Skocz do zawartości

Użytkownik Usunięty 233514

Mieszkaniec
  • Postów

    297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Użytkownik Usunięty 233514

  1. Pani Irenko, proszę zaparzyć kawki i herbatki w większych ilościach. Cukru i pudru proszę też wziąć jako nowej waluty. Schodzimy do schronów. Na powierzchni będzie pobór do służby więziennej.
  2. Hieronim usiadł przy stoliku popijając zawówioną herbatkę i rzekł tak: Po usilnym zapoznaniu się z powyższym, chyba zacznę się modlić, żeby nie było to obowiązkowe dla wszystkich, dla mnie na pewno. Podziwiam za upór i upartość w forsowaniu projektów. ?
  3. @Waksman co to jest za papuga? Gada jakbym miał przystępować do jakiegoś unijnego projektu.
  4. Koledzy z Edelweissu?
  5. Bo mnie się nie przekonuje. Mnie trzeba zabić.
  6. Przecież sam powołałeś się na Konstytucję FN, że nie ma w niej NIC jak dołączyć do FN. Pytałem się, kto jest autorem bądź też kto głosował za takim stanem Konstytucji? Moje dwa projekty złożone Prezydentowi Muratyki usłyszały sprzeciw. Mnie uczono, żeby do piłki wybiec, a nie na nią czekać. Uprawialiście jakieś sporty kiedyś czy tylko grzaliście ławę? Nie że nie rozumieją, tylko wyrażają obawę o innych, czy te jednostki rozumieją w chwili przedstawiania wizji to, co czytają. Zrób ankietę, kto rozumie wizję Waksmana, i kto będzie umiał się w niej odnaleźć. Andrzej stwierdził, że najpierw trzeba to zaprogramować, kodem się pobawić i w tej sferze też wyraził niepokój. Starszyzna jest tylko przerażona obecnym nabytkiem w mikroświecie, który się porozumiewa za pomocą obrazków albo pojedynczych, góra dwóch słów. Pomijam fakt, wpatrywania się w ekran przez minimum 2 godziny i nie następuje żadna reakcja - typowe zombie. To jest fe. Piszesz już algorytm, który wprowadzi to w życie? Po co Ci konsultacja w tym zakresie?? Gdybym ja chciał wprowadzić pewną zmianę i to umiał zrobić, to bym to robił i się nie oglądał w ogóle... Tylko trzeba mieć umiar do poprawek, czy za bardzo ingerują bądź też infiltrują, a także angażują... Co jest szybsze - napisanie posta czy kliknięcie plus napisanie posta... Rozmawiamy tylko o tym ładnym pudełku, a w nim ma być te forum przecież. Była taka pseudogra forumowo-czatowa, która aspirowała do miana mikronacji Wirtualny Świat się nazywała. Potem się przemianowała w forum Wieczny Świt czy coś w ten deseń prowadzony przez 53 van Schwarzuetze (realny urzędnik państwowy z Warszawy to był) czy jakoś tak... Nawet do OPMu chciała się dostać. Trizondal ją przyjął pod swoje skrzydła i nastąpił transfer ludzi z Wirtualnego Świata (tej pseudogry) do Trizondalu, a potem z Trizondalu do Sarmacji. Z Sarmacji do Bialenii, Dreamlandu i nawet do Edelweiss. Obserwowałem wędrówki ludu z tego gówna, aż zaczęli wpierdalać swoje gówno w innych miejscach mikroświata. Zataczamy niestety koło, Waksman... Ludzie w ostateczności przy dostępie tego, co piszesz, żeby mieć, oni mieli i zeszli do poziomu tamtejszego CZATA, czyli Waszego Discorda obecnie. To był rok 2010 albo 2009. Ludzie w piździe mieli wszystko. Tylko czat się liczył i wymiana informacji co u kogoś się wydarzyło w świecie realnym. Potem zjazdy się zaczynały i w realnym świecie się spotykali. Dążenie do zrównania świata mikronacji i świata realnego dąży do upadku ŚWIATA MIKRONACJI. I sobie to kurde zapamiętaj! Bo ja nie siedzę tu od wczoraj...
  7. Zna ktoś numer po Latający Talerz? Trza stąd paru zabrać na przepranie. ? ?
  8. Baczność i do hymnu! ? ? Tu mosz ołówek i spróbuj narysować kzyzyk. ? ? Nie pamintasz jak wygląda kzyzyk? To tu patrz o co kolega robi obok. Zrób tak jak i on i bedzie dobrze. ?
  9. Ta...Kongres zrobi...ale wiesz co... Jebną się na lewy bądź prawy bok i w de będą mieć.? Mandat? To prędzej ja dostanę. ? ?
  10. Ubiegającym? Najpierw przyjmującym. Trza wiedzieć, kogo do chaty się wpuszcza. Ten jełop z Lukrecji, co Prezydentowi Muratyki wręczył zaproszenie na koronacje do kanału, zapomniałeś już? Nosz ku...szanujmy się. ?
  11. Dobrze, że dyskusja ma miejsce w cukierni. Pani Irenko, pani już wie, że dla mnie to co zwykle - rzekł Hieronim do swej ulubionej sprzedawczyni. A przepraszam, kto jest czy tam był autorem Konstytucji? Bo pisząc ją może miał w tym jakiś szczególny zamysł? Może coś za tym przemawiało, żeby tak napisał? ? ? Marzę, żeby gościa/gościarę poznać. ? ?
