Skocz do zawartości

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    1 336
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. Chyba niepowołana, zakładając, że istnieje w prawie.
  2. Dzień 24. W sumie bawi mnie również, gdy określa się, że tym koczowaniem chcę cokolwiek na kimkolwiek wymóc, trochę jakby to miał być szantaż ("zróbcie to i to, bo wam będę koczował, to jest groźba!"). Nie ukrywajmy, nie jestem w sytuacji uprawniającej i umożliwiającej mi wywarcie jakiegokolwiek nacisku na kogolwiek. Śmieszny facet pod budynkiem sądu raczej nie jest kartą przetargową. Ja tylko mogę (i chcę!) zwrócić uwagę na pewien moim zdaniem problem w prawie, żeby ludzie spojrzeli na to i, no nie wiem, kontynuowali przerwane przez siebie tym spojrzeniem czynności? P. S. Dziękuję Szanownym Panom z Nowalu za odnotowanie mojego koczowania i propozycję przejścia do tejże mikronacji, jednakże z niej nie skorzystam. To, co robię teraz, to ostatnie, co mam do zrobienia przed błogą mikronacyjną emeryturą. Nie chcę już przechodzić ani działać gdziekolwiek, przyjmować jakiekolwiek zobowiązania. Niemniej dziękuję. Aha, i jestem w mikronacjach od 2019, nie 2021, ale rozumiem ten drobny błąd.
  3. O, nie sądzę, aby to co piszę było obraźliwe dla kogokolwiek. Nadto dziwi mnie, czemu za adresata moich słów została uznana właśnie bliżej nieokreślona "władza".
  4. Jak już chyba wspominałem i chciałbym wyrazić to dostatecznie jasno: nie oczekuję od nikogo zrozumienia ani wsparcia. Ja po prostu robię to, co zrobić muszę. Choć i bawię się przy tym całkiem nieźle, szczególnie widząc skrzywienie niektórych indywiduów (jakbym protestował bezpośrednio przeciwko nim).
  5. A tak w ogóle to dzień 23, pardon, że robię post pod postem.
  6. Jeno z moich ulubionych przysłów! Niestety zawsze kojarzyło mi się z jakimś smutnym panem w todze z młotkiem w ręku, siedzącym na sedesie. Hm. Wszystko wyjaśniłem w pierwszym poście wątku. Może nieco skrótowo, ale jednak.
  7. A ja nadal za najwyższe uważam prawa Jahwe i Westlandu. Ale jestem tolerancyjny.
  8. Przepowiadam zatem, że koczowanie jeszcze trochę potrwa - dziś dopiero dzień 15.
  9. Komuś nie podpasowała jak widać. Ale i to nie zatrzyma koczowania - dzień 14.
  10. Minął tydzień i oto mamy już dzień 8.
  11. Tak, też chętnie bym takową poznał. I tak oto przechodzimy do dnia trzeciego...
  12. Jak w tytule. Miałem pisać odwołanie, ale zorientowałem się, że według prawa sądy w federacji są nieomylne. Tak więc postanowiłem pokoczować sobie tutaj w oczekiwaniu aż to się zmieni (albo aż właściciel tego forum i w efekcie państwa postanowi mi przeszkodzić). Nie oczekuję wsparcia ani zrozumienia. A zatem zaczynamy odliczanie. Dzień 1.
  13. Panie Waksmanie, chętnie bym pogadał, ale nie z panem. Żadnego państwa wspólnie z panem nie tworzyłem i Westlandu nigdy do FN nie wprowadzałem (ogólnie byłem przeciw, ale za swoich rządów uznałem ten fakt). Choć w jednej jedynej kwestii masz pan rację - zwierzchnikiem byłem, choć na pewno nie prowincji składowej. Bez odbioru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...