwości obiegu. Zrobiłem jedną grę (offline), której częścią była walka dwóch partii o wpływy w kilku grupach społecznych. Gracze wykorzystywali punkty wpływu, aby zwiększyć poparcie u danej grupy. Jednocześnie liczebność grup nie była do końca znana więc nie wiedzieli, w którą grupę najlepiej inwestować. Wersja z kupowaniem sondaży dotyczących poparcia i wielkości grup oraz wydawania pieniędzy na kampanię zawsze spoko xd

  • Lubię to 1
Opublikowano

Widząc do jakiej sytuacji doprowadziły te nasze eksperymenty zastanawiam się czy nie było by bezpieczniejsze i bardziej sensowne rozdzielnie naszej polityki na tą fabularną i realną. Realną byłby prezydent trzymający największą realną władzę zaś sejm i potencjalnie administracja uleńska byłaby tą bardziej fabularną gałęzią aby nie doszło znów do sytuacji gdzie od... dawna Muratyka nie ma nawet rządu. Na szczęście mało kto się tym faktem przejmuje zważywszy na to iż takie a nie inne jest już znaczenie nie tylko urzędu prezydenta ale i całego aparatu państwowego.

101005704499825694.png.dccf53c8f4db89162fa398764aba0f05.png 101005704499825689.png.8e12baff72d8cba55d24fff6688c369d.png 101005704499825685.png.d73c04bca54409970e4fae6bbd2f6f5f.png

 

8eb9053500921dd86408d26eec6ac359.png

 

d163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png1141.png99527777916552134.png.36d8ca78e1684f2c1fe18307c76c620e.png

AFdeEspada@nordnet.fn

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 16.06.2025 o 19:35, Albert Fryderyk de Espada napisał:

Widząc do jakiej sytuacji doprowadziły te nasze eksperymenty zastanawiam się czy nie było by bezpieczniejsze i bardziej sensowne rozdzielnie naszej polityki na tą fabularną i realną. Realną byłby prezydent trzymający największą realną władzę zaś sejm i potencjalnie administracja uleńska byłaby tą bardziej fabularną gałęzią aby nie doszło znów do sytuacji gdzie od... dawna Muratyka nie ma nawet rządu. Na szczęście mało kto się tym faktem przejmuje zważywszy na to iż takie a nie inne jest już znaczenie nie tylko urzędu prezydenta ale i całego aparatu państwowego.

Bez kitu, ten kraj Prezydenta z Rządem nie widział od pół wieku już pewnie. No ale cóż począć, eksperymenty teoretycznie pobudzające aktywność są w tych czasach imho oczywistością, zwłaszcza na poziomie takiego zadupia jak ta nasza ukochana 🍊. Nie wyszło, bywa. Tyle, że co niby teraz. Robimy jakiś rząd tymczasowy, organizujemy w trybie tej najostatniejszej Konstytuli wybory prezydenckie, i wracamy do modelu realnego? Jak taka będzie wola Narodu, to tak się zrobi, bo po co na siłę?

Opublikowano
  1. Nakarmy AI danymi o Muratyce.
  2. Trzy partie to sensowny kompromis między szerokim spektrum politycznym a centralizacją rozdrobnionej sceny politycznej.
  3. Potrzebujemy więcej ludzi do tej gry.
  4. Wybory powinny być często, żeby przegrywający wybory się nie nudzili odcięciem od wpływów na kilka miesięcy.
  5. Każdemu trzeba zagwarantować jakieś miejsce w samorządzie. Ustalmy, jakie regiony są bardziej konserwatywne, a które progresywne. Które prospołeczne, a które prorynkowe. Nawet jeśli jakaś partia przegra w skali kraju, to będzie mieć swój bastion. Walka będzie toczyć się o jego ekspansję. 
  6. Narracyjna polityka dla narracyjnych władz. Realowa dla realowych. 

To moje postulaty, czy coś.

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...