  12. Ja ogólnie wręczyłbym tablety ekipie rządzącej, najlepiej po dwa na łebka, bo jakby zapomnieli jednego, to tego drugiego też może by nie zapomnieli. Co do długości, to tak - koniecznie bym limit wprowadził do trzech słów na 24h. Tak, nie, tak, nie, tak, nie....No kurwa zastanów się...No nie wiem...Tak, nie, tak, nie, tak, nie... Minęło 12 dni, a ten przerywnik to 30 dni, czyli po 42 dniach jakiś obraz by się dopiero wyłaniał... ?? A przepraszam, czy jadą z nami Pan Minister Spraw Wewnętrznych @Henryk Ziemiański i Pan Minister Spraw Zagranicznych @Bolesław Kirianóo von Hohenburg? Zakładam, że biletów nie nabyli i jeszcze się na bezczela zapytają, a to trzeba? I na bezczela odpowiedzą - nie trzeba i to jeszcze jak. Bo my tu gadu gadu o transporcie krajowym i międzynarodowym, a co jak oni powiedzą wypierdalać mi z tym wszystkim?? A tak w ogóle na wstępie zaczną, to z kim mamy przyjemność, bo my nieco niezorientowani? A co to za v-kraj w ogóle jest? To My ministry jesteśmy jakieś? Niemożliwe... Także ten, @Waksmanuważaj co mówisz, bo twe wizje runą i w tym runie leśnym będziesz ich szukał. ?
  13. Radzę Szanownemu zająć się sprawami ministerialnymi, abym też mógł życzyć Szanownemu powodzenia.
  14. Hieronim nagle sobie przypomniał, że zapomniał dostawić krzesła do biurka i niestety musiał z impetem wyjść z Ministerstwa.
  15. Jak się czyta, co się chce czytać, to tak jest. Ja się nie gniewam. Po prostu wykonuje Pan swoją pracę najlepiej jak Pan potrafi. Udanego leżakowania! Pozdrawiam, Hieronim Bryz
  16. Mój wniosek nie dotyczy akcesji Edelweiss do FN, tylko czegoś innego, ale dziękuję za łaskawe pochylenie się nad ów sprawą. Mam nadzieję, że znajdzie Pan czas na pojawienie się w Ministerstwie Wojny. Pozdrawiam, Hieronim Bryz
  17. Jako, że Hieronim nie miał samochodu, to podjechał pod Ministerstwo Wojny autobusem. Bilety kupił u kierowcy. Majestatyczny budynek z okazałymi płaskorzeźbami zrobił na Hieronimie niebywałe wrażenie. Lekkie zawahanie go ogarnęło, gdy chciał już wchodzić, bo nie miał pewności, czy zostanie przyjęty, ale powiedział sobie - Co ma być, to będzie. Panowie ochroniarze zaczęli procedurę jak u każdego wchodzącego do budynku. Kazali wszystko wyłożyć na stół w celu prześwietlenia i poproszono o przejście przez bramkę sprawdzającą, czy wchodzący wnosi jakieś metalowe rzeczy. Zielone światło otrzymał i przy okazji się zapytał, jak trafić do gabinetu Ministra Wojny @Albert Fryderyk de Espada. Panowie bez większych oporów wskazali mu drogę i kazali poczekać, bo musieli się zorientować, czy Pan Minister jest w stanie Hieronima przyjąć. Korytarz ministerialny wydawał się nieskończenie długi, choć było to tylko iluzją.
  18. A co wiemy o tej Lumerii w ogóle? Gdzie to leży w ogóle? Czy są tam ludzie czy raczej małpy?
  19. Rozumiem, że powyższe pismo zostało zaginięte w akcji? Proszę o ustosunkowanie się do ów zajścia samego Prezydenta Muratyki @Albert Fryderyk de Espada. Proszę wybaczyć, jeżeli przeszkadzam Panu w wycieczkach do mojego ulubionego kraju jakim jest Edelweiss.
  20. Jako, że lubię jak stoi niżeli leży, mam takie zapytanko do władz muratyckich @Albert Fryderyk de Espada jako obywatel tego państwa, czy moja sprawa będzie w jakimkolwiek stopniu ruszona dalej czy będziemy udawać, że nic się nie stało? Z wyrazami szacunku, Hieronim Bryz
  21. Zmiany najlepiej się przeprowadza jednoosobowo bez konsultowania tego, bo nie ukrywajmy tego, powyższa wizja jest czyjąś wizją, więc albo ten ktoś liczy na efekt wow albo na efekt linczu społecznego. Co istotne, nie każdy musi rozumieć tą wizję i z łatwością może ją zignorować albo zbesztać. Leżą prezenty pod choinką w Boże Narodzenie i otworzenie danego prezentu jest dla każdego pewną zmianą, co już próbowałem nawiązać do "zapakowanego pudełka"... Równie dobrze ja mogę konsultować z każdym każdego posta, którego napiszę - przecież to absurd. Jest to pewna niewiadoma i ludzie się z tą niewiadomą stykają. Jasno trzeba powiedzieć, kto ma daną zmianę zaaranżować, kiedy i jak. Te 3 rzeczy są potrzebne. Na razie lawirujemy w sferze wizji. Wizja nie zawsze jest namacalna przez umysł ludzki, bo mi się wydaje, że Tobie się wydaje, że to co napisałeś, to jest jasne dla innych.
  22. Czyli wątek pozostaje w sferze marzeń. ?\ Żeby powyższe wprowadzić, to należałoby wyprowadzić ludzi z forum na jakiś czas, aby ów zmiany mogły zostać zaimplementowane. Na chwilę obecną, nie jesteśmy w stanie tego wprowadzić w życie poza sferą narracji, którą prowadzimy ze sobą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...