Nacjonalizmu, proszę Pana. Stronnictwo Pana Jankowskiego to nacjonaliści. Ja sam nie mam nic przeciwko temu, ale, że Partia Demokratyczna nie ma, to dziw.
Doceniam deklarację.
Została wystosowana tylko i wyłącznie jako pokazanie absurdalności i naganności sugestii Pana Dymarskiego. Ja tam nie chcę, żeby ktokolwiek z kimkolwiek się rozstawał, ale gdyby jedna siła musiałaby to zrobić, to prędzej powinniście to być wy z NPN ze względu na światopogląd, a nie my z UPO ze względu na stanowisko wobec narkotyków.
W naszym programie również nie ma wzmianki o marihuanie czy osobach nieheteronormatywnych, dlatego tak zniesmaczyła mnie propozycja Dymarskiego. Nikt nie ma takich samych poglądów na każdy temat.
Chętnie przyjmę zaproszenie, o ile moje poglądy wypowiadane przeze mnie nie będą traktowane jako poglądy kogokolwiek poza mną.
Rozumiem. Nie sądzi pan jednak, że również, a może tym bardziej nie należałoby tych osób po "lewej" przekonywać, że zła Koalicja Konserwatywna chce zabronić im zażywać marihuany. Profil polityczny danego pisma nie jest usprawiedliwieniem dla uchybień w obiektywności